Woda mineralna czy źródlana?
2009-03-02
- Tagi:
- diety i zdrowie,
- kostiumy kąpielowe 2009,
- jak się ubrać ślub,
- zdrowe produkty,
- przyswajanie słownictwa dzieci,
- jak się ubrać do pracy,
Rynek wód mineralnych należy do jednego z najbardziej dynamicznie się rozwijających w Polsce. Większego wpływu nie ma na niego nawet kryzys. Rocznie wypijamy około 2 miliardów litrów wody. Lekarze zalecają spożywanie H2O w zastępstwie napojów gazowanych i soków słodzonych cukrem. Jej walory zdrowotne cenione są od setek lat.
Klienci (często niedoinformowani albo wprowadzani w błąd) kupują nie to, czego szukali. Na półkach sklepowych zazwyczaj stoją obok siebie wody mineralne i wody źródlane - mimo że obie nazwy brzmią podobnie, to powinniśmy mieć świadomość, co kupujemy.
Wybór wody warto zacząć od podziału na mineralne i źródlane. Należy skoncentrować się głównie na tych pierwszych, drugie - pić sporadycznie. Jak wyjaśnił Tadeusz Wojtaszek z Polskiego Towarzystwa Magnezologicznego w rozmowie z gazetą.pl:
„Jeśli kupi pani butelkę wody źródlanej i ją wypije, w organizmie nie zostanie nic z pożytecznych składników mineralnych. Z butelki wody mineralnej z dużą zawartością minerałów pozostanie ich odpowiednia ilość. Wody źródlane to wody o śladowej ilości składników mineralnych, a im mniej w wodzie minerałów, tym wartość zdrowotna mniejsza. Ba, woda pozbawiona składników mineralnych jest dla zdrowia wręcz szkodliwa. Widziała pani kiedyś rury, którymi płynie woda zdemineralizowana? Są wyżarte od środka. Bo ta woda jest tak chłonna, że zabiera ze sobą wszystko, co się da. Udowodniono, że po wypiciu pięciu litrów wody destylowanej, człowiek umiera, bo ona rozrzedza elektrolity, wypłukuje wszystkie potrzebne składniki mineralne”.
Czasem warto zainwestować kilkanaście albo kilkadziesiąt groszy więcej, aby mieć pewność, że kupujemy wodę zdrową dla naszego organizmu. Jest też cała gama wód leczniczych, które należy spożywać tylko pod okiem lekarza (można przedawkować zawarte w nich minerały).
To, czy pijemy wodę gazowaną czy niegazowaną, jest kwestią gustu. Jak mówią specjaliści - powinna być mineralna. Kupując, sprawdzajmy zawartość SODU (zatrzymuje wodę w organizmie i podwyższa ciśnienie), WAPNIA (tego powinno być jak najwięcej, ponieważ ciągle go brakuje), MAGNEZU (bierze udział w większości reakcji zachodzących w naszym ciele).
W Polsce brakuje jasnych kryteriów podziału wód. Tadeusz Wojtaszek tłumaczy, skąd może wynikać złe wykorzystanie obecnych regulacji:
„Podział wód na niskozmineralizowane (poniżej 500 mg składników mineralnych/l), średniozmineralizowane (500 - 1500 mg/l) i wysokozmineralizowane (powyżej 1500 mg/l) może być mylący, bo nie charakteryzuje oddziaływania wody na organizm człowieka. Inne znaczenie w 1 litrze ma 50 mg magnezu, a inne 1000 mg wodorowęglanów, chociaż wielkości te mogą zaważyć na zakwalifikowaniu pierwszej wody do wody niskozmineralizowanej, a w drugim przypadku - do wysokozmineralizowanej. W Polsce wytwarza się kilkaset wód butelkowanych, z czego tylko ok. 30 prawdziwych wód mineralnych”.
Nałęczowianka to naturalna średniozmineralizowana woda mineralna (drugie miejsce).
Żywiec Zdrój to krystaliczna górska woda źródlana (lider na rynku).
Kropla Beskidu to naturalna woda źródlana (szturmem podbiła polski rynek).
Z przymrużeniem oka należy patrzeć na instytucje, którymi producenci podpierają się na etykietach. Ich poparcie nie zawsze wynika ze zdrowotnych właściwości wód mineralnych i źródlanych.
Joanna Martel
Zobacz także:
Czy sałatki są naprawdę nietuczące?
Zupki chińskie, spaghetti w proszku - jak bardzo nam szkodzą?
Inne artykuły w tej kategorii:
- Poprzedni: Gdzie szukać witamin o tej porze roku?
- Nastepny: Masło kontra margaryna



















Piję PEPSI.
odpowiedz
Po co ten poradnik jak i tak wszyscy Coca-cole chca
odpowiedz
Ma racje Anonim ( post z 9.VI. 08 ) ! Wszelkie mineraly zawarte w wodach to mineraly NIEPRZYSWAJALNE przez organizm ludzki, bo pochodzenia nieorganicznego ( zwane NIEORGANICZNE ). Dla jasnosci: nieorganiczne mineraly zawarte sa np. w piasku czy w skalach, a organiczne w roslinach. Jedyna woda ORGANICZNA to ta, ktora zawarta jest w OWOCACH oraz w WARZYWACH. Tak wiec swiezo wycisniete soki owocowe czy warzywne posiadaja super przyswajalna wode i kto pije duzo takich sokow moze prawie obyc sie bez wody. Najbardziej przydatna w kazdym razie woda to nie ta zawarta w herbacie czy kawie ( a bron Boze we wszelich „colach” ) jak rowniez w wodach mineralnych /wysokozmineralizowanch , tylko NISKOZMINERALIZOWANA woda zrodlana o odczynie pH 7 – ten wlasnie odczyn to tez bardzo wazny szczegol ! Nie dajmy sie tez nabierac na wody niskozasadowe ( o odczynie pH wyzszym od 7 ), to tylko kolejny biznes made in USA ... Ewa
odpowiedz
Minerały w wodzie nie są przyswajalne ale niewielka ilość składników mineralnych w wodzie powoduje wypłukiwanie minerałów z naszych wewnętrznych rezerw i może przyczyniać się do zaburzeń gospodarki wodno-mineralnej organizmu.
Staropolanka delikatnie nasycona CO2!!
odpowiedz
A ja ubie coca cole :)
odpowiedz
A dlaczego nikt nie pisze o wodzie zasadowej?? Też powinna być ważnym elementem diety bo likwiduje problem zakwaszenia organizmu - tak bardzo niebezpieczny. Niewielu z nas zdaje sobie sprawę jak poważną sprawą jest problem zakwaszenia organizmu… zakwaszenie powoduje, że pojawiają się drobnoustroje chorobotwórcze no i różne dolegliwości. Większość schorzeń w tym chorób przewlekłych takich jak reumatyzm, zawał serca, nowotwory, migreny, cukrzyca, kamica nerkowa, kamienie w woreczku żółciowym, dna moczanowa powstają wskutek zakwaszenia organizmu. Z zakwaszeniem mamy do czynienia nie tylko w zaawansowanych stadiach choroby. Występuje ono już wtedy, gdy męczą nas częste bóle głowy, kręgosłupa, gdy odzywa się zgaga, niespodziewanie pojawia się biegunka lub inne dolegliwości jelitowe. Woda zasadowa równoważy pH organizmu (6,9 – 7,2) oraz wytwarza środowisko likwidujące bakterie, stany zapalne i choroby. Można rozcieńczac koncentat (np. studiozdrowia.pl/zdrowe-produkty/preparaty-odkwaszajce-organizm/koncentrat-wody-zasadowej). Polecam szerszą lekturę na ten temat.
Pokaż wszystkie odpowiedzi(3) odpowiedz
Organizm ma własne mechanizmy regulacji pH, proszę nie wprowadzaj ludzi w błąd dla czystego zysku. Wszystkie aminokwasy są same w sobie regulatorami pH, ponieważ mają grupę NH2 oraz COOH. W wodzie cząsteczki z tymi grupami zachowują się w taki sposób, żę powstaje grupa NH3+ oraz COO-. Jak jest nadmiar H+ w wodzie (przyczyna zmniejszania pH, czyli roztwór staje się bardziej kwasowy) to wtedy H+ przyłącza się naturalnie do grupy COO- i powstaje COOH. Z kolei w przypadku nadmiaru OH- (woda zasadowa zawiera nadmiar OH-) powstaje reakcja z grupą NH3+ i w wyniku powstaje NH2 oraz cząsteczka wody (H20). Organizm sam jest w stanie regulować pH, a za wysokie stężenie OH- w płynie między komórkowym, czy w komórkach to też problem, ale organizm sam sobie poradzi i nie musicie tracić pieniędzy na coś co i tak wam nie jest potrzebne do zycia. A z tym, który was wprowadza w błąd, z nim Bóg się rozprawi we właściwym czasie.
A tak poza tym, to wytwarzanie środowiska likwidującego bakterie to bardzo zły pomysł dla bakterii w twoich jelitach, a w tym bardzo zły pomysł dla twojego stanu zdrowia.
Niedawno się dowiedziałem, że mam zakwaszony organizm. Swędzenie, niestrawność, słaba odporność. Jednak najlepsze na to są warzywa. Co do odpowiedzi wyżej to jak ma się uregulować pH gdy ładujemy się samymi produktami o kwaśnym odczynie.
Ja pierdziele, mam obok siebie butelkę Kropli beskidu i pisze "mineralna" ćwioki
odpowiedz
Dla mnie prawdziwym odkryciem jest woda zjonizowana. Więcej informacji na jej temat jest na www.zdrowawoda.info. Skoro jak piszą składamy się w 3/4 z wody to moim zdaniem to jaką pijemy wodę jest nawet wazniejsze czasem niz to, co jemy. A te najbardziej reklamowane wody zazwyczaj wcale nie są najlepsze.
odpowiedz
Taa i jeszcze Popierdalanka
odpowiedz
Najlepsza i najzdrowsza jest Staropolanka. Polecam wszystkim sportowcom i osobom, które szczególnie dbają o zdrowie, kondycję i urodę :))
odpowiedz
Długopolanka rulez :D
odpowiedz
tylko że żywiec zdrój to woda żródlana
odpowiedz
Wszystkim, którzy będą w południowej Polsce (przede wszystkim Beskid Niski) polecam Wysowiankę- wodę mineralną z Wysowej.POZDRAWIAM
odpowiedz
Zgadzam się co do Dobrawy - jest super :) A ta o smaku żurawinowym to po prostu bajka - szczególnie dla tych, którym przejadły się już wszystkie wody cytrynowe, jabłkowe itp. A do tego jest niedosładzana :)
odpowiedz
Najlepsza jest Dobrawa, jest bogata w magnez i wapń, prawie nie zawiera sodu, ma też pozytywną opinię Instytutu Matki i Dziecka czym niewiele wód w Polsce może się pochwalić.
odpowiedz
A ja z kolei mogę polecić Dobrawę. To woda źródlana, ale z zawartością magnezu i wapnia, za to z małą ilością sodu, czyli posiada najlepsze składniki według tego artykułu (za duża zawartość sodu działa negatywnie na organizm). Dział nawilżająco a do tego nie wypłkuje minerałow tylko ich dostarcza, więc to najlepsze z możliwych rozwiązań. Dobrawa ma też pyszna wodę żurawinową, a żurawina przecież też ma silne działanie wspomagające pracę układu odpornościowego i moczowego. Same plusy dla producenta moim zdaniem.
odpowiedz
Osobiscie kupuje wode MagneVita, ma duzo magnezu i wapnia. Ponadto ma super smak ! Pozdrawiam
odpowiedz
Powróćmy do tematu wody. Woda z kranu, oprócz tego, że zawiera trujące związki chemiczne, które niszczą florę bakteryjną (a także nasz organizm), zawiera zestaw minerałów nieorganicznych. Woda mineralna już swoją nazwą podkreśla, że posiada minerały nieorganiczne. A nam wmawia się, że woda mineralna jest lecznicza. Co nasz organizm może zrobić z tymi minerałami? W najlepszym wypadku niewielką ilość minerałów wyprowadzi bez skutków ubocznych. Ale pozostałą część zaczyna odkładać w postaci kamieni w nerkach i woreczku żółciowym, kwasowych kryształków w arteriach, żyłach, stawach i innych częściach naszego organizmu. Woda destylowana nie jest wodą „martwą”. Ona jest najbardziej czystą wodą na Ziemi, może ją spożywać człowiek. Woda destylowana lub z odwróconej osmozy pozwala wyprowadzić toksyny z organizmu. Pomaga przeczyścić nerki, rozpuszcza toksyny i wyprowadza je przez nerki, nie pozostawiając kamieni. POZWOLILEM SOBIE ZAMIESCIC FRAGMENT CZYTANIEJ PZREZEMNIE KSIARZKI, CHODZ AUTORSTWO JEST ZASTRZEZONE, NO ALE TO DLA DOBRA POWSZECHNEGO, MOZE BEDZIE MI WYBACZONE, BO JUZ SAM ZDURNIALEM JAK MAM WODE PIC ODPOWIE MI KTOS ???????????????
odpowiedz
„Papilocie! Mam 22 lata, za rok wyznaczoną datę ślubu.
mi naj bardzirj smakuje woda Kropla Krynicy poniewarz ma nie powtarzalny smak i dobrze orzeźwia polecam wszystkim wodę kroplę krynicy pozdrawiam
odpowiedz
Ja uwielbiam wodę Kroplę Krynicy jest pyszna i jest w przystępnej cenie:) Jest to woda źródlana polecam.
a mi sie tworza kamienie na nerkach od tych glupich mineralnych wód!!!!!! ale mi tez na zdrowie wyszlo picie tych wó
odpowiedz
a skąd debilu wiesz że akurat od wody mineralnej? szefujesz żywcowi czy co pacanie?
a MagneVita?
odpowiedz
[quote="Gosc"]Otóż nie, od dawna wiadomo że wody mineralnej nie nalezy pic w zbyt duzych ilosciach ze wzgledu na mozliwosc przeladowania sie owymi mineralami; nalezy to wszystko wywazyc - Zadna skrajnośc nie jest dobra; a woda zrodlana na pewno niczego nie wyplukuje - moze mowa tu o kawie?:)[/quote] [quote="Gosc"]Otóż nie, od dawna wiadomo że wody mineralnej nie nalezy pic w zbyt duzych ilosciach ze wzgledu na mozliwosc przeladowania sie owymi mineralami; nalezy to wszystko wywazyc - Zadna skrajnośc nie jest dobra; a woda zrodlana na pewno niczego nie wyplukuje - moze mowa tu o kawie?:)[/quote] a pan Wojtaszek w artykule wyraźnie mówi aby pić wody mineralne!!!
odpowiedz
Otóż nie, od dawna wiadomo że wody mineralnej nie nalezy pic w zbyt duzych ilosciach ze wzgledu na mozliwosc przeladowania sie owymi mineralami; nalezy to wszystko wywazyc - Zadna skrajnośc nie jest dobra; a woda zrodlana na pewno niczego nie wyplukuje - moze mowa tu o kawie?:)
odpowiedz
http://www.kingplay.pl/?r=498
odpowiedz
http://www.kingplay.pl/?r=498
odpowiedz