Co kryje się w CHLEBIE? (Oj, zdziwisz się!)
strona 1 z 22012-02-10
- Tagi:
- zdrowie,
- odżywianie,
- chleb,
- wyroby chlebopodobne,
- co się kryje w chlebie,
- gotowe mieszanki,
- producenci żywności,
Jeszcze do niedawna osoby wyjeżdżające za granicę narzekały na to, że brakuje im dobrego, polskiego pieczywa. Niestety, obecnie również i u nas coraz trudniej jest dostać smakowity, pełnowartościowy chleb.
To, co możemy obecnie znaleźć na półkach z pieczywem to zwykłe zakalcowate gnioty, razowe podróby i nadmuchana wata – zauważa Katarzyna Bosacka autorka książki „Czy wiesz, co jesz?” Chrupiąca skórka i złocisty kolor to tylko pozory. Tak naprawdę kupujemy w sklepach wyroby chlebopodobne, produkty pełne sztucznych polepszaczy i substancji spulchniających.
Aż trudno uwierzyć w te wszystkie oszustwa. Czasem dopiero pewne wydarzenia są w stanie otworzyć nam oczy na tak istotne kwestie. Przekonała się o tym jedna z naszych Czytelniczek:
- Nigdy nie myślałam, że chleb, który kupuję codziennie w osiedlowym sklepie jest tak naszpikowany chemią. Uświadomił mi to dopiero mój kuzyn, który jest przedstawicielem handlowym firmy rozwożącej po piekarniach gotowe mieszanki. Darek zawsze ma przy sobie piękny, kolorowy katalog ze zdjęciami najróżniejszych rodzajów pieczywa...
- Strony:
- 1
- 2
Inne artykuły w tej kategorii:
- Poprzedni: SŁODYCZE mogą być droższe niż papierosy! Wysokie podatki na łakocie mają ODCHUDZIĆ SPOŁECZEŃSTWO
- Nastepny: Coca-Cola, herbaty Tetley i Lipton: Gdzie te (oraz inne) produkty mają najgorszą jakość?



















bzdury! kolejny artykuł bez fachowego obeznania się w temacie! rozpowszechnianie stereotypów i utartych - błędnych informacji wśród mało świadomego społeczeństwa na temat środków spożywczych i tzw poleszaczach (dodatkowych substancji dopuszczonych do żywnosci). Co jest w mieszankach do pieczywa? zazwyczaj w większosci jest to mąka, a te poleszacze wasze wcale tak bardzo nie obniżają ceny produkcji, gdyż nie są to tanie składniki. Przez generalizowanie i straszenie niedługo nikt nie bedzie jadł pieczywa
odpowiedz
To po co jjeta ten chlep?!
odpowiedz
Ta wy najwięcej wiecie co jest w takim chlebie papilocie! Moi rodzice mają piejarnie i zeroo polepszaczy, nie dodają nic z takich rzeczy! a chlebek idze :)
odpowiedz
Mieszkam w Krakowie i twierdzę, ze tutaj najlepsze pieczywo sprzedają w piekarni Buczek. Fakt, ze drogie, ale różnica w pieczywie jest ogromna, chociazby w porównaniu z takim g*wnem z Awiteksu.
odpowiedz
Dokładnie... już chyba bułki z Kauflandu są lepsze niż te z Awiteksu...
ja raz przyszlam do Biedronki patrze a tam taki ładny duzy gruby sztangiel :) a ze lubie sztangle postanowilam sobie go kupic , przyszlam do domu przekroilm go i ZONK ! Oto sztangiel który kupilam okazal się byc pusty w srodku ! nie bylo wogole miąszu !
odpowiedz
pieczę własny na ZAKWASIE w piecu piekarskim ... i mój chleb jest trochę mniejszy od kupnego ale waży 2 razy więcej
odpowiedz
Piekę, proszę nauczyć się pisać.
"PIECZĘ"!!! hahaha leżę i kwiczę :D
dlatego nie jem chleba, wolę wafle sonko albo wase
odpowiedz
A potem się dziwić, że coraz więcej ludzi choruje na nowotwory i inne takie... ;/
odpowiedz
sam mam piekarnie wiec moge sie w tym temacie wypowiedziec. jesli chodzi o ukrywanie skladu chleba - praktycznie niemozliwe. chleb jest badany a za ukrywanie skladu są megawielkie kary finansowe. najlepszy jest chleb, jesli jest napisane, ze zostal wytworzony na naturalnym zakwasie (mowie o żytnim). najgorsze są wypieki z marketów,gdzie sami wytwarzają chleb - dostają gotowe mrożonki ciast naszpikowane chemią do granic mozliwosci a w marketach jedynie wypiekają pieczywo i ciepłe schodzi jak woda. dodatkowo nie ma na tym odpiekanym z mrozonek sklady podane, mozna ewentualnie poprosić o to. a te sieciówki są praktycznie bezkarne. najwięcej wymogów sie tyczy piekarni prywatnych. ale ludzie obecnie najwiecej patrza na cene. co sie dziwic ze za pare lat wszystkie prywatne firmy poupadają a nam będą wciskać tanie wyroby chlebopodobne. a ludzie jeszcze sie cieszyc beda ze smaczne (bo chemia nadźgane) i tanie
odpowiedz
Smutna prawda...
Ja znam piekarnię w której sprzedają chleb bez polepszaczy i czuć duża różnicę, oczywiście jest trochę droższy i nie vwygląda tak pięknie po kilku dniach jak chemia, ale kupuję tylko tam...!
odpowiedz
ja kupuje chleb fitness z piekarni na Barskiej (mieszkam w Warszawie w Śródmieściu) i jest dobry przez tydzień. nie pleśnieje jak chleby z marketu, tylko zwyczajnie robi się twardy. a w składzie (jest naklejka na bochenku) jest tylko mąka, woda, zakwas, sól i ziarna.
Może nie jestem zwolenniczką wszelkiej maści chemii w chlebie, bo faktycznie ciężko teraz kupić dobry chleb. Ale akurat wy czepiliście się składników, które wcale nie zmniejszają zużycia mąki, przeciwutleniacze są po to, żeby chleb się nie psuł zaś emulgatory po to, że było łatwiej równomiernie wyrobić ciasto, więc tego akurat bym się nie czepiała. Radzę najpierw coś sprawdzać, a dopiero o tym pisać.
odpowiedz
W takim razie smacznego Ci życzę!
Treść została usunięta przez moderatora
Pokaż wszystkie odpowiedzi(4) odpowiedz
jak ma małą piekarnię, to ciesz się, że masz codziennie smaczne pieczywo. ja mieszkam w Warszawie i trudno tu dostać dobry chleb, zwłaszcza w markecie, gdzie bułka po naciśnięciu robi się białym gniotem.
dokładnie, tylko w małych piekarniach dostanie się jeszcze chleb bez polepszaczy, wszystkie te masówy dość, że produkują jedno wielkie g*wno, to jeszcze w takich warunkach, że nie jesteś sobie w stanie tego wyobrazić, a skoro popyt mają większy (bo wiadomo tańsze pieczywo), to co to za problem dać sanepidowi w łapę i zero kontroli? sanepid teraz to może sobie pierdnąć ewentualnie w sieciówkach, tylko małe przedsiębiorstwa dbają o to, żeby mniej więcej wszystko było jak należy
dokładnie. również Moi Rodzice prowadzą piekarnię i żadnych ulepszaczy nie dodają, a to, że hurtownie przywożą w dużych workach jakieś rzeczy to tylko i wyłączne ziarna zbóż i słonecznika do różnego rodzajów chleba. Pieczywo sprzedawane np w krakowskim Awiteksie jest przetwarzane ze starego chleba czyli czerstwego na świeżutki za pomocą chemii. Natomiast pieczywo w hipermarketach są naszpikowane chemią co widać to na pierwszy rzut oka. Ale ludzie i tak kupuja, bo tańsze...
Proszę moderatorów o nie usuwanie moich komentarzy. Nie są wulgarne i nie łamie regulaminu. Chyba mam prawo napisać, że Pani Alicja pisze bzdury jeśli jest to zgodne z prawda? Wywiązała się ciekawa dyskusja, a posty wyżej potwierdzają, że mam racje. Nie róbmy złej reklamy polskiemu chlebowi. To powinno być dobro narodowe. Oczywiście to co znajduje sie w dużych supermarketach o inna bajka, ale cóż jak ktoś kupuje chleb za 1,5 zl to niech sie nie dziwi, że jest w nim dużo chemii.
Ta chemia panuje po prostu wszędzie ;///
odpowiedz
no na pewno jak jecie biały chleb i nie wiecie ze on jest z proszku to P O W O D Z E N I A. Ja nie jem białego pieczywa i kupuje w ekologicznym sklepie chleb
Pokaż wszystkie odpowiedzi(5) odpowiedz
nie wszystkich stać niestety na chleb w ekologicznym sklepie :/
sama nie masz rączek by upiec sobie chlebek?Wystarczy mąka, woda drożdże i ciut soli ! Piekę sama i jest pyszny.
Raczki nie wystarczą. Trzeba jeszcze mieć w czym upiec ten chleb.
W zwykłym piekarniku?
nie wszyscy mają czas by samemu sobie chlebek codziennie piec :/
w tych czasach juz nic nie jest prawdziwe , wszsyscy jadą tak zeby bylo jak najtaniej i jak najszybciej. No coz, zostaje nam robic chlepeb w domu, teraz to co raz bardziej popularne :)
odpowiedz
kurde ;/ nawet w chlebie?! myslalam, ze chociaz on jest naturalny, jak oni to robią, że ta chemia jest tak dobra?
odpowiedz
Wszyscy mądrzy tylko gdzie znaleźć dobry, naturalny chleb? Składu albo nie podadzą, albo okłamią. Ja akurat możliwości pieczenia chleba w domu nie mam, więc jestem skazana na chemię. Zresztą w tych czasach i tak wszystko jest chemiczne. Wszyscy umrzemy na raka prędzej, czy później.
odpowiedz