Schudnij, jedząc... słodycze!

12 Października 2013

Okazuje się, że dieta oparta na jedzeniu ciastek może być naprawdę skuteczna.

słodycze

Ciastka, które sprawiają, że nie przybywa nam kilogramów, a wręcz ich ubywa, brzmią jak futurystyczne marzenie. A jednak pewien doktor twierdzi, że tę fantazję można przenieść do rzeczywistości.

Otyłość wśród Brytyjczyków rośnie z dnia na dzień – prawie 1/4 tamtejszych kobiet i mężczyzn zmaga się z tym problemem. Co gorsza, te statystyki mają tylko piąć się w górę. Naukowcy przewidują bowiem, że do 2025 roku wzrosną one prawie dwukrotnie. 

Strony

Komentarze (23)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Eff
(Ocena: 5)
2013-11-22 23:12:54

re: Schudnij, jedząc... słodycze!

Pomysł super, szkoda tylko, że mało realny. Trzeba się trochę namęczyć, poćwiczyć, pomęczyć, aby były efekty. No i jeść w miarę regularnie. Dwa miesiące temu przeszłam na dietę, pt. małe, acz częste posiłki, zero fast foodów, picie dwa razy dziennie błonnik w postaci saszetki Jelitonu i aerobik w wodzie. Wszystko to, razem wzięte, pozwoliło mi już pożegnać się z 4 kilosami :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ela
(Ocena: 5)
2013-10-16 12:06:30

re: Schudnij, jedząc... słodycze!

owoce tez sa tuczace.Ja b. lubie winogrono...jedzenie zbyt duzej ilosci przyprawilo mnie o kilka zbednych kilogramow. Po prostu porcja to porcja i jedno ciastko to nie tragedia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-10-13 23:18:41

re: Schudnij, jedząc... słodycze!

Ja mam ostatnio apetyt jak nie wiem. Nie umiem przejsc na diete... :-(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ona3232
(Ocena: 5)
2013-10-12 19:58:02

re: Schudnij, jedząc... słodycze!

Ja cierpię na BED i co mam zrobić?Ja już nie daję rady, ciągle wahania wagi:(:(:(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
inferno
(Ocena: 5)
2013-10-12 18:18:22

Nie cierpię słodyczy, ale spoko. Ważę 48 kg. więc nie muszę chudnąć :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Kasia
(Ocena: 5)
2013-10-13 17:44:18

kogo to obchodzi?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-10-12 12:36:28

re: Schudnij, jedząc... słodycze!

smutne jest to, ze biadolimy nad grubasami ktorzy nie znaja umiaru, zamiast skupic sie na tych, ktorzy nie maja co do garnka wlozyc

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Sami
(Ocena: 5)
2013-10-12 09:18:31

re: Schudnij, jedząc... słodycze!

Jest w tym sens tylko pod warunkiem, że te ciastka nie zawierają cukru - tylko słodzik. Dieta chociażby dr. Dukana pozwala na picie napojów typu zero (cola, pepsi, albo nawet tanie siki typu Vivat z Biedrony itp.), bo nie zawierają cukru, ale mają słodki smak i pozwalają przetrwać chwile kryzysu i nie zaprzepaścić diety.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-10-12 10:33:52

dieta Dukana jest niebezpieczna !! Przez nią nabawiłam się 7 dniowej kuracji w szpitalu i podziękowałam bardzo

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Sami
(Ocena: 5)
2013-10-12 12:47:49

Jak się stosuje diety bazując na informacjach z internetu to tak właśnie jest. Jak kupiłam i przeczytałam książkę i schudłam na tej diecie, ściśle stosując się do wskazówek ( chociażby, że sam autor pisze o niebezpieczeństwach, gdy np: PIJE SIĘ ZA MAŁO!). Lekarze nie dawali mi szansy na schudnięcie (problemy z hormonami), ale już od 3 lat jestem szczuplutka i mam super wyniki. Nikogo nie namawiam do tej diety, ani do żadnej innej, ale jeśli się już za coś bierzecie, to róbcie to jak należy, bo faktycznie szkoda zdrowia!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Kaja
(Ocena: 5)
2013-10-12 14:12:25

@Sami Ale masz tak zakwaszony organizm tym ducanem, że az Ci współczuję. Nawet nie zdajesz sobie sprawy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Sami
(Ocena: 5)
2013-10-12 20:01:23

@Kaja Odkąd schudłam czyli od 3 lat, nie jestem już na Dukanie, sporadycznie raz na 2 tygodnie robię sobie jeden dzień z mięskiem i serkami i tyle. Obecnie odżywiam się normalnie, zdrowo, ale różnorodnie i dużo piję, szczerze mówiąc nawet słodzika nie używam zbyt wiele. Mój organizm nie jest zakwaszony, bo mam świetne wyniki badań, ponadto, jeśli by tak było to miałabym kwaśne pH krwi, a jestem honorowym krwiodawcom i tam robią mi wnikliwe badania (ostatnio w sierpniu) i jeżeli było by coś nie tak, to nie mogłabym oddawać krwi. Pozdrawiam.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Sami
(Ocena: 5)
2013-10-12 20:02:04

*krwiodawcą (literówka)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-10-12 08:19:31

re: Schudnij, jedząc... słodycze!

bzdury, jak sie chce schudnac i jedzac nadal dobre rzeczy to trzeba jesc zwyczajnie mniej i cwiczyc , wtedy spadek wagi jest 1-2 kg miesiecznie (malo) ale bez zbednych meczarni . Chcesz zjesc kawalek sernika i wypic kawke z cukrem i smietanka OK ( czemu nie:)) tylko pozniej idz pocwicz I CO najwazniejsze uznaj to za jeden z posilkow :) ja jem codziennie cos slodkiego (ale w 80%) wlasnej roboty i pije 2 kawy na dobe a waze 60 kg przy 174 cm , cwicze biegam dlatego mam fajne cialo :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
em
(Ocena: 5)
2013-10-12 11:20:35

jak ważysz 52 kg przy 174 to musisz być bardzo szczuplutka pewnie jak modelka, ja ważę 54 kg przy 163 i wszyscy mi mówią, że mnie nie ma, jestem szczupła noszę rozmiar 36 ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-10-12 11:31:15

Ja ważę teraz 48kg przy 163cm wzrostu. Ale gdy ważyłam 53kg to wszyscy mówili, że nadal jestem bardzo szczupła. Wręcz posądzali mnie o chorobę. Ale to też od wyglądu zależy człowieka. Bo waga niby w normie, a bardzo chudo wyglądam.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-10-12 12:07:41

Nie wiem czy wiecie, ale waga wcale nie jest najważniejsza. Przecież nie bez powodu u modelek podaje się wymiary, a nie wagę -,- ja przy 177 ważę 52-53 kg, a mam trochę brzuszek i nie chcą mnie w żadnej agencji -,-

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-10-12 15:21:01

waga ma małe znaczenie ja ważę 61 kg i mam 174 cm wzrostu a w talii 62 cm

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-10-12 18:56:07

dziewczyny, które Ci mówią, że jesteś gruba, bo one są wyższe i szczuplejsze są chore na głowę i tutaj już nic nie pomoże. Ja mam 170 i ważę 70 kg. Dużo? Co z tego, jeśli zdecydowana większość to mięśnie, bo uprawiam bardzo dużo sportu. Figurę mam fajną, ładne, jędrne ciało w dodatku spory biust co zdecydowanie jest atutem bardziej niż niska waga. Jak widzę taką lalunię chudzinkę co się zaraz połamie to mnie przyprawia o mdłości

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-10-12 20:17:10

ja mam 162, waze 53, mam rozmiar 34 i jestem malym glutem bez cyckow....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz