REPORTAŻ: 5 zgwałconych kobiet szczerze opisało tamtą noc...

17 Lutego 2014

Wstrząsające zwierzenia kobiet, które przeżyły koszmar.

Gwałt

Na pierwszy rzut oka Danielle, Tessa, Barbara, Terrie i Becky wyglądają tak, jakby nie miały ze sobą nic wspólnego. Są w różnym wieku, mają odmienne zainteresowania, inaczej się ubierają. Mimo to jest coś, co je łączy: w przeszłości zostały zgwałcone i trzymały swoją traumę w tajemnicy.

Postanowiły przerwać milczenie. Oto ich wstrząsające historie.

Strony

Komentarze (38)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Romeo_Bielsko
(Ocena: 5)
2014-11-26 19:15:23

re: REPORTAŻ: 5 zgwałconych kobiet szczerze opisało tamtą noc...

A może poczytacie o drugiej stronie medalu? Gdy oskarżenie o gwałt jest fałszywe? Jak żyć z tym piętnem potem? na udostępnionych stronach o tej sprawie której media nadały nazwę " więzienie za miłość" są oryginalne fragmenty rozmów , potwierdozne przez biegłego sądowego jakie toczyła "ofiara gwałtu " i jej " oprawca" zaraz po jego wyjsciu z aresztu śledczego i w czasie trwania rozpraw w sądzie o ten "gwałt" i to ponoć trzyletni...To prawdziwa historia z Bielska-Białej . Która prawdziwa ofiara gwałtu by tak mogła?? Strona FB o tym -wiezieniezamilosc lub linki do innych stron i artykułow o tym w google po wpisaniu - " więzienie za miłość" Polecam... niesamowita historia pomijam wątek korupcyjny tej sprawy...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-02-17 22:47:26

re: REPORTAŻ: 5 zgwałconych kobiet szczerze opisało tamtą noc...

Pierwszą rzeczą jaką trzeba zrobić to atak padaczki ! Oprawca się wystraszy i ucieknie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Podpis...
(Ocena: 5)
2014-02-17 21:39:15

re: REPORTAŻ: 5 zgwałconych kobiet szczerze opisało tamtą noc...

tak sobie mysle , ale tez nie wiem jakbym się zachowala w takiej sytuacji i nawet nie chce wiedzieć, ale jak już bym widzila ze facet chce mnie zgwalcic i nie ma szans na ucieczke to bym zmusila się aby zrobić mu loda, ale tylko dlatego żeby później zlamac mu penisa , jeżeli jego penis będzie już twardy wziasc i zlamac wiem ze to nie jest kosc ale można to zlamac pojawia się mnóstwo krwi i facet czuje bol niedoopisania , no jeżeli on chciał zranic moje narządy płciowe to ja mogę zrobić z nim to samo, gorzej jakby nie chciał tego loda i od razu zaczal gwalcic wtedy nie ma szans

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-02-17 23:29:20

i posądzi cię o uszkodzenie ciała :) niestety, taki kraj gdzie ofiara jest sądzona jak sprawca...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-02-18 07:46:23

Interesujące, tyle że to nie jest takie łatwe do zrobienia. Penisa nie da się złamać! To są mięśnie a nie kość.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-02-18 10:06:11

nie da się złamać tylko teoretycznie, bo w praktyce, chociaż nie ma tam kości, "łamie się", co daje facetom potworny ból.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-02-22 00:39:33

Nie mięśnie tylko ciała jamiste i gąbczaste... oczywiście, że można doprowadzić do przerwania tkanki potocznie zwanego złamaniem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Podpis...
(Ocena: 5)
2014-02-17 21:32:47

re: REPORTAŻ: 5 zgwałconych kobiet szczerze opisało tamtą noc...

jeżeli ktoś został zaatakowany lub zgwlacony w obcym państwie i został mu zabrany paszport to wtedy idzie się do polskiej ambasady lub konsulatu oni pomoga wrocic do rodzinnego kraju. Gorzej jak taka sytuacja miała miejsce w np. Dubaju wtedy lepiej nawet nie zglaszac policji takiego gwałtu bo wine zawsze ponosi kobieta. Mieszkam w Austrii i obecnie od kilku dni opisywana jest w gazetach historia Austriaczki która została skazana w Dubaju na rok więzienia, bo zgwałcił ja Jemenczyk, na szczęście dyplomaci zdołali ja wyciągnąć z tego piekła. Kobieta w prawie islamskim za seks, pozamałżeński zastaje ukarana , jedynie wtedy winny jest facet, jeżeli 4 świadkowie mężczyźni wyznający islam potwierdza wersje kobiety ze to ona stala się ofiara. Dzieki Bogu ze zyjemy w Europie to chociaż możemy dochodzić swoich praw.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-02-17 20:09:14

re: REPORTAŻ: 5 zgwałconych kobiet szczerze opisało tamtą noc...

a ja mam wrażenie że mnie molestował brat, kurde no mam takie wrażenie, niesraz sie wzdrygam, myśle o tym, jakbym czasem cos sobie przypomniała ale czy to mozliwie? mam młodsza siostre obserwouje ją pilnuje ją podświadomie przed bratem, ale moze to tylko domysly

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-02-17 20:57:10

pewnie jako mały chłopczyk był ciekawy jak wygl tam kobieta, mój 6letni kuzyn często lubił zagladac pod spódniczkę jego rówieśnicą:P dobrze,że nie starszym babcia w parku np. cSprawa moze mieć tez 2 str medalu, to zalezy co sobie "przypominasz, czy dotykał cie itp..a to już podchodziło by może nie o gwałt a naruszanie prywatności..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-02-17 21:18:27

rowieśnicOM !!! liczbe mnogą przez OM !! liczbę pojedyńczą przez Ą!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
AAnonim
(Ocena: 5)
2014-02-19 22:07:33

Purysto od siedmiu boleści... piszę się pojedyNczą

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-02-17 19:09:15

re: REPORTAŻ: 5 zgwałconych kobiet szczerze opisało tamtą noc...

a artykuł w zakładce moda...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-02-17 16:59:39

re: REPORTAŻ: 5 zgwałconych kobiet szczerze opisało tamtą noc...

Miałam dwie sytuacje tego pokroju. Za pierwszym razem zostałam wykorzystana przez grupę mężczyzn. Byłam głupia, dałam się namówić koleżankom na wspólne wyjście. Nie powiedziały dokąd mnie prowadzą. Parę dni wcześniej po pijaku wypisywałam ze swojej komóry do jednego przystojniaka niecenzuralne sms-y. Później tego żałowałam i pisałam że to były tylko wygłupy. Byłam głupia, nie potrafiłam pić i obchodzić się z facetami. Dziewczyny nie mówiły dokąd idziemy. Dowiedziałam sie na miejscu... był tam on i jego koledzy (dużo starsi od nas). Nie zmuszali mnie siłą, ale wiedziałam, że jak będę chciała się wycofać to zmuszą mnie i zrobią coś jeszcze gorszego :(. Za drugim razem (kilka lat później) zostałam napadnięta przez jakiegoś bliżej nieokreślonego sprawcę, ale nie udało mu się to co zamierzał. Za pierwszym razem pozostał wstyd, upokorzenie i złość na siebie, że byłam głupia, że wyszłam na łatwą panienkę. Za drugim razem pozostał strach, że ten mężczyzna wróci i będzie próbował znów zrobić to co mu się ostatnim razem nie udało.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Roksana
(Ocena: 5)
2014-02-17 15:48:15

re: REPORTAŻ: 5 zgwałconych kobiet szczerze opisało tamtą noc...

Każda z tych historii jest przykra i straszna, ale ostatnia kobieta popełniła wcześniej głupotę jadąc tak w ciemno do chłopaka, a mogła posłuchać matki...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-02-17 14:08:33

re: REPORTAŻ: 5 zgwałconych kobiet szczerze opisało tamtą noc...

choćbym miała paść trupem to bym zgłosiła na policję, nawet jeśli to byłby przedłużający się koszmar. walczyłabym jeśli nie dla siebie to dla innych dziewczyn żeby im coś takiego się nie przytrafiło.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-02-17 13:50:35

re: REPORTAŻ: 5 zgwałconych kobiet szczerze opisało tamtą noc...

wiem,ze to nie miejsce na tego typu historie, ale musze sie z Wami tym podzielic. Otoz, jestem z moim facetem okolo 7 lat, mieszkamy ze soba dosc dlugo jednak zauwazylam,ze p[owoli sie wypalam. Zaczelo sie to stosunkowo dawno i teraz z goracego uczucia nie pozostalo wlasciwie nic. miesiac temu bylismy oboje u naszego wspolnego znajomego na parapetowce, po jakims czasie wyszlo tak,ze zostalismy sami z tym kumplem w mieszkaniu. chyba nie musze tu pisac co sie miedzy nami wydarzylo i wiecie co? nie mam zadnych wyrzutow sumienia,od dawna nas do siebie ciaglo wiec musialo sie to kiedys wydarzyc. Probowalam wiele razy zakonczyc moj zwiazek jednak moj partner za kazdym razem terroryzuje mnie psychicznie i odpuszczam, dlaczego do jasnej cholery nie moge by szczesliwa, dlaczego wiekszosc z Was teraz oceni mnie jako wredna szmate zdradzajaca swojego ukochanego, ale ja tego czlowieka juz nie kocham, jestem z nim bo on tego chce! nie dlatego,ze mnie kocha, on poprostu lubi mnie posiadac (nie chodzi mi tu o seks, bo robimy to sporadycznie ostatnio, chyba z dwa miesiace temu) nie prawi mi komplementow, nawet kwiatka mi na walentynkim nie kupil. Dlatego nie zaluje,ze przespalam sie z kolega, byl to najcudowniejszy seks od niepamietnego czasu! ciekawe czy ktoras z Was to przeczyta, prosze o szczere odpowiedzi.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-02-17 13:55:01

odejdz do tego kumpla i badz z nim :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
gość-ówka
(Ocena: 5)
2014-02-17 15:24:13

To toksyczna relacja. Nie ma sensu. Odejdź od niego. Poproś o pomoc przyjaciółkę, albo rodziców. Będzie trudno, ale czas leczy rany.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-02-17 16:15:23

nie ma sensu byc w takim związku

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-02-18 14:16:36

No nie powiem że nie powinnaś zaczekać z takimi rzeczami do zerwania al widze że ten człowiek Cie niszczy a ty szukasz miłości i oparcia. Czemu nie zostawiłaś swojego faceta skoro zdajesz sobie w pełni sprawę z sytuacji?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz