Antycellulitowa dieta - co zalecane, co zakazane

14 Czerwca 2008

Cellulit w dużej mierze jest efektem złych nawyków żywieniowych. Nawet jeśli nie masz z nim problemów, pamiętaj - lepiej zapobiegać, niż leczyć.

Antycellulitowa dieta - co zalecane, co zakazane

Chcesz skutecznie walczyć z cellulitem albo kategorycznie zakazać mu pojawienia się? Musisz być konsekwentna. Zapomnij o zachowaniu w stylu Bridget Jones, która obiecując sobie w Nowy Rok miliony rzeczy, już następnego dnia robiła od swych postanowień odstępstwa. Twarda reguła: Żyć zdrowo:

1. Słodycze - bye, byeHamburger, fryteczkiżegnajcie!

Jedno i drugie to istne generatory tłuszczu, a tłuszcz to największy sprzymierzeniec cellulitu.

2. Nigdy więcej papierosów. Kawa? Najwyżej jedna dziennie.

3. Zastąp sól ziołami. Są nie tylko aromatyczne, ale i zdrowe. Potrawy będą wartościowsze i bardziej kolorowe. Sól tylko zatrzymuje wodę w organizmie.

Twoim wielkim sprzymierzeńcem jest potas, bo zmniejsza obrzęki. Cała masa tego cennego pierwiastka jest w pomidorach i sałacie, więc w ramach przekąski zamiast batonika zrób sobie surówkę - pomidor, sałata, bazylia, oliwa z oliwek - mniam!

Rozsmakuj się w rybach, orzechach i oliwie - kwasy tłuszczowe w nich zawarte poprawiają metabolizm tkanek z cellulitem i przyspieszają spalanie tłuszczu.

Pij dużo wody oraz zieloną herbatę, żeby wypłukać z organizmu toksyny.

Od dziś twoim najlepszym przyjacielem powinien być błonnik. Znajdziesz go w ciemnym pieczywie, kaszach i ciemnym ryżu. Smacznego!

Niestety tej diety nie stosuje się dwa tygodnie. Ma się ona stać waszym sposobem na życie. Co prawda, jeśli podejmiecie wyzwanie, czeka was kilka wyrzeczeń, ale czy piękne, jędrne i gładkie ciało nie jest ich warte?

Strony

Komentarze (51)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2012-04-21 16:02:28

a jeśli macie problem ze słodyczami ,nie możecie się powstrzymać to kupcie sobie chrom w aptekach dostępny ,zatrzymuje łaknienie i chęć sięgania po słodycze :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-06-05 19:05:04

polecam duze ilości wody oraz regularny masaż, najlepiej ze specjalnym masażerem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-09-17 15:46:00

[quote="Gosc"]Miłe panie! Przciez to tylko sosób robienia zakupów! Zrobić zapas do lodówki tego "uczciwego" jedzenia zamiast ciast i ciastek -owoce,a dodakowo z pracy czy szkoły wracac na piechotkę. Żadne wyżeczenie, zaden kłopot. Jeśli macie do domu więcej niż te 3km to coć część drogi przejdźcie, albo wieczorkiem przed snem wziąć faceta lub psa na spacer i jakoś pójdzie. Ja z pracy zawsze wracam na pięchotę ( no chyba, że mnie buty obetrą), zakupy robie po obiedzie, więc unikam dietetyczno- zakupowych pomyłek, staram się gotować w domu a wzamrażalniku mięć coś "na obiad" z domowych wyrobów. Owce w normie - zawsze jest jakieś jabłko. Mam 42 lata i ostatnio nawet lekarka sprawdzała czy na karcie jest właściwie wpisany pesel. [/quote] I szkoda, że tak mało osób ma do życia takie podejście jak Pani:) Pozdrawiam

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-08-03 11:08:00

raz sie zyje:) warto spróbowac:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-06-23 22:54:00

No niestety:/ a Ja kocham słodycze!!! :/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-06-20 17:31:00

Super dieta.Celulit powstaje najszybciej gdy jemy słodycze,bo to są same puste kalorie...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-06-18 19:29:00

Bez cwiczen i tak nie zejdzie.Uzywam balsamow regularnie,masazera,nie jem frytek,hamburgerow.Za to duzo warzyw-w tym pomidorow.Sol-a co to? uzywam kwasek cytrynowy zamiast soli.Z mies tylko kurczaka.Zamaist masla oliwe.Wage utrzymuje od paru lat ta sama a celullit jak mialam tak mam nadal...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-06-18 09:28:00

Ileż trzeba wyrzeczeń by być piękną:((

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-06-17 16:42:00

A ja mam niedlugo obrone pracy mgr wiec stres mnie troche "odchudzi"

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-06-17 11:19:00

Miłe panie! Przciez to tylko sosób robienia zakupów! Zrobić zapas do lodówki tego "uczciwego" jedzenia zamiast ciast i ciastek -owoce,a dodakowo z pracy czy szkoły wracac na piechotkę. Żadne wyżeczenie, zaden kłopot. Jeśli macie do domu więcej niż te 3km to coć część drogi przejdźcie, albo wieczorkiem przed snem wziąć faceta lub psa na spacer i jakoś pójdzie. Ja z pracy zawsze wracam na pięchotę ( no chyba, że mnie buty obetrą), zakupy robie po obiedzie, więc unikam dietetyczno- zakupowych pomyłek, staram się gotować w domu a wzamrażalniku mięć coś "na obiad" z domowych wyrobów. Owce w normie - zawsze jest jakieś jabłko. Mam 42 lata i ostatnio nawet lekarka sprawdzała czy na karcie jest właściwie wpisany pesel.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz