Żywność z marketów – na co uważać?

06 Sierpnia 2016

Duże sklepy kuszą klientów atrakcyjną ceną i rozmaitymi promocjami, ale kupując tam produkty spożywcze warto zachować ostrożność.

żywność z supermarketu

Ciekawy eksperyment przeprowadził niedawno Damon Gameau, australijski aktor i reżyser, który przez dwa miesiące konsumował tylko produkty z supermarketów i to opatrzone napisami „zdrowa żywność”. Pił teoretycznie korzystne dla organizmu soki, jadł niskotłuszczowy jogurt, batoniki zbożowe i płatki śniadaniowe, a efekty zaprezentował w dokumencie „The Sugar Film”  (w polskiej wersji „Cały ten cukier”).

Już po kilku dniach zauważył efekty. Stał się ospały, powolny i nerwowy. „Po kilku tygodniach jego wyrzeźbiony na siłowni brzuch, zaczął przypominać ciążowy brzuszek jego żony” – opisuje „Fakt”. Pod koniec eksperymentu Gameau odwiedził lekarza. Okazało się, że dzięki „diecie niskotłuszczowej” dorobił się również… problemów z wątrobą.

Anna Lewandowska pokazuje swój umięśniony brzuch (ZDJĘCIA)

„To przysmaki, które rodzice często dają swoim dzieciom – myśląc, że robią to, co trzeba. Nic bardziej mylnego, tego typu jedzenie, to prosta droga do otyłości” – przekonuje Gameau.

Jeśli żywność, sprzedawana jako „zdrowa”, skrywa tak mroczne sekrety, to nietrudno wyobrazić sobie, co siedzi w zwyczajnych produktach oferowanych przez supermarkety. Dlatego przed ich zakupem warto się zastanowić, a przede wszystkim uważnie przeczytać skład. Na co zwracać szczególną uwagę?

Zacznijmy od pieczywa, bez którego zdecydowana większość Polaków nie wyobraża sobie posiłku. W marketach jest ono zazwyczaj pieczone z gotowej mrożonej masy z dodatkiem drożdży. Niejednokrotnie przyjemny zapach pieczonego chleba jest po prostu… rozpylany jest w sprayu. Taki „przysmak” już na drugi dzień jest niesmaczny, kruszy się, psuje, a po kilku czy kilkunastu dniach może nawet zacząć pleśnieć.

Dobry chleb powinien zawierać tylko mąkę, wodę, zakwas lub drożdże, sól oraz ewentualnie ziarna zbóż. Jednak w wielu sklepach (zwłaszcza dużych sieciach handlowych) znajdziemy tam różne sztuczne dodatki, np. karmel, który pięknie zabarwia bochenek, nawet ten z mąki pszennej. Wprowadza to konsumentów w błąd, ponieważ myślą, że wybierają ciemne, żytnie pieczywo.

Producenci standardowo dodają do pieczywa sztuczne „polepszacze”, np.  propionian wapnia czy sorbinian potasu, który może wywołać reakcje alergiczne – problemy skórne i astmatyczne, zwłaszcza powinny się go wystrzegać kobiety w ciąży oraz dzieci.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (2)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Iwona
(Ocena: 5)
2016-10-24 20:40:32

Produkty na sklepowych półkach są zazwyczaj nafaszerowane chemią dlatego szukam produktów ekologicznych. Kiedyś szalałam za fast foodami, dopiero wizyta u lekarza uświadomiła mi jak negatywny wpływ miało to na moje zdrowie. Teraz gotuję w domu i staram się jeść lżej i zdrowiej. Dużo sałatek i potraw z produktów pełnowartościowych jak kasze, ryż, chude mięso. Olej zamieniłam na ekologiczny z rzepaku i lnu global fit, który posiada certyfikat bio i na pewno tak nie tuczy jak te zwykłe sklepowe. Mogę go polecić każdemu, kto chce jeść zdrowo i smacznie. Dużo gotuję na parze i od czasu do czasu zjem coś cięższego. Odkąd jem zdrowiej zwracam dużą uwagę na produkty w sklepach i staram się wybierać te najlepsze.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
na opakowaniu
(Ocena: 5)
2016-08-06 12:13:40

na zawartośc soli i cukru w produkcie powinniśmy uważać. ja niestety tak skończylam z nadwagą 15 kilogramową niepatrząc na to co jem i dopiero po dwóch latach wzięlam się za siebie - siłownia osiedlowa i tabletki iqg reen i w dwa miesiące sie pozbyłam, od tamtej pory - cztery razy czytam skład zanim coś wrzucę do koszyka.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1