„Chciała seksu, ale ją wyśmiałem!” (Co zabija męskie podniecenie?)

06 Października 2016

Sprawdź, czy nie masz powodu do niepokoju...

on nie chce seksu

O tym, jak bardzo ważna jest sfera intymna w funkcjonowaniu związku, mogłaby zaświadczyć każda para, która się z tego powodu rozstała. Bo wbrew pozorom, w naszym otoczeniu można byłoby znaleźć wiele przykładów takich nieudanych relacji. Nie wytrzymały próby. Nazywamy to wypaleniem, rutyną, ale zazwyczaj chodzi właśnie o... seks. Brakuje motylków w brzuchu, nowych wrażeń, odkrywania siebie, ale przede wszystkim starań. W końcu to normalne, że po jakimś czasie najsilniejsze emocje tracą na wyrazie.

Przeważnie to kobiety znane są z zaniedbywania sfery intymnej. Kiedy już zdobędą mężczyznę, często bardziej angażują się w inne sprawy – znajomych, zainteresowania, pracę lub dziecko. Są zmęczone, boli je głowa. W przypadku kobiet mniejsze zainteresowanie sferą seksualną nie oznacza jednak wygaśnięcia uczuć.

A jak jest w przypadku mężczyzn? Ich odmowy na Twoje zaproszenia do miłosnych zbliżeń mogą mieć poważniejsze przyczyny, zwłaszcza jeśli już od dłuższego czasu Wasze życie seksualne przygasło. Czy powinnaś mieć powody do niepokoju? Oto najczęstsze przyczyny jego braku zainteresowania seksem.

Zobacz także: Cztery sytuacje, kiedy absolutnie NIE MOŻESZ uprawiać seksu z facetem

Strony

Komentarze (13)
ocena
4.7/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

eda
(Ocena: 5)
2016-10-25 11:05:57

Dlaczego skladasz wine na kobiety ze my to jestesmy zagonione i my jestesmy tym problemem jesli chodzi o sex. A guzik prawda ja obecnie jestem z mezem 12 lat i sex od poczatku to jest poraszka i trwa20sekund i tak zawsze bylo bo o n ma wytrsk dwa razy puknie i zalatwione.szkoda pisac i napewno mnustwo jest takich przypadkow jak ja mam. I to wiecznie zwami jest problem dziwota ze musimy kupywac wibratory zeby sex byl udany. Ja kupilam i powiem wam teraz wiem co to znaczy sex

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2016-10-07 08:43:58

najpierw ostry seks,bo to tak bardzo zbliża,a póżniej do trybunału sprawiedliwości,też zbliża ,;A najbardziej w dni posuchy;''na bezrybiu i rak ryba''

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-10-06 17:47:12

Myślałam, że będą tu przykłady kobiet, które zaproponowały współżycie (mniej lub bardziej dosłownie) i zostały wyśmiane. To byłoby ciekawe. Sama waham się od kilku miesięcy z zasygnalizowaniem jednemu mężczyźnie, że jestem zainteresowana, ale się boję po prostu. Mówiąc zainteresowana, mam na myśli tylko seks. Nigdy takich propozycji i sugestii nie rzucałam, ale dłuuuuuuuga posucha mnie męczy, a poznałam ostatnio idealnego kandydata do rozładowania napięcia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-10-06 20:44:25

Spytaj go wprost. Ja tak robiłam i żaden mi nie odmówił.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-10-06 21:59:07

Łatwo powiedzieć, jeśli jesteś typową pięknością :) Ja mam specyficzną urodę, wielu się podobam, ale dla części jestem zupełnie nieinteresująca. Jego rozgryźć nie potrafię. Trochę flirtujemy, ale on trzyma dystans. Chyba dlatego, że pracujemy w jednej firmie i jest między nami spora różnica wieku. Pytałaś wprost? Często? W jakich okolicznościach? Naprawdę jestem ciekawa...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-10-07 09:19:47

Fakt, że miałam trochę łatwiej, bo każdy (było ich 3) chciał ze mną być. Ja od razu postawiłam sprawę jasno. Wiesz jak on też jest sam, to na bank też mu się chce, więc może jednak najpierw popytaj co sądzi o takich układach. Tak niby od niechcenia. Jeśli mu się nawet trochę podobasz, to z pewnością to widzisz, zatem jeśli powie, że nie widzi w tym nic złego też niby w żarcie możesz powiedzieć, że czasem masz taką chcicę, że zerwałabyś z niego te ciuszki. Jego reakcja będzie odpowiedzią.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-10-07 15:53:10

Nasz sytuacja jest trochę dziwna. Flirtujemy, ale do pewnej granicy. Widzę, że mu się podobam, przynajmniej trochę, ale ja mam 25 lat, za sobą tylko jeden związek, nieudany i wieloletni. On rozwodnik, lat 54. To oczywiste, że nie myślę o nim w kategoriach partnera, za duża różnica wieku, nawet romans mi nie chodzi po głowie, ale od czasu mojego pierwszego faceta z nikim nie byłam. Dostaję sporo propozycji, bo pracuję w męskim zawodzie, otoczona facetami, a wyglądam ok, ale nikt na mnie nie działał. Z kolei ON, elegancki, bystry, straszliwie seksowny. Odchowane dzieci i takie tam, idealny na raz. Ciągle się jednak boję odrzucenia. Szczególnie, że ostatnio przypadkiem spotkaliśmy się sam na sam, chwila flirtu i on się ewakuował. Cieszę się, że miałaś same jasne układy, ale jakbym myślała, że on się podkochuje we mnie, to bym zrezygnowała. Nie chciałabym go zranić, a na związek szans nie widzę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-10-07 18:04:46

W takim razie tak naprawdę niczym nie ryzykujesz. Faceci są prości i lubią, kiedy mówi się im pewne rzeczy prosto z mostu. Może nie proponuj tego bezpośrednio jemu, ale powiedz mu, że ogólnie myślisz o czymś takim. Jeśli się wycofa, to tylko dlatego, że bałby się, że może nie dać Ci rady, bo to widać, kiedy się komuś podoba i skoro to widzisz... to po prostu spróbuj.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-10-07 21:54:08

Namówiłaś mnie :D Co prawda nie zaproponuję nic na pewno, ale poruszę temat jakoś dyskretniej i dam jasny sygnał, że może kontynuować. Jeśli wykorzysta szanse, to super, jeśli nie, to odpuszczę. Daję 99, że jestem w jego typie, czasami się wie po prostu po spojrzeniu. Z drugiej strony wygląda mi na bardzo porządnego faceta i myślę, że jeśli odmówi to dlatego, że taki typ relacji nie jest dla niego. A mówią, że jak kobieta chce seksu, to dostaje go w pięć minut, ja od czterech miesięcy próbuję, chyba zbyt dyskretna jestem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-10-09 17:42:27

Chyba tak. Powodzenia :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
najczęściej
(Ocena: 5)
2016-10-06 10:15:05

właśnie najczęściej jest to prosta fizjonomia i dziwi mnie że tak mało osób próbuje temu przeciwdziałać, jakby siąść przed komputerem i zamówić iqman to było nie wiem czasochłonne czy wstydliwe. a sex przecież zbliża ludzi, powinno się go uprawiać jak najczęśćiej :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-10-06 14:19:56

Fizjologia jak już. Nie używaj słów, których znaczenia nie znasz i skończ już z tą cholerną reklamą.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
najczęściej
(Ocena: 5)
2016-11-01 18:49:08

"fizjonomia" za PWN: «cechy charakterystyczne lub wygląd czegoś» doucz się a nie hejtujesz i rzucasz fałszywe oskarżenia ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz