Gdy mężczyźni na nas patrzą, jemy mniej!

13 Sierpnia 2009

Staramy się wtedy ograniczyć spożywanie kalorii, bo chcemy uchodzić za modne i bardziej kobiece.

Gdy mężczyźni na nas patrzą, jemy mniej!

Współczesny świat rządzi się swoimi własnymi prawami, stawiając nam coraz większe wymagania. Dzisiejsza kobieta ma być nie tylko troskliwą żoną i matką, ale również (a może przede wszystkim) idealną pięknością ze słusznym biustem, śnieżnobiałym uśmiechem i szczupłymi nogami do samego nieba. Nic więc dziwnego, że wiele z nas wpada w obsesję odchudzania, nerwowo licząc kalorie. Okazuje się jednak, że nic tak bardzo nie mobilizuje nas do zachowania diety, jak… obserwujący mężczyzna!

Meredith Young, doktorantka z McMaster University, opisała niedawno bardzo interesującą zależność. Przez kilka tygodni podglądała żywieniowe nawyki kobiet i mężczyzn w uniwersyteckich stołówkach. Okazało się, że studentki o wiele częściej wybierały małe porcje i niskotłuszczowe dania, gdy dzieliły stolik ze studentami płci męskiej, niż gdy siadały same albo tylko z koleżankami. Co ciekawe, gdy towarzystwo było mieszane, żaczki również spożywały mniej kalorii, a im więcej było panów, tym mniejsze porcje zamawiały.

Young uważa, że takie zachowanie studentek wynika z przekonania, że atrakcyjna kobieta je niedużo, a dzięki temu zachowuje smukłą sylwetkę.

„Jedzenie to czynność społeczna. Na uczelnianych stołówkach ludzie wybierają dania, zanim usiądą i zanim wiedzą, z kim konkretnie będą jeść. Biorąc pod uwagę to, co zaobserwowałam, wydaje się wysoce prawdopodobne, że podział na podgrupy jest przewidywany już w czasie zamawiania jedzenia" – tłumaczy młoda badaczka.

Oprócz tego, jej zdaniem małe porcje uważane są za bardziej kobiece, więc jeśli chcemy podobać się mężczyznom, jemy mniej niż w samotności, aby udowodnić swoją wartość.

Natasza Lasky

Zobacz także:

Coraz więcej mężczyzn nosi rurki! 

My nosimy męskie koszule i krawaty, a nasi faceci coraz chętniej pokazują się w superobcisłych rurkach. To się chyba nazywa równouprawnienie?

Polscy faceci to brudasy! 

Co 4. Polak myje zęby raz dziennie, a kąpie się raz w tygodniu. Naszym mężczyznom daleko do standardów higieny.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (137)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2009-10-29 14:58:54

Ja raz nawet jak zauważyłam faceta ktory mi sie podoba oddalam swoja porcje spaghetti kolezance XD to jest okropne.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-10-01 13:45:05

ja jem zawsze duzo!! za duzo :) a jestem chuda jak patyk!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-08-23 00:08:32

prawda

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-08-20 12:18:31

Hmm właściwie dlaczego w ogóle jemy...przestańmy jeść!Zniknijmy!A co!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-08-20 13:56:15

anorektyczka ^^

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-08-20 07:16:36

ostatnio gdy bylam z facetem w knajpie kelner sam zaproponowal mi mniejsza porcje tego samego dania ktora byla takze normalna odparlam ze po prosze normalna,zdziwil sie popatrzal na mnie i odszedl a co tam my kobiety to juz nie mozemy sie na jesc i wiecznie jesc salate jak krolik:) zycie jest krotkie a najwieksza przyjemnoscia jest jedzienie za nim sex:):)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-08-19 23:52:50

jak najbardziej sie zgadzam. Kiedy tylko jestem z swoim facetem zostawiam prawie pełny talerz

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-08-19 19:18:18

Toprawdaaletoz czasemprzechodzi :D:D napierwszej randceto janapewno bymne zjadlagory frytek:D:D:P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-08-17 19:47:13

Nie potrafię jeśc dużo w obecności faceta :P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-08-17 16:23:02

Ameryki nie odkryła. To oczywiste, że przy mężczyźnie zamówimy sałatkę a nie stek z cebulką :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-08-17 22:38:21

ja jem normalnie ... nie nalerzy nic ukrywac przed facetami... trzeba byc czlowiekiem szczerym.. a jesli bedziemy z tym czlowiekiem do konca zycia to codziennie bedziemy jadly tylko salatki a nie stek?? zastanowcie sie ;]

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-08-17 11:12:29

też kiedyś wstydziłam sie jeść przy facetach, ale przy moim wcinam mega porcje frytek nie biorąc pod uwagę jego głupawego - nie jedz tyle bedziesz gruba :P o tyle mam dobrze ze mi te frytki w boczki nie idą :P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-08-19 15:47:54

Idą,idą tylko nie widzisz ;D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz