Jak schudnąć oraz zachować odpowiednią wagę?

10 Listopada 2008

Przedstawiamy wam kompendium wiedzy o dietach i zdrowym odżywianiu. Informacje w pigułce dla tych, którym zależy na szczupłej sylwetce oraz zdrowiu.

Jak schudnąć oraz zachować odpowiednią wagę?

Statystyczna Polka nie wypada najlepiej w rankingach zdrowia Europejek. W stosunku do średniej naszego wzrostu, ważymy zdecydowanie zbyt dużo. Nie kontrolujemy liczb, jakie wskazuje nasza waga, bo i ważyć się nie lubimy - wychodzimy z założenia, że problemu, o którym nie wiemy, po prostu nie ma. Efekt? Coraz więcej kobiet borykających się z chorobami układu krążenia, cukrzycą, miażdżycą. Podwyższony poziom cholesterolu nie robi już na nikim wrażenia - przecież nikt nie ma go w normie! Niestety, w kwestii diety i zdrowia także wykazujemy tendencję porównywania się z gorszymi, żeby we własnych oczach wypaść lepiej… Na domiar złego, tylko 20% z nas uprawia sport. Większość porusza się samochodami (nawet po poranną gazetę do kiosku za rogiem!), a spacer traktuje jak najgorszą karę i stratę czasu. Tym sposobem tłuszcz, kapka po kapce, fałdka po fałdce, odkłada nam się wokół talii, na ramionach i biodrach. Spódnica z zeszłego sezonu jest za ciasna? Zamiast kupować nową, weź się za siebie i

do tego samego zdopinguj swoje koleżanki!

Od czego zacząć?

Każdy dietetyk wam powie, że dieta to styl życia i będzie miał 100% racji. Bo niestety, jeśli jesz w biegu, wykazujesz zamiłowanie do tłustych potraw i na domiar złego, wolisz spędzić wieczór przed telewizorem niż na basenie, musisz dokonać rewolucji w swoim życiu. Na dobry początek przeanalizuj zawartość swojej lodówki. Krytycyzm się opłaci. I to nie znaczy, że masz mieć szafki wypchane produktami light, bo te wcale nie są takie zdrowe.

Powinnaś za to mieć wszystkiego po trochu, bo zróżnicowana i zbilansowana dieta to klucz do sukcesu.

To nieprawda, że stosując na przykład dietę owocową, szybko schudniemy. Owoce zawierają fruktozę (cukier) i są bardzo kaloryczne. Nie można z nich, co prawda, zrezygnować (dostarczają organizmowi witaminy, mikroelementy i pektyny), ale nie należy też przesadzać z ich ilością. Zaleca się jedzenie dwóch, trzech owoców dziennie. Jeśli chcesz schudnąć, wystrzegaj się tych najbardziej kalorycznych: avocado (100 g, 107 kcal), winogron (100 g, 68 kcal), bananów (100 g, 60 kcal). Dietetycy polecają spożywanie owoców o najmniejszej zawartości cukru, czyli: melonów i arbuzów (100 g, 19 kcal), grejpfrutów (100 g, 23 kcal), truskawek (100 g, 26 kcal).

Mitem jest także skuteczność diet opartych na jednym warzywie. Po zastosowaniu tego typu diety praktycznie zawsze wpadniesz w pułapkę efektu jo-jo. Pamiętaj też, że spożywanie ciągle tych samych składników odżywczych grozi niedoborem niektórych witamin i minerałów. Powinnaś tak skomponować swoją dietę, aby znalazły się w niej: warzywa, owoce, jaja, mięso oraz produkty mleczne i zbożowe. Cudowne diety naprawdę nie istnieją!

Mamy za to dobrą informację dla wielbicielek makaronów - wcale nie są takie tuczące! Oczywiście, talerz klusek z ciężkim sosem to nie najlepszy wybór, ale makarony z mąki z pełnego ziarna są cenne dla zdrowia i szybko zaspokajają głód, dzięki wysokiej zawartości błonnika, który w naturalny sposób oczyszcza jelita oraz przyspiesza przemianę materii.

Uważajcie jednak na pułapkę w postaci sałatek. Jeżeli przyrządzasz sałatki na bazie sałaty i nie dodajesz majonezu, to OK. Największym wrogiem szczupłej sylwetki są tłuste sosy. Świeża sałata w wersji solo ma 15 kcal, ze śmietaną – 40 kcal, z oliwą – 50 kcal, a z sosem czosnkowym aż 194 kcal!

Słynne diety 1000 kalorii…

Pewnie nieraz słyszałaś, że jedząc nie więcej niż 1000 kalorii dziennie, można w niedługim czasie stracić na wadze całkiem sporo. Niestety, rzadko kiedy media, zachęcając do tego typu rygorystycznych diet, informują o ich negatywnych skutkach. Tak drastyczne ograniczenie jedzenia może w ogóle nie dać efektów i dodatkowo spowodować spustoszenia w organizmie. Na dietę 1000 kcal można przejść tylko pod okiem lekarza, który upewni się, że jesteśmy zdrowi i że nasz organizm wytrzyma taki kierat. Według najnowszych badań Instytutu Żywienia, najbezpieczniejsza (w połączeniu z efektywnością) dla organizmu jest dieta, której dzienna liczba kalorii utrzymuje się na poziomie między 1200 a 1500. Zapewnia to minimalną ilość energii potrzebnej organizmowi do normalnego funkcjonowania.

Czy w takim razie lepiej jeść do syta?

W żadnym wypadku! jedzenie do syta to typowe dla naszych rodaków zachowanie, będące dietetycznym grzechem głównym. Nie ma sensu w jedzeniu na zapas. Nasz organizm nie jest w stanie spalić takiej ilości kalorii, jaką wrzucamy w siebie, np. podczas trzydaniowego obiadu. Lepiej jeść częściej, ale mniej, a od stołu wstawać z uczuciem lekkiego niedosytu.

Nie mam czasu na takie zabawy!

Wpychana w siebie na stojąco kanapka z szynką to zabójstwo. Jeszcze gorsze są chipsy jedzone w drodze do pracy albo jagodzianka naprędce konsumowana w autobusie. Nie wspominamy nawet o frytkach i hamburgerach… Celebrowanie posiłków pomaga w odchudzaniu. Na spożywanie każdego posiłku powinnaś przeznaczyć około 45 minut. Jeśli jesz zbyt szybko, mózg nie nadąża z wysyłaniem sygnałów, że głód został zaspokojony i w efekcie, pochłaniasz więcej.

Jak mogę zwiększyć efektywność swojej diety?

Tak, jak robiąc sobie makijaż albo dobierając ubrania, tak i odchudzając się, możesz stosować pewne triki. Na przykład, pijąc dużo wody z cytryną, oczyścisz swój organizm z toksyn. Łykając witaminy, pomożesz swojemu organizmowi zamienić pokarm w energię, a jedząc ananasy, przyspieszysz trawienie. Staraj się zastąpić słodkie soki owocowe, gęstymi warzywnymi. Są sycące i dodają energii w zdrowy sposób. Pamiętaj o śnie. Gdy organizm jest wypoczęty, lepiej funkcjonuje i regeneruje się. Ludzie niewyspani lub żyjący w stresie mają wyższy poziom kortyzolu (wydzielany przez nadnercza), co powoduje wolniejsze pozbywanie się tłuszczu. Pracuj nad swoją „inteligencją dietetyczną”. Co to takiego? Po odpowiedź zajrzyj tutaj.

Na zakończenie zachęcamy was do obliczenia swojego wskaźnika masy ciała. Jak to zrobić? Musisz znać swoją wagę oraz wzrost wyrażony w metrach (np. 1,78 m). Wzrost podnieś do kwadratu, a liczbę kilogramów podziel przez otrzymany wynik. W ten sposób wyliczysz swój wskaźnik BMI.

Jak interpretować wyniki?

Wynik poniżej 18 - to niedowaga.

18 – 25 - waga w normie.

25,01 – 30 - nadwaga.

30,01 i powyżej - to już otyłość.

Podobno jednak stosunek talii do bioder jest lepszym niż BMI wskaźnikiem. Określisz go, dzieląc obwód talii przez obwód bioder (tym razem wyrażone w centymetrach). Dla kobiet odpowiedni wynik (w normie) to 0,8.

Strony

Komentarze (130)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2009-11-08 22:32:16

Ja ważyłam dwa lata temu 64...stosowałam dietę 1000 kcl...po roku ważyłam 43 kg jakieś 6 miesięcy temu osiągnęłam wagę 47...48...49kg...waga rośnie bo stosuję ciągle dietę 1000 kg....za mało...Jak myślicie dieta 1500 kg ustabilizuje moją wagę na 47???????????????????????????????

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-01-30 15:08:03

„Papilocie! Mam 22 lata, za rok wyznaczoną datę ślubu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-08-28 11:27:11

ja tez niby mam 23,8 ale jestem gruba;/ masakra jeszcze w tamtym roku wazylam 50 kg a teraz 65 przy wzroscie 167 cm;/// to duzo jak myslicie??

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-08-24 12:50:24

Hmm, ja mam 15 - czyli niedowaga. taak chciałabym przytyć wyglądam jak kościotrup... :( moje rece i nogi to patyki... a i jestem płaska jak deska:// taak niby mam dopiero 14 lat i biost urośnie "niby" :/ hmm to chyba rodzinne moja mam tez jest szczupła, ja mam 166cm i ok. 41-42kg KOSZMAR :(((

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-03-30 19:54:00

ja mam 23.7 niby idealna masa ciała ale wg mnie jestem otyła:(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-03-30 15:07:00

[quote="Gosc"]ja kiedys robiłam sobie głodówki jak chcialam zrzucić pare kg, ale teraz juz jestem strasza i nie mam takiej silnej woli jak kiedyś :) Postanowiłam sobie, że od pon. po prostu nie będę jeśc na mieście fast foodów i poszukam jakiegos preparatu, najlepiej ziołowego, który będzie mi w stanie pomóc w tych dniach :)[/quote] A ja waze 64 a mam wzrostu 165 i co ja mam zrobic prubowałam wiele razy diet nie jem duzo a i tak przybieram na wadze czemu tak jest??

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-03-17 09:42:00

[quote="Gosc"][quote][b]Gosc[/b] siaaa ja waze 50 kilo przy wzroscie 166 i jestem bardzo sczupla..a jem duzo. lekarze mi mowili zeby uwazac i sie nie odchudzac bo moge zostac anorektyczka... wcalenie chce schudnac wrecz przeciwnie troche przytyc bo jestem strasznie chuda a jeszcze rosne.... jak Ty masz 171cm to nie chce sobie nawet wyobrazac jak Ty wygladasz... dziewczyno lepiej uwazaj!! bo w anoreksje nie jest tak trudno wpasc... gorzej bedzie z tej choroby wyjsc.... ! Ja jestem taka szczupla choc duzo jem bo mam cwicze duzo i czesto i biegam codziennie i nie wierze w jakies diety...;/ po prostu trzeba sie zdrowo odzywiac i bardzo duzo cwiczyc wtedy mozna sie obzerac;P i sie nie przytyje;PPxD [/quote] sory ale anorektyczka sie nie zostaja:P [/quote] nie zostaje*

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-03-17 09:41:00

[quote="Gosc"]siaaa ja waze 50 kilo przy wzroscie 166 i jestem bardzo sczupla..a jem duzo. lekarze mi mowili zeby uwazac i sie nie odchudzac bo moge zostac anorektyczka... wcalenie chce schudnac wrecz przeciwnie troche przytyc bo jestem strasznie chuda a jeszcze rosne.... jak Ty masz 171cm to nie chce sobie nawet wyobrazac jak Ty wygladasz... dziewczyno lepiej uwazaj!! bo w anoreksje nie jest tak trudno wpasc... gorzej bedzie z tej choroby wyjsc.... ! Ja jestem taka szczupla choc duzo jem bo mam cwicze duzo i czesto i biegam codziennie i nie wierze w jakies diety...;/ po prostu trzeba sie zdrowo odzywiac i bardzo duzo cwiczyc wtedy mozna sie obzerac;P i sie nie przytyje;PPxD [/quote] sory ale anorektyczka sie nie zostaja:P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-01-18 09:57:00

kurcze mi wyszło,ze w normie,ale powiem tak jestem dosyć niska,mierze 160 cm, waże teraz aktualnie 61 kg po zuceniu palenia przytyłam,wrociłam do starej wagi szybko bo z 50 skoczyłam zaledwie w 2 miesiace na 61 i wiem ze to za dużo.Fakt drastyczne diety pomagają ale maja efekt ubocznykoncowym tego finałem jest wilczy głod co czesto prowadzi do bulimi i szybkim wzroscie wagi,pozniej juz coraz ciezej schudnąć i choc mało jesz nic ci nie ubywa,prezdewszystkim ruch i ozecei sie nawet obrzerac golonkami,jesli niema ruchu nic nie osiagniecie!!!i wazna jest też przemiana materi jesli jest wolna mozna ja przyspieszyć pijąc sok z kory brzozy,wode z cytryną oczwiscie bez cukru,napar z natki pietruszki raz w tygodniu zrobic sobie dzien oczyszczający i jesc do woli przenice orkiszową z wazywami i pic te właśnie płyny,pojsc na basen czy na rower i efekt gwarantowany:)...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-12-30 23:32:00

a wskaznik 0,84, to chyba niezle?:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-12-30 23:30:00

20:) nie jest zle:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz