Kto się nudzi w pracy, ten tyje! Podjadanie to nasz sposób na zabicie czasu, a pupa rośnie!

06 Lutego 2012

Brak obowiązków służbowych może się negatywnie odbić na Twojej sylwetce.

słodycze

Niejednokrotnie zdarza nam się narzekać na nadmiar pracy, a codzienna gonitwa w biurze potrafi nas doprowadzić do furii. Tymczasem okazuje się, że obowiązki służbowe mają zbawienny wpływ na naszą figurę. Nic tak bowiem nie wyszczupla, jak brak czasu na podjadanie.

Potwierdziła to ankieta przeprowadzona przez serwis myvouchercodes.co.uk na 2 tys. pań. Wynika z niej jasno, że nudę w pracy zajada aż 87 proc. kobiet! - Co 50. pracownica przyznała, że z powodu braku zajęć spożywa aż 1000 dodatkowych kalorii. Nudę w biurze zabijają najczęściej ciastkami, czekoladą, chipsami i cukierkami. Kupują też dodatkowe sałatki i kanapki – informuje The Daily Mail.

Co ciekawe, panie przyznały się do tego, że w miejscu pracy podjadają częściej, niż we własnym domu.

A jak to jest w Waszym przypadku? Wy również zabijacie w ten sposób nudę biurową?

Maja Zielińska

Zobacz także:

Nie jadasz śniadań, żeby zrzucić parę kilogramów? Nie bądź GŁUPIA - przytyjesz!

Jak brak pierwszego posiłku wpływa na metabolizm?

Pisanie odchudza! Poznaj ćwiczenie, które pomoże Ci zrzucić 1,5 kg (Wow, to działa!)

Rewelacyjna metoda walki ze zbędnymi kilogramami!

 

Strony

Komentarze (6)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2012-02-06 17:18:45

a ja w pracy wgl nie jem , 8 h bez jedzenia i dobrze jest .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-02-06 16:31:50

it's true, niestety

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-02-06 10:38:49

prawda w 100%, jak się nudzę wyciągam słodycze i sie opycham.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-02-06 10:15:50

ja teraz nie pracuje a apetytu wogole nie mam .... nie podjadam i siedze na papilocie;D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-02-06 06:42:45

Zgadzam się w 100%... W domu niemal w ogóle nie podjadam, za to w pracy mimo, że mam dużo roboty to ciągle jem. Mam tak nudną pracę, że zasypiam :/ Cud, że nadal zachowuję normalną figurę, a nie jestem puszysta. Może dlatego, że staram się to kontrolować, bo to faktycznie jest zgubne.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1