OBRZYDLIWE HISTORIE Z PODRÓŻY (Ludzie potrafią być naprawdę odrażający! Fuuuuuj!)

23 Lutego 2012

To wydarzyło się naprawdę!

podóż pociągiem

Każdego dnia korzystamy ze środków transportu miejskiego. Dojeżdżając do pracy, szkoły, czy na spotkanie ze znajomymi natykamy się mimowolnie na setki obcych sobie ludzi. O większości z nich natychmiast zapominamy, jednak o innych – za sprawą ich nietypowych lub zabawnych zachowań – pamiętamy przez długie lata.

Oto kilka najzabawniejszych i najbardziej obrzydliwych historii z podróży, które wydarzyły się naprawdę!

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (106)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2012-02-26 19:50:06

Siostra mojej koleżanki wracała kiedyś z Krakowa do rodzinnego miasta autobusem. Stały w przejściu tylko dwie kobiety matka i córka najprawdopodobniej. W pewnym momencie córka zaczęła przeraźliwie krzyczeć że zaraz się posika żeby kierowca zatrzymał się itd a nie było możliwości postoju bo jechali autostradą. Siostra koleżanki powiedziała że jak chce to może póki co usiąść jak ma jej to pomóc... Kobieta w tym momencie zsikała się na miejsce dziewczyny... Najlepsze w tym wszystkim jest to że jak kierowca się już zatrzymał to powiedziała że może jechać dalej bo już jej się nie chce. A w krakowskich tramwajach i autobusach miałam już wiele dziwnych sytuacji typu gość pijący sobie obok browara niczym się nie przejmując, śmierdzący pasażer itd najgorzej jest jednak jechać tramwajem w lecie i wdychać smród potu :/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-02-24 21:08:03

gdy jechałam na holenderskie morze z dwoma siostrami trafiliśmy na 3 wredne nastolatki zatrzeły coś gadać (coś niemiłego taki miały ton) i siostra z nimi gadała a ja nic nie rozumiałam jak one miały wysiadać na "do zobaczenia" napluły na tą najstarsza siostrę a jak się wkurzyła no co wyście zrobiły ona wyskoczyła z tramwaju zaczęła tą jedną co napluła szarpać wcześniej była naskarżyć kierowcy ale nie mógł nic zrobić i jak szarpała to przewróciła jakąś panią ta gówniara zaczęła się umilać podlizywać i ta baba jej uwierzyła no cóż...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-02-26 00:47:19

a jakos mniej chaotycznie? nic nie zrozumialam...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-02-24 12:43:56

Ja również niestety mam "przyjemność" korzystać z komunikacji miejskiej... i po prostu uważam, że na ludzi, którzy zapomnieli co to higiena osobista powinno się nakładać kary! Rozumiem, jak ktoś w ciągu dnia się spoci, zdarza się, ale ci, którzy tak bardzo cuchną niemytym tyłkiem od przynajmniej kilkunastu dni- no to już gruba przesada. Odnośnie nieprzyjemnych sytuacji podczas podróży, mi na przykład przydarzyło się to, że kiedyś wracałam z imprezy autobusem, a za mną siedział młody chłopak, który był tak bardzo zrobiony, że centralnie za moim siedzeniem zwymiotował... dobrze, że było mało ludzi to szybko się przesiadłam, ale potem chyba mu się zrobiło trochę lepiej, bo wziął i zaczął rozmawiać przez komórkę jakby nic się nie stało, a nawet nie zmienił miejsca i dalej trzymał nogi w swoich wymiocinach ;P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-02-24 08:38:06

wracałam pociągiem z wakacji w przedziale same chłopy miałam bluzeczkę wiązaną na szyi nie miałam stanika bo bluzka miała takie gąbeczki podczas gdy zasnełam rozwiązała mi się i cała podróż miałam biust na wierzchu :( spałam ok. 4 h :/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-02-24 13:11:32

hahhahaha

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-02-23 23:26:23

Ostatnio lecąc samolotem miałam pecha usiąść za parą pijaczków. Kobieta zapuchnięta, bełkocząca, facet podpity i jurny. Najpierw ją zaczął szarpać, potem się kłócili i wyzywali, potem znowu bicie, następnie buziaczki, bicie, aż w końcu zaczął ją namawiać żeby mu dobrze ustami zrobiła. Męczył ją z 40 minut, aż w końcu przy lądowaniu jak światła się przyciemniły dopiął swego. Po akcji znowu ją zwyzywał. Uroczo ! Tragiczna podróż.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-04 01:13:05

od kiedy do samolotu wpuszczają nietrzeźwych ludzi?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-02-23 22:27:58

PAPILOCIE WIĘCEJ TYCH REKLAM NAP.I.E.R.DOL !!!!!!! =/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-02-25 01:00:08

5/5

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-02-23 21:43:45

Kiedyś jak wracałam autobusem ze szkoły usiadła naprzeciwko mnie starsza kobieta. Były to godziny szczytu a więc w autobusie było sporo ludzi. W pewnym momencie babeczka zaczęła szperać coś w swojej torebce, ku mojemu zdziwieniu wyciągnęła wykałaczki a razem z nimi ze swojej buzi sztuczną szczękę i zaczęła grzebać ta wykałaczką w zębach. To było ohydne. Jeszcze innym razem młoda kobieta lat na oko 30 zaczęła sobie czyścić uszy patyczkami. Ludzie są zaprawdę dziwni.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-02-23 21:17:52

Chcesz przeżyć kulturowe Katharsis? Interesujesz się muzyką, filmem, teatrem, fotografią, tańcem? Nasz przegląd jest właśnie dla Ciebie! Zapraszamy na XXI Przegląd Kultury Młodych - Przekręt, pod hasłem: Przeżyj Kulturowe Katharsis! Czekamy na uczestinków, którzy pokażą swoje talenty aż w pięciu kategoriach: - teatralnym - fotograficznym - muzycznym (piosenka polska, aktorska) - tanecznym - filmowym Przegląd odbywa się w dniach 19-23 marca 2012r. w auli LO 17 przy ul. Tęczowej 60! Na zgłoszenia czekamy do 5 marca! Więcej info na www.przekret.xx.pl albo na facebooku www.facebook.com/przekret12!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-02-23 21:14:35

Jechałam kiedyś baaardzo zatłoczonym autobusem i jakiś dorosły "pan" stał bardzo blisko mnie... w zasadzie, to ciągle się o mnie ocierał... w pewnym momencie poczułam, że coś mu się podniosło :| kolesiowi stanął i swoim wstrętnym fajfusem ocierał o mój tyłek! Wysiadłam jak tylko autobus się zatrzymał, a 3 kolejne przystanki musiałam zasuwać na nogach! BLEEEEEE

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-02-23 21:20:21

Dziewczyno trzeba było mu powiedzieć, żeby się nie ocierał! Co za wstrętny typ!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-02-23 21:37:51

Dziewczyno, w takich momentach głośno się krzyczy! "ocieracze" działają tak właśnie dlatego, że kobiety zbyt wstydzą się powiedzieć co sie dzieje a przecież wokół jest mnóstwo ludzi bo potrzeba tłoku by taka sytuacja miała miejsce

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-02-25 12:53:49

ja też kiedyś poczułam coś takiego, tylko na ramieniu (ja siedziałam, facet stał). kiedy zdałam sobie sprawę, co "to" poczułam takie obrzydzenie i oburzenie, że z całej siły "niby przypadkiem" (choć facet pewnie wiedział, że to celowe) uderzyłam obleśnego pana prosto w krocze łokciem. zgiął się w pół i natychmiast odszedł.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-04 01:46:23

podobno w takich sytuacjach kiedy własnie jedzie się zatłoczonym autobusem albo tramwajem to najlepiej jest się odwrócić i coś powiedzieć np ale dzisiaj jest tłok czy coś w tym stylu , jeżeli to naprawdę będzie jakiś "ocieracz" to nie będzie chciał rozmawiać i szybko odejdzie , nie będzie chciał nawiązywać żadnego kontaktu ani nic z tych rzeczy bo poczuje się jakby to powiedzieć, zawstydzony?a jeśli ktoś nie robi tego specjalnie tylko dzieje się to w wyniku tłoku to przytaknie albo coś odpowie lub nawet przeprosi , pamiętam ze kiedyś właśnie miałam taka sytuacje , jechałam tramwajem i było strasznie dużo ludzi i poczułam ze ktoś strasznie blisko stoi za mną i poczułam się niezręcznie, i zastosowałam się do tej rady i odwróciłam się i zażartowałam ze jeszcze dwa przystanki i ludzie będą siedzieć na dachu , facet się zaśmiał i przy okazji przeprosił mnie ze tak blisko mnie stoi ale nie było innej rurki żeby się trzymał

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-02-23 21:07:29

Ja niestety zazwyczaj trafiam na tego typu "osobliwości". Tylko raz, w pociągu z Krakowa, miałam szczęście trafić do przedziału z miłym studentem i starszym panem, który opowiadał o swoich podróżach. Za to w szynobusie... Pan "szeroki" puszczający bąki, pan niezbyt ładnie pachnący itd. Nauczyłam się kłaść torbę na siedzeniu obok i zwalniać je dopiero gdy widzę kogoś, kto nie będzie sprawiał problemów. Wiem, ze to może zabrzmieć trochę "księżniczkowato" ale na prawdę po całym dniu zajęć nie mam ochoty wąchać czyichś bąków.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz