Polak w restauracji: Ile średnio wydaje na posiłek? Co najczęściej zamawia?

23 Marca 2012

Nasi rodacy polubili jedzenie poza domem. Po pańsku!

Restaurcja

Choć domowy posiłek jest podobno zdrowszy i tańszy od dań serwowanych w lokalach gastronomicznych, Polacy coraz chętniej stołują się w restauracjach i barach szybkiej obsługi. Tak przynajmniej wynika z badania "Polska na talerzu" przeprowadzonego przez TNS OBOP na zlecenie MAKRO Cash & Carry. - Co dziesiąty z nas jada w restauracji lub barze raz w miesiącu. Codziennie tylko 2 na 100 Polaków – wylicza Sfora.pl.

Najczęściej poza domem jedzą mężczyźni z wyższym wykształceniem, mieszkańcy dużych miast oraz osoby w grupie wiekowej 15-29 lat. Na posiłki wydają średnio niewiele - 15,65 zł. - Polacy oszczędzają. Kiedyś do kawy brali ciastko, teraz się już nie bierze. Przychodzi rodzina na pizzę. Wcześniej każdy brał dla siebie coś do picia, teraz jest jeden napój dla wszystkich – tłumaczy Andrzej Szwed z New York Pizza Coffee w Sosnowcu.

Jaką kuchnię preferują mieszkańcy naszego kraju? Odpowiada nam m.in. sushi, pizza, czy hamburgery, ale nie gardzimy również typowo polskimi posiłkami, takimi jak żurek, pierogi oraz schabowy z kapustą.

A Wy często jadacie poza domem? Jakie dania zamawiacie najchętniej?

Maja Zielińska

Zobacz także:

Afera FAST FOODOWA - klienci jednej z sieci dostawali do jedzenia PRZETERMINOWANE kurczaki!

Przeterminowane mięso trafiało do restauracji. Fuj!

Ile % mięsa jest w parówkach ze stacji benzynowych? (Do tych danych naprawdę ciężko było dotrzeć!)

Więcej tego nie tkniecie. Mięso? Jakie mięso?

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (42)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-24 14:19:44

ja szczerze mówiąc nie jadam na mieście ( jestem na diecie), ale wcześniej jadałam często w fast foodach typu KFC, McDonald. A jeżeli już do restauracji z rodzinką to zawsze brałam spagetti bolognese z serem i bazylią. Choć mogłam zamawiać co tylko chciałam, to tą potrawę uwielbiam, a każda restauracja przygotowuje ją inaczej :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-24 11:24:03

Jedzenie poza domem to kopanie grobu szczupłej sylwetce. Wolę wiedzieć co biorę do ust...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-24 16:49:19

Przypomniała mi się jedna osoba z mojej wakacyjnej pracy. Ona miała obsesję na punkcie tego, że się poci i przez całą dniówkę nie piła wody, żeby to zahamować. 30 stopni, praca fizyczna na słońcu a durne babsko wymyśliło sobie jakąś niedorzeczność. Wiesz co ta krótka historyjka ma wspólnego z twoim komentarzem? To, że obie bohaterki wymyślają jakieś głupoty i udają mądrzejsze od całego świata. Ślepa jesteś i nie widzisz co leży na talerzu że się tak obawiasz że cię ktoś podstępnie nafaszeruje tłuszczem? Co za idiotyzmy ludzie wypisują.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-24 01:26:48

ja rzadko ;p cleopatra za drogo i nie mile te laski takto bym chodziła ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-23 22:10:16

sushi me gusta :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-23 22:05:05

---> k e b a b

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-23 22:23:09

mówimy o restauracjach a nie budach z kebabem :|

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-24 20:51:05

no jasne hamburgery i pizze w restauracjach niby są spoko? ;p a poza tym ja tez wole kebaba

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-24 22:12:36

Kwestia gustu. Zwróciłam tylko uwagę, że mowa o miejscach gdzie dostajesz własny talerz i sztućce. Też jem kebaby kiedy mi się spieszę albo jestem na imprezie w centrum i dopada mnie głód ale restauracją czy nawet barem na pewno bym tego nie nazwała.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-25 12:06:54

I jeszcze chciałam zwrócić uwagę, że to co w Polsce nazywane jest kebabem koło prawdziwego kebabu nawet nie leżało :] Trzy skrawki mięsa na krzyż i kapusta pekińska... Może i nie najgorsze w smaku ale jak ktoś jadł PRAWDZIWY kebab w kraju arabskim to widząc taką fuszerkę tylko się roześmieje.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-25 12:09:15

kebaba* w drugiej linijce

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-23 17:24:41

Ostatnio jadłam gofry w restauracji w galerii i znalazłam tam metalowy drut...gdyby trafiło na male dziecko to mogłoby sie wydarzyc nieszczescie... od tej pory nie jadam na miescie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-23 18:13:46

Trzeba było wyciągać konsekwencje! Słyszałam, że dziewczyna znalazła plaster w kanapce z Subway'a i musieli jej wypłacić 20tys zł odszkodowania.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-23 16:47:51

Nie ma się co dziwić. Teraz ludziom tylko w głowie kasa więc rodzice nie mają czasu ugotować obiadu rodzinie. Niestety mamy takie czasy i takie priorytety.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-23 18:18:37

Co ty gadasz? Myślisz, że wyjście do restauracji z rodziną to jakaś kara? Dla mnie sama przyjemność - rozmawiasz, spędzasz czas. Przecież to jest forma rozrywki. A to, że dzieci jedzą obiad w barach mlecznych bo oboje rodziców pracuje to zupełnie inna bajka i niewiele ma wspólnego z kulturą jedzenia w restauracjach.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-23 15:09:13

naleśniki!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-23 14:44:53

fuj nienawidze hamburgerow,ogolnie fastfoodow,nie wiem jak ludzie moga to jesc

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-23 13:56:39

krem z borowików !!! mniaam

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-03-23 18:22:30

ja ostatnio jadłam krem z rydzy - też mniam!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz