Wierzące dziewczyny zdradzają, dlaczego czekają z seksem do ślubu

27 Czerwca 2016

7 argumentów, które mogą przekonać nawet ateistkę!

dziewictwo do ślubu

Może się wydawać, że w XXI wieku temat ten już nikogo nie ekscytuje i nie dotyczy. Nawet w słynącej ze swojej religijności Polsce. Dla większości młodych ludzi dylemat dotyczący seksu przed czy po ślubie zwyczajnie nie ma racji bytu. Mało kto decyduje się czekać, bo nie bardzo wiadomo po co. Nikt nie chce ryzykować rozczarowaniem, bo niedopasowane seksualnie małżeństwo i tak długo ze sobą nie wytrzyma.

One twierdzą co innego. Wciąż pielęgnują swoją niewinność i są z tego dumne. Potrafią przez lata spotykać się z jednym chłopakiem i z góry wyznaczyć granicę. Na wszystko, co najlepsze, przyjdzie czas dopiero po złożeniu małżeńskiej przysięgi. Tak podpowiada im wiara, a także rozum. Czas poznać ich argumenty. Cytujemy autentyczne wypowiedzi z internetowych dyskusji.

Dlaczego warto zachować swój największy „skarb” dla tego jedynego? Możesz się zdziwić…

Zobacz również: Cała prawda o Polakach: Jaki mamy stosunek do gejów, antykoncepcji, aborcji i seksu przedmałżeńskiego?

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (34)
ocena
4/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 1)
2016-11-03 19:13:52

to kobieta która ma partnera kocha go, szanują się są zesobą x czasu i zacznie uprawiać seks to znaczy że się puszcza? a małżeństwo w którym doszło przed ślubem do seksu, jest bez miłości? Przeprowadź wywiad wśród najbliższych bo w końcu się wyda że twoja kochająca babcia to puszczalska i trzeba się od tego szatanizmu odciąć

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 2)
2016-11-03 19:07:56

a potem rodzisz siedmioro dzieci i je wychowujesz? oświece cie to nie tak że jak urodzisz dzieci tyle ile chciałaś to nagle jajniki przestaną ci działać, więc skoro antykoncepcja sztuczna jest bee (naturalna prawie nie działa) to co celibacik do końca życia bo przecież macie "poromunienie dusz" i nic innego do szczęścia nie jest potrzebne? Nie zrozumcie mnie źle ja podziwiam pary które czekają z seksem do ślubu i rozumiem ich argumenty ale te tutaj są idiotyczne.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Tajemnicza nieznajoma
(Ocena: 5)
2016-08-19 12:13:04

Co za głupoty A potem okaże się, że nie dopasowanie seksualne i żaden seksuolog nie pomoże Co do antykoncepcji to tabletki nie są jedyną formą zabezpieczenia. To prawda, że nie do końca są zdrowe i nie zgadzam się z anonimem, który znalazł artykuł o tym , że zmniejszają one możliwość wystąpienia nowotworu. W takich artykułach piszą, bo producenci tabletek im za to płacą. Nawet nie zdajemy sobie sprawy ile kasy w to leci. Moja mama jest farmaceutką i wie lepiej niż ci z artykułów. Tabletki powodują zwiększone ryzyko wystąpienia nowotworu i sama widziałam, że jest to wyraźnie napisane na ulotce , trzeba tylko uważnie czytać. Mama przyznała, że sama tego nie stosowała i powiedziała, że o ile będziemy je stosowali 2 czy 3 lata nie ma problemu , ale jak kobiet biorą tabletki przez 20 lat .... A potem duży współczynnik występowania nowotworów piersi i szyjki macicy. Z resztą nic dziwnego , skoro kobieta jest naszpicowana hormonami. Nie , nadmiar hormonów nie jest zdrowy Sama jestem medykiem i odradzam stosowanie hormonów

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-06 14:18:25

I może kiedyś będziesz żałować tego co nie zrobiłeś ,

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-28 09:36:36

wie, co pisze*

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 3)
2016-07-09 22:19:21

Jeśli chodzi o pigułki antykoncepcyjne to kompletnie nie zgadzam się z tym co jest napisane w wypowiedzi tej kobiety ze strony 7, gdyż spotkałam się ostatnio z pewnym artykułem na temat owych tabletek i badania wykazały że kobiety biorące je są o wiele mniej narażone na nowotwory szyjki macicy i nie tylko. Oczywiście leki jak każde inne na coś działają a na coś szkodzą, tak jest i było. Zastanawiam się też nad tymi niby "niemoralnymi" sposobami antykoncepcji, ponieważ nawet przy poczęciu tylko jeden plemnik może połączyć się z komórką a reszta obumiera, więc nawet sam Bóg najwidoczniej popełnił błąd tworząc nas takich jakimi jesteśmy

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-04 07:38:23

zmienia sie zycie,zmieniaja poglady,ale czy na lepsze, kto to wie?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
aamila
(Ocena: 4)
2016-06-29 09:15:10

Niektórym dziewczyną zależy Na seksie A niektórym nie... A jak będzie ślub to... Będzie chciała bardzo dużo SEKSU.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-28 18:44:36

Przed potopem, za czasów Noego, żyli ludzie, którzy mieli swoje religie, świątynie, swoich bogów, swoje prywatne światopoglądy, filozofie, swoich królów, oraz dzięki swej mądrości i pięknie odnosili wielkie sukcesy w dziedzinach, którym się oddawali. Niewykluczone, że wśród nich żyli także ci, którzy szanowali wzajemnie swoje przekonania, byli dobrymi ludźmi i nie chcieli nikogo urazić dążąc w ten sposób do światowej jedności. Jednak i to nie wystarczyło, aby uchronić się przed falami potopu. Dlatego, czy zastanawiałeś się kiedykolwiek, czemu tylko ośmioosobowa rodzina Noego ocalała z całej ludzkości? Dlaczego akurat wszystkie religie, ich bogowie, ludzie i ich mądrość nie uchroniły ich przed falami potopu? Dlaczego tylko dzięki jedynemu i prawdziwemu Bogu żywemu, który stworzył Niebo i Ziemię oraz dał nam z miłości swego Syna Jezusa Chrystusa jako przebaczenie naszych win - mamy życie wieczne w obfitości? Czy tylko Noe to rozumiał? Zobacz jak dzisiejszy świat troszczy się o Ciebie. Pragnie różnymi sposobami WCISNĄĆ Ci NA SIŁĘ to, co zniszczyło już ówczesny świat w falach potopu. Więc co dziś uczynisz z Jezusem Chrystusem jako swoją Arką do życia wiecznego? Czy wiesz jak być zbawionym? Biedak umiera tak samo jak bogacz, a mędrzec identycznie jak głupiec. Więc JEŚLI miałbyś po śmierci trafić do piekła na wieczność, to czy chciałbyś, aby ktoś Cię przed nim ostrzegł i powiedział jak go uniknąć? Spójrz. Gdyby ktoś Ciebie oszukał i okradł, a potem stanął przed Sądem i rzekł na swoją obronę: "Wysoki Sądzie. Przepraszam, że oszukałem i okradłem, ALE logicznie rzecz biorąc nie przejmuje się tym, bo skąd mogę wiedzieć, jak jest w więzieniu i czy ono istnieje? To głupie. Przecież nigdy tam nie byłem, więc po co miałbym się martwić? Mam inny światopogląd. Myślę pozytywnie. Jestem niewierzący. Ponadto, zamiast przejmować się karą, ZROBIŁEM DOBRY UCZYNEK i umyłem panu samochód. " - to czy na tej podstawie sprawiedliwy Sędzia powinien wypuścić Twojego napastnika na wolność? Dobrze wiesz, że nie. Ponieważ w takich okolicznościach, Twój oprawca trafiłby do więzienia, NIE DLATEGO, że tam nie był lub że nie wierzy w istnienie kary, a także NIE DLATEGO, że umył Sędziemu samochód czyniąc dobry uczynek - LECZ DLATEGO, że Cię oszukał i okradł. Bo dwie są drogi zadośćuczynienia Prawu. Jedna polega na tym, że się Prawa przestrzega, druga zaś na tym, że się ponosi karę, jeśli się Prawo przekroczy. Podobnie jest z Tobą. Jeżeli TYLKO RAZ w życiu skłamałeś lub coś ukradłeś to Bóg wymierzy Tobie karę, NIE DLATEGO, że w Niego nie wierzysz lub że się tym nie martwisz, bo czynisz dobre uczynki - LECZ DLATEGO, że w rzeczywistości złamałeś już Prawo. Wobec tego, w Dniu Sądu, słusznie trafiłbyś do piekła i już nigdy z niego nie wyszedł. Jednak pewien mężczyzna, widząc Twoje wszystkie błędy i słabości, wszedł do sali sądowej i rzekł z miłości do Ciebie: "Oddaje całe swoje życie, aby zapłacić karę ZA CIEBIE. " Wtedy sędzia mówi TOBIE: "TWOJA kara została spłacona. Stałeś się wolnym człowiekiem, ponieważ ten mężczyzna SPŁACIŁ TWOJĄ KARĘ. " - Co byś wtedy czuł? Czy powiedziałbyś temu człowiekowi, który oddał za Ciebie swoje życie: "Dziękuję?" To uczynił dla Ciebie Bóg ponad 2000 lat temu. Posłał swojego BEZGRZESZNEGO Syna Jezusa Chrystusa, aby spłacił swym życiem TWOJĄ KARĘ. Było to konieczne, ponieważ przez swoje grzechy złamałeś już Prawo i nie mógłbyś zostać wypuszczony na wolność za wyznawanie religii, chodzenie do kościoła lub czynienie dobrych uczynków. DLATEGO Bóg musiał posłać Jezusa, aby uczynić Cię wolnym w Dniu Sądu ponieważ Cię kocha i nie chce abyś żył z dala od Jego miłości. Nie prosiłeś Go, aby Cię umiłował. On uczynił to z własnej woli i nie ma już znaczenia kim dziś jesteś lub co uczyniłeś. Możesz być najbardziej rozwiązłym grzesznikiem na świecie, najgorszym nędznikiem, jaki kiedykolwiek istniał, a jednak BÓG CIĘ KOCHA, bo dał Ci samego Jezusa jako przebaczenie Twych win. Więc jak mógłbyś wzgardzić taką miłością, która nie ma sobie równej? Jednak tak jak każdy człowiek, masz dziś wolną wolę. I jeśli zdecydujesz się odrzucić łaskę ofiarowaną Ci dzięki Jezusowi Chrystusowi, wówczas ZMUSZONY będziesz żyć pod Prawem, które w Dniu Sądu sprawiedliwie Cię osądzi, ponieważ już je złamałeś. A wtedy słusznie trafisz do piekła, gdyż zlekceważyłeś miłość Bożą daną Ci w Chrystusie. Więc póki nie jest jeszcze za późno, to przyjdź do Jezusa takim, jakim jesteś. Grzesznym, zbuntowanym, niedoskonałym. I nie czekaj, aż staniesz się idealny, bo to się nigdy nie stanie. Złamałeś już Prawo, więc tylko Twoje szczere zaufanie Chrystusowi dokona w Tobie zmiany i oczyści Cię z wszelkich win. Już nie raz się przekonałeś, że religia i jej obrządki nie mają mocy zmienić Twojego życia. Nawet Twoje próby samodoskonalenia ciągle zawodzą, bo i tak zaliczasz upadki. Tylko przyjrzyj się jak szatan realnie wiąże i okalecza ludzi chorobami, nałogami, oraz sprawia, abyś nieustannie polegał na sobie. Diabeł ma dostęp do Twojego życia na tyle, na ile sam jemu na to pozwalasz. Dlatego na ile zdecydujesz się otworzyć swe życie dla Jezusa, na tyle będzie On obecny i będzie błogosławił Tobie dając jednocześnie wolność od bezsilności, chorób, nałogów, czy depresji. Pomyśl. Zasługujesz na wieczne życie w szczęściu danym Ci od Boga także tu na ziemii, więc czemu chcesz się tego pozbawiać? Czy nie lepiej to zmienić zanim będzie za późno? Poproś dziś Jezusa swoimi słowami, aby wszedł w Twoje serce, przebaczył Ci wszystkie grzechy, oraz uwolnił od nich, a także poprowadził dalej ku wieczności. Zaufaj Mu. I tak jak On Cię kocha i przebaczył Tobie, tak Ty przebaczaj ludziom.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Kinia
(Ocena: 4)
2016-06-27 21:41:00

Jest dobrze

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz