10 przykazań dla smukłej sylwetki

03 Sierpnia 2008

Jeść zdrowo i wyglądać przy tym szczupło, to sztuka wyboru. A tylko świadome i przemyślane wybory sprawią, że będziesz szczęśliwą kobietą. Przygotowaliśmy dla was zatem specjalną listę - jak jeść, żeby nie przytyć i nie być głodną.

10 przykazań dla smukłej sylwetki

1. Każdego dnia sięgaj po różne rodzaje pieczywa, codzienną porcję ziemniaków zastąp kaszą, ryżem lub makaronem, jedz wiele rodzajów mięs, wędlin, ryb, produktów mlecznych i nie zapominaj także o różnorodnych owocach i warzywach.

2. Zgodnie z najnowszą piramidą żywienia, ciemne, bogate w błonnik pieczywo powinno być podstawą codziennej diety. Warto więc codziennie zjeść kanapkę, której bazą będzie chleb razowy, pełen ziaren, pumpernikiel czy też graham.

3. Każdego dnia postaraj się zjeść ok. 750 g warzyw i owoców – nie zjadaj ich jednocześnie, lecz zadbaj o to, by do każdego posiłku dostarczyć porcję tych produktów.

4. Nadmiar soli przyczynia się do wzrostu ciśnienia krwi i rozwoju nadciśnienia.

Doskonałym zamiennikiem soli mogą być świeże i suszone zioła, które wspaniale podkreślają smak i aromat przygotowywanych potraw.

5. Tłuszcz jest najbardziej kalorycznym składnikiem diety – jeden gram dostarcza ok. 9 kcal! Nadmierna ilość tłuszczu w diecie może więc w szybkim czasie przyczynić się do rozwoju nadwagi lub otyłości. Dodatkowo, tłuszcze pochodzenia zwierzęcego zawierają duże ilości nasyconych kwasów tłuszczowych, których nadmiar przyczynia się do rozwoju chorób układu krążenia. Dlatego, np. kromkę chleba, posmarowaną grubo masłem, zastąp pieczywem z dodatkiem lekkiego serka twarogowego. Nie zapomnij także o dodatku chudej wędliny i porcji warzyw!

6. Przynajmniej 2 razy w tygodniu postaraj się zjeść porcję ryby. Najbardziej polecane są ryby morskie, np. łosoś, tuńczyk, dorsz. Możesz je przygotować na wiele sposobów, np. ugotować na parze, grillować lub upiec w folii z dodatkiem aromatycznych ziół. ryby wędzone (np. wędzony łosoś) znakomicie smakują na kanapce w towarzystwie świeżego pieczywa i chrupiących warzyw.

7. Smażenie na tłuszczu to nie tylko dodatkowe kalorie - w czasie smażenia dochodzi do powstania wielu związków o bardzo groźnych dla naszego organizmu właściwościach. Tradycyjne smażenie zastąp gotowaniem na parze lub w małej ilości wody, pieczeniem albo duszeniem.

8. Częste jedzenie posiłków pozwala na utrzymanie odpowiedniego poziomu cukru we krwi. Oznacza to, że sięgając często po małą porcję jedzenia, potrafimy łatwiej zapanować nad swoim głodem. Jak wykazują badania, częste jedzenie posiłków przyczynia się także do lepszego spalania tkanki tłuszczowej, spadku stężenia cholesterolu i trójglicerydów we krwi, a także działa ochronnie na ścianki żołądka, zapobiegając ich nadtrawieniu i wrzodom. Każdego dnia staraj się zjeść około 5 posiłków, w odstępach ok. 3-godzinnych. Małą kolację zjedz nie później niż na 3 godziny przed snem.

9. Nadmierny głód, który prowadzi do otyłości, możesz zmniejszyć, pamiętając o powolnym delektowaniu się każdym kęsem. Pamiętaj – nie jedz w pośpiechu.

10. Cukier i słodycze mają dużą ilość kalorii. Po spożyciu batona w szybkim czasie zaspokajamy uczucie głodu. Niestety, zawarte w słodyczach cukry proste powodują szybki wzrost poziomu glukozy we krwi, a w odpowiedzi duży wyrzut insuliny, co sprawia, że po chwili znów pojawia się wilczy apetyt. To właśnie dlatego tak trudno jest poprzestać na jednym ciastku. Słodycze możesz zastąpić suszonymi owocami lub porcją orzechów, które zawierają znacznie większe ilości cennych składników odżywczych.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (86)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2010-01-15 19:16:00

„Papilocie! Mam 22 lata, za rok wyznaczoną datę ślubu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-04-26 22:02:00

Dobra waga, ale to zalezy ile masz lat? ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-03-16 14:57:00

ja mam 163cm wzrostu i 52kg wagi cz to dobra waga plis odpiście

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-02-28 01:23:00

kuźwa jak ja nie lubię tego typu komentarzy: cześć mam 170 centymetrów wzrostu i ważę 51 kg. po co nam wasze wymiary!? zostawcie je dla siebie, albo pochwalcie się nimi na portalu dla "cześć ważę 20 kg i mierzę 20 cm."

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-01-10 23:07:00

kto zna sposob aby szybko schudnac i efektownie?piszcie na emaila kochamcie0897@wp.p

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-01-03 18:43:00

ja tez mam problem.Przy wzroscie 156,waze 43 kg,inne moje kolezanki mają ponizej 40 kg i mnie bardzo to nurtuje.Chciałabym wazyc 35 kg,albo mniej i teraz ciagle chodze na spacery,juz tak od 2 tygodni ,potrafie przesiedziec na podwórku nawet do 6 godz,ale jak przyjde do domu od razu biore sie za jedzienie,mozna jakos inaczej???

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-10-07 19:20:00

[quote="BlackY"]To, że ma się fałdki to nie znaczy, że jest się grubym.. Ja kiedyś (mająć 12 lat) miałam na brzuchy 3 fałdki.. 163cm wzrostu i ważyłam 30 kg. Waga do wzrostu i wieku baardzo mała.. A jednak fałdki były.. One zostają po wcześniejszym,grubszym brzuchu.. Ja je zwalczyłam moją nie zawodną metodą, ale o niej napisze kiedy indziej.. ;P[/quote] błagam powiedz jaka :) Niektórzy tutaj maja strazne problemy z takim fałdkami moje gg to 6445866 cekam na odp.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-08-26 21:33:00

[quote="youstyhaha"]a tak nawiasem to chudzielce już dawno wyszły z mody... lepiej być takim akurat...i nie ma to jak kobiece kshtałty ;D[/quote] nie popadajmy ze skrajności w skrajność. Są osoby chude z natury, mam taką koleżankę która je strasznie dużo, tylko ma bardzo szybką przemianę materii i jest chuda. Ja też mam dość dobrą , mam 17lat, 163cm i 47kg. Nie jestem chuda , jestem szczupła. Mam biodra i płaski brzuch, biust nie za duży ale jest :P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-08-16 16:03:00

Powód: Wyślij link do tego komentarza zgłoś do usunięcia Gość 2008-08-15 00:12 Gosc A ja nie wierze w idealną wage dobraną do wzrostu ani nic w tym stylu. Sama na sobie to sprawdziłam. Waże 55 kg, 168 cm i wyglądam fatalnie mam strasznie duże biodra oraz fałdki na brzuchu i nie wyglądam na szczupłą osobe. A niby moja idealna waga wynosi ok. 60 kg :/. Mam zamiar schudnąć do 50 kg, ale wtedy niby będe miała niedowage :/. Wszystko zależy jak układa się to na tobie, a nie przez wyliczenie idealnej wagi. Przepraszam za błedy które mogły wystąpić w komentarzu :). zgadzam się z tobą...ja mam 166cm wzrostu, ważę 50 kg i tak jestem niezadowolona ze swojego wyglądu.. ramiona i klatka piersiowa chuda, a na brzuchu wałki i uda grube....ehh, żeby to się tak wszystko ładnie rozłożyło na ciele, a nie tak nierównomiernie;p Pozdrawiam dokladnie. Mam 170 wzrostu, waze 51 kg. nie jestem gruba ale to dlatego ze w ciagu tego roku schudlam jakies 9 kg. Na tamtych wakacjach przytylam jakies 5 kg. Kolo marca, kiedy juz schudlam te 5 kg nadal nei wygladalam zadowalajaco. Schudly mi piersi a biodra ani rusz. Dlatego musialam schudnac wiecej. Teraz jednak waze za malo iii rezczywiscie jestem moze o te 2 kg za chuda. Ale nie zamieram wiecej tyc niz te 2 kg i niech sobie mowia co chca. Nie chce miec wielkich bioder. Wg mnei marylin monroe bykla gruuba tylko to tak obciskala tymik sukienkami. Twarz miala ladna nie powiem, ale reszta wcale idealem nie byla.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-08-16 11:54:00

To, że ma się fałdki to nie znaczy, że jest się grubym.. Ja kiedyś (mająć 12 lat) miałam na brzuchy 3 fałdki.. 163cm wzrostu i ważyłam 30 kg. Waga do wzrostu i wieku baardzo mała.. A jednak fałdki były.. One zostają po wcześniejszym,grubszym brzuchu.. Ja je zwalczyłam moją nie zawodną metodą, ale o niej napisze kiedy indziej.. ;P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz