Prawdy i mity o obiadach w proszku

24 Lutego 2009

Są szybkie i łatwe w przygotowaniu, ale czy mają coś wspólnego ze zdrową żywnością?

Prawdy i mity o obiadach w proszku

1. Produkty w proszku są sztucznie barwione

PRAWDA. Cały proces produkcji, a w szczególności suszenie, sprawia, że sproszkowane produkty tracą swój naturalny kolor. Aby apetycznie wyglądały, są sztucznie barwione, najczęściej przy pomocy barwników naturalnie występujących w roślinach, które są nieszkodliwe dla naszego zdrowia. Jedynie sproszkowane desery zawierają dodatkowo barwniki chemiczne, mogące powodować uczulenia. Aby sprawdzić, czy dany produkt zawiera syntetyczne barwniki, dokładnie czytaj ulotki na opakowaniach.

2. Sproszkowana żywność zawiera mało witamin

ZALEŻY. Podczas suszenia większość witamin i substancji odżywczych znika. Szczególnie podatne na zniszczenie są witaminy z grupy B oraz witamina C. Istnieją jednak takie metody suszenia (np. liofilizacja), które pozwalają na zachowanie części witamin. Niektórzy producenci, chcąc wzbogacić skład swojego produktu, wzbogacają żywność w proszku o dodatkowe składniki odżywcze w postaci witamin i soli mineralnych.

3. Wszystkie produkty w proszku mają dużo kalorii

MIT. Niektóre sproszkowane produkty, przeznaczone specjalnie dla osób odchudzających się, mają niski indeks kaloryczny. Zawierają one niewiele tłuszczu i są słodzone słodzikami.

4. Sproszkowana żywność jest wzbogacana o polepszacze smaku

PRAWDA. To dzięki tym substancjom odczuwamy smak i aromat produktu. W tym celu najczęściej wykorzystuje się glutaminian sodu (E 621), który jednak nie może występować w ilości większej niż 65 g na kilogram produktu. U niektórych osób dodatek tej substancji powoduje zespół objawów nazywanych „syndromem chińskiej restauracji” – bóle głowy, nadmierna potliwość, mdłości, skurcze mięśni, alergie skórne, uczucie ucisku w jamie ustnej, a nawet chwilowy paraliż.

5. Żywność w proszku zawiera więcej konserwantów niż normalne produkty

MIT. Wbrew pozorom, sproszkowane produkty zawierają mniej konserwantów niż nam się wydaje. Wysuszony, szczelnie zapakowany towar ma wyższy termin przydatności do spożycia, nawet bez dodatku środków konserwujących.

6. Wszystkie składniki oznaczone literą E są niebezpieczne dla zdrowia

MIT. Symbolem E oznacza się emulgatory, barwniki, aromaty, ale również witaminy. Specjaliści uważają, że najbardziej szkodliwe są konserwanty od E200 do E263 oraz przeciwutleniacze E320 i E321, gdyż mogą wywoływać alergie oraz powodować zaburzenia w pracy wątroby. Uznaje się jednak, że dużo bardziej niebezpieczne są zjełczały tłuszcz oraz toksyny mikroorganizmów.

7. Niektóre osoby nie powinny jeść sproszkowanej żywności

PRAWDA. Po produkty w proszku nie powinny sięgać osoby cierpiące na nadciśnienie oraz cukrzycę, gdyż zawarty w nich glutaminian sodu podnosi ciśnienie krwi. Lekarze ostrzegają również, że zawarte w sproszkowanej żywności składniki mogą wywoływać uczulenia pokarmowe u osób szczególnie na nie podatnych.

8. Jedzenie sproszkowanej żywności wzmaga trądzik

PRAWDA. Zawarte w sproszkowanych produktach sztuczne aromaty mają silne działanie trądzikotwórcze, więc jeżeli borykasz się z niedoskonałościami skóry, wyeliminuj ze swojej diety wszelką żywność w proszku.

9. Sproszkowana żywność ma nieograniczoną trwałość

MIT. Prawidłowo przechowywana (bez dostępu światła, wilgoci i powietrza) żywność w proszku ma okres przydatności sięgający blisko 2 lat. Należy jednak pamiętać, że produkty leżące w otwartym opakowaniu mają o wiele niższą trwałość, gdyż są narażone na działanie szkodliwych czynników zewnętrznych.

Zobacz także:

8 mitów na temat sałatek

Ile jest mięsa w mięsie?

Jak dietą wpłynąć na stan skóry?

Nadia Tyszkiewicz

Strony

Komentarze (47)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2009-11-29 10:03:52

omg... chyba wreszcie zaczne się zdrowo odżywiać

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-10-08 18:50:23

pychotka :) tylko ten 7 punkt... xp zniechęcą ;D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-03-09 20:09:00

http://www.kingplay.pl/?r=498

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-03-08 00:01:00

Zupki Chińskie rulz xD Szczególnie w harcerstwie ;) Uwielbiam je, a na biwakach są niezastąpione ;D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-03-03 20:43:00

A lubicie np: Vifon na surowo z dodatkiem przypraw?... mniam:d

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-03-02 19:15:00

[quote="Gosc"]Gosc Gosc jestem studentka i jadlam czesto te zupki i mi zbrzydly nie moge na to paczec teraz!! zbiera mnie na wymioty jak widze ze ktos wpiedala taka zupke a kysz won paszol won zupka ble i Ty jesteś studentką ? 'paczec' - śmieszne <lol2> Hahaha No dokladnie xd <lol2> A CO TO JUŻ STUDENT NIE MOŻE ROBIĆ BŁEDÓW! WEŹCIE SIĘ NIE WYWYŻSZAJCIE KAŻDY ROBI BŁĘDY A WY JESTEŚCIE PUSTE BABY I TYLE a moze studiuje języki obce :P Tacy "studęci" to są z prywatnych szkoł wyższych, buhahah. [/quote]

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-08-01 20:52:18

ALE Z CIEBIE STUDENTKA, CHYBA PIERWSZY MIESIĄC. A GDZIE ORTOGRAFIA?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-02-26 17:52:00

ja uwielbiam amino rosół :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-02-25 22:29:00

mnie też te czarne strony denerwują :/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-02-25 19:06:00

a ja przez te zupki przytyłam i nie zamieżam ich już jeść:(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-02-25 18:43:00

i znowu czarna strona!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz