Ratunku, złamany paznokieć!

28 Sierpnia 2008

Złamany paznokieć to nie koniec świata. Są sposoby (nawet niewymagające wizyty w gabinecie) na jego naprawienie.

Ratunku, złamany paznokieć!

Łamliwe paznokcie są twoją zmorą? Pękają tuż przed ważnym wyjściem, randką, weselem? Istnieją sposoby reperacji złamanego paznokcia, nawet bez wizyty u manikiurzystki.

Pierwszy sposób to zakup specjalnego zestawu naprawczego (np. Peggy Sage), w skład którego wchodzą: polerka, jedwab oraz klej. Najpierw wygładź powierzchnię paznokcia, następnie posmaruj go jedwabiem, po czym nałóż klej. Gdy wyschnie, wypoleruj i gotowe.

Druga opcja - oszczędzająca czas - to plasterki na pęknięte paznokcie (np. Deborah, Peggy Sage, Alessandro, Essence - wszystkie kosztują około 15 złotych). Są w kształcie paznokcia, więc po dobraniu odpowiedniego rozmiaru tworzą na nim osłonkę scalającą. Na koniec wygładź powierzchnię polerką.

Trzecia ewentualność wiąże się już z wizytą w gabinecie. Manikiurzystka, stosując technikę zwaną Fiberglass, utwardza paznokieć i zakrywa złamanie. Fiberglass polega na nałożeniu na płytkę włókna jedwabnego z klejem, płynnego szkła, czyli resiny oraz aktywatora.

UWAGA: Jeśli twój paznokieć złamał się tak nieszczęśliwie, że wydobywa się spod niego krew, zrezygnuj ze stosowania kleju, żeby nie doprowadzić do zakażenia. W tej sytuacji jedyne, co możesz zrobić, to, niestety, opatrunek

Strony

Komentarze (72)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Ag...
(Ocena: 5)
2013-04-03 15:21:32

re: Ratunku, złamany paznokieć!

Paznokcie to bardzo krucha sprawa. Czasami kosmetyki nie wystarcza trzeba wzmocnić od środka jakimiś suplementami. Lakiery do paznokci - kolekcja lato 2013 - cena 2,49zł - tylko w drogerii www.close2you.pl

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-02-02 18:33:45

Moja koleżanka zawsze brała nożyczki i zeskrobywała sobie płytkę z paznokci nie wiem po co ale uważała że to niby fajne i zjadała to co zeskrobała. Dla mnie to jest ohydne ! Jak można jeść paznokieć? W końcu kiedy była u mnie na noc wpadła na pomysł że znowu to zrobi. Ja byłam wtedy w łazience. Nie mogła jednak znaleść nożyczek więc wygrzebała z mojej szuflady scyzoryk który przywiozłam z wakacji. I zaczęła skrobać. Płytka była jednak zbyt cienka a nóż zbyt ostry. Ucięła sobie pół paznokcia poczynając od nasady . Narobiła wielkiego krzyku o 3 nad ranem. Ja wybiegłam z łazienki a moi rodzice z łóżka. Skończyło się na tym że mój tata musiał zrobić jej opatrunek. Jednak nie podobała jej się plaster więc tata musiał się ubrać i iść na parking do samochodu z którego wziął apteczkę. Nie polecam takiego sposobu gdyż paznokieć dopiero po 2 miesiącach się zrósł i połowa odpadła w miejscu zakończenia rany. Teraz trzeba czekać aż paznokieć odrośnie i myślę że to potrwa z miesiąc bo naprawdę obecnie paznokieć ma ok. 0,5 cm wygląda paskudnie i nie wiadomo co z nim zrobić . Jutro idziemy na pizzę i Julka wymyśliła sobie, że zrobi manicure zaklejając jeden palec plastrem. Uważam że będzie to wyglądać fatalnie ! Jeśli macie jakąś rade lub komentarz to pliss piszcie ! Naprawdę nie polecam skrobać paznokci. Pozdro . Zuzia i Julka PS. POMOCY !!! MOŻE MACIE JAKIŚ INNY SPOSÓB ?? PISZCIE BŁAGAMY !

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
kraks
(Ocena: 5)
2013-05-18 13:01:25

ja tylko jedno: W T F

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-08-08 13:38:00

jak bylam mala z bratem rzucalismy sie kamieniami. adas tak rzucil agusie , agusia chciala zlapac i uderzyko w paluszka po czym z kciuka trzeba bylo sciagac paznokcia :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-11-26 13:39:07

??????????

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-02-03 14:11:26

ja zlamalam sobie przed chwila masakra gralam w kosza , mialam tak z 5 cm od palca i jednego sobie zlamalam bo mi kolezanka nadepnela jak siegalam po pilke ; [[ masakra obcielam go i wyglada to okropnie , wiem ze powinnam wyrownac z innymi ale szkoda mi tak dlugich paznokci obcinac dla tego jednego ; (

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-24 00:16:20

eee 5 cm? chyba trochę dużo.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-03-23 07:29:11

ja mam to samo, wczoraj gdy przymierzałam spodnie w sklepie paznokie ułamał mi sie w pół... nie wiem czym go mam zabezpieczyc, bo nawet plaster przykleja sie do tej żywej częsci...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-12-20 14:06:00

Zabaczylam temat i stwierdzilam ze to coś w sam raz dla mnie :) wczoraj grajac w kosza złamalam paznokcia do kwri i lekko sie wywija sposrod innych, choc reszta i tak nie jest specjalnie dluga ;p nie moge pisac smsow-przyzwyczajenie robi swoje ;) Niestety wygląda to okropnie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-12-10 00:50:00

witam, mi się złamał paznokieć poziomo w głębi paznokcia (jakieś 0,5 cm od skóry) wynikiem tego było granie w zbyt ciasnych lankach (z początku myślałem ze ma tak być, że niby dopasowany) i mam pytanie czy opisane wyżej przykłady pomogą mi czy nie??

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-09-12 12:59:00

ja przez pol swojego zycia obgryzalam pazury ;/ wszystko zmienilo sie przed studniowka. zle sie czuje z sztucznymi pazurami dlatego zawzielam sie i postanowilam zapuscic swoje ;) no i od tamtej pory minely juz ponad 2 lata jak nie obgryzam paznokci ;) duzo sie wzmocnily i dosyc rzadko sie lamia a jak juz sie to zdarz ... to poprostu obcinam ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-09-03 17:11:00

do xxmadziaxx15 : widzisz sa ludzie ktorzy dbaja o siebie i o sowje paznokcie, ja osobiscie wole miec swoje maturalne i dbac o nie ile sie tylko da..a jak sie zlamie to naprawde jest koszmar,ale co ty mozesz wiedziec na ten temat..zal to jesl tylko ciebie..nie wiem po co sie wogole wypowiedzialas!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-09-02 23:21:00

Problem ze złamanym paznokciem to nei tylko przypadki typu: "OMG, co ja teraz pocznę, paznokietek mi się złamał przy przełączaniu kanału TV"... Zdarza sie ze zaznokieć zostaje nacięty przez jakiś wypadek, np: przycięcie palca czy zacięcie nozem. tedyi paznokieć jest nacięty czasem nawet gdzieś gdzieś w połowie czy u nasady:/ Mi się właśnie coś takiego przytrafiło i choć ścięłam już paznokieć króciutko i zakleiłam plastrem to jednak przeszkadza mi, że muszę tak na niego uważać i mi to przeszkadza w pracy... Wtedy takie rady jak kleje czy naklejki są przydatne, zważcie także na takie przypadki...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz