Nie jadasz śniadań, żeby zrzucić parę kilogramów? Nie bądź GŁUPIA - przytyjesz!
2012-01-23
- Tagi:
- zdrowie,
- odchudzanie,
- Śniadanie jest jednym z najważniejszych posiłków,
- Rezygnacja ze śniadania,
Śniadanie jest jednym z najważniejszych posiłków w ciągu całego dnia. Dzięki niemu otrzymujemy zdrową dawkę energii na wiele godzin, czujemy się skoncentrowani i przede wszystkim nie tyjemy. Jak to możliwe?
- Rezygnacja ze śniadania kończy się najczęściej tym, że w ciągu dnia dosłownie rzucamy się na jedzenie i w związku z tym jemy dużo więcej. A stąd prosta droga do nadwagi - tłumaczy prof. Claire Collins na łamach news.com.au.
Tymczasem z badań, przeprowadzonych przez Collinsa wynika, że aż 40 proc. kobiet nie je śniadania raz w tygodniu, a 7 proc. w ogóle nie uznaje tego posiłku. Zdaniem ankietowanych pań, dzięki takiemu postępowaniu chudną. Prawda jest jednak zupełnie inna. - Ze wszystkich kobiet w wieku 18-24 lata, które nie jedzą śniadania, co piąta ma nadwagę, a 15 proc. cierpi na otyłość – wylicza serwis.
A Wy jaki macie stosunek do pierwszego posiłku w ciągu dnia? Zdarza się Wam go celowo omijać?
Maja Zielińska
Zobacz także:
Pisanie odchudza! Poznaj ćwiczenie, które pomoże Ci zrzucić 1,5 kg (Wow, to działa!)
Rewelacyjna metoda walki ze zbędnymi kilogramami!
Najlepsze diety świata (DASH, TLC & inne)
W zestawieniu wzięto pod uwagę 25 kuracji odchudzających popularnych na całym świecie. Poznaj metody, które spotkały się z największym uznaniem ekspertów, na co dzień zajmujących się odżywianiem. Która dieta trafiła na pierwsze miejsce?
Inne artykuły w tej kategorii:
- Poprzedni: Pisanie odchudza! Poznaj ćwiczenie, które pomoże Ci zrzucić 1,5 kg (Wow, to działa!)
- Nastepny: Kto się nudzi w pracy, ten tyje! Podjadanie to nasz sposób na zabicie czasu, a pupa rośnie!
Dodaj komentarz do Nie jadasz śniadań, żeby zrzucić parę kilogramów? Nie bądź GŁUPIA - przytyjesz!:
Komentarze do Nie jadasz śniadań, żeby zrzucić parę kilogramów? Nie bądź GŁUPIA - przytyjesz! (82):
- Strony:
- 1
- 2
- następne »



















Jak przestalam jesc sniadanie - ktore zawsze i tak bylo male to stracilam apetyt ... serio! Wstaje przed 6 a dopiero cos zjadam kolo 11. Potem mi sie nie chce nic przez 5 godzin dopiero cos po poludniu zjadam i wieczorem tez mi sie nie chce. Schudlam i czuje sie swietnie ;D W moim wypadku sniadania pobudzaly mi apetyt. Nie jem sniadan = nie mam apetytu ;] Jem jak musze czyli z rodzina obiad
odpowiedz
16 lat, 45 kg, bez śniadań. Czasem nawet wystarczą 2-3 kanapki z pasztetem podlaskim na cały dzień:)
odpowiedz
bez sniadania ani rusz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
odpowiedz
Ja osobiście nie mam czasu na śniadania, nie robię ich też do szkoły gdyż nie mam na to czasu. Szkolne przerwy zajmowane są przechodzeniem z jednego budynku do drugiego więc często zdarza się iż jem dopiero około 16 i jakoś nie mam nadwagi. (ważę 55kg przy wzroście 163m. ahh często równiez podjadam w nocy i nie uprawiam sportu)
odpowiedz
od dzieciaka nigdy nie jadłam śniadań przed szkołą, do teraz nie mogę wcisnąć w siebie jedzenia z rana, bo jest mi zwyczajnie niedobrze na widok żarcia
odpowiedz
Jestem w klasie maturalnej i od 4 klasy podstawówki, NIGDY nie jem śniadań. Wiem, że to nie dobrze ale ja rano nie mogę patrzeć na jedzenie. Kiedy mam wolne, śpię do 11-12 i czekam na obiad. Chciałabym się nauczyć jeść śniadania ale nie potrafię, tym bardziej że nie odpowiada mi moja figura i chciałabym schudnąć...
odpowiedz
dla mnie śniadanie jest najważniejszym posiłkiem z całego dnia
odpowiedz
Ja albo nie jem śniadania bo po prostu nie moge, nie mam apetytu rano, albo ewenutalnie wcisne w siebie płatki z mlekiem ablo jogurt, apetyt mam dopiero ok.2 godz po przebudzeniu, nie wiem dlaczego tak mam
odpowiedz
wmuszaj rano ile wlezie i nie jedz kolacji, u mnie podziałało, organizm się "przestawił" :)
sniadanie to jest podstawa codziennej egzystencji.jak mozna go nie jesc?
odpowiedz
ja nie jem sniadan bo albo nie mam czasu albo nie chce mi sie jesc . to co na sile mam jesc ? głupota
odpowiedz
głupotą to raczej ty się odznaczasz
Moje BMI 15,24 nie jem śniadania, i nie zamierzam go jeść...
Pokaż wszystkie odpowiedzi(3) odpowiedz
Chwalisz się czy żalisz?
anorektyczka, w ogole nie jedz bo jeszcze ci bmi do normy podskoczy :/ zal.
to mozna leczyc
Ja jem śniadanie ale o 12.00-14.00 ;)
odpowiedz
ja nie jem śniadania od jakiś 2 lat i nie tyje. Ważę 47 kg na 167. Można powiedzieć, że wręcz schudłam 3 kg. :)
Pokaż wszystkie odpowiedzi(3) odpowiedz
ile ty wazysz? ja mam 164cm i waze 64 kilo i moje bmi jest w normie,zrob cos ze soba,bo wiatr cie zwieje
64 kg ? jestes gruba.
wlasnie że nie.dobrze wyglądam,ale mam taką wagę,bo jestem sportowcem. juz od 5 lat dzien w dzien trenuje,oprocz weekendow rzecz jasna.mi waży sila,dlatego mam taką mase.
Jako dziecko nie mogłam nic przełknąć rano, dopiero godzinę czy dwie później byłam w stanie coś zjeść. Od wielu osób słyszałam, że ma tak samo. Nie wiem od czego to zależy, ale u mnie przeszło po kilku latach wpychania mi na siłę przynajmniej jednej kanapki przez mamę.
odpowiedz
Ja jakos nie moge sniadan jesc bo pozniej mi nie dobrze przez pol dnia gdzies kolo 10/11 jem jogurt w szkole pozniej obiad i tyle nawet kolacji nie jadam no moze sporadycznie i jakos nie narzekam na nadwage
odpowiedz
ja rzadko jem śniadania i jakoś mam bmi równe 16,9 (wychudzenie) :P
odpowiedz
Też nie jadam śniadaj ale nie ze względu na dietę. W większości przypadków albo nie mam czasu, albo ochoty. Mam 6 kilo niedowagi. Żyje, mam się świetnie, jestem zdrowa.
twoje bmi powinno wynosic 20 inaczej masz straszna niedowage,a pozniej problemy,ktore wedlug ciebie na razie nie istnieja
Taaa a za 2-3 miesiące napiszecie, że to ,,mit'' ;////
odpowiedz
Wolę się na jeść na noc, by nie jeść śniadań. Nie umiem nic przełknąć na 'zaspany' żołądek. A bez ego pośpię sobie pół godziny dłużej, a przez sen człowiek spala więcej kalorii niż by się najadł za śniadanie...
odpowiedz
Ja nigdy nie jem śniadań... Wolę sobie pospać pół godziny dłużej...
odpowiedz
jak mozna byc az tak glupim i nie jesc sniadan? rozumiem,ze czasem ktos sie spieszy i nie ma czasu,ale na co dzien? to jest chore
odpowiedz
ja nigdy nie jem śniadań, bo wole pospać 15 min dłuzej niz tracic czas na sniadanie. po za tym, jem krotko przed snem wiec rano nie jestem jeszcze glodna.
no wlasnie,kolacji nie powinnas jesc,to rano na pewno poczujesz sie glodna
ja chce przepis na te ciastka na zdjęciu !!!!
odpowiedz
No wow, wiadomo, ze nawet jak zjemy bardziej obfite śniadanie, z większa ilością tłuszczu i węglowodanów to i tak zostanie to przerobione na energię, a nei na tłuszcz. Jeśli zjemy to samo po poludniu lub na wieczor to odlozy sie to na ciele i tyle. Dlatego jedzac śniadanie mozna sobie pozwolic na co nieco.
odpowiedz
sranie w banie. Ja zawsze chcialam przytyc, wiec robilam cos odwrotnego niz osoby ktore chca schudnac czyli jadlam fast foody, nie jadlam sniadan, jadlam duzo słodyczy, i co i nic bylam dalej chuda jak patyk. Teraz robie odwrotnie czyli to co inni robia zeby schudnac czyli zdrowe jedzenie duzo warzyw owocow, jem sniadania, i co i wreszczie przytylam, juz w nic nie mozna wierzyc trzeba na wlasnej skorze sie przekonac co jest dobre zeby przytyc i co jest dobre zeby schudnac
odpowiedz
miałaś niedowagę bo nie właściwie się odżywiałaś, teraz jesz zdrowo i problemy znikneły, tak samo jak ktoś chce schudnąć, proste i logiczne, zdrowe odżywianie=właściwa waga
Głupota - jak byłam młodsza zawsze jadłam śniadanie, drugie śniadanie, obiad, podwieczorek, kolację - niby zdrowa zbilansowana dieta idealna dla aktywnego dziecka(base 3 razy w tygodniu, wf w szkole, zabawy na podwórku, dodam też że zawsze byłam wysoka) a mimo to byłam dość pucołowata i miałam brzuszek - choć waga niby w normie. W liceum zrezygnowałam ze śniadań, pierwszy posiłek koło 10, smaczny obiad i zazwyczaj coś lekkiego na kolacje - jabłko, jogurt. Jestem szczupła, ładnie zbudowana, zdrowa i szczęśliwsza niż jako "pączek". Śniadania to rzecz indywidualna - dla mnie zbędna ;p
odpowiedz
Ja nie lubię na siłę wciskać w siebie rano jedzenia, a wtedy mam jakiś korek przełyku, że nawet kawa ciężko wchodzi. Nie umiem tak na śpiocha :D no i fakt - jak nie zjem śniadania to mam większy limit kalorii do wyczerpania później :D więc dodatkowy plus ;) btw - mam dziwne poczucie humoru, ale rozbawił mnie tytuł "NIE BĄDŹ GŁUPIA!" hahah Słyszę w głowie jak jakaś przerażona kobieta to wypowiada :D
odpowiedz
Ja też to słyszę :D!