Zdrowe jedzenie, które tuczy – 7 UKRYTYCH WROGÓW!

23 Czerwca 2010

Myślisz, że są zdrowe i niegroźne dla sylwetki, dlatego objadasz się nimi do nieprzytomności w chwilach dietetycznego kryzysu. A później nie możesz się wcisnąć w ulubione dżinsy…

Zdrowe jedzenie, które tuczy – 7 UKRYTYCH WROGÓW!

Istnieją takie niewinne z pozoru produkty, które tydzień po tygodniu oddalają naszą sylwetkę od wymarzonych proporcji. Udają, że są zdrowe, lekkie i dietetyczne. Kim są? Przed wami pułapki kaloryczne, w które wpadamy każdego dnia. Ale od jutra wypowiadamy im wojnę. I nie damy się już tak łatwo nabrać!

SUSZONE OWOCE. Potwierdzamy - są cennym źródłem NNKT i przeciwutleniaczy, a dodatkowo ułatwiają spalanie tłuszczu. Jednak nie powinnaś opychać się nimi na potęgę (tak, my też nosimy je w torebce na wypadek, gdyby złapał nas nagły głód), ponieważ producenci dodają do nich cukier (dla zaostrzenia smaku) i w efekcie zawierają od 5 do 8 razy więcej kalorii niż świeże owoce. Dlatego następnym razem, gdy poczujesz niepohamowaną ochotę na małą przekąskę, zamiast sięgać po rodzynki (filiżanka/460 kalorii), przebiegnij się do najbliższego warzywnika i kup winogrona (filiżanka/60 kalorii).

SAŁATKI. Jeżeli przyrządzasz sałatki na bazie sałaty i nie dodajesz sosu, to OK. Największym wrogiem szczupłej sylwetki są tłuste dressingi. Świeża sałata w wersji solo ma 15 kcal, ze śmietaną – 40 kcal, z oliwą – 50 kcal, z sosem czosnkowym - aż 194 kcal!, a ta kupiona w fast foodzie – około 400 kcal! Oprócz tego, sałatkowe sosy są po prostu niezdrowe. Zawierają konserwanty, zagęszczacze, stabilizatory i barwniki, które mogą powodować wzdęcia oraz wywoływać alergie.

SUSHI. Na pierwszy rzut oka sushi wygląda bardzo zdrowo, ale pozory mylą. Jego podstawą są ryż i surowa ryba, jednak w restauracjach łączy się je z dodatkami, takimi jak awokado, majonez czy sos kremowy. Wartość energetyczna sushi zależy również od użytej ryby, która może być mniej lub bardziej tłusta. W rezultacie, nawet będąc przekonana, że właśnie  się najzdrowszą kolacją w całym swoim życiu, możesz zaserwować sobie pół tysiąca bezwzględnych kalorii, które prędzej czy później zauważysz na… swoim brzuchu!

Strony

Komentarze (91)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Agawa
(Ocena: 5)
2014-08-15 20:54:00

re: Zdrowe jedzenie, które tuczy – 7 UKRYTYCH WROGÓW!

Ja korzystam z patelni philipiaka . Jednak kropkę tłuszczyku daje dla chrupkości

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
kola
(Ocena: 5)
2014-05-27 22:52:43

re: Zdrowe jedzenie, które tuczy – 7 UKRYTYCH WROGÓW!

ja z kolei nauczyłąm smażyć się bez tłuszczu, dzięki specjalnym patelniom :) i co? 2 miesiące i 4kg mniej. Parownik też chyba fajna rzecz, czy potrawy wychodzą smaczne? boję się ze się wysuszą...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
gosiek
(Ocena: 5)
2014-06-10 20:36:11

A ja zrezygnowałam całkiem z soli. Uważam, że dość jej jest w kupowanych już produktach... Teraz gotuję bez jej użycia i potrawy są równie smaczne. Znalazłam w sieci stronkę z przepisami Karola Okrasy, gdzie można zobaczyć kilka potraw bez soli: wyrzucsolniczke pl

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
inkaa
(Ocena: 5)
2014-05-27 18:29:43

re: Zdrowe jedzenie, które tuczy – 7 UKRYTYCH WROGÓW!

dostałam od koleżanki na urodziny parownik philipiak i z niego korzystam :) jedzonko zdrowe i smaczne

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
martyś
(Ocena: 5)
2014-05-31 19:47:20

Też mam ten parownik i używam go przy mojej diecie. Dla mnie kluczowe jest to, że gotując w parowniku pod przykrywką potrawy nie tracą swoich wartości odżywczych. A jedzenie jest naprawdę smaczne mimo tego, że nie solę go też wcale.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-08-03 21:23:15

Pomylili KALORYCZNE ze ZDROWYM - dlaczego sushi nie miałoby być zdrowe? Na pewno dostarcza pożytecznych składników - w końcu to ryba. A że tuczy to już inna sprawa, ale z drugiej strony u nas sushi uchodzi za dość drogi rarytas i zwykły Kowalski się nim codziennie nie opycha, nawet jeśli by chciał - ceny wahają się od ok. 8 złotych za kilka sztuk sushi do kilkuset złotych za fantazyjne zestawy dla kilkunastu osób. Generalnie wydatek 50-100 złotych, mówię z własnego doświadczenia. Druga rzecz - słodziki. "Słodziki zawierają aspartam". Co za bzdura, słodziki są różne, ja używam na bazie sacharyny, która zostałam dokładnie przebadana i budzi kontrowersje właśnie dlatego, że... nie wykryto szkodliwego działania! Używano jej w czasie zimnej wojny, w sklepach można dostać jej mieszaninę z cyklaminianem sodu, nie rozpadają się jak aspartam na metanol (taka trucizna, jakby coś nie wiedział) :P Zaznaczę jednak, że używam tego słodzika tylko czasami - do kawy. A zwykle piję niesłodzona herbatę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-07-09 10:13:36

słodzik ma 0,0001kcal a cukier znacznie więcej. zamieniając cukier na słodzik zmniejszam ilość kalorii o 300-500kcal dziennie. a nie widzę różnicy w apetycie. jedyny minus to że słodzik jest nie zdrowy. ale co nie jest niezdrowe

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-07-09 10:02:34

Warzywa i owoce muszaą być podawane z tłuszczem bo wszystkie dibre składniki, takie jak witaminym przyswajają się tylko w obecności łuszczu. Najlepiej więc do sałaty dodać dobrej jakości oliwy nie za dużo, ale skropić należy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-06-27 18:20:09

"a gdy najdzie cię ochota na coś słodkiego, jedz gorzką czekoladę." z któej strony ona jest słodka, co?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-06-26 13:12:12

ale bzdury....!!!! brak mi słów. jak można wogóle coś takiego zamieszczać? to z kawą to już wogole!!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-06-25 19:11:09

przepraszam to mam samą sałatę wcinać jak królik skoro nawet oliwa nie mogę pokropić ..? hym, skoro tak to na pewno to odchudzanie komuś wyjdzie...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-06-25 07:31:02

schudlam dwa kilogramy nie jedzac ziemniakow oraz bialego pieczywa ,a zajadam jedynie ciemna ,duzo warzyw ,wedlinke i pije jogurty ,ktore sama robie :) mila rzecz upichcic sobie cos fajnego wiedzac ze nie musze ograniczac sie ,dodatkowo nie zrezygnowalam calkowicie ze slodyczy bo zajadam a w miejsce ziemniakow wprowadzilam gotowane warzywka:) polecam

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-07-03 15:31:17

tak to prawda

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz