Perfumy dla łakomczuchów: Pachną karmelem, wanilią i ciasteczkami!

24 Marca 2011

Oto zapachy, które spodobają się wielbicielkom aromatycznej czekolady, karmelowych cukierków i zbożowych ciasteczek!

słodycze

Wielcy kreatorzy zapachów pozazdrościli ostatnio kucharzom, którzy, aby zachwycić nasze podniebienia przygotowują różnorodne, pełne wyszukanych aromatów potrawy. Twórcy perfum wpadli więc na niecodzinny pomysł. Komponując określone aromaty, postanowili uwieść smakami nasze nosy!

Słodkości bez wyrzutuów sumienia...

Okazuje się, że za zdecydowaną część wrażenia smaku odpowiada właśnie zapach. Perfumiarze, wykorzystując ten fakt, postanowili stworzyć niecodzienne nuty znane do tej pory jedynie z cukierni. To prawda, w perfumiarstwie od lat pachnie brzoskwinią, truskawką czy cytrusami. Jednak karmel, czekolada, suszone śliwki czy kandyzowane owoce to już składniki stosunkowo nowe w tej dziedzinie.

Co ciekawe, składniki te nie budzą tak jednoznacznych skojarzeń, jak znane do tej pory słodkie nuty. Dopiero bowiem ciężkie krople ciemnej czekolady czy też aromat karmelków mogą na dobre pobudzić nasze zmysły. Co więcej, czując takie aromaty na pewno zacznie lecieć nam ślinka... Nie miejmy jednak obaw. Chociaż pokusa będzie naprawdę ogromna, słodkości tych możemy używać bez żadnych wyrzutów sumienia. W tym przypadku bowiem, problem zbędnych kilogramów zupełnie nie istnieje!

Kto pierwszy wpadł na pomysł, aby zamknąć wszystkie słodkie pyszności w butelce?

Zapachom dla łakomczuchów pierwsze szlaki przetarły legendarne perfumy Thierry'ego Muglera, które pojawiły się na światowym rynku w 1922 roku. Od tamtej pory kobiety i mężczyźni, jeżeli tylko zapragną, moga pachnieć jak prawdziwy sklep z pralinami. Niszowa marka il Profumo zaproponowała trzy zapachy: aromat czekolady połączony z nutami mandarynki, kakao, śliwki i wanilii, zapach zielonego jabłka połączony z granatem i karambolą oraz bardziej męską nutę gorzkiej czekolady z akcentem imbiru i słodkiego kadzidła.

Masz ochote na zbożowe ciasteczko?

Każdy z nas uwielbia chyba czasem wgryźć się w mleczno-zbożowe ciasteczko? Ten rozkoszny moment, w którym zęby wbijają się w przepyszną słodkość. To niecodzienne uczucie, kiedy usta wypełniają się aromatem jabłek, mleka i wanilii. Takie cudowne wrażenie mogą zauroczyć każdego. Czemu więc tego niezwykłego doznania nie utrwalić na dłużej i nie zamknąć go w szklanej buteleczce?

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (18)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2011-09-12 15:09:59

Perfum w takiej linii zapachowej raczej bym nie wybrała, wolę pachnieć inaczej:) Natomiast jeśli chodzi o to, by w domu unosił się zapach karmelu i nie pochodził on ze słodkości ( jak pomyślę ile karmel ma kalorii to robi mi się słabo) to jestem jak najbardziej na tak:) Są na przyklad świeczki zapachowe, które tak ładnie pachną na przykład Yankee Candle Creamy Caramel ( można je znaleźć na zapachdomu. pl)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-03-25 23:20:07

mmm marze o takich

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-03-24 23:37:44

Mistrzostwo Świata w tworzeniu niebanalnych perfum owocowo-"jedzeniowych" należy według mnie do ESCADY...Każdego roku na wiosnę wychodzi nowy zabójczy zapach!!! Ja sama rozpoczęłam od Island Kiss i uzależniłam się...przy okazji zaraziłam wszystkie koleżanki...Rok rocznie kolejna Escada ląduje na mojej toaletce...Najlepiej wspominam morelowo-kokosowe Pacific Paradise :) W żadnym wypadku nie zgodzę się z tym, że mężczyźni nie lubią takich zapachów...mój facet wprost przepada za zapachem moich perfum...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-03-24 21:23:19

Pomysł bardzo mi się podoba! Chętnie pachniałabym jakimś świeżo upieczonym ciastem ;) Póki co fajne perfumy sobie jakieś 2 tygodnie temu zamówiłam na koralgolu. Całe szczeście oryginalne i nawet nie drogie. Bo nie będę wspominała o cenach w perfumeriach... ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-03-24 18:23:25

A ja mam czekoladowe z Sephory (te małe) xD No po prostu boskie ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-03-24 16:42:26

az chciałoby sie zjeśc

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-03-24 15:55:06

gdzie je można kupić ?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-03-24 15:38:19

faceci podobno nie przepadają za takimi zapachami u kobiet, bo są nudne i za słodkie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-03-24 17:55:50

Moim zdaniem, najważniejsze jest to czy ja lubię ten zapach. Jeżeli dobrze się z nim czuję, to czemu nie? Bo faceci nie lubią? ;D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-03-24 14:42:57

te po lewej nazywają się macarrons to są paryskie ciasteczka....niektóre smaki są przepyszne a niektóre beznadziejne....jadłam je właśnie w niedziele bo w Paryżu był dzień macarrons i rozdawali za darmo.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-03-24 12:19:51

Nic nowego. mam wode toaletową o zapachu cukru pudru, jednak mówią mi wszyscy że pachnę watą cukrową lub rafaello ;D A perfum z yves rocher nie polecam, mam gruszkę, pachnie cudnie jednak po 5 minutach z zapachu nic nie pozostaje

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz