Zdrowo, bo bez mięsa

19 Lipca 2008

Aby zostać prawdziwym wegetarianinem, nie wystarczy nie jeść mięsa. Trzeba również nauczyć się nowego stylu życia. Pomoże ci w tym przestrzeganie poniższych zasad. Oto 8 rad dla tych, którzy nie chcą jeść mięsa.

Zdrowo, bo bez mięsa
  1. Pamiętaj, żeby urozmaicać posiłki. Oprócz owoców i warzyw jedz produkty zbożowe, mleczne oraz wysokobiałkowe. Urozmaicając dietę, zmniejszasz ryzyko, że czegoś zabraknie w twoim organizmie. Aby być zdrową i pełną energii, musisz przez miesiąc spożyć ok. 60 różnych artykułów.
  2. Wybieraj produkty zbożowe z grubego przemiału. Spożywaj dużo razowego pieczywa z dodatkiem soi, orzechów lub słonecznika, ponadto jedz ciemny ryż, kaszę jaglaną i gryczaną. Białą mąkę zastąp tą z grubego przemiału. Do posiłków dodawaj kiełki, zarodki i otręby pszenne.
  3. Codziennie zjadaj ok. 80 dag warzyw i owoców, najlepiej na surowo. Surówki przyrządzaj tuż przed spożyciem. Pamiętaj, że obróbka termiczna niszczy witaminy. Gotuj więc warzywa i owoce najlepiej w skórce, na parze albo w małej ilości wody (i jak najkrócej). Pij dużo świeżych soków.
  4. Nie przesadzaj z jedzeniem soli, która jest bardzo szkodliwa dla naszego organizmu. Stosuj ją zamiennie z jajkami i warzywami strączkowymi. Jedz dużą ilość sałatek, warzyw i owoców, żeby zapewnić organizmowi właściwe proporcje białka i węglowodanów. Wybieraj produkty fermentowane, ponieważ są lepiej trawione niż nasiona.
  5. Jedz nabiał, np. mleko, ponieważ jest doskonałym źródłem wapnia, a jego przefermentowane produkty zawierają dużo przyjaznych dla przewodu pokarmowego pałeczek kwasu mlekowego. Zjadaj przynajmniej 4 jajka w tygodniu od kur biegających po podwórku, ale pod warunkiem, że nie masz podwyższonego cholesterolu we krwi.
  6. Pij przynajmniej 2 - 3 litry wody dziennie. Jest ona potrzebna do wszystkich przemian metabolicznych. Rozpuszcza sole mineralne i witaminy, oczyszcza organizm z toksyn, reguluje temperaturę. Nawilża skórę, zapobiegając jej starzeniu.
  7. Używaj tłuszczów roślinnych, które zawierają nienasycone kwasy tłuszczowe, witaminę E i prowitaminę A. Kupuj oleje tłoczone na zimno. Kukurydziany, słonecznikowy i sojowy łatwo się utleniają, w czasie smażenia tracą swoje właściwości. Potrawy smaż na oleju rzepakowym i oliwie. Wszystkich używaj na surowo.
  8. Zaopatrz się w produkty ekologiczne z upraw biodynamicznych - owoce i warzywa niepryskane, hodowane na nawozach naturalnych. Zakupy rób w sklepach ze zdrową żywnością lub bezpośrednio u rolników. Zwróć uwagę, czy produkty przez ciebie kupowane nie posiadają polepszaczy i środków konserwujących.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (64)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2009-05-01 16:48:00

jestem wegetarianka od 3 lat. mam anemie ale to nie wina braku mięsa ale lenistwa, bo częst nie chce mi sie gotowac np warzyw strączkowych.... ale ogolnie jest dobrze... jestem zadowolona... niektorzy tylko patrzą na mnie krzywo ;> pewnie dlatego bo mam 17 lat i uwazaja ze mieso jest mi potrzebne ale nie jest ;))

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-02-25 23:29:00

[quote="Gosc"]Ja jadłem mięso od zawsze. Nie wyobrażam sobie diety bez niego. Dla Was to może ten wegetarianizm jest dobry, wcale się nie dziwię, jak ktoś cały dzień siedzi w domu, a wychodzi na powietrze tylko i wyłącznie na powietrze gdy musi wyprowadzić psa i robi przy tym dwa kółka koło domu. Kto normalny jadłby ciągle tylko warzywa. Mięso powinno być głównym składnikiem diety, a warzywa i owoce tylko dodatkami potrzebnymi w celu dostarczenia niezbędnych witamin. Tak było zawsze ludzie jedli mięso od tysięcy lat. I w tedy nie było grubasów , no chyba że mówimy o bogatych ludziach którzy woleli nie używać swoich nóg tylko leżeć na poduszkach. Ja osobiście nie wytrzymałbym bez mięsa przy moim trybie życia. Po prostu przewróciłbym się z braku siły i z głodu. Od zawsze też uprawiam większość sportów, i mogę zaręczyć że nie przepłynąłbym 10 długości basenu, albo nie przetrwałbym treningu MuayThai po misce brokułów. Ta dieta nie jest dla mężczyzn, no chyba że mówimy o bladych kujonach. I nie mówię tutaj o tym sztucznym żarciu z McDonald'ów. Jeszcze nigdy nie tknąłem kurczaka z McDonalda, albo z obojętnie jakiego fastfooda a i nie jem słodyczy dlatego że nie ma z nich pożytku a jeszcze tylko szkodzą . A co do zdrowia, to przy takiej diecie i trybie życia, nie ma najmniejszych dowodów że ta dieta jest szkodliwsza od tego wegetarianizmu. A odwołując się do własnego zdrowia to wszyscy lekarze z jakimi miałem kontakt to mówią ze jestem rzadkim okazem chodzącego zdrowia.[/quote] Ja bez jedzenia mięsa przepływam 64-80 długości basenu(W zależności ile mam czasu) i to po męczącym dniu. Wegetarianizm naprawdę jest wartościową dieta, mięso bardzo łatwo zamienić na coś co nie zostało zabite!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-01-17 21:30:00

przeprzedmówca moim się też zgadzam ja jestem wegetarianką od 11 roku życia,a najbardziej denerwowało mnie komentarze innych np.: ( mej przyjaciółki): w necie czytałam że wegetarianinem można być od 18 roku życia(!!!???nigdy tej informacji nie znalazłam) (mego taty): to tylko wymysł ludzi,wegetarianie po kilku latach faszerują sie chemia( no to juz obrażające!!)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-12-19 13:13:00

mięso jest ohydne.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-11-23 15:34:00

mam 16 lat, mięsa nie jem od 6, nie cierpię tego smaku i jestem przeciwko jedzeniu zwłok, jestem bardzo szczupła, trenuję siatkówkę i gimnastykę. czuję się doskonale, choć przypuszczam że mam anemię spowodowaną brakiem żelaza.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-11-20 19:27:00

ja jestem początkującą wegetarianką, nie jadam mięsa od 1,5 tygodnia ale sprawia mi to ogromną przyjemnośc, czuje się znacznie lepiej niż jak jadłam mięso

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-09-21 22:58:00

Witam. mam 20 lat, a od 3 nie jem mięsa i ryb i czuję się naprawdę świetnie! Mam 178 cm wzrostu, 64 kg wagi, sportowo jeżdżę konno, mam świetną kondycję, a wyniki badań sa rewelacyjne. To jest naprawdę super sposób na zycie. ie wspominając oczywiście, o ratowaniu od śmierci ( zjedzenia) tych biednych zwierzatek :(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-08-17 23:17:00

jezeli ktos zostaje wegetarianinem bo szkoda mu zwierząt to ne powinno się również kupowac rzeczy z naturalnej skóry i futer ;-)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-08-10 00:52:00

Jak można mówić, że mięso jest niezbędne? Człowiek jest wszystkożerny, ale z większym wskazaniem na roślinożerność niż mięsożerność i doskonale sobie bez mięsa radzi. Trzeba dietę układać, to fakt, ale nikt nie powie, że nie trzeba tego robić przy diecie zawierającej mięso ;) Natomiast zwierzęta cierpią właśnie dlatego że są dla mięsa hodowane - rodzą się tylko po to i żyją w okropnych warunkach, zostają niehumanitarnie zabijane. To NIE jest "prawo natury". Dodam, że wegetarianką zostałam w wieku 10 lat.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-08-10 00:28:00

Przypominam że zęby człowieka są zbudowane do żucia roślin a nie mięsa!!! Pierwsi ludzie(podkreślam pierwsi) wcale nie jedli mięsa! Trochę nauki!! GO VEGETARIAN!! GO FRIENDS ANIMALS!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz