Jak shopping, to tylko w Londynie

13 Października 2008

W butikach nad Tamizą inspiracji szukają największe ikony świata mody – Kate Moss, Sienna Miller, Agyness Deyn. Na ulicach króluje nieśmiertelny vintage – kapelusze, męskie buty, przewiewne sukienki w kwiatki i koszule z żabotami. To prawdziwa kopalnia stylistycznych pomysłów!

Jak shopping, to tylko w Londynie

Zakupy w Londynie to prawdziwa frajda i niekwestionowany raj dla zagorzałych fashionistek. Od lat największą popularnością cieszy się tu styl vintage, czyli umiejętne łączenie starych trendów z nowymi. Brytyjki stawiają przede wszystkim na mocne, wyraziste akcesoria, jakby wyjęte z babcinej szafy.

W tym sezonie królują gigantyczne kokardy, sznurowane botki, staromodne broszki, męskie kapelusze i kultowe już chanelki na łańcuszku. Doskonałym tłem dla ekscentrycznych dodatków są lekkie, zwiewne sukienki w kwiatki, szerokie, marszczone spódnice i koszule z żabotami. Wszystko okraszone odrobiną dobrego humoru – nie ma tu miejsca na perfekcję i sztywną elegancję. Liczy się stylistyczna odwaga i niebanalne połączenia.

Jeśli chcesz wyglądać jak rodowita mieszkanka Londynu, masz dwa wyjścia: możesz udać się w podróż po okolicznych second-handach albo… pojechać na shopping do brytyjskiej stolicy mody. Musisz wtedy udać się na prawdziwe targowisko próżności, hedonistyczno-artystyczny raj na Covent Garden. Można tu znaleźć zarówno małe stoiska z ręcznie robioną biżuterią, jak i niebotycznie drogie butiki. Nietrudno też tam spotkać znane twarze – Siennę Miller, Kate Moss albo Madonnę.

Na poważne zakupy powinnaś się udać na Regent Street. Mieści się tu luksusowy dom mody Karen Miller oraz siedziby trzech klasycznych, angielskich marek: Jaeger, Austin Reed i Aquascutum. Nie możesz też ominąć sklepów na Notting Hill, targów na Camden Town i słynnego Harrodsa. Jeśli chcesz poczuć smak rodzinnych, brytyjskich zakupów, koniecznie musisz odwiedzić Selfridges - najmodniejsze centrum handlowe w Wielkiej Brytanii.

Mówi się, że jeśli nie ma czegoś w Londynie, to nie ma tego w ogóle. Miasto nad Tamizą pełne jest niespodzianek, można tu znaleźć chyba wszystko. I choć w ciągu roku ceny są bardzo wygórowane, w czasie wyprzedaży robi się zakupy za bezcen. A w przerwach między jednym butikiem a drugim pije się aromatyczną herbatkę w angielskim stylu five o’clock...

Strony

Komentarze (107)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2011-07-20 12:52:29

QO2Mz0 mwlbmkqkptfu

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-07-18 12:24:35

PGShIH xtsprnheskvv

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-07-17 22:33:59

Do you have more great artilces like this one?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-05-28 10:37:32

owszem ciuchy w londynie sa zayebiszcze ... ale trzeba i miec kase na to ... :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-02-21 20:28:00

jak dla mnie bomba, ale nie podoba mi sie futro z ostaniego zdj. = ]

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-02-21 20:28:00

jak dla mnie bomba, ale nie podoba mi sie futro z ostaniego zdj. = ]

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-02-13 15:53:00

sama jestes polka, nie powinnas krtykowac calego narodu. kazdy ubiera sie jak go stac, oraz jak mu wygodnie. kazdy ma swoj styl, a ty nic na to nie poradzic. swoje tandetne argumenty pozostaw dla siebie samej.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-01-02 17:45:00

i własnie tego nie znoszę w Polkach, potrafią tylko krytykować same ubierając się w targową tandetę rodem z Chin, a Londyn dzięki tej rozmaitości stylów i kultur jest naprawdę cudownym miejscem gdzie nikt się na nikogo nie gapi z tym jakże charakterystycznym polskim, ironicznym uśmieszkiem, w końcu gdyby wszyscy wyglądali pięknie wg szablonu jakże nudny byłby ten świat DZIEWCZYNKI WYLUZUJCIE!!!!!![/quote] Doooookladnie! n nas nie ma na tylu odwaznych ludzi aby prezentowali na ulicy w tym czym dobrze wygladaja, co jest modne i rzuca sie w oczy! W Londynie przez ta tolerancje nawet jak wyjdziesz w wyciagnietym dresie wygladasz fajnie i nikt nie patrzy sie co masz na sobie bo oni bawia sie moda i trendami dla tego za To ich szanuje i szybko odnajduje sie na tamtych ulicach w Polsce jeszcze dlugoooo dluugooo nie bedzie zwyczaju( o ile w ogole bedzie taki) ze czlowiek wyjdzie na ulice nie przejmujac sie wygladem. To nas rozni od nich co jest przykre bo nasze ulice nie sa na tyle kolorowe tam kazdy ma swoj styl i nie przejmuja sie rzeczami ktore maja na sobie choc czesto bywa tak ze nie pasuja do siebie nawet kolorystycznie :) TO JEST FAJNE! my tylko patrzymy podziwiamy ale sami tak bysmy na ulice nie wyszli a dlaczego nie? wiecej TOLERANCJIIIIII:) POZDRAWIAM.[/quote] zgadzam si e!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-11-23 20:54:00

5 jest fajna ;))

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-11-08 18:17:00

popieram!jak tylko zakupy to Londyn<3 ja jak byłam w wakacje to nakupowałam pełno rzeczy,na które tutaj bym musiała wydać majątek!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz