Udany związek: czyli jaki? (8 warunków koniecznych)

19 Marca 2016

Związek może się rozpaść albo dawać szczęście przez długi czas. Wszystkie chcemy tego drugiego. By tak się stało, trzeba wiedzieć, na co w relacjach partnerskich zwrócić szczególną uwagę.

udany związek

„Trzeba być trochę podobnym, by się rozumieć i nieco różnym, by się kochać” – uważał francuski poeta Paul Géraldy. Jest dużo prawdy w tych słowach. Wypracowanie udanego, trwałego związku to wyzwanie, przed którym stoi każda z nas. Wiele zależy od naszego nastawienia, charakteru i pracy, jaką zamierzamy włożyć w związek. Co dokładnie wpływa na powodzenie w miłości? Za co jesteśmy odpowiedzialni? Jakie są warunki, bez których relacja nie może przetrwać próby czasu?

Szacunek do partnera

Wspomina o tym na łamach specjalistycznego serwisu WebMD psycholog dr Leslie Becker-Phelps. Jej zdaniem wzajemny szacunek jest niezbędnym czynnikiem udanego związku. Może się on wyrażać na wiele sposobów. Szacunek do partnera oznacza, że wracacie do domu o umówionej godzinie – albo uprzedzacie, że coś się zmieniło. Akceptujecie swoje zainteresowania i poglądy. Rozumiecie, że partner może mieć inne niż wy potrzeby (np. chce spędzić wieczór w samotności, choć ty aż palisz się, żeby gdzieś razem wyjść). Chodzi także o poszanowanie swoich potrzeb w sypialni i liczenie się ze zdaniem partnera. Związek, w którym nie ma szacunku, nie przetrwa – albo będzie nieudany.

„Golę mężowi plecy”, „Wyciskam partnerowi pryszcze”. Do czego kobiety są zdolne w imię miłości?

Intymność

Konkretnie: seks. To może zaskakiwać, szczególnie te osoby, które twierdzą, że życie intymne nie jest najważniejsze i związek może się bez niego obejść. Być może, jeśli jesteście tzw. białym małżeństwem, w którym w ogóle nie dochodzi do zbliżeń. Takie związki to jednak kropla w morzu pozostałych, w których seks ma znaczenie. Nie można sobie wmawiać, że jest inaczej. Oczywiście z czasem namiętność przygasa i seks nie jest już najważniejszą sferą życia, ale wciąż się liczy. Uczeni z University of Toronto Mississauga uważają, że aby mieć udany związek, wystarczy kochać się raz w tygodniu. Badania można uznać za wiarygodne, bo wzięło w nich udział ponad 30 tys. osób.

Strony

Komentarze (18)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-19 17:05:39

re: Udany związek: czyli jaki? (8 warunków koniecznych)

ja ostatnio poznałam świetnego faceta, po jakimś czasie poszłam z nim do łóżka. okazało się, ze ma małego i cienkiego penisa, praktycznie nic nie czułam. wiem, ze to nie jego wina, ale ja już zastanawiam się, jak to bedzie kiedyś? jeśli będziemy ze sobą na zawsze, to całe życie bede chodzić niespełniona? miała któraś z Was taką sytuacje?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-19 17:31:29

Też jestem z takim niezbyt hojnie obdarzonym i powiem Ci, że nie narzekam na swoje życie seksualne. Mój facet nadrabia wyobraźnią, ogromnym zaangażowaniem i zręcznymi palcami/językiem ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-19 17:42:36

To z nim zerwij i znajdź kogoś dopasowanego do Twoich potrzeb.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-19 23:01:53

Patrzysz na faceta tylko pod względem penisa? Zerwij z nim znajdź sobie chama ale z dużym i grubym ;) Co za świat...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
A.
(Ocena: 5)
2016-03-20 01:21:10

Nie oszukujcie się, że seks nie jest wazny, jest to równie wazna kwestia co wszystkie pozostałe. Ja bym radziła jej albo spróbować innych pozycji itd, i znaleźć jakiś sposób aby czuła satysfakcję podczas seksu, a jeśli nie da rady no to cóż...trzeba się rozstać bo nie ma co sie meczyc. Takie niedopasowanie tez jest kwestia ktora moze zepsuc zwiazek, jak nie teraz to za kilka lat.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-20 08:51:07

Też z takim byłam ale tylko dlatego z nim nie jestem bo to kwestia charakteru okazał się zwykłym chamem i prostakiem, podnoszącym na mnie rękę gdyby był inny była bym skłonna zaakceptować tą "wadę" bo mam inne priorytety m.in. właśnie charakter. To zależy wszystko od Ciebie na podstawie czego dobierasz sobie partnerów życiowych czy na podstawie miłości, dobrego serca, dużego portfela czy ptaszka...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-19 16:10:37

re: Udany związek: czyli jaki? (8 warunków koniecznych)

nie wiem czy to normalne, ale mam tak samo (5,5 roku razem)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-19 15:27:29

re: Udany związek: czyli jaki? (8 warunków koniecznych)

Czy to normalne, że jestem z moim partnerem 4 lata (w tym 2 lata mieszkamy razem) i nadal nie mam pewności, że to ten jedyny? Mój chlopak natomiast coraz częściej zaczyna mowic o zaręczynach, ślubie..Mnie na samą myśl przechodzą ciarki, nie wyobrażam sobie tego i mam nadzieję, że prędko nie nastapi. Związek raczej mamy udany, wiadomo kłótnie się zdarzają ale nigdy o nic "poważnego". Mam 25, on 28 lat. Co o tym myślicie dziewczyny?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-19 16:37:13

Ja też tak mam, kocham go na dzień dzisiejszy jestem szczęśliwa ale czy to ten to nie wiem życie weryfikuje plany...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-20 09:21:38

Wcale Ci się nie dziwię. Za to ja byłam pewna swojego faceta, że to ten jedyny. Zostawił mnie po 2,5 roku. Jednak warto nieraz poczekać..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-20 17:26:45

7 lat związku. Mam tak samo ;) I pewnie nigdy nie będę pewna, ale na rozstanie się nie zanosi, bo choćbyśmy się jednego dnia "okładali pięściami" (raczej ja jego, on na mnie ręki nie podniósł ;)), to nie wyobrażam sobie, że miałby kompletnie zniknąć z mojego życia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-19 10:26:40

re: Udany związek: czyli jaki? (8 warunków koniecznych)

mam problem. wiem, że jestem egoistką, ale nie wieszajcie na mnie od razu psów. jestem z facetem, ale kocham innego. kocham kumpla ze studiów, z którym znam się od 3 lat. niestety mam wrażenie, a nawet jestem prawie pewna, że on traktuje mnie tylko jak kumpelę. ja zresztą jego też, dopiero w środku dosyć niedawno uświadomiłam sobie, że go kocham i jest dla mnie naprawdę facetem idealnym. z obecnym jestem niedługo, bo pół roku, jest nam dobrze, tęsknie za nim gdy go nie ma, jestem zazdrosna, kiedy inne się koło niego kręcą, uwielbiam jego bliskość... nie wiem co zrobić. to strasznie egoistycznie zabrzmi, ale... zerwałabym z obecnym, ale nie mam pewności czy będę kiedykolwiek z tamtym. poradźcie coś, tylko bez mocnego krytykowania, bo jak napisałam.. wiem, że jestem idiotką.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-19 10:58:29

jestem w podobnej sytuacji.tylko ze moj obecny mnie zdradzil a ten lata za mna od dawna.. nie podejmuj pochopnej decyzji daj sobie czas do namyslu , moze to chwilowe a jesl nie to wedy sprobuj podzialac cos

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
A.
(Ocena: 5)
2016-03-19 11:44:40

To po co z Nim jesteś? Zostaw go. Jesli facet Cię oszukał to znaczy, że po prostu nie jest wartościowym facetem, dziewczyny uwierzcie mi, że są faceci z którymi wniesiecie w.w punkty do swojego związku - naturalnie i bez żadnych problemów. Jeśli czujesz coś do tego, który od lat o Ciebie walczy to nie zastanawiaj się, żyje się tylko raz. Nigdy nie odpisuje na komentarze ale tym razem jakoś nie potrafię przejść obojętnie. Nie po to przyszłaś na świat abyś miała być nieszczęśliwa i sie męczyć! Wiem co mówię, miałam różne przejścia, teraz jestem od roku w związku z kimś z kim przyjaźniłam się 9 lat, te same wartości, spojrzenie na życie, nigdy nie pomyślałabym, że będziemy razem, w końcu uświadomiłam sobie, że cudownego faceta mam obok siebie, na wyciągnięcie ręki, nigdy nie czułam się tak szczęsliwie, stabilnie jak teraz, a byłam już w dwóch kilkuletnich związkach, też akceptowałam wszystko, bo myślałam, że kocham, że trzeba walczyć. A dupa tam...jak tak jest przez taki czas to co będzie potem? Nie męcz się i zawalcz o swoje życie, swoje szczęście !

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
autorka pierwszego komentarza
(Ocena: 5)
2016-03-19 15:38:36

dokładnie, jeśli facet o Ciebie walczy, a ten z którym jesteś Cie zdradził.. i czujesz coś do tamtego, to skończ obecny związek i spróbuj z tamtym. a ja nadal nie wiem co zrobić. ale pół roku to krótko, zobaczymy co z tego wyniknie..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
A.
(Ocena: 5)
2016-03-20 00:25:02

Ja na Twoim miejscu bym rozstała się z obecnym facetem, a kumplowi wyznała co czuję...raz się żyje, nie spróbujesz to będziesz całe zycie załowac

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-15 12:47:50

Nie po to przyszlas na swiat abys miala sie meczyc;co za rady.7+7 a jak Bog da, moze i wiecej,

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-19 09:54:48

re: Udany związek: czyli jaki? (8 warunków koniecznych)

Mądry artykuł !!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz