To jedzą STUDENCI: Chlebojaja, gulasz z parówek, wodzianka i inne „przysmaki”

05 Października 2015

Proste w wykonaniu, odżywne i bardzo tanie potrawy. To się je w akademikach!

dania studenckie

Polscy studenci dobrze wiedzą, jak zrobić coś z niczego. Większość z nich wiedzie skromne akademickie życie, a ich źródłem utrzymania są kieszonkowe od rodziców. Zazwyczaj niewielkie, a zawsze przyda się kilka groszy na ubrania, imprezy i używki. Z tego powodu oszczędzają na czym innym – wyżywieniu. Są w stanie zjeść dosłownie wszystko, byle było tanie i pożywne.

„Kurier Lubelski” postanowił sprawdzić, w czym gustują żacy, którzy właśnie rozpoczęli kolejny rok akademicki. W ten sposób powstała lista ich ulubionych potraw. A raczej dań, które goszczą na ich stołach, bo na nic innego ich nie stać. Znowu okazało się, że nikt nie kombinuje tak, jak polski student. Potrafi zrobić coś z niczego, nie wydając na dzienne wyżywienie więcej, niż kilka złotych.

Który przepis brzmi najbardziej apetycznie? Oto największe hity kuchni z akademika!

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (37)
ocena
4.7/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2016-02-28 12:15:12

re: To jedzą STUDENCI: Chlebojaja, gulasz z parówek, wodzianka i inne „przysmaki”

ej ej ej ale od chlebka w jajku to się odczepcie, w dzieciństwie mamusia nie smażyła?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ruda
(Ocena: 5)
2015-12-12 12:13:27

re: To jedzą STUDENCI: Chlebojaja, gulasz z parówek, wodzianka i inne „przysmaki”

Sama studiuję i jeszcze nie widziałam aby ktos sie tak odżywiał. a to nie zgodze się z określeniem lodów z banana jako coś niezdrowego. Sama takie robię, po wyjęciu miksuje bana z innymi owocami i są pyszne i zdrowe wegańskie lody :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-17 14:08:50

re: To jedzą STUDENCI: Chlebojaja, gulasz z parówek, wodzianka i inne „przysmaki”

A ,,przysmaki" to jakiś tytuł nowej książki czy filmu?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-06 19:52:34

re: To jedzą STUDENCI: Chlebojaja, gulasz z parówek, wodzianka i inne „przysmaki”

chlebojaja sa ok.natomiast reszta okropna, ale znam studentow , ktorzy i to by zjedli ehhh

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-05 21:21:11

re: To jedzą STUDENCI: Chlebojaja, gulasz z parówek, wodzianka i inne „przysmaki”

chlebojajka, lody bananowe, gulasz z parowek, salatka z zupek chinskich pycha i tanio. Nie kazdego stac na dobre mi ęso i warzywa, mnie np nie i nie zamierzam z tego powodu płakac

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-05 23:53:17

Nie chodzi tylko o mięso. Parówki, chińskie zupki to syf, który w siebie wpychasz. Pewnego dnia gdy jelita lub żołądek dadzą o sobie znać pożałujesz... Znam to po sobie. Kiedyś jadłam wszystko byle tanio, byle się najeść, a dzisiaj mam ogromne problemy z jelitami

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-05 18:24:15

re: To jedzą STUDENCI: Chlebojaja, gulasz z parówek, wodzianka i inne „przysmaki”

Wodzianka to jest u Wojewódzkiego... :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
(Ocena: 5)
2015-10-05 17:59:03

re: To jedzą STUDENCI: Chlebojaja, gulasz z parówek, wodzianka i inne „przysmaki”

WODZIONKA a nie wodzianka omg

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
nominka
(Ocena: 1)
2015-10-05 17:08:22

re: To jedzą STUDENCI: Chlebojaja, gulasz z parówek, wodzianka i inne „przysmaki”

Ten artykuł to jakiś żart. Przez 5 lat studiów nigdy nie widziałam żeby ktoś jadł takie świństwo, a co dopiero żebym sama coś takiego jadła... Autora artykułu chyba trochę poniosła wyobraźnia

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-05 16:22:50

re: To jedzą STUDENCI: Chlebojaja, gulasz z parówek, wodzianka i inne „przysmaki”

Okropieństwo. Serio myślicie, że te "potrawy" są odżywcze? To są śmieci.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-10-05 14:29:28

re: To jedzą STUDENCI: Chlebojaja, gulasz z parówek, wodzianka i inne „przysmaki”

Niedobrze mi ,tylko chleb z jajkiem da się zjeść najgorsze to leczo z parowki

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz