Czego nie zakładać na wesele?

23 Lipca 2016

Niektóre stylizacje mogą narazić Cię na krytykę i śmiech pozostałych gości.

jak się ubrać na wesele

Sezon ślubny trwa w najlepsze. Nawet jeżeli nie jesteś szczęśliwą panną młodą, Twój wygląd na weselu ma znaczenie. Najbardziej problematyczny jest wybór stroju. Po pierwsze zależy od od rodzaju przyjącia, bo na małe wesele na 50 osób nie założysz wystawnej, długiej do ziemi sukni. Lepiej będzie prezentować się skromna sukienka. Ważny jest także stopień pokrewieństwa z młodą parą. Na ślub bliskich członków rodziny wypada postarać się bardziej. Nie powinno się też zakładać sukienki w czarnym lub białym kolorze. Coraz więcej kobiet przestaje o tym pamiętać.

Poza tym wydaje się, że nie ma sztywnych reguł, co do których trzeba się zastosować. Pytanie tylko, skąd na weselach pojawia się tyle tandetnych, rażących oko stylizacji? Czego po prostu nie wypada zakładać, jeżeli nie chcesz narazić się na pośmiewisko i krytykę?

Wycięta sukienka eksponująca biustonosz

Co prawda nie żyjemy w XIX-wiecznej Anglii, ale zasady wychowania Anglików niektórym bardzo by się przydały. Wesele to ważna uroczystość, na którą wypada ubrać się elegencko. Niektórzy być może roześmieją się w tym momencie, bo zdarzają się też bardzo swawolni weselnicy, ale to nieistotne. Ważne jest, jak Ty się zaprezentujesz. Z pewnością nie zrobisz dobrego wrażenia, jeżeli Twoja sukienka będzie eksponować biustonosz. To część garderoby, która powinna pozostać zakryta. Co prawda widok niektórych dziewczyn na ulicy może temu przeczyć, ale przyjęcie w restauracji to nie ulica.

Zobacz także: Trzy modne stylizacje na randkę: Romantyczna, festiwalowa & rockowa

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (16)
ocena
3.2/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

lucylucyna
(Ocena: 5)
2016-07-26 11:23:54

spoko artykul. niedlugo ide na wesele jako osoba towarzyszaca i mam klopt z butami bo w szafie mam same udziwnione, a ta rodzina jest mega spokojna i poukladana, musze kupic jakies klasyczne i sie nie rzucac w oczy. w showroomie widzialam takie, bezowe i klasyczne i chyba sie zdecyduje bo znalazlam na tanio.co 20 rocent znizki na ich buty.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-24 05:22:20

Wygląda na to, ze nie można założyć nic

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-23 22:03:21

Oki ale co zrobić gdy partner jest dużo niższy??? Szpileczki 12cm ??

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-23 21:56:12

Cały artykuł w pigułce "nie przyćmij panny młodej" no tak gwiazda wieczoru, wesele jest tylko dla panny młodej i tylko po to aby choć raz poczuła się piękna? Nie rozumiem

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-07-24 12:14:44

Tak. Jak będziesz się hajtać, to zrozumiesz ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-23 09:51:02

Od kiedy sandałki na płaskiej podeszwie są nieeleganckie ? Na każdym weselu czy imprezie są kobiety w płaskich sandałkach i sukience i wygląda to normalnie. Chyba że mówicie o sportowych sandałach to co innego... Co do eksponowania stanika się zgodzę, jednak jeśli mamy wyciętą sukienkę w tych czasach można to zniwelować zakładając specjalny ozdobny stanik który doda charakteru kreacji :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-07-24 21:53:22

nie zwracaj uwagi na punkt o butach, pewnie pisał to jakiś paszczur o koślawych i grubych nóżkach który wygląda jak człowiek jedynie w butach na obcasie. Ja nigdy nie miałam obcasów na stopach i przy żadnej okazji nikogo to nawet nie wzruszyło nawet bym powiedziała że nikt nie zauważył co ja tam na tych nogach mam

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-23 08:25:20

Ja nie wiem jak bardzo glupim i zakompleksionym trzeba byc zeby isc na wesele i probowac przycmic panne mloda. Jak sie jej nie lubi to sie nie idzie na slub. Przeciez kazdy to widzi i patrzy z politowaniem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-07-23 11:17:14

To nie chodzi o glupote, ale raczej nieuzasadnione obawy panny mlodej. Kazdy wie, ze to jej dzien i na prawde nie trzeba zmuszac gosci do przyjscia w workach po ziemniakach, tylko dlatego zeby panna mloda czula sie dobrze.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Nisha
(Ocena: )
2016-07-23 12:29:59

Słuchaj, to nie moja wina że czego nie założę wygladam jak milion dolarów.... albo że panna młoda jest bazylem. Ubieram się w to co mi się podoba, z dobrym gustem i smakiem. Czy przyćmię młoda, czy nie - nie moja sprawa. Bywałam na wielu weselach - lubię kolory stonowane, szarości, beże, granaty i czernie - takie zawsze wybieram, ale fryzura, makijaż (który zawsze mam lepszy od młodej... lepiej wykonany, nie przez kosmetyczkę, która powinna zajać się regulacja brwi nie makijażem). Wesele to nie jest dzień panny młodej tylko dzień państwa młodych. Ci chyba sa też zbyt zajęci swoim szczęściem i dobra zabawa... No chyba, że panna młoda to zakompleksiona godzilla. Nie będę się powstrzymywać od tego, żeby wygladać dobrze. ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-23 12:55:58

...Jestem przecież najpiękniejsza a na pewno najskromniejsza...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Zi
(Ocena: 5)
2016-07-23 19:24:55

Nisha, Kanye West to Twój brat?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
ameba
(Ocena: 5)
2016-07-23 22:18:43

Ide niedługo na ślub mojej kuzynki. Nie znoszę jej, bo jest zazdrosna o wszystko, nie daj Boże lepiej by Ci się wiodlo od niej to Cie zezre i obgada przed reszta rodziny, ktora niestety nie może zweryfikować prawdziwosci jej słów. Jest wyniosla, zadziera nosa i uważa sie za wielka panią. Niestety z wyborem męża jej sie nie poszczęściło, bo narzeczony choc inteligentny i wygadany facet, to uroda nie grzeszy (wygląda jak uczesany Waldek Kiepski). Dlatego nie wiem jakim cudem udalo się tej mimozie mojej kuzynce go poderwać i zmusic do malzenstwa;-) a co do sukienki... Kupiłam biala i z kontrafałdami. A moj facet tez nowiutki garnitur. Niech on tez wygląda jak milion dolców, przeciez tam będzie cala moja dalsza rodzinka, w nie omieszkam sie pochwalić swoim mezczyzna.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-24 21:08:39

Rany, tak jest chyba w każdej rodzinie. To przygnębiające :/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-07-24 21:33:45

"Słuchaj, to nie moja wina, że czego nie założę, wyglądam jak milion dolarów" - w internecie to tak każdy o sobie napisać może. Może i jesteś bardzo ładna, nie neguje tego ALE, nie jesteś jedyną ładną kobietą w Polsce, czy chociażby w swoim mieście/na wsi. Ba! pewnie nawet na tym weselu nie będziesz jedyną atrakcyjną kobietą, więc nie popadaj w taki narcyzm, jakby nikt nie był w stanie osłabić twego blasku. :-D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
nn
(Ocena: 1)
2016-07-24 21:37:03

ameba...chyba umysłowa. Jak można na iść na czyjś ślub w białej sukni, kobieto co Ty masz w głowie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz