PORADA DIETETYCZNA: Warzywa ze straganów i bazarów - czy na pewno są zdrowsze od tych ze sklepu?

02 Marca 2011

Wbrew pozorom kupowanie warzyw i owoców na straganach nie zawsze jest korzystne dla zdrowia.

PORADA DIETETYCZNA: Warzywa ze straganów i bazarów - czy na pewno są zdrowsze od tych ze sklepu?

Każdy produkt spożywczy ma swoją zalecaną temperaturę przechowywania oraz ustalone są dla nich odpowiednie warunki magazynowania, takie jak wilgotność czy czas składowania. Brak zachowania któregokolwiek z obostrzeń ma wpływ na jakość produktów spożywczych, ich smak, barwę czy zapach.

W przypadku warzyw i owoców takie wymagania również zostały sprecyzowane. Warzywa i owoce po zbiorze nadal pełnią funkcje organizmów żywych. Zachodzi w nich bardzo wiele procesów biochemicznych. Niekorzystne zmiany, które w nich zachodzą można w pewnym stopniu spowolnić. Jednak wszystkich nie da się w 100% całkowicie zahamować.

Warzywa i owoce należy przechowywać w temperaturze około 8 stopni. Nie powinno się także dopuszczać, aby temperatury przechowywania schodziły poniżej zera. Nie mogą to być także temperatury zbyt wysokie, ponieważ rośliny będą porastać. Niższe temperatury nie są wskazane szczególnie dla owoców z ciepłych krajów. Produkty te powinny mieć zapewniony stały dopływ chłodnego powietrza.

Warto też mieć świadomość, że nie wszystkie produkty nadają się do przechowywania przez długi okres. Przez całą zimę można bez obaw magazynować cebulę, ziemniaki, buraki, czosnek, chrzan, marchew, selery, pory. Natomiast warzywa korzeniowe oraz kapustę powinno składować się w chłodnych piwnicach (temperatura około 4 stopni). Warto również przysypać je wilgotnym piaskiem, aby zabezpieczyć przed wyschnięciem. Warzywa kapustne należy pozostawiać bez przykrywania.

 

Strony

Komentarze (4)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2011-03-02 19:42:02

warzywka z bazarkow i ryneczkow sa napewno zdrowsze i tansze niz te w marketach. W supermarketach jest 10 producentow i importerow razem wzietych, sprowadzaja z zagranicy sztucznie wychodowane owoce a ludzie sie tym zachwycaja. Troche oleju w glowie trzeba miec, a jak ktos go nie ma to bierze pierwszy lepszy produkt niz ten , ktory naprawde jest wartosciowy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-03-02 21:08:45

troche oleju trzeba miec zeby nie strzelac orto-bykow;) a pozatym sie zgodze, tez mi sie wydaje ze na ryneczkach sa zdrowsze warzywa tyle ze raczej tansze nie sa;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-03-02 17:23:35

:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1