Jak ubierają się paryżanki?

09 Listopada 2008

Paryż - stolica mody, mekka modelek z całego świata. Mieszanina różnych kultur nie zdominowała jednak rdzennego, paryskiego szyku, który roztaczają wokół siebie rodowite Francuzki, i który chętnie powielają paryżanki - imigrantki.

Jak ubierają się paryżanki?

Klasyczny trencz, spodnie rurki, baleriny, prosta bluzka koszulowa, apaszka, szykowna torba - to zdecydowanie najbardziej paryskie wyznaczniki stylu. Tu na ulicach nie spotkacie tyle ekstrawagancko ubranych kobiet, co w Londynie lub Nowym Jorku. Na bulwarach, w stylowych bistro i klimatycznych kawiarniach bywają damy przyciągające uwagę swoją naturalnością i bezpretensjonalnością. Nie ma miejsca na nadmiar designerskich dodatków i biżuterii krzyczącej luksusem, jak to bywa w Mediolanie. Stosowniejszy jest sznur pereł, niedbale okrywający dekolt oraz fantazyjnie zawiązany szaliczek, niczym u przedstawicielki paryskiej bohemy.

Tu jest dyskretnie i bardziej romantycznie. Jeśli makijaż, to tylko subtelny, przyprawiony delikatną wonią perfum oraz swobodnie rozpuszczonymi włosami. Artystycznie, ale jednocześnie seksownie, bo paryżanki lubią podkreślać swoje kształty odpowiednim krojem, fasonem oraz poprzez sprytne triki, jak na przykład pasek zapięty w talii.

Żeby było jeszcze bardziej stylowo, po mieście warto poruszać się oldschoolowym rowerem z koszykiem na świeżą bagietkę i warzywa zakupione na straganie.

Poniżej, bardzo francuski zestaw - w sam raz na jesień:

spodnie - typowy, uwielbiany przez paryżanki krój - zwężane ku dołowi, dość wąskie, granatowe, Topshop, 204,90 zł;

Koszula - biała, bardzo romantyczna, Topshop, 159 zł;

Kamizelka- czarna, doda całości artystycznej nonszalancji, H&M, 129,90 zł;

Torebka - elegancka i szykowna, Kazar, 899 zł;

Balerinki - subtelne i kobiece, wygodne do biegania po mieście, Topshop, 89,90 zł;

Rękawiczki - jesienny niezbędnik każdej elegantki, pasują kolorystycznie do torby i apaszki, Reserved, 59 zł;

Apaszka - kraciasta i niezbyt duża, żeby nie kolidowała z kołnierzykiem koszuli, Cubus, 39,90 zł.

Aby bliżej przyjrzeć się modzie prosto z ulic Paryża, zajrzyjcie do naszej galerii.

Strony

Komentarze (79)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2013-08-14 16:12:11

re: Jak ubierają się paryżanki?

No chyba musiałoby mnie poje*ać żebym wydała tyle na ciuchy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-18 18:46:17

Aha

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-26 21:22:01

za drogo ale ciuch kul

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-09-06 18:05:12

...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-05-26 19:59:53

nawet fajne.tylko w polsce bym sie tak nigdy nie ubrala.Oł noł.;D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-03-20 12:53:38

ja mam się tak ubrać do szkoły!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-11-20 18:57:50

francuski styl i szyk jest sexy elegancki i nie ma nic przesadzonego tak jak u nas

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-06-01 11:21:00

[quote="Gosc"]francuzi to wredne, niewychowane brudasy. ubieraja sie w takim stylu, bo maja ciuchy po matce, bo nie stac ich na nowe. nienawidze tych zabojadow. [/quote] buahahahaha; trzeba mieć naprawdę coś z głową, żeby tak pisać

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-03-28 16:51:00

francuzi to wredne, niewychowane brudasy. ubieraja sie w takim stylu, bo maja ciuchy po matce, bo nie stac ich na nowe. nienawidze tych zabojadow.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-09-06 18:06:56

Chyba ty masz ciuchy po matce... Trzeba mieć coś z głową nie tak, jeśli się tak pisze!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-02-03 20:32:00

;/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz