Seksturystyka wśród Polek

23 Września 2010

Kobiety potrzebują miłości, adoracji i seksu. Dlaczego Polki szukają go za granicą?

Seksturystyka wśród Polek

Podróże z zaspokojeniem seksualnym w tle istnieją od niepamiętnych czasów. Gdy mowa o tym, zaraz w myślach pojawiają się mężowie zdradzający żony, młodzi mężczyźni wzbogacający doświadczenie lub faceci tak nieudolni, że stać ich wyłącznie na płatny seks. Tymczasem kobiety powstały z okowów pruderii i przestały ustępować miejsca płci brzydszej. Teraz każda, która chce, ale nie może znaleźć prawdziwej miłości, ma szansę spotkać kogoś dla siebie w Afryce lub Azji. Nie byłoby problemu, gdyby wszystko kończyło się szczęśliwie, ale niestety nie zawsze tak jest.

Seksturystyka rozprzestrzenia się głównie wśród Polek mieszkających w Wielkiej Brytanii. Poznały świat, są otwarte, pewne siebie, dobrze zarabiają i wiedzą czego chcą. Nie chcą wiązać się z Polakami, bo to już było i nie wyszło, a Anglicy nie są zbyt szarmanccy i dużo piją, pora więc na coś egzotycznego!

Historia przeważnie zaczyna się od urlopu, np. w Tunezji. Piękny kraj, idealna temperatura i oliwkowi panowie, a każdy zachwycony urodą naszych krajanek. Nie ważne czy gruba, czy chuda, czy ma odrosty na głowie, czy ciuch nieładny – jest dla panów tak egzotyczna jak oni dla niej. Jeśli dotychczas czuła się niedoceniana, to teraz wszystko się odwróci. Od tej pory w oku swojego adoratora, będzie najpiękniejszą kobietą w okolicy. Będzie dostawać kwiaty i prezenty oraz czułości co nie miara. Trudno się nie zauroczyć, tylko co dalej z tym zrobić? Chciałoby się przynajmniej umawiać i zapraszać do pokoju hotelowego, ale w kraju islamskim to nie łatwe.

Urfi z habibi, czyli ślub z ukochanym na czas określony

Religia islamu zabrania osobom niebędącym ze sobą w związku małżeńskim chodzić za rękę, całować się i oczywiście uprawiać seks. Jeśli nie ma się dowodu ślubu trudno nawet wynająć pokój w hotelu! Sprytni zakochani znaleźli na to rozwiązanie. Urfi to po arabsku rodzaj małżeństwa na czas określony. Jest zawierane bez zobowiązań, na podstawie kontraktu podpisanego w obecności świadków i można się z niego „wypisać” kiedy tylko ma się ochotę.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (71)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2013-05-22 23:13:36

re: Seksturystyka wśród Polek

Ale bzdury...i pozniej ludzie wygadują takie glupoty jakich naczytaja sie w internecie :/ tunezja ma inne prawo niz egipt!!!!!!!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
minika
(Ocena: 5)
2013-05-22 21:00:46

re: Seksturystyka wśród Polek

co za glupoty

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-08-23 10:05:33

Pewnie oglądałaś „darling i lowe ju”? idealnie pokazuje problem. Laska która wyszła za araba w trakcie wakacji to jak dla mnie największa żenada. Ciekawe co myślała jak widziała później w tv wypowiedzi tych chłopaków na końcu filmu. podobno pokazują to znowu w tym tygodniu w hbo2. Chętnie zobaczę jeszcze raz. Głupota jednak bawi.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-08-22 16:16:59

problem w tym że kobiety chyba nie wiedzą że to dla „funu”… większość od razu się angażuje jak spotkają jakiegoś facecika o ciemnej karnacji który mówi że je kocha… w zabawie nie ma nic złego póki nie przekracza się jakiejś tam granicy…

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-03-14 00:31:49

Hej, fajnie sie spotkac , porozmawiac czy nawet uprawiac seks z obcokrajowcami, oczywiscie fajnie jest , gdy nie miesza sie w to uczuc, tak tylko dla "funu", wtedy odczuwa sie najweksza przyjemnosc i nie boli gdy trzeba sie rozstac... ale jesli chodzi o wybor zyciowego partnera , obcokrajowiec zawsze juz bedzie mial inna mentalnosc, co moze byc nielatwe...Ale oczywiscie jak juz sie czlowiek zakocha to juz nie ma rady... bylam zakochana w islamiscie, ktory byl moim najlepszym przyjacielem, bylismy w takim sexfriendship, niestety wszystko zakonczylo sie kiedy uzmyslowil sobie ze nie moze be ze mnie zyc, zakochal sie i to byl powod dlaczego zostaly tylko piekne wspomnienia.... wytlumaczyl mi to roznica kulturowa, nie chcial zebym przeszla na islam, powiedzial, ze nie chce mnie zmieniac, ze ja jestem kobieta wyzwolona i powinnam zostac soba... ale na zawsze bede w jego sercu....ohhhh ja ciagle za nim tesknie....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-10-07 11:35:16

można byc wyzwoloną kobieta, grunt to ZABEZPIECZENIE i dobrze dobrana tabletka!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-09-30 22:50:47

to sie nazywa malzenstwo "na probe" a nie na czas okreslony. douczta sie!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-09-27 10:11:56

Nie dziwię się, ze biorą się za obcokrajowców. Dla nich jesteśmy egzotyczne, można sobie wyrwać na prawdę modela, chociaż nie wygląda się jak modelka:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-09-26 11:21:55

Pisano o sexturystkach, a wyszło o ślubach z Arabami :D Oni żenią sie dla Europy. Mam chłopaka pół Europejczyka pół Araba i jak trzymalismy sie normalnie za ręce na ulicy w Tunezji nic sie nie działo. Śmieszny ten artykuł w niektorych momentach naprawde........

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-09-27 10:09:51

to nie oni żenią się dla europy, tylko one wychodzą za Arabów. oni nie wyjeżdżają do Europy, to one zostają u nich. Twój chłopak jest pół na pół, jak piszesz, nie ma znajomych ortodoksyjnych islamistów krążących po każdym kacie w Tunezji. Nie ma to jak spotkać jednego Araba w życiu i na tej podstawie stawiać tezy ogólne. Śmieszy Cię to co Cię nie spotkało? Pomyśl, że inne nie miały tyle szczęścia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-05-22 23:15:23

Ja mam narzeczonego tunezyjczyka i rowniez nie mam z nim zadnego problemu :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-09-25 21:14:52

ja tam kocham Joe'go Jonasa 3 lata i będę jego żonką

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz