Jak złagodzić skutki jedzenia "na mieście"?

29 Grudnia 2008

Stołujesz się "na mieście", w barach szybkiej obsługi? Nauczymy cię wybierać z menu to, co nieszkodliwe dla talii.

Jak złagodzić skutki jedzenia

Jedząc w barach szybkiej obsługi lub knajpkach, nie musisz narażać swych bioder na dodatkowe centymetry. Trzeba tylko wiedzieć, co wybierać i mieć odrobinę silnej woli. Poniżej, zdrowe zasady zdrowej kobiety:

  • Zamawiając ziemniaki lub makarony, zaznacz, że chcesz je otrzymać bez tłustej polewy oraz bez skwarek.
  • Gdy masz ochotę na coś sycącego i typowo polskiego, postaw na kopytka lub ruskie pierogi, ale zrezygnuj z placków czy knedli - dużo bardziej kalorycznych.
  • Jeśli nie możesz oprzeć się pokusie, przechodząc koło McDonald'sa, kup sobie zwykłego hamburgera, który ma około 300 kcal, a nie Big Maca, który zawiera ich dwa razy tyle.
  • Wybieraj kanapki bez żółtego sera, ale za to z dużą ilością warzyw i na ciemnym pieczywie.
  • Zamawiając sałatkę, wybierz tę bez ziemniaków i bez kukurydzy. Zamiast kalorycznego majonezu czy sosu winegret, poproś o lekki sos jogurtowy. Wyobraź sobie, że 1 łyżka sosu majonezowego = 8 łyżek sosu jogurtowego. Co wybierasz?
  • Pizzę jadaj tylko na cienkim cieście, z niezbyt dużą liczbą składników. Zamiast tłustych kiełbas, wybierz owoce morza, które są źródłem cennych mikroelementów i błonnika.
  • Jeśli kochasz chińszczyznę, musimy cię rozczarować - nawet warzywa są smażone w takiej ilości tłuszczu, że to istne bomby kaloryczne. Jeśli nie masz wyjścia, zjedz po prostu zupę sojową.
  • Zrezygnuj z jogurtów, które są dietetycznym oszustwem - wcale nie zawierają owoców, są sztucznie aromatyzowane, a przy tym kaloryczne. Lepiej zrób sobie w domu owocowo-mleczny koktajl.
  • Jedząc lody, zamawiaj zwykłe, śmietankowe, bez dodatków w postaci bitej śmietany, itp.
  • Zamiast soku pasteryzowanego (zawierającego zazwyczaj masę cukru) poproś o świeżo wyciskany albo zamów zieloną herbatę, która przyspieszy trawienie i spalanie.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (74)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2009-01-12 21:21:00

no ja fast foodów nie jadam, ale schudnąć i tak nie mogę :/ zastanawiam się nad formoline albo thermaline i nie mogę się zdecydować, ale coś muszę robić...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-01-03 18:19:00

ja tam radze po prostu nie jadać w fast-foodach. osobiście nie przepadam za tłustymi hamburgarami czy big macami... radze raczej pic napoje niegazowane, soki, herbaty, ewentualnie kawe.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-01-01 22:02:00

Ja nie przepadam za fast-foodami ale jak już głód złapał a do domu daleko to cóż robić? :P W McDonald'sie zawsze jak chcę jeść to zamawiam sałatkę i lody zwykłe, śmietankowe lody i jakoś żyję i nie tyję :P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-01-01 18:47:00

Powód: Wyślij link do tego komentarza zgłoś do usunięcia Gość 2008-12-31 09:39 ja mam bardzo dobre tabletki odchudzajace i biore jedna jak mam wiekszy jakis posilek tak wlasnie dzialaja te tabletki ze pochlaniaja tluszcz z tego co jem, czytalam badania to sprawdzone aa jakie to tabletki? i czy sa na recepte??

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-01-01 02:40:00

fg h

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-12-31 11:48:00

Już i tak wyglądam jak tłusta świnai to po co se odmawiać...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-12-31 09:39:00

ja mam bardzo dobre tabletki odchudzajace i biore jedna jak mam wiekszy jakis posilek tak wlasnie dzialaja te tabletki ze pochlaniaja tluszcz z tego co jem, czytalam badania to sprawdzone

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-12-30 23:52:00

[quote="Gosc"][quote][b]myszak[/b] [quote][b]Gosc[/b] [quote][b]Gosc[/b] [quote][b]Gosc[/b] [quote][b]Frykoladka[/b] Jak dla mnie zupełnie nie pomocne sa te rady... jem co chce i i tak po mnie nie widac. ogólnie te rady troche brzmią jak dla australopiteków.[/quote] hahahahahaa jeszcze zobaczysz jak ci dupsko urośnie :D:D:D:D[/quote]' NIE UROSCNIE JA TEŻ JEM CO CHCE I ILE CHCE A NA DODATEK JESTEM UZALEŻNIONA OD SŁODYCZY I JAK CODZIENNIE NIE ZJEM TABLICZKI CZEKOLADY TO WYMIĘKAM :d A WAŻE 46 KG [/quote] ZOBZCYSZ K**** NA STAROŚĆ dupe będziesz miała jak stodoła bebech k**** jak worek i uda jak u świni[/quote] Ktoś chyba poczuł się zazdrosny... Szkoda słów :/ [/quote] Ja też ważę 46 kg, jem ile chce, nie ograniczam sie, a cialko jest dalej jędrne i seksowne ;D waga ani drgnie, a jem wszystko na co mam ochotę i wszystko kaloryczne :D superr;D[/quote] Bo macie bardzo dobrą przemianę materii, albo prowadzicie ruchliwy styl życia. Tylko pozazdrościć. Ja też nie narzekam na to jak wyglądam, nie mam problemów z dieta bo jestem wegetarianka i nie znoszę smażonych rzeczy. Do tego uwielbiam zielona herbatę. Jedyny minus w mojej diecie to słodycze :) Ale życiu też trzeba nadać słodyczy. I zaakceptować to jak się wygląda gdy nie ma się na to wpływu ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-12-30 19:41:00

Można jeść wszystko-byle zachować umiar. Jak najmniej tłuszczy zwierzęcych i słodyczy. Polecam zielone herbaty Liptona-są smakowe i po prostu pyszne. :) Fajnego Sylwka życzę :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-12-30 14:42:00

smakowanie jest dla mnie jedna z największych radości życia więc po co sobie odmawiać? lepiej zjeść co się lubi może w mniejszej ilości jeśli jest bardzo kaloryczne i się trochę poruszać, żeby ewentualne dodatkowe centymetry spalić:D i zamiast się sprzeczać kto ile i co je i ile waży cieszcie się ludzie życiem i akceptujcie siebie!!!!! taka moja mała noworoczna myśl:D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz