Polskie dzieci są grube i garbate! CZY TO WINA RODZICÓW?

13 Kwietnia 2011

Co drugi uczeń poznańskiej podstawówki ma krzywy kręgosłup. Coraz więcej dzieci zmaga się również z nadwagą!

grube dziecko

W Polsce, z roku na rok, przybywa dzieci, u których diagnozuje się mniejsze bądź większe wady postawy. Co więcej, zastraszająco szybko rośnie również liczba osób otyłych. A wszystkiemu winien jest niezdrowy tryb życia dzieci i młodzieży!

Ortopedzi i fizjoterapeuci z Poznania przebadali ostatnio tysiące dzieci. Ich wyniki okazały się zatrważające. Badania wykazały bowiem, że co drugi uczeń poznańskiej podstawówki ma wady postawy. A jakie są przyczyny takiego zjawiska?

Większość dzieci z nadwagą jada głównie w szkolnych stołówkach i sklepikach. Niestety, najczęściej jest to jedzenie typu fast food oraz produkty przetworzone. dzieci spędzają również za dużo czasu siedząc przed telewizorem lub grając w gry.

Lekarze nie mają najmniejszych wątpliwości. Brak ruch w połączeniu z wysokokaloryczną dietą to główne przyczyny problemów, z którymi boryka się coraz więcej polskich dzieci. Uczniowie mają coraz mniej okazji do jakiejkolwiek aktywności fizycznej. Podwożeni do szkoły przez rodziców, spędzają całe dnie siedząc w szkolnych ławkach. Co więcej, zamiast dodatkowych zajęć z wychowania fizycznego wolą chodzić na lekcje języków obcych. Zamiast basenu czy zabaw na świeżym powietrzu młody człowiek coraz częściej wybiera siedzenie przed komputerem.

Niezdrowy tryb życia odbija się bardzo niekorzystnie na zdrowiu młodych ludzie. Co najgorsze jednak, stwierdzone u dzieci wady postawy i nadwaga z wiekiem z pewnością będą się pogłębiać.

Czy nasze społeczeństwo czeka więc ten sam problem, który od lat nęka mieszkańców Stanów Zjednoczonych? Czy otyłość i liczne przewlekłe choroby z nią związane staną się kolejną plagą współczesnej cywilizacji?

Karina Hefner

Zobacz także:

Chirurgiczna masakara: Po niby prostym zabiegu ona nie może zamknąć oczu! (Nawet podczas snu)

Błąd chirurga plastycznego sprawił, że Marylin może nawet stracić wzrok!

Masz dwadzieścia kilka lat? Pewnie już zaczęłaś siwieć! GRANICA WIEKU SIĘ OBNIŻA

Co trzecia młoda kobieta siwieje przedwcześnie. Czy Twoja farba do włosów także ukrywa siwiznę?

Strony

Komentarze (93)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Mioa
(Ocena: 5)
2014-05-12 14:29:26

re: Polskie dzieci są grube i garbate! CZY TO WINA RODZICÓW?

w dużej mierze jest to wina rodziców, bo kogo? to rodzice wybierają ortopedyczne buciki , Dobre krzesła czy zmuszają do aktywności fizycznej żeby nie dopuścić do skrzywienia kręgosłupa, czy mają wszystko w d...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-05-04 10:43:55

Oczywiscie,ze to wina rodzicow,bo co dzieci jedza?:Hot-dogi,frytki,chipsy i inne swinstwa,wiadomo,ze gdyby jadly normalnie i nie podjadaly miedzy posilkami bzdur,nie byloby tego problemu.A,ze sa garbate?-no coz,plecaki ,torby az uginaja sie od podrecznikow szkolnych,siedza godzinami zgarbione przed komputerem i sa potem tego efekty,takie jakie sa.Kazdy przyzna mi racje.Wiem dobrze.Przypilnujcie swoje dzieci ,co robia,co jedza i czy uprawiaja jakies sporty.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-05-30 21:15:39

Junka2 . Mam krzywy kręgosłup od urodzenia i nie było nic w tym , że np. źle siedziałam ... rodzice od małego chodzili ze mną do lekarzy już nawet gdy miałam 5 lat bo wydawało im się dziwne , ze cały czas chodziłam na palcach , a ja po prostu próbowałam skorygować sobie postawę . Lekarze mówili , że albo mam jedną krutszą nogę lub , że po prostu z tego wyrosnę ( ciężko stwierdzić dziecku skoliozę ) Stwierdzono u mnie skoliozę dopiero w pierwszej klasie podstawówki i co rodzice usłyszeli cytuję : Poprzez ćwiczenia córka może zatrzymać proces krzywienia sie kręgosłupa i to nie całkiem gdyż ma ona skoliozę postępującą dwu łukową .Mam obecnie 16 lat i skrzywienie u góry prawo stronę 26 stopni i na dole lewo stronę 28 stopni i nie jest łatwo .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-04-23 17:07:32

czasem jest tak że kregosłup może boleć od siedzenia długiego w jednej pozycji może masz niewygodne krzesła w klasie i dużo lekcji.... szkoły co do wyposarzenia są murzyńskie ale z drugiej dużo osób samych jest sobie winnych wadom kregoslupa

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-04-22 00:07:35

mam 18 lat i dość krzywy kręgosłup, a wszystko przez lekkie obciążenie genetycznie i szkołę właśnie! zlinczujcie mnie teraz ale w lato, gdy pływam, biegam, czy chociaż skaczę na skakance to mój kręgosłup w ogóle nie daje mi o sobie znać. Natomiast gdy chodzę do szkoły bywają dni że sikam z bólu. Nie noszę ton, ale 8 zeszytów w twardej oprawce to minimum z mojej strony + wytłuczenie sie w autobusach na twardych siedzieniach.. jakieś 2 godziny dziennie + siedzienie (+/-) 8 godzin na dwóch deskach złączonych metalem daje swoje. Jak rodzice mają temu zapobiec gdy dziecko przychodząc ze szkoły jest zbyt zmęczone by uprawiać sport. Zmieńcie szkołę, a potem miejcie pretensje do rodziców.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-04-19 22:04:10

Anonim2011-04-14 18:04:01 Anonim zgłoś do usunięcia Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz Anuluj Proszę u usunięcie tego komentarza, ponieważ ... chyba zapomnieli jak ciężkie plecaki mają te dzieci. Przepraszam, ale JA! 19-letnia dziewczyna mam ciężki plecak mając 4zeszyty, 2 małe podręczniki, piórnik, i kanapkę. Te dziecimają wielkie podręczniki, 2od polskiego + 2od matematyki, całą butelkę picia (+1kg), kanapki, ciężki piórnik z kredkami, flamastrami itd.. Na ich rozwijający się kręgosłup to za dużo! Widzę często jak te biedne dzieciaki chodzą z tymi rzeczami ponieważ chodzę do zespołu szkół i jest tam podstawówka. Plecaki są cieżkie i tak duże, że te dzieciaki mogą się w nie schować! Żeby w nich iść muszą się ciąge pochylać! A krzesła? widzieliście je? te w szkole... są okropne, nie jest wygodnie siedzieć w nich wyprostowanym! Dla mnie wady ostawy to wina szkoły. Ja tez mam wadę postawy. WŁAŚNIKE PRZEZ TO! wyrośnie!!!! i tyle było z mojego leczenia. Nadwagę można łatwo zrzucić (zmagałam się z wagą 65 kg, zrzuciłam do 54 i juz parę lat utrzymuję) natomiast krzywy kręgosłup bardzo cięzko wyleczyć ... godziny rehabilitacji które nie dają dużych efektów a w wieku 18 lat odczuwam często bóle kręgosłupa

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-04-15 12:43:01

ha ha nie rozśmieszaj mnie ciężki piórnik i cięzka butelka picia i ciężkie kanapki no rzeczywiście można się pod tym ugiąć

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-04-15 09:31:35

W podstawówce mój plecak ważył do 7 kg, teraz jak jestem w gimnazjum mój plecak waży do 4 kg w tym 1,5 kg picie. Mam nadwagę według jakiś testów, ale tego nie widać. Garbić się trochę garbię przed komputerem i to wszystko. Gram z 3 godziny dziennie i przejeżdżam rowerem 10 km. Racja krzesła w szkołach są trochę niewygodne ja np. przez jedno skupić się nie mogłem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-05 18:27:51

po co nosić wodę w plecaku? ja i moje koleżeństwo nigdy nie braliśmy "picia" do szkoły [na przerwach piło się kranówkę. Ale jeśli już nie można zaspokoić pragnienia wspomnianą kranówką to można zorganizować wodę w szkole i nie nosić jej w plecakach.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-04-14 20:34:53

Wczoraj widziałam jak mama przywiozła 6-latka do przedszkola spacerówką. Dodam że chłopiec nie chodzi ani na gimn. ani na tańce ani na karate na nic. Dlaczego? Bo nie chce mu się a mamusia sama gruba, słucha synusia i nie goni go do ruchu. To też jest patologia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-04-14 18:04:01

chyba zapomnieli jak ciężkie plecaki mają te dzieci. Przepraszam, ale JA! 19-letnia dziewczyna mam ciężki plecak mając 4zeszyty, 2 małe podręczniki, piórnik, i kanapkę. Te dziecimają wielkie podręczniki, 2od polskiego + 2od matematyki, całą butelkę picia (+1kg), kanapki, ciężki piórnik z kredkami, flamastrami itd.. Na ich rozwijający się kręgosłup to za dużo! Widzę często jak te biedne dzieciaki chodzą z tymi rzeczami ponieważ chodzę do zespołu szkół i jest tam podstawówka. Plecaki są cieżkie i tak duże, że te dzieciaki mogą się w nie schować! Żeby w nich iść muszą się ciąge pochylać! A krzesła? widzieliście je? te w szkole... są okropne, nie jest wygodnie siedzieć w nich wyprostowanym! Dla mnie wady ostawy to wina szkoły. Ja tez mam wadę postawy. WŁAŚNIKE PRZEZ TO!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-04-15 22:52:33

Tylko, że dobrze utrzymany kręgosłup - nawet jeśli skrzywiony, powinien sobie z takim obciążeniem na plecach poradzić bez problemu i nie można zwalać winy na wagę plecaków, tylko na brak zdrowego ruchu! Ja uprawiam sport codziennie i mimo, że też mam od dzieciństwa skrzywienie kręgosłupa ( jak i większość ludzi teraz) mój kręgosłup radzi sobie doskonale z plecakiem, w którym oprócz książek i notatek na zajęcia noszę też laptopa z zasilaczem, butelkę wody mineralnej i różnorodną elektronikę. Po prostu dzięki ćwiczeniom jest elastyczny, a wyćwiczone mięśnie grzbietu i brzucha odpowiednio go odciążają. Zwalanie winy na ciężkie plecaki to tylko zwykła wymówka. Za leniwi jesteście żeby się wziąć do aktywności fizycznej, lepiej siedzieć wygodnie przed komputerem i narzekać, do czego to was zmuszają..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-04-14 17:46:03

a bo w poznaniu to wszyscy sa grubi garbaci i pryszczaci...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-04-14 21:25:51

I like you! ;D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-04-14 22:04:43

no to sie pokaz piekna, zachwycimy sie twoja uroda. poznanianka.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-04-16 22:09:57

Poznań - precz

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz