Kobieta po nietypowej metamorfozie: „Chcesz zrobić światu na złość? Bądź GRUBA i SZCZĘŚLIWA!”

23 Lutego 2015

Ona odchudzała się przez całe życie. Przestała i zaczęła... żyć.

wahania wagi

Media, lekarze i specjaliści od zdrowego stylu życia próbują nas przekonywać, że istnieje coś takiego, jak ciało idealne. Każdy człowiek, bez względu na jego indywidualne cechy, powinien ważyć tyle, mieć tyle tkanki tłuszczowej i odchudzać się, jeśli tylko któryś z parametrów wymknie się spod kontroli. Tylko szczupli i zgrabni mogą cieszyć się szczęśliwym życiem, a nieco większym nie pozostaje nic innego, jak dążyć do tego wzorca.

Ona uważa inaczej. Poznajcie Joni Edelman – publicystkę, matkę pięciorga dzieci, żonę i szczęśliwą kobietę. 40-latka przez całe życie ulegała złudzeniu, że wszystko będzie dobrze, jeśli tylko nie przytyje. Kosztowało ją to sporo wyrzeczeń, bo powrót do formy po tylu porodach to zawsze ogromne wyzwanie. Udało się. W wieku 35 lat nadal mogła pochwalić się smukłym i wysportowanym ciałem.

Czy była wtedy do końca szczęśliwa? 5 lat i wiele kilogramów później przyznaje, że absolutnie nie. Zrezygnowała z rygoru, „roztyła się” i wreszcie czuje się spełniona. Przeczytajcie, skąd tak odważne wnioski.

Strony

Komentarze (26)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-05 08:16:53

re: Kobieta po nietypowej metamorfozie: „Chcesz zrobić światu na złość? Bądź GRUBA i SZCZĘŚLIWA!”

Ja byłam gruba i nie byłam szczęśliwa. Moje szczęście to waga - 20 kg. Nie chodzi o to, że tylko wygląd się liczy ale każdy wie że w zdrowym ciele zdrowy duch. Nie jadlam byle czego, ćwiczyłam i brałam acetomale. Zgubiłam nadwagę ZDROWOWO w 4 miesiące. Polecam, bycie grubym nei jest fajne.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
zadbana
(Ocena: 5)
2015-02-26 06:24:15

re: Kobieta po nietypowej metamorfozie: „Chcesz zrobić światu na złość? Bądź GRUBA i SZCZĘŚLIWA!”

Wg mnie ta kobieta potrzebuje dobrego psychologa albo terapeuty. Rozumiem " dążenie do szczęścia" itp ale to wg to jest jakieś zachwianie psychiczne. Albo po prostu któregoś dnia obudziła się i stwierdziła - nie chce mi się. Czyli może to po prostu lenistwo. Ludzie szczupli i wysportowani są po pierwsze zdrowsi i co jest udowodnione szczęśliwsi dzięki endorfinom dostarczanym podczas treningów itp. Poza tym masz codziennie satysfakcję,że osiągasz kolejne cele, doskonalisz się. Dla mnie to jest po prostu propagowanie otyłości i tyle. Nie rozumiem i tyle.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-03 13:19:10

Psychologa? Dlatego ze ma nadwage i jej to nie przeszkadza? To Tobie potrzeba psychologa skoro uwazasz ze tylko szczupli sa normalni. Nie kazdy ma niska samoocene i nadwaga takim ludziom nie przeszkadza, ma meza i szcesliwa kochajaca rodzine. Na pewno zdaje sobie sprawe z niebezpieczenstw nadwagi ale jak sama pisala ciagle odchudzanie bylo dla niej tez niebezpieczne.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-04 01:28:53

Kiedy była szczupła to była tak zdrowa i szczęśliwa, że aż jej miesiączka zanikła. No kwintesencja zdrowia normalnie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-23 23:10:58

re: Kobieta po nietypowej metamorfozie: „Chcesz zrobić światu na złość? Bądź GRUBA i SZCZĘŚLIWA!”

Robienie na złość? Trochę to wygląda jak zachowanie małego dziecka, które zaczyna tupać na samym środku sklepu. Sama prowadzę zdrowy tryb życia - nie palę, zdrowo się odżywiam, ćwiczę i robię to tylko i wyłącznie dla siebie i swojego dobrego samopoczucia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-23 22:17:06

re: Kobieta po nietypowej metamorfozie: „Chcesz zrobić światu na złość? Bądź GRUBA i SZCZĘŚLIWA!”

Ja od 3 lat trenuję, jestem na diecie, mam 4-pak, ale od pępka ( w dół) oponkę, niestety ratuje mnie tylko plastyka brzucha... a to głupota więc mam swoją oponkę i koniec :-)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-23 10:30:50

re: Kobieta po nietypowej metamorfozie: „Chcesz zrobić światu na złość? Bądź GRUBA i SZCZĘŚLIWA!”

kto normalny rodzi 5 dzieci?!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-23 11:11:40

Ja urodzę na złość tobie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-23 12:17:14

masz coś do tego? nie chcesz to nie musisz rodzić wcale. też mi problem :/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-23 10:25:11

re: Kobieta po nietypowej metamorfozie: „Chcesz zrobić światu na złość? Bądź GRUBA i SZCZĘŚLIWA!”

Powiem wam cos. To klamstwo. Ten artykul to sciema. Ja bylam kiedys tak gruba i nie wierze, ze ktos moze byc szczesliwy z tego powodu. Nie mowie o wygladzie. Wszystko co robisz, zakupy, chodzenie po schodach, przychylanie sie, wiazanie burow itp robisz z wysilkiem. Poprostu jest ci ciezko. Pocisz sie jak swinia. Nie mozesz nic kupic by przykryc nagosc swojego ciala. Zwyczajnie jestes chory. Nie gadajcie tu, ze ona cwiczy. Wez rusz szynke wazaca 120 kg. Gruba moze jest, fajnie ze je co chce. Niestety niech zawiaze buty bez zadyszki.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-23 15:17:47

Zgadzam się. To smutne, że ktoś świadomie rezygnuje ze zdrowia i komfortu na rzecz obżerania się. Bo gdyby jadła normalnie, choćby raz w tygodniu pozwoliła sobie na jedzenie tego, co chce,.nie doprowadziłaby się do takiego stanu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-23 22:15:09

po diecie 1000 kcal nawet "normalne" jedzenie 1800 kcal jest niestety drogą do otyłości

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-23 10:03:30

re: Kobieta po nietypowej metamorfozie: „Chcesz zrobić światu na złość? Bądź GRUBA i SZCZĘŚLIWA!”

Niby fajnie, że jest szczęśliwa, ale nikt nie pomyśli o tym, że żeby tak wyglądać, musi jeść niezdrowo. Nie mówię tu o fast-foodach, ale o tłustych potrawach ze złym indeksem glikemicznym, o wysokokalorycznych posiłkach, a skoro tak się odzywia, tak gotuje, to własnie takie nawyki żywieniowe zaszczepia w swoich dzieciach i one również będą się borykać z otyłością, a ta już nie będzie ich świadomym wyborem. Mam taką teściową, jest bardzo gruba i gotuje w sposób zatrważający - wszystko ocieka tłuszczem, wiecie, nie smaży na rozgrzanym oleju, tylko włada na zimny i to co smaży (z reguły mięso) "wypija" masę tego oleju. Dodatkowo nakłada porcje takiej wielkości, że normalny człowiek nie jest w stanie tego zjeść (nie jestem niejadkiem, jem dużo, ale uprawiam sport i mam dobry metabolizm). I właśnie takie porcje serwuje również swojemu 6-letniemu synowi i 10-letniej córce. Syn waży ponad 40 kg, córka prawie 60 kg. Gdy patrze na te maluchy, to naprawdę jest mi bardzo przykro, bo uważam, że rodzice wyrządzają im krzywdę. Dzieci mają bardzo słabą sprawność fizyczną, są szykanowane w szkole, jak tak dalej pójdzie, to mogą nabawić się cukrzycy czy nawet miażdżycy, Niestety wciąż panuje stereotyp, że dziecko z fałdkami to dziecko zdrowe, a potem jest płacz i kompleksy, bo nie każdy się akceptuje, a złe nawyki bardzo ciężko wykorzenić. Mam małego synka i już boję się, co będzie, gdy teściowa zacznie mu wpychać swoje jedzenie, jak kiedyś do niej zawitamy, tym bardziej, że swoim dzieciom od niemowlęctwa dawała tłuste, posolone, posłodzone jedzenie. Jednym słowem- masakra.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-04 01:38:59

Albo po prostu jak ma ochotę zjeść deser lodowy to go je. Jak ma ochotę zjeść zapiekankę to ją je. Ma ochotę wypić szklankę mleka to ją pije. Ja w ten sposób kiedyś utyłam - po prostu jadłam to co chciałam, o każdej porze dnia. Nie wyliczałam sobie ile maksimum produktów mogę zjeść, żeby zmieścić się w 1800 kcal, więc praktycznie codziennie, przez takie małe batoniki, kanapki i duuże ilości soków owocowych, przekraczałam ten próg, cały czas tyjąc. Są różne drogi do dodatkowych kilogramów.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-23 09:47:31

re: Kobieta po nietypowej metamorfozie: „Chcesz zrobić światu na złość? Bądź GRUBA i SZCZĘŚLIWA!”

Lepiej być szczęśliwym z odrobiną nadwagi niż być "fit" i ćwiczyć na siłę i jeść czego się nie lubi. Dzisiaj ze zdrowego odżywiania robi się jakiś przymus, obowiązek którego jak sie nie wypełnia to ludzie cie zjedzą wrednymi komentarzami i argumentami że to niezdrowe:D a dlaczego nie mówicie tego palaczom? to jest jeszcze bardziej szkodliwe, więc nie tłumaczcie swojej nagonki dbałością o zdrowie:) jeśli ktoś waży więcej a dobrze sie z tym czuje, to wara od niego!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-23 07:41:38

re: Kobieta po nietypowej metamorfozie: „Chcesz zrobić światu na złość? Bądź GRUBA i SZCZĘŚLIWA!”

życie bez sportu na obżarstwie na pewno musi być fascynujące......nie mówiąc już o zdrowiu..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-23 08:03:40

A w czym fascynujace życie ze sportem na głodzie? Tak samo nie fascynuje.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-23 08:03:49

nie każdy musi lubić sport i to nie musi być równoznaczne z nudnym życiem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-23 15:21:25

Zdrowy tryb życia nie musi być też równoznaczne z głodzeniem się i katowaniem codziennnie na siłowni, liczy się balans.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-23 05:22:50

re: Kobieta po nietypowej metamorfozie: „Chcesz zrobić światu na złość? Bądź GRUBA i SZCZĘŚLIWA!”

Mąż na pewno jest zachwycony :D A tak poza ironią, bo w sumie zadowolenie męża to ta mniej istotna kwestia, to kobieta nigdy nie wyglądała dobrze. Jej ciało było w średnim stanie, mało jędrne, mało elastyczne. Jeśli kosztowało ją tyle doprowadzenie do tak słabych rezultatów, to nie dziwię się, że się poddała. Aktualnie wygląda jeszcze gorzej, fajnie, że czuje się dobrze w swoim ciele, ale ładne to nie jest. Zdrowe pewnie też nie. Jeśli się m trochę rozumu, to można zjeść lody i pizzę, ale nie zapuścić się do tego stopnia. Poza tym, jeśli wszystko zależy od nastawienia, to dlaczego nie nastawiła się pozytywnie do ćwiczeń i zdrowej diety? Znów głupie tłumaczenie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-23 08:10:06

anonimie z 5:22, czy się dobrze czujesz? Nie każde ciało da sie ładnie ,,obrobić"-po pierwsze. Wiem cos o tym bo uprawiam sport od kilku lat i zdrowo sie odżywiam. Po drugie: wkurza mnie ten terror bycia fit, sportu, zdrowego odżywiania, et cetera et cetera. Jak ktoś ma taki kaprys to nich sobie ma nadwagę! Nadwaga nie zagraża życiu. Czy wszyscy musimy wyglądać jak użytkownicy siłowni? Wkurza mnie już ten terror. Nigdy nie będę mieć takiego ciała jakie jest lansowane mimo uprawiania regularnego sportu i wpieniają mnie takie laski jak ty, które wmawiają mi że się mało staram.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-23 13:40:19

8:10 Dokładnie. Laska niewiele musi zrobić bo ma dobre geny a się wymądrza. Ja bm musiała sobie zrobić pare operacji plastycznych bo nawet jak wyćwiczę ciało to i tak będę daleka od ideału. Mam się w domu zamknąć?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz