Na diecie, na imprezie: Jak odmówić sobie kalorycznych przekąsek?

23 Marca 2011

Jesteś na diecie, ale przecież nie musisz zamykać się w mieszkaniu i ograniczać kontaktów towarzyskich! Możesz dobrze się bawić, smacznie zjeść i… nadal dbać o sylwetkę!

odchudzanie

Impreza, spotkanie biznesowe, uroczystość rodzinna, kolacja w restauracji… Ty też stresujesz się na myśl o jedzeniu poza domem, bo obawiasz się, że złamiesz dietetyczne postanowienia? Wiele kobiet na czas odchudzania rezygnuje z życia towarzyskiego i odpuszcza sobie bliską konfrontację z suto zastawionym stołem. To ogromny błąd, bo dieta nie oznacza ani głodowania, ani zamknięcia się w czterech ścianach!

Nie wierzysz? Wykorzystaj nasze dietetyczne triki, które sprawią, że spotkania z przyjaciółmi przestaną upływać pod znakiem nerwowego liczenia kalorii…

Nie głoduj przez cały dzień

Nie jesz śniadania, lunchu, ani obiadu, zostawiając sobie „wolną pulę kalorii” do wykorzystania wieczorem. Takie działanie jedynie wyostrz twój apetyt i rozluźni hamulce, a podczas popołudniowej uczty rzucisz się na jedzenie jak wygłodniały wilk. Dodatkowo, gdy emocje opadną i zaczniesz liczyć kalorie, które pochłonęłaś, dopadną cię bolesne wyrzuty sumienia. Na poprawę humoru zjesz (o zgrozo!) czekoladę albo chipsy i… skończysz dietę. A wystarczy, że w dniu planowanej imprezy będziesz jeść wcześniej zaplanowane posiłki, a w miejsce kolacji skosztujesz dań, które pojawią się na spotkaniu.

Usiądź do stołu

Chwytanie w biegu kawałka pieczywa czy podgryzanie paluszków miedzy kolejnymi muzycznymi hitami, niestety nie jest dobrym pomysłem. Najlepiej w ogóle nie umieszczaj w swoim imprezowym menu tego typu produktów, a jeśli już jesteś skazana na siedzenie przy stole zastawionym kalorycznymi przekąskami, postaraj się sięgać po nie świadomie, a nie podczas oglądania telewizji czy rozmowy ze znajomymi. Zajęta plotkowaniem, nawet nie zauważysz, ile pustych kalorii pochłonęłaś!

Jedz powoli

Sygnał o tym, że już jesteś syta, dociera do mózgu po około 20 minutach. Jeśli zatem jesz szybko, zanim zostaniesz poinformowana o tym, że zjadłaś wystarczającą dawkę pożywienia, wepchniesz w siebie jeszcze dwie takie porcje. Jak tego uniknąć? Delektuj się smakiem wszystkich potraw, powoli przeżuwaj każdy kawałek, a po nawet najmniejszym kęsie odkładaj widelec na talerz.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (20)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-30 12:05:21

ja marze, żeby na imprezy można było dowozić desery mrożone takie jak ma yogen fruz te z uśmieszkiem

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-09-20 00:24:35

na imprezie "unikaj alkoholu" hahah ok :P albo będąc na jakiejś domówce gdzie leje się wódka, piwo albo w klubie poprosić o lampke wina i to spojrzenie znajomych - bezcenne :D ja po prostu kiedy pije to nic nie jem. żołądek zajmuje się trawieniem alko, a nie jedzenia no i koniecznie parkiet ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-09-19 09:45:46

smażone warzywa na tłuszczu dietetyczne? wtf ? mozarella też ma dużo tłuszczu

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-07-17 13:17:33

Czasem bywa tak, że dieta nie pomaga i szukamy czegoś nowego co pomoże nam uzyskać zgrabną sylwetkę dlatego polecam zaglądnięcie na stronę beautiful&healthy gdzie przeczytałam artykuł o elektrostymulacji. Są to zabiegi pomagające nam w uzyskaniu zgrabnej figury. Można też zapisać się na tej stronie na darmowy Kurs Strategi Odchudzania co gorąco polecam :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-04-07 14:32:02

Ja podjadam suchymi waflami sonko i popijam wodą z ekstraktem zielonej herbaty firmy Nantes:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-03-24 19:19:47

cóż, przed taką imprezą warto pozwolić sobie na coś pysznego, ale mniej kalorycznego. Przed wyjściem piję filiżankę herbaty Irving tea SPA perfect slim, która zawiera czerwoną herbatę Pu-erh i ekstrakt z ziaren zielonej kawy, co po takiej imprezie może mieć zbawienne działanie dla żołądka.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-03-23 21:12:17

nasyceni*

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-03-23 21:11:44

Drodzy redaktorzy - nieuki, tłumoki jak widac: "syty" może byc posiłek, ale my jesteśmy "nasycieni"!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-03-24 20:42:30

Droga papilotko - nieuku, tłumoku jak widać. ,,Syty" może być człowiek kiedy się naje, posiłek jest SYCĄCY. A przymiotnik ,,nasyceni'' nie odnosi się do zawartości naszego żołądka.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-03-23 20:37:30

chipsy warzywne z głebokiego tłuszczu... Niezwykle dietetyczne danie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-03-24 00:05:16

to samo pomyslalam jak to zobaczylam

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-03-24 18:08:27

i ja też

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-03-23 17:00:22

Jedź połowę, zero przekąsek i nie zaplanowanych posiłków, nic smażonego w tłuszczy czy z majonezem, szukaj odpowiedników: patelnie zamień na parowar lub piekarnik, chleb na wafelki ryżowe, napoje na wodę, przekąski na warzywa rzadziej na owoce, jedź ryby, wędliny, unikaj suszonych owoców i pseudo odchudzających batoników, jedź płaki kukurydziane na odtłuszczonym mleku. A jeżeli już naprawdę masz ochotę na pizze czy coś tłustego zjedź połowę i idź na spacer.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz