7 brutalnych faktów o seksie z hojnie obdarzonym partnerem

01 Listopada 2015

Wielkie przyrodzenie to jeszcze większy ból głowy. Zatęsknisz za skromniejszymi gabarytami!

duży penis

Największy męski problem? Bez cienia wątpliwości należy wskazać na rozmiar przyrodzenia. Prawdziwy facet musi dysponować potężnym interesem, bo w przeciwnym razie zaczyna wątpić w swoją wartość. A nawet jeśli natura mu tego poskąpiła – nigdy oficjalnie się do tego nie przyzna. Gdyby spytać losową grupę panów, średnia podanych przez nich wymiarów wyniosłaby zapewne ok. 20 centymetrów.

W rzeczywistości aż takimi gabarytami mogą pochwalić się tylko nieliczni. Największy paradoks polega jednak na tym, że i wtedy nie czują się w pełni usatysfakcjonowani. Doskonale widzą nerwowe spojrzenia partnerek, które wydają się przerażone bliskim spotkaniem z „czymś takim”. Bardzo duży członek budzi respekt, ale i strach.

Oto 6 brutalnie szczerych faktów na temat zbliżenia z tak wyposażonym mężczyzną. Gdyby panowie zdawali sobie z tego sprawę, zapewne nie marzyliby już o kilku centymetrach więcej...

Strony

Komentarze (22)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-04 13:40:21

re: 7 brutalnych faktów o seksie z hojnie obdarzonym partnerem

Statystycznej pochwie najlepiej ze statystycznym penisem. Te wielkie to tylko oczy cieszą i nic więcej. Urodziłam dwójkę dzieci i nadal najlepiej, kiedy penis mieście się w przedziale 14-17 cm. I żeby za gruby też nie był, bo zwyczajnie mam wrażenie, że mnie rozrywa. To informacja także dla tych, którym się wydaje, że po porodach ma się rozjechaną wielką pochwę- otóż nie- wraca do wyjściowego stanu. To mięśnie- rozciągają się kurczą.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-02 11:49:35

re: 7 brutalnych faktów o seksie z hojnie obdarzonym partnerem

Miałam nieszczęście mieć 2 partnerów z penisami w rozmiarze XXL. Każde zbliżenie to był ból lub dyskomfort i zero przyjemności. Nie mówiąc o pierwszym razie podczas, którego normalnie płakałam. Po stosunku mnie piekło przez parę dni i jeszcze często dostawałam zapalenia cewki moczowej. Raz uprawiałam seks ze skromniej wyposażonym mężczyzną i było fajnie. Mój obecny facet ma raczej mniejszego, dlatego nie mogę się doczekać aż już to zrobimy :) Jestem ciekawa czy będzie lepiej.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-01 23:46:58

re: 7 brutalnych faktów o seksie z hojnie obdarzonym partnerem

Mój ma średniego członka (17cm, dosyć gruby), a i tak czasem mnie boli, pozycja od tyłu jest możliwa, ale musimy być ostrożni. Ja jestem dosyć ciasna, więc na pewno nie chciałabym nikogo z większym, a wcale bym się nie obraziła, jakby był trochę mniejszy...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-02 10:19:12

17 cm to jest z 2-3 cm powyżej średniej. Albo Cię kłamie, że tyle ma, albo wzorce czerpałaś z porno :-D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-02 23:33:22

Uprawiam z nim seks od ponad 5 lat, zdążyłam dokładnie poznać jego wymiary ;) Nie wyszukiwałam danych na temat średniej długości członków, porno czasem oglądam, ale raczej bez centymetra w oku :) Pisząc średni miałam na myśli to, że koleżanki opowiadały o większych i mniejszych. Z kolei na tym forum, co się pojawi temat penisów, to kochanek każdej ma ponad 20 ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-03 01:33:15

Ja tam z moim uprawiam seks od ponad 3 lat, ale nigdy mi nie przyszło do głowy mierzyć ile ma cm. "Mniej więcej" jestem w stanie oszacować, ale nie wyobrażam sobie mierzyć mu linijką czy czymś innym :-P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-03 05:24:38

A ja kiedyś mierzyłam, raczej zabawna sytuacja, chociaż nie opowiadałam jej nigdy nikomu. Facet naciskał na to, żebym mu powiedziała ile mam cm w pasie, odpowiedziałam, że jak mi poda dokładną długość. Zaczęły się żarty, przepychanki, mierzenie. Tak czy inaczej 17cm i jakieś milimetry. Po co miałabym kłamać na anonimowym forum?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-01 22:23:23

re: 7 brutalnych faktów o seksie z hojnie obdarzonym partnerem

Dziekuje bardzo , nie lubie takich .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-01 21:01:29

re: 7 brutalnych faktów o seksie z hojnie obdarzonym partnerem

mój poprzedni chłopak był baaardzo dobrze wyposażony. Niby było fajnie ale było sporo ograniczeń. Trzeba uważać bo jak sie za bardzo rozkreciliśmy to troche bolało. Faktycznie zazwyczaj nastepnego dnia bolało. Teraz mam partnera z mniejszym przyrodzeniem i jest super wrecz idealnie :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-01 19:20:51

re: 7 brutalnych faktów o seksie z hojnie obdarzonym partnerem

duże penisy są męskie i mnie podnieca ich widok, ale szczerze wolę obcować ze średniej długości członkiem. mój obecny partner jest pierwszym, z którym dochodzę praktycznie za każdym razem, a nierzadko i dwa razy podczas stosunku, a za wiele w spodniach nie ma.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-01 18:18:56

re: 7 brutalnych faktów o seksie z hojnie obdarzonym partnerem

O tak, pierwszy chłopak, z którym zdecydowałam się na zbliżenie miał dużo w spodniach i... nigdy nam się nie udało. Ból był zbyt duży bym mogła z nim odbyć normalny stosunek. Później, trafiłam na faceta z mniejszym penisem. Przyznam, że na początku byłam trochę rozczarowana, bo nie miałam zbytniego doświadczenia i wydawało mi się, że większość facetów będzie zbliżona do tego pierwszego. I wiecie co? Okazało się, że nagle wszystko wyszło bez problemu, nie powiem, że nie bolało za pierwszym razem, ale się udało. I było znacznie lepiej!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-01 18:03:26

re: 7 brutalnych faktów o seksie z hojnie obdarzonym partnerem

Mój partner ma średnij wielkości i dość grubego - i taki jest dla mnie ok :-) Wcześniej miałam jednego z bardzo dużym i nie było przyjemnie, nie dało się uprawiać z nim "ostrego" seksu, ciągle trzeba było się kontrolować, bo najzwyczajniej w świecie mnie bolało w pozycji od tyłu, na jeźdzca, nie miało znaczenia too jak byłam podniecona.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-01 18:01:05

re: 7 brutalnych faktów o seksie z hojnie obdarzonym partnerem

ja nigdy nic nie czuję nie wiem czy to wina wielkości czy coś ze mną jest nie tak a porównania nie mam to mój pierwszy partner :(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-01 16:37:39

re: 7 brutalnych faktów o seksie z hojnie obdarzonym partnerem

A ja uwielbiam mojego nowego chlopaka ktory jest o wiele lepiej wyposazony od poprzedniego... To wypelnienie jest calkowite, plus rozpychanie i jego pulsowanie, ktore czuje... Obłędne. Kto tego nie doswiadczyl bedzie sie upieral, ze wszystko tkwi w technice... Niestety... Dochodze po raz pierwszy pochwowo z nim.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-01 18:05:54

Ja takie rzeczy przeżywam przy partnerze który ma średniej długości penisa i dość grubego. Jeśli czujesz takie coś przy dużym to po prostu jestem tam na dole "luźniejsza". Przy dużym to mnie bolało, obcierało, obijalo mimo, że partner się starał i był w tym dobry. Z obecnym nie mam takich problemów, jest w sam raz :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz