W pracy masz kontakt z klientami? Być może już niedługo nie będziesz mogła używać perfum
2012-02-21
- Tagi:
- uroda,
- perfumy,
- alergia na perfumy,
- alergia,
- Zakaz używania perfum,
- ograniczenie swobód obywatelskich,
Zakaz używania perfum, wód toaletowy, a nawet zapachowych dezodorantów dla wszystkich osób, które w swojej pracy majÄ… bezpoÅ›redni kontakt z klientem – takie kontrowersyjne prawo już niedÅ‚ugo bÄ™dzie obowiÄ…zywać w Stanach Zjednoczonych.
Jak informuje The Daily Mail, nowe procedury powstaÅ‚y specjalnie z myÅ›lÄ… o osobach uczulonych na perfumy. Takich ludzi jest podobno znacznie wiÄ™cej niż nam siÄ™ wydaje. WedÅ‚ug badaczy, alergia na substancje chemiczne zawarte w aromatycznych flakonikach dotyczy jednej na 20 osób.
Wprowadzenie tak radykalnych zmian wydaje siÄ™ wiÄ™c jak najbardziej zasadne. Z drugiej strony jednak jest to pewnego rodzaju ograniczenie swobód obywatelskich.
A Wy co myÅ›licie o tym pomyÅ›le? ZgodziÅ‚ybyÅ›cie siÄ™ na takie poÅ›wiÄ™cenie dla dobra ogóÅ‚u?
Alicja Piechowicz
Zobacz także:
Zobacz, jakie perfumy kupujemy najczęściej! (Ranking)
Jak właściwie dokonać wyboru perfum? Czy istnieje zapach idealny?
Inne artykuły w tej kategorii:
- Poprzedni: Jak pachnie miłość?
- Nastepny: Czym pachnieć tej wiosny?













Powini zacząć od zakazu papierosów, gdyż nie tylo wywołują zagrożenie dla zdrowia i nietylko dal tych co palą! Zakaz perfum to wielka głupota, przecież pracownicy tego typu to nie jedyni ludzie których spotykamy.
odpowiedz
uważam to za głupotę, choc sama jestem alergikiem. ale z drugiej strony właśnie w tym momencie zużyłam chyba z tysięczną chusteczkę w ciągu 2 godzin właśnie dlatego, że chłopak na moim wydziale przyszedł na zajęcia wypsikany jakimiś intensywnymi, duszącymi perfumami :P
odpowiedz
dobrze ze pracuje w Polsce...mkperfumy zapraszam!!!
odpowiedz
Ja jestem uczulona na papierosy a ten smród jest praktycznie wszędzie!
odpowiedz
coco mademoiselle świetny zapach polecam
odpowiedz
I co jeszcze??? może zabronią korzystać z toalety w czasie pracy bo powiedzą, że skoro mam kontakt z klientem to powinnam siedzieć całe 8 h na du*pie, żeby nie było sytuacji, zeby klient czekał...nawet gdyby ta głupotę przyjęli i tak bym używała perfum bo bez nich czuję sie jak bez ręki.
odpowiedz
mieszkasz w Stanach, że Cię to tak bulwersuje? a swoją drogą, pracuję w handlu, jako sprzedawca/doradca klienta, mam dwunastogodzinne dni pracy. klienci oburzają się wielce, że śmiem wychodzić na 8 minut do toalety. z zegarkiem w ręku stoją i mierzą czas. nieważne, że na taki dzień pracy przysługuje mi co najmniej jedna minimum półgodzinna przerwa na posiłek, a w związku z tym, że pracuję przy komputerze, co godzinę mam prawo do minimum 10-minutowej przerwy z dala od monitora. a "klient nasz pan", w związku z tym szefostwo krzywi się nawet na wychodzenie do kibla.
dla mnie to troche glupi pomysl.sama jestem alergikiem,ale bez przesady to jest znosne,a przede wszystkim uzywanie perfum swiadczy o higienie,wiec to poroniony pomysl
odpowiedz
Używanie perfum nie świadczy o higienie, śwaidczy tylko o uzywaniu perfum. Czyste ciało, włosy, paznokcie i ubrania świadcza o higienie.
Z tego, co przeczytałam, używanie dezodorantów jako takich będzie dozwolone. Muszę przyznać, że to baaardzo korzystna decyzja. Oceniam z mojego punktu widzenia, gdyż sama jestem takim alergikiem. Kiedy choć przez chwilę rozmawiam z kimś, kto użył tego dnia perfum - przez resztę dnia męczy mnie migrena, a potem nudności. Przechodzą dopiero w czasie snu. Wiem, że to może wydać się dziwne, ale moim marzeniem jest tak nie cierpieć przy tak błahych sytuacjach.
odpowiedz
to siedź w domu i rób zakupy przez internet nic cie nie będzie męczyć
Proponuję jeszcze wprowadzić zakaz używania mydła i zmienić nazwę kraju na Korea Północna
odpowiedz
ludzie, przeciez perfum nie uzywacie jako antyperspirantu! nie rozumiem niektorych komentarzy dotyczacych nieprzyjemnego zapachu. uzywasz dezodorantu np w kulce i klopot z glowy. no przepraszam,chyba ze ktos pryska sie Chanel za 300zl pod spocone pachy, to co innego
odpowiedz
z jednej strony niefajnie tak śmierdzieć po całym dniu xD ale z drugiej rozumiem to doskonale, jestem alergikiem i o ile delikatne perfumy mi nie przeszkadzają to jak ktoś wyleje pól flakonika perfum na siebie to odkręca mi się katar, swędzący nos i łzawiące oczy... o.O a jak wiosną kwiatki pylą to już w ogóle każdy zapach mnie podrażnia, bo śluzówka jest "przeczulona"....
odpowiedz
Nie wyobrażam sobie, jakby wprowadzili takie zmiany w Polsce... Pracuję w galerii handlowej w sieciówce, gdzie zimą w sklepie mam 27 stopni!!! I teraz wyobrażam sobie minę klienta, który podchodzi do kasy a ja po maratonie w 200 metrowym sklepie, bez antyperspirantu i perfum sprzedaję mu ciuchy... MASAKRA
odpowiedz
Tzn ze sprzedawcy w sklepach maja wydalac swoja naturalny zapach,czyli smrod spod pach jak sie spoca? Gratulacje dla pomyslodawcy! Nie slyszalam jeszcze zeby kogos zabily czyjes perfumy sprzedawcy,a smrod owszem!
odpowiedz
posrało...
odpowiedz
kocham perfumy i ciezko byloby mi zrezygnowac,musialabym miec chociazby na nadgarstku
odpowiedz