Kiedyś mówili o nich „PARA SMUTNYCH GRUBASÓW”. Jak wyglądają dzisiaj? (WOW!)

03 Czerwca 2015

Byli młodzi, otyli i nieszczęśliwi. Wspólnie podjęli wyzwanie i zmienili się nie do poznania.

odchudzanie

Złośliwi twierdzą, że ludzie otyli trzymają się razem, aby móc nadal sobie dogadzać. Uwielbiają towarzystwo innych puszystych, który zrozumieją ich miłość do jedzenia i niechęć do ruchu. Być może w niektórych przypadkach to prawda, ale tym razem chodziło o coś zupełnie innego. Danny i Kalean spotkali się w najlepszym możliwym momencie i razem postanowili się zmienić.

Pod koniec 2012 roku doszli do wniosku, że chcą być ze sobą jak najdłużej. Niestety, spora nadwaga to zawsze ryzyko poważnych chorób, a oni chcieli być pewni, że dożyją późnej starości. Wezmą ślub, wychowają własne dzieci i kiedyś będą rozpieszczać wnuki. Bez radykalnej przemiany może się to nie udać. Wspólnie przeszli na dietę i zaczęli aktywnie żyć.

Co z tego wyszło? Być może nie mają perfekcyjnych sylwetek, ale nie o to im chodziło. Chcieli radykalnie schudnąć, a ten plan wykonali w 100 procentach. Wyglądają na szczęśliwszych, niż kiedyś?

Strony

Komentarze (14)
ocena
4.6/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-06-30 00:03:22

re: Kiedyś mówili o nich „PARA SMUTNYCH GRUBASÓW”. Jak wyglądają dzisiaj? (WOW!)

Myślisz ze jestem ładna? - zapytała. On powiedział "nie". Zapytała wiec jeszcze raz: " Jestem w twoim sercu? Powiedział "nie". Na koniec się zapytała: "Jakbym odeszła, to byś płakał za mną? Powiedział, ze "nie". Smutne - pomyślała i odeszła. Złapał ja za rękę i powiedział: "Nie lubię Cię, kocham Cię. Dla mnie nie jesteś ładna, tylko piękna. Nie jesteś w moim sercu, jesteś moim sercem. Nie płakałbym za Tobą, tylko umarłbym z tęsknoty." Dziś o północy twoja prawdziwa miłość zauważy, że Cię kocha. Coś ładnego jutro miedzy 13-16 się zdarzy w Twoim życiu, obojętnie gdzie będziesz w domu,przy telefonie albo w szkole. Jeśli zatrzymasz ten łańcuszek, nie podzielisz się tą piękną historią - to nie znajdziesz szczęścia w 10 najbliższych związkach, nawet przez 10 lat. Jutro rano ktoś Cię pokocha. Stanie się to równo o 12.00. Będzie to ktoś znajomy. Wyzna Ci miłość o 16.00 Jeśli ci się nie uda wysłać tego do 20 komentarzy zostaniesz na zawsze samsama

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-06-07 23:33:57

re: Kiedyś mówili o nich „PARA SMUTNYCH GRUBASÓW”. Jak wyglądają dzisiaj? (WOW!)

Wole czytać takie artykuły niż te o grubych laskach, które mają otyłość i uważają się za sexy. Takie posty motywują do działania.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
ONA
(Ocena: 5)
2015-06-03 20:58:44

re: Kiedyś mówili o nich „PARA SMUTNYCH GRUBASÓW”. Jak wyglądają dzisiaj? (WOW!)

Brawo ! Nie rozumiem tych, którzy hejtują. Skąd w Was tyle zawiści ? A może to nie zawiść tylko zwykła zazdrość... ? Może dziewczyna nie ma idealnej figury ale widać ogromną różnicę ! Szacun dla nich ! :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-06-03 19:11:57

re: Kiedyś mówili o nich „PARA SMUTNYCH GRUBASÓW”. Jak wyglądają dzisiaj? (WOW!)

Ale z Was zawistne szmaty. Dziewczyna i tak dużo schudła, a Wy same siedzicie na tłustych dupskach przed kompami i hejtujecie jej osiągnięcie!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-06-03 19:21:10

One tylko przed monitorem takie mądre, a w prawdziwym życiu słowa by nie powiedziały. Takie "odważne".

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-06-04 12:35:08

A jak inaczej ocenić człowieka, który naśmiewa się z innych anonimowo? Zazdrościsz, w dodatku jesteś zgorzkniała i masz problemy ze sobą. Nazywać kogoś "sflaczałym tłuściochem", "grubą świnią" uważasz za wielkie osiągnięcie? Szacunek za szacunek. Ty naśmiewasz się z kogoś, inni będą się naśmiewać z ciebie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-06-03 07:12:33

re: Kiedyś mówili o nich „PARA SMUTNYCH GRUBASÓW”. Jak wyglądają dzisiaj? (WOW!)

nawet imion nie potraficie porządnie przepisac kalean i duffy - gdzie duffy to laska

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz