Ile kosztuje urlop? Co ciekawe, więcej niż na wyjazd wydajemy na... przygotowanie się do niego!

28 Lipca 2012

Ciuchy, opalanie natryskowe, depilacja woskiem...

Urlop

Wszyscy lubimy wakacje – dzięki nim relaksujemy się i odpoczywamy z dala od trosk, obowiązków i problemów dnia codziennego. Jeśli jednak zdawałybyśmy sobie sprawę, ile pieniędzy średnio wydajemy na upiększenie ciała przed urlopem, wczasy momentalnie przestałyby się nam kojarzyć z beztroską.

- Badania przeprowadzone w Wielkiej Brytanii wykazały, że zazwyczaj kobiety więcej pieniędzy wydają na przygotowanie swojego ciała do bikini, niż na sam urlop – czytamy na The Daily Mail.

O jakie kwoty chodzi dokładnie? Brytyjki poświęcają na to średnio 472 funty, czyli w przeliczeniu około 2500 złotych. Na liście zabiegów upiększających ciało znajdują się m.in. manicure, pedicure, opalanie natryskowe, depilacja woskiem oraz kuracja antycellulitowa. Do tego nierzadko dochodzi fryzjer i kosmetyczka. W efekcie urodowe przygotowania do wyjazdu kosztują panie więcej, niż… tygodniowa wycieczka!

Co o tym sądzicie? Waszym zdaniem to absurd, czy wakacyjna konieczność?

Maja Zielińska

Zobacz także:

Wakacyjna walizka Polek: Spróbuj zgadnąć, ile zestawów ubraniowych bierzemy na 7 dni!

Do naszych wakacyjnych walizek trafiają ubrania na każdą możliwą okazję.

Chińskie, bardzo tanie materace to koszmar plażowiczów: Takie leżanki mogą ukatrupić!

Warto zainwestować w solidniejszy sprzęt do pływania!

Strony

Komentarze (25)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

1po1
(Ocena: 5)
2013-01-14 12:56:59

a ja jak co roku zorganizuję wyjazd samodzielnie :) Najpierw wybiorę miejsce, potem przejrzę opinie i sprawdzę, jakie atrakcje są w pobliżu na www.travelin.pl i tę stronę polecam wszystkim kochającym niezależność - jest tam całkiem sporo dobrze opisanych miejsc w Polsce i za granicą.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
jollka
(Ocena: 5)
2012-12-21 12:04:21

Chyba wszyscy teraz latają już tylko z Alfą. Sama się zastanawiam, które biuro wybrać na przyszłe wakacje. Jak na razie wybrałam tyko gdzie polecę - na Kretę. Od dawna marzy mi się wyjazd na tę wyspę : )

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-25 11:26:05

A ja wole więcej wydać na samą wycieczkę niż przygotowania do niej. Pakuję jak najmniej żeby potem można było przywieźć z wyjazdu fajne rzeczy. W tym roku jeszcze nie byłam na wakacjach, ale planuję wyjazd pod koniec października. Znalazłam na prawdę piękny hotel w Alfie! Już się nie mogę doczekać tych plaż, słońca i morza.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-23 12:18:42

Rzeczywiście czasami więcej wydaje się pieniędzy przed samym wyjazdem... ja np. wydałam wczoraj 200 zł na kosmetyki olejki do opalania itp. a jeszcze mam tyle do kupienia... w pon lecę z Alfą na Kretę imam nadzieje ze tam już nie będę miała żadnych wydatków... w końcu all inclusive ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-22 14:44:18

To zależy czy jedzie się na lans na plaży czy przy basenie, czy typowo pozwiedzać, ja dbam o swoje ciało cały rok, więc przed wakacjami nie pedzę do kosmetyczki czy nie katuje się dietami, owszem nowe ciuszki wskazane, ale prócz zwiewnych sukienek, zakupiłam również szorty, koszulki i dresy i wygodne buty, żeby nie narzekać na nie wygodę podczas długich spacerów i zwiedzania, w tym roku wybraliśmy mniej oblegany kraj, czyli Portugalie, a dokładniej Albufeira, kupiliśmy przewodnik i mamy w planach zobaczyć wszystkie cudowności tego zakątka, bo zdjęcia w folderach zrobiły na mnie nie małe wrażenie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-05 14:55:38

JA przed urlopem najwięcej wydaję na kosmetyki. Odżywki do włosów, balsamy do ciała i inne rzeczy potrzebne, na upał i słońce. Jednak nigdy nie wymieniam całej garderoby tuż przed wyjazdem. Staram się to robić systematycznie ;) W tym roku kupiłam sobie nowy kostium z calzedonii! Jest piękny. Lecimy z alfą do wspaniałego hotelu na teneryfę, wiec już się nie mogę doczekać, aż się zaprezentuję na plaży ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-01 00:39:24

Kazdy wydaje tyle ile chce i ile może

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-07-31 12:42:07

Sama jutro wyjeżdżam na urlop i tytuł artykułu w moim przypadku jest trafny w 100%! Nowy kostium(y), sukienki, klapki, wizyta u kosmetyczki, nowa walizka (lżejsza! co teraz jest na wagę złota:)), balsamy, kremy, magia przecen - kapelusze, opaski i inne rzeczy które kuszą swoją ceną i których wybierając się na urlop wcześniej nie kupiła bym w cenie 'podstawowej'. Summa summarum uzbiera się pokaźna sumka, a człowiekowi zostają tłumaczenia, że w przyszłym roku będzie miał mniej rzeczy do kupienia przed wakacyjnym odpoczynkiem ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-07-31 00:31:45

Jeśli zarabiają 1000funtow miesięcznie to na pewno nie wydadzą 500f na swój wygląd, bo nie zostałoby im NIC na opłacenie pokoju, rachunków, jedzenia, z życie w Anglii jest baaardzo kosztowne

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-07-30 20:58:36

Ja za wakacje nie zapłaciłam wcale aż tak dużo. Znalazłam ze znajomymi wycieczkę zorganizowaną w alfastarze, do Sharm. Byliśmy w czterogwiazdkowym hotelu, z bardzo dobrymi warunkami. Wyjazd genialny, bawiliśmy się świetnie. Organizacja super, ale wiadomo - liczy się towarzystwo! A ja sobie lepszego nie mogłam absolutnie wymarzyć. Imprezowaliśmy, jeździliśmy na wycieczki, opalaliśmy się, kąpaliśmy się w morzu. Egipcjanie bardzo pozytywnie nastawieni, naprawdę sympatyczni i bardzo pomocni ludzie. Ostro targowaliśmy się na targowiskach co sprawiało i im i nam niezłą frajdę. Polecam wszystkim, świetne wakacje!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz