19 bluzek, 8 par spodni, 7 dni urlopu - na tygodniowe wakacje zabieramy połowę szafy!
2011-07-13
- Tagi:
- lifestyle,
- wakacje,
- wakacje za granicą,
- urlop za granicą,
- urlop,
- hanter.pl,
- walizki,
- ciekawostki,
- podróże,
- pakowanie walizek na urlop,
- sezon urlopowy,
- jakie ubrania na urlop,
- jakie ubrania na wakacje,
Sezon urlopowy w pełni, więc pewnie większość osób już wypoczywa lub w najbliższej przyszłości planuje wakacje. O ile jednak mężczyźni zazwyczaj zabierają ze sobą na urlop najbardziej praktyczne ubrania, o tyle kobiety traktują tę kwestię bardziej poważnie. Potwierdziły to najnowsze badania.
Według nich statystyczna kobieta potrzebuje na wakacyjny wypad, który trwa tydzień, średnio 34 sztuki odzieży. Na wszelki wypadek zabiera jednak przynajmniej 60 - donosi "The Daily Express".
Badanie pokazało również, z czym najbardziej przesadzamy. Okazuje się, że w trakcie tygodniowych wakacji nosimy średnio 10 najróżniejszych rodzajów bluzek. Pakujemy ich jednak aż 19. Podobnie jest ze spodniami – na tygodniowy urlop zabieramy ze sobą… aż 8 par.
To jednak nie wszystko, ponieważ wyszło na jaw, że aż 42 proc. kobiet w czasie urlopu chętnie odwiedza sklepy i kupuje kolejne ubrania. W ten sposób w ich wakacyjnych szafach znajdują się stroje na bankiet, wycieczkę rowerową, bal, a nawet grilla!
Jak podsumowali redaktorzy serwisu Hanter.pl, mężczyźni nie powinni się jednak temu dziwić, bo… „taki już nasz urok”.
Więcej podobnych newsów znajdziesz na Hanter.pl.
Zobacz także:
Jaką widzisz twarz: ŁADNĄ czy BRZYDKĄ? Niesamowita ILUZJA!
Ułożone obok siebie zdjęcia twarzy, zmieniając się z odpowiednią szybkością, dają szokujący efekt.
Rosjanie wiedzą, jak wyglądają kosmici! (Podobno ludzie spotkają się z nimi już za 20 lat!)
Do kontaktu z obcymi cywilizacjami dojdzie w ciągu najbliższych 20 lat.
Inne artykuły w tej kategorii:
- Poprzedni: Co powinnaś wiedzieć przed wyjazdem zagranicznym?
- Nastepny: Najlepsze pomysły na wakacje solo
















na wakacjach trzeba sie czuc swobodnie...a nie pilnowac zeby sobie bluzke uprac bo wzielas tylko 4 sztuki.... pomyslcie logicznie pozatym.... spedzajac aktywnie czas wiadomo ze w trakcie dnia musisz sie przebrac.... pozatym nie chodzisz w tym samym ubraniu od rana do nocy... i jeszcze wieczorem na impreze.dlatego bierze sie wiecej ciuchow zeby sie czuc komfortowo ,jak na wczasach a nie ,,siedziec przy pralce" .
odpowiedz
Chyba jestem tutaj jedyną normalną osobą, bo jadąc na 2 tyg. do Niemiec biorę ok. 4 bluzki na ramiączkach, 3 na krótki, bluzę, 2 pary spodni - krótkie i długie. I wiadomo bielizna, skarpety etc. Nie wliczając 2 par butów. KONIEC. modnisie od siedmiu boleści; w przeciwieństwie do was ja jadę na wakacje, aby trochę odpocząć, pobawić się, a nie paradować jak na wybiegu mody. 3 walizki wzięły modnisie je.bane
odpowiedz
biorę tyle rzeczy,ile uważam za sluszne. proste. na pewno barę praktycznych rzeczy,ale miejsce znajdzie się też na jedną 'odjazdową' wieczorową kieckę. dlaczego mam być z ręką w nocniku,gdy okaże się,że idę na spontaniczną imprezę ?
odpowiedz
Myslcie O hiperpigmentacji a nie ile lachow zabrac to chore jest ! wazne jest zdrowie plamy skorne i inne najgorsze rzeczy przez opalanie myslcie o zdrowiu jak zabezpieczyc sie przed sloncem itp takie rzeczy!!! a nie;/ ...
odpowiedz
nie chcemy wiedziec co bierzesz i ile wiec wiesz wiec tu jest mowa dziewczyny zebyscie nie brali tyle ciuchow.!;/ jasne ?bo sa inne najwazniejsze rzeczy jak mleczka do oopalania bo teraz szybko dostaje sie na sloncu plamy czarne a moze to byc niebezpieczne jak ja juz mam ;/ wiec myslcie o zdrowiu hiperpigmentacja !! szczegolnie. łachy nic wam nie dadza teraz zrozumialam jak slonce niszczy skore i caly wyglad czlowieka czarne plamy ktore zostana juz :|.. a potem raczysko i inne rzeczy cale wakacje
odpowiedz
Ja też wróciłam z Grecji i miałam jeden sweterek ( czasem po dniu na słońcu, jak w nocy wiaterek zawieje to może byc chłodno niektórym) i jedne długie spodnie, ale to dlatego ,że jak wylatywałam to w Polsce były bardzo zimno. Ogólnie krótkie spodenki i bluzki bo jest mega gorąco i nie przesadzac :) I do uszczypliwych : nie nie chwale sie ,że byłam w Grecji tylko chce pomóc jak ktoś nie był :P
odpowiedz
i teraz kazdy pisze ile ubran bierze i jakie... ;D
odpowiedz
ja wlasnie co wrocilam z Grecji jak ktos sie wybiera w te rejony to musze przyznac ze mega skwar jest w dzien nie dalo sie wytrzymac wiec ja min 2 razy sie przebieralam . i tez nabralam ciuchow na dlugi rekaw a nic z tego nie skorzystalam wiec mysle ze w razie wu wystarczy jeden cienki sweterek i jedna para dlugich spodni wiecej nie potrzeba !!!!
odpowiedz
o, a ja właśnie za tydzień się wybieram do Grecjii, także dzięki wielkie za radę;)
SKopiowane z chanter.pl !!!!
odpowiedz
trzeba byc mało rozgarnietym zeby nie zauwazyc ze pod artukułem wyraźnie to zaznaczono!
ja też wyjeżdżam na tydzień do gorącego kraju, więc żadnych długich spodni itd nie będę brać:) Same sukienki, tuniki, bluzki, krótkie spódniczki i spodenki, ale u mnie dużo miejsca zajmą buty, chcę wziąć przynajmniej 5 par butów na obcasie i 2 płaskie, nie wiem czy się pomieszczę, a jeszcze mam do zapakowania dwie lokówki, prostownice... zastanawiam się nad suszarką, bo niby w hotelu jest zamontowana, ale z tymi suszarkami różnie bywa, ja mam profesjonalna... a jeszcze reszta kosmetyków? Nie pomieszczę się:(
Pokaż wszystkie odpowiedzi(4) odpowiedz
życzę udanego zwiedzania w szpilkach ;* płaskie buty są niezastąpione jeśli chodzi o wyjazdy,na których spędza się czas aktywnie. podejrzewam,że z 5 par butów na obcasie założysz może 2... ;>
Po co Ci tyle par butów na obcasie? Chyba że zamierzasz wieczorami imprezować, a nie zwiedzać wcale to wtedy na wieczór szpilki, a w ciągu dnia przy basenie czy nad morzem klapki starczą. Jeśli planujesz zwiedzanie to tylko płaskie! Poza tym gorący kraj gorącym krajem, ale trzeba też znasz region do którego się jedzie. Będąc na początku września w Turcji w Kusadasi były dość chłodne wieczory przez silny wiatr. Sweter okazał się niezbędny jak i długie spodnie.
Ach i dodam jeszcze że teraz jadę na 2 tygodnie do Hiszpanii i biorę tylko bagaż podręczny ;) spokojnie się zmieszczę,ale początkowo też panikowałam że nie nie :P nie dam rady :) da się :)
mam nadzieje ,że to jakiś żart z 5 parami butów na obcasie i 2 lokówkami.... jeżeli potrzebujesz tylu rzeczy żeby czuc sie ładną to współczuje
ja jutro zaczynam pakować się na wyjazd dwutygodniowy... bluzek wezmę 16 [1 na każdy dzień, ale wiadomo, czasem się trzeba przebrać], spodnie - 6 par [2 długie, 2 rybaczki, 2 szorty], 2 sweterki, 2 bluzy, bielizna [skarpetki, majtki] na każdy dzień para, czyli w sumie 28, staniki może z 4.
odpowiedz
ja mam problem ze spakowaniem się na tygodniowy wyjazd bo nie wiem np czy bardziej przydadzą mi się długie czy krótkie spodnie i biorę kilka długich, krótkich, rybaczek, spódnic sukienek oraz 2 pary legginsow- dłuższe i krótsze do tunik...;)
odpowiedz
a jeszcze pakuje bluzek 2 razy tyle co trwa wyjazd a do tego dochodzi stroj kapielowy, pizama bluzy, swetry, kurtka itp...ciężko jest;)
Ja zawsze biorę bluzkę na dzień.. tzn. jeśli jadę na 7 dni, to biorę 7 bluzek:)) I nigdy nie narzekam,że za mało czy coś:)) Dodam, że biorę jeszcze jakąś na długi rękaw, bo nigdy nie wiadomo jak z tą pogodą:))
odpowiedz
przecież z 4 bluzki wystarczą ;D chyba mamy rączki żeby je przeprać w rękach Pat
odpowiedz
jak ty przez dwa tygodnie chodzisz w czterech bluzkach ( nawet jak je pierzesz ) ? ; O przecież to sie nawet znudzić można, jak się jedzie to potrzebne są rzeczy, przewiewniejsze na na plaże, wygodniejsze na popołudniowy spacer i jakieś seksowniejsze na wieczorne wyjście do klubu, ja może nie biore 16 bluzek ale 4 to przesada, za mało .
Jadę na 2 tyg. do Chorwacji, zabieram 4 pary krótkich spodenek, 3 rybaczki, 1 dlugich, 5 sukienek, a bluzek ok. 18. Niestety będę musiała często zmieniać bluzki w taki upał.
odpowiedz
ubrania ? w walizka kosmetyków ? a walizka 'drobiażdżków' ? śmieszne, bo martwicie się, o upał i częstą zmianę koszulek, a zapominacie o rozgrzanej skórze, która nie znosi w upał metalowych ozdób, pudrów, mejkapówy, cieni, różu, szminek, 5 lakierów do paznokci...
odpowiedz
jeśli jedzie się na wakacje, to zazwyczaj przez cały dzień siedzi się nad wodą albo chodzi po górach, a wieczorem wiedza miasto, albo chodzi po knajpach. Fajnie wtedy dobrze wyglądać, w sensie zrobić sobie makijaż i założyć jakąś biżuterie. Poza tym wieczorem wcale już nie jest tak strasznie gorąco. I nie wiem co mają lakiery do paznokci do upałów, tym bardziej, że jeśli moczysz się cały dzień w basenie to lakier szybciej się łuszczy więc trzeba poprawiać, a głupio tak chodzić z odrapanymi paznokciami do sandałków albo klapek.
no ja jadę na 1,5 tygodni w ciepłe rejony, biorę 4 pary krótkich spodenek, 2 rybaczek i 2 długie. I oczywiśce ze 3 sukienki, a bluzek to nie policzę. Bo sorry, przeciez bluzki się zmienia codziennie w takie upały;P
odpowiedz
a ja organizuję wycieczki szkone i mam zawsze ubaw jak widzę dziewczyny ciągnące walizy większe niż one same na wyjazd 3-dniowy :) kiedyś musiałam drugiego busa szybko organizować, bo się bagaże nie zmieściły :)
odpowiedz
Mój tata pakuje tego jeszcze więcej na urlop ;D
odpowiedz
jesteście po je ba ne. spotkojnie na tydzien starczy: 3 tshirty, jedna z długim, jedna/dwie na ramiączka, jedne długie spodnie, dwie pary krótkich, spódnica, sukienka, 1/2 bluzy, kurtka + adidasy, baleriny, klapki. I KONIEC. Po cholere więcej...
odpowiedz
jedna,dwie bluzki na ramiączka? kobieto, jest lato i jest gorąco. jeśli chcesz nieprzyjemnie pachnieć przez ten tydzień i w jednej koszulce chodzić przez 7 dni, albo chociaż przez 3 dni, to powodzenia i krzyż na drogę.
ja właśnie o 6.00 wyjeżdżam na 5 dni XD mam ok 3 sukienek, 3 pary spodni, 2 spódniczki, 2 pary spodenek XD, ful topów (nawet mi się liczyć nie chce), 3 sweterki, kurtkę przeciwdeszczową, 5 par butów, 3 torebki i mnóstwo biżuterii. i nw co ja z tym będę robiła ale spoko XD
odpowiedz
i zapomniałam o co najmniej 5 lakierach do paznokci, kosmetyków nie wymieniam, bo jest ich prawie cała druga walizka.
Wiem coś na ten temat. Ja potrafiłam na 4-dniowy wypad zabrać 8 par spodni, 4 pary butów+kalosze, bluzek niezliczoną ilość (coś ok. 20-25), dwie kurtki, przeróżne bluzy, sweterki i jeszcze inne pierdołki, najbardziej bezużyteczną biżuterię i kosmetyki (w tym 6 lakierów do paznokci), 5 par okularów przeciwsłonecznych, 3 torebki. Możecie w to nie wierzyć, ale nie żartuję. Mogłabym wymieniać jeszcze dalej, ale cóż....Wiem, że zabieranie tylu rzeczy na tak krótki wypad jest głupotą, ale wolałam zabrać więcej niż być prześladowaną przez myśl, że na pewno czegoś zapomniałam. Z perspektywy czasu śmieję się sama z siebie, bo 3/4 z wymienionych rzeczy wcale nie wykorzystałam-nie było czasu, za to znajomi mieli niezły ubaw.
odpowiedz
ja jade na dwa tygodnie za granice i biore 5 torebek ;D jedna podręczna, jedna na plaże, i 3 małe ;D