Puste kalorie atakują!

20 Września 2009

Dietetyczni przestępcy, bomby kaloryczne, wrogowie szczupłej sylwetki – dowiedz się, co raz na zawsze wyrzucić z jadłospisu!

Puste kalorie atakują!
>

Istnieją takie niewinne z pozoru produkty, które dzień po dniu oddalają naszą sylwetkę od wymarzonych proporcji. Używamy ich mało, ale często i regularnie, w związku z czym to prawdziwi dietetyczni przestępcy. Na domiar złego, nie dostarczają wartościowych odżywczo składników, ale wyłącznie puste kalorie. Kim są? Poznajcie najpopularniejsze bomby kaloryczne!

  • Cukier w kawie i herbacie: Niesłodzona kawa czy herbata nie mają kalorii, ale niestety wciąż niewiele osób jest w stanie je pić bez choćby odrobiny cukru. A w jego łyżeczce znajduje się aż 20 kalorii! Jeśli słodzisz dwie (jak większość Polaków), za każdym razem dostarczasz sobie 40 kcal o walorach jedynie smakowych. Teraz przemnóż te 40 kalorii przez liczbę filiżanek kawy i herbaty dziennie… Sporo? No właśnie! Naukowcy policzyli, że jeśli pijemy trzy filiżanki kawy posłodzonej dwiema łyżeczkami cukru dziennie, to w ciągu roku możemy przytyć nawet 6 kg. 
  • Mleko skondensowane do kawy: Jedyny produkt, którym zabielanie kawy jest niegroźne, to chude mleko (1,5 %). Skondensowane jest pełne cholesterolu i kalorii. Już w kilku jego łyżeczkach znajduje się prawie 100 kcal! Pomyśl więc, jak kaloryczna może być twoja kawa, którą raczysz się każdego ranka!
  • Masło: Owszem, jest zalecane dzieciom, które są osobami rozwijającymi się, ze względu na zawartość Witaminy A oraz cennych tłuszczów mlecznych. Niestety, dorosłym już tak nie sprzyja, a wręcz szkodzi. Każda kanapka posmarowana (nawet niezbyt hojnie) masłem to prawdziwy wróg twoich bioder! W 100 g masła śmietankowego jest 659 kcal, w 100 g masła extra - aż 735. Zastąp je mniej kaloryczną margaryną albo nie smaruj wcale, twoje ciało będzie ci za takie wyrzeczenie bardzo wdzięczne.
  • Owoce: Wszyscy zachęcają do ich jedzenia, podczas gdy niektóre z nich nie służą odchudzającym się. Najgorsze, jeśli mowa o smukłej sylwetce, są banany (dwa banany to prawie 300 kcal, czyli tyle, co polukrowany pączek) i winogrona (pół kilograma to prawie 400 kcal, czyli tyle, ile średnia paczka chipsów). Jeszcze gorzej, gdy lubimy podjadać owoce suszone - fakt, zdrowe, ale równie kaloryczne. Dla przykładu: rodzynki - 100 g = 300 kcal. Owszem, lepiej zjeść owoc niż chipsy, ale proponujemy wybierać te pełne witamin, a nie cukru.
  • Sery: Szczególnie ostrożnie warto postępować z parmezanem - takie „nic”, a w łyżeczce startego sera jest aż 70 kcal. Przypomnij sobie, ile ostatnio nasypałaś go do makaronu… I pomnóż każdą łyżeczkę razy 70 kcal…
  • Pieczywo chrupkie: Pozornie wydaje się błogosławieństwem dla talii - tyle się mówi o jego lekkości. Niestety, jedna jego kromka ma około 35 kcal. Zazwyczaj jedną się nie najemy. Sięgamy więc po kolejne, tłumacząc sobie w myślach, że przecież to produkt light. Następnym razem skosztuj kromkę pieczywa razowego (niecałe 70 kcal) zamiast kilku chrupkich.
  • Sosy do sałatek: Wlewamy ich niewiele, ale i niewiele potrzeba, by zaszkodziły naszej sylwetce. Zazwyczaj bazują na oleju, a on w jednej łyżce ma aż 160 kcal!
  • Orzeszki: Pyszna, fantastyczna przekąska. Siedząc przed komputerem, ani się obejrzysz, jak zniknie cała zawartość małej torebeczki (50 g). Niestety, taka porcja prażonych orzeszków solonych to 295 kcal!
  • Opracowała Lilianna Tylman

    Zobacz także:

    Jakie pieczywo jeść na diecie?

    Nawet jeśli obecnie nie stosujesz żadnej diety, warto wiedzieć, jak na twoje zdrowie wpływa pieczywo ciemne, jasne i złociste.

    Strony

    × Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
    Komentarze (176)
    ocena
    5/5

    Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Opcjonalnie

    Ocena artykułu 1-5

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

    Anonim
    (Ocena: 1)
    2016-09-14 10:02:37

    zalecać margarynę i uważać sięza propagatora zdrowego zywienia? ...

    Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
    Anonim
    (Ocena: 5)
    2012-01-11 12:10:02

    Sama jesteś gruba!

    Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
    Anonim
    (Ocena: 5)
    2012-01-11 12:09:37

    Ty chyba jesteś jakiś dziwny, powoli Ci idzie, ja schudłam na tej diecie 5 kilo w 6 miesięcy!!!

    Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
    Anonim
    (Ocena: 5)
    2012-01-11 12:07:43

    Najlepsza dieta to hamburger + frytki + dietetyczna cola !! Ja to stosuje i mam tylko 238kg !! Schudłem już 3 kilo w ostatnich 7 miesiącach !! Seks wyszczupla ale ze względów mojego wyglądu nikt nie chce uprawiać ze mną tej diety...

    Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
    Anonim
    (Ocena: 5)
    2011-05-27 12:05:43

    NAJLEPIEJ NIE JESC - BEDZIEMY WTEDY SZCZUPLI JAK TEN ARTYKUŁ SUGRUJE, TYLKO CZY TACY SZCZESLIWI.......

    Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
    Anonim
    (Ocena: 5)
    2010-04-29 15:18:03

    Krytykuje ton tego artykułu i fragmenty, w których banany porównuje się do pączków, albo krytykuje suszone owoce, bo są kaloryczne. To jest przesada. Powinno się mówić, o tym jak należy dobierać posiłki, czego ze sobą nie łączyć, co ograniczyć, a co jeść bez ograniczeń, a nie zrażać ich zupełnie do jedzenia. Nie muszę się z niczym "pogodzić" bo odżywiam się zdrowo, uprawiam sporty, regularnie spożywam posiłki i jak już pisałem nic mnie w tym artykule specjalnie nie oświeciło. Powodzenia w eliminowaniu smażonego jedzenia. Ja wolę jednak zjeść raz w tygodniu łososia na łyżce oleju albo filet z kurczaka. Krzywdy mi to wcale nie robi.

    Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
    Anonim
    (Ocena: 5)
    2010-04-28 18:35:33

    Święta racja! Tych produktów, które wymieniliście w ogóle nie powinno się spożywać. Dzięki temu, że do kanapki nie dodasz masła oszczędzisz swojemu organizmowi tłuszczu i zbędnych kalorii, które potem będą cię tylko męczyć. Albo tak prosta i codzienna rzecz, jak smażenie na oleju robi ze zdrowej żywności kaloryczną bombę! Tylko niektórzy nie potrafią się pogodzić z tym, że odżywiają się niezdrowo i kalorycznie i krytykują takie artykuły... a tym sposobem sami sobie robią krzywdę.

    Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
    Anonim
    (Ocena: 5)
    2010-04-24 19:38:56

    Ten artykuł straszy! Co chwilę jakieś wykrzykniki i projekcje w stylu "pomnóż a zobaczysz"... To przez takie artykuły ludzie wpadają w anoreksję. Odżywiam się zdrowo, interesuje mnie ta tematyka, wszystko to wiedziałem wcześniej, ale sposób w jaki to jest napisane zniechęca do jakiegokolwiek jedzenia. Chryste... Chodzi o to, żeby wszystko jeść z umiarem, czasem można popełnić jakiś grzeszek, jeden i drugi. Idealnie jeśli do tego uprawia się jakiś sport. Jeśli 2/3 razy w tygodniu wyjdzie się pobiegać wszystko powinno być ok.

    Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
    Anonim
    (Ocena: 5)
    2010-02-06 18:46:26

    „Papilocie! Mam 22 lata, za rok wyznaczoną datę ślubu.

    Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
    Anonim
    (Ocena: 5)
    2009-11-03 01:43:32

    orzeszki fakt 295 kcal ale to tluszcz roslinny spalany zupelnie inaczej niz zwierzecy poza tym czym bylby swiat bez tych naszych malych grzeszkow:pysznej grzanki z marmolada i kubkiem aromatycznej kawy na sniadanie wole stosowac sie do tego co mowia gwiazdy:jem wszystko ale w odpowiednich proporcjach :)

    Zgłoś do usunięcia Odpowiedz