Twoje błędy, które pchają facetów w ramiona innych kobiet

09 Sierpnia 2010

...czyli dlaczego faceci zdradzają.

Twoje błędy, które pchają facetów w ramiona innych kobiet

Zdrada potrafi w jednej chwili zburzyć uporządkowany, szczęśliwy świat. Nikt nigdy nie jest przygotowany na wiadomość o niej. Niestety, statystyki są bezlitosne – aż 30% osób przyznaje się do zdrady! A to oznacza, że praktycznie co trzecia osoba ma nieczyste sumienie. Pytanie jednak, jakie jest źródło zdrady? Czy każdy ma ją we krwi, bo monogamia nie leży w naszej naturze? Czy może dochodzi do niej pod wpływem konkretnych okoliczności i wywołują ją pewne czynniki? Okazuje się, że my, kobiety, bardzo często nieświadomie pchamy naszych facetów w ramiona innych dziewczyn. Są błędy, za które same jesteśmy sobie winne.

Błąd nr 1. Obsesja

Między wami wszystko jest dobrze, gdy uprawiacie regularny, namiętny seks, nieźle zarabiacie, nie macie kłopotów i dobrze czujecie się we własnym towarzystwie. Ale gdy pojawiają się problemy, wiele par nie umie sobie z nimi poradzić. Wtedy jedna strona ma do drugiej pretensje i zastrzeżenia. Partnerzy przestają się szanować i ufać sobie. Kobiety mają wtedy tendencję do nadinterpretacji, uważając, że każdy gest, słowo czy chęć bycia samemu muszą oznaczać niewierność. Hola! Marcin Popowski i Iwona L. Konieczna w książce „Porady na zdrady” (która została wydana pod patronatem medialnym Papilota), ostrzegają: – Kontroluj wyobraźnię. Niesłuszne podejrzenia mogą najświętszego faceta popchnąć do zdrady!

Dlatego zapamiętaj, że nie jesteś pępkiem świata i fakt, że on do kogoś pisze SMS-y, umawia się na piwo czy jest zbyt zmęczony na seks, nie oznacza, że ma coś na sumieniu. A jeśli będziesz mu to sugerować i na każdym kroku zaczniesz podkreślać, że twój partner z pewnością knuje coś na boku, bo..., facet w końcu nie wytrzyma i naprawdę cię zdradzi. Przecież i tak nie wierzyłaś w jego uczciwość, więc co to dla niego za różnica, prawda?

Błąd nr 2. Zaniedbanie

Na początku związku dbasz o siebie, codziennie starannie golisz nogi, robisz sobie brazylijskie bikini, piękny makijaż, ćwiczysz na siłowni... Wszystko po to, żeby on za tobą szalał. Ale gdy niezobowiązujące randki przemieniają się w jak najbardziej zobowiązujący związek, po pewnym czasie przestajemy się starać. Uważamy faceta za „zaklepanego”, czujemy się przy nim swobodnie, a nawet – za swobodnie. Coraz rzadziej się malujemy, zaniedbujemy codziennie ćwiczenia, potrafimy przez kilka dni się nie golić, zwłaszcza w miejscach, których na co dzień nie odsłaniamy... Badania dowodzą, że po kilku miesiącach związku aż 90% kobiet przestaje o siebie dbać!

Nic dziwnego, że po pewnym czasie facet zaczyna wodzić wzrokiem za olśniewającymi dziewczynami. Jako mężczyzna jest wzrokowcem i nic tego nie zmieni. Nawet jeśli kocha cię nad życie, dostrzega inne kobiety. I twoje przedłużające się zaniedbanie wcale nie musi mu się podobać. Pomyśl, jak ty byś się czuła, gdyby twój facet utył, nie golił się, nie obcinał włosów, dając ci w ten sposób do zrozumienia, że już nie musi się dla ciebie starać? Dlatego uważaj, bo gdy na horyzoncie pojawi się słodka laleczka, ciężko mu będzie oprzeć się pokusie...

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (222)
ocena
4.8/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

michalina
(Ocena: 1)
2017-08-25 11:40:08

no chyba padne. nie kazdy facet ktory zdradza jest oslem? moze zamiast zdradzac jak bezjajowy bezhonorowiec wypadaloby najpierw zakonczyc nieudany zwiazek lub cos w nim naprawic a nie wszystko zwalic na kobiete a potem jeszcze zdrade usprawiedliwiac?! co za debil to napisal? osoba ktora ma problem ze soba zdradza a osoba ktora ma troche lepiej poukladane w glowie najpierw konczy jeden zwiazek

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Beatka
(Ocena: 5)
2016-11-12 10:46:42

Głupszego artykuły nie czytałam. Masa stereotypów. Autorka miała pecha w miłości i nie natrafiła na normalnego mężczyznę. Wstyd.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
pannaophelia
(Ocena: 5)
2016-08-14 15:13:00

Ja mojemu facetowi mówię,że jeśli mu moja osoba nie pasuje niech zmieni na kogoś kto będzie odpowiadał jego oczekiwaniom,jak chce zdradzić niech zrobi to.Ale niech powie to biorę walizy i wtedy automatycznie mnie nie ma ani w mieszkaniu ani w jego życiu.Sama zachęcam a on nie chce.I don't know why....jeśli będę chciała zadbać o wygląd np. to tylko to zrobię dla siebie,nigdy nie dla faceta.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
B.
(Ocena: 5)
2016-06-20 19:11:20

trudno go obwiniać?!

jest coś takiego jak rozmowa, najprościej gdy są problemy to sobie zrobić skok w bok bo po co próbować coś naprawić, wytłumaczyć i zawlaczyć, albo zrozumieć drugą stronę, tylko te głupie instynkty i wieczne tłumaczenia mężczyzn, że jego potrzeby są niezaspokojone

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ron
(Ocena: )
2016-07-15 13:19:14

Najprosciej jest rzucic kobiete, ktorej poped seksualny (lub jego brak) kompletnie nie wspolgra z Twoim. Zdrada nie jest w porzadku, ale rozstanie sie i poszukanie innej babki juz tak. Cala magia seksu polega na tym, ze obie strony tego chca.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
T
(Ocena: 5)
2015-06-15 21:16:21

re: Twoje błędy, które pchają facetów w ramiona innych kobiet

Chyba sobie ku..a żartujecie! Będę się spinała, będę ideałem, będę padać na pysk, byle tylko pan i władca był zadowolony/obsłużony. Trzeba trafić na swojego, być partnerem i być szczerym

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
sarna
(Ocena: 5)
2016-01-12 19:38:23

Święte słowa,też tak sadze identycznie ,niech sami popatrza na siebie jak im nogi i żeby klepia a nie nas się czepiaja

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ron
(Ocena: )
2016-07-15 13:21:01

Znajdz sobie ksiezniczko losia, ktory tego nie bedzie od Ciebie wymagac i tyle:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Robert
(Ocena: 1)
2015-03-22 14:09:14

re: Twoje błędy, które pchają facetów w ramiona innych kobiet

Ten artykuł to gniot jakiś straszny. Jestem normalnym facetem ale te argumenty są śmieszne. W każdym związku wszystko działa w obie strony więc nie można zwalać winy tylko na którąś stronę. Może ta Pani, która pisała ten artykuł mieszka w jakimś haremie? Tam takie jazdy są najbardziej prawdopodobne :) Bez szacunku i zaufania nikt nie zbuduje udanego związku. Reszta jest tylko dodatkiem, który sprawia, że dwoje ludzi jeszcze bardziej się kochają. Nikt nikogo na siłę przecież nie trzyma więc jak się komuś coś nie podoba to lepiej się rozstać niż żyć w chaosie i mieć pretensje. Takie jest moje zdanie, ale co ja tam wiem, jestem tylko prostym facetem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
kobieta
(Ocena: 1)
2015-03-22 12:44:25

re: Twoje błędy, które pchają facetów w ramiona innych kobiet

dlaczego to ma byc niby wina kobiety? jesli facet zradza to znaczy, ze jest zalosny i to powinna byc pierwsza mysl, a nie ,,co zrobilam nie tak?"

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-02-19 11:31:02

re: Twoje błędy, które pchają facetów w ramiona innych kobiet

" I trudno będzie mu oprzeć się pokusie, kiedy seksowna nieznajoma zamajaczy mu przed oczami swoimi kształtami... Trudno mieć wtedy pretensję do faceta, że skorzystał z okazji, skoro tkwił w związku, w którym własną partnerkę musiał błagać o seks." To podsumowanie facetów... znaczy, że jesteśmy same sobie winne bo nie miałyśmy ochoty na seks?! Co za bzdura usprawiedliwienia na zdrade nie ma!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ron
(Ocena: )
2016-07-15 13:25:23

Usprawiedliwienia nie ma, ale zdradza sie przewaznie dla seksu. Jesli babka unika seksu jak tylko moze to niech sie zwiaze z inna babka (bo faceta o tak niskich potrzebach seksualnych raczej nie spotka) lub zostanie zakonnica. Prosta sprawa :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
WhatIsMagic
(Ocena: 1)
2017-05-14 19:31:10

Sa rozni ludzie z roznymi potrzebami seksualnymi, w zwiazku raz kobieta ma wieksza ochote, w drugim mezczyzna. Oczywiscie, tylko jak mezczyzna zdradzi, bo nie bylo seksu to jest ok, nie umial powstrzymac przyjaciela w majtkach, bo to facet, musi? Nic nie musi. Pierw rozmowa, rozstanie, potem niech sie oglada za innymi. To nie jest cos, bez czego nie da sie wytrzymac kilka dni, tygodni.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2014-05-18 18:21:12

re: Twoje błędy, które pchają facetów w ramiona innych kobiet

Nie polecam.Wypociny baby z ogromnym przebiegiem,nie tylko z wolnymi panami,wrecz przeciwnie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
wedrujacy.gigant
(Ocena: 5)
2014-03-06 13:51:57

re: Twoje błędy, które pchają facetów w ramiona innych kobiet

Tak z innego komentarza na innej stronie, trochę z kontekstu wyrwane bo są odpowiedzi do dyskusji ale sens zachowany, to tez nie chce się dwa razy to samo pisać ... Czy kobiety zawsze muszą się skupiać na tych skarpetkach? Wiem, przedmówca zaczął ale użył jako przykładu a a odpowiedź jest zarzutem że facet chce służącej. Nie tak nie jest. Tak samo jak facet gdy widzi wady związku, to zaczyna i seks postrzegać w barwach negatywnych. A co robi kobieta na taki argument? Zarzuca facetowi że myśli tylko o seksie. No przepraszam k... gdzie tu rozmowa? Gdzie tu próba porozumenia? To właśnie z powodu takich sytuacji, braku zwykłej prostej niby na pozór umiejętności rozmawiania ze sobą związki się rozpadają. A wracając do skarpetek. Tu nie chodzi o nie. Tu chodzi o nastawienie. Ja mam serdecznie dość gdy kolejny raz wracam do domu, nie ma mnie czasem cały dzień przesiadując w pracy a jak wrócę to jedyne co na mnie czeka to echo. Żadnego powitania, nic. Muszę sam się przywitać. Obrazowo mówiąc mogę uchylić drzwi do pokoju, rzucić słowem w stronę dziewczyny przy kompie "cześć, przyszedłem" ... brak reakcji ... "nie przyszedłem? ... to sobie pójdę". Owszem fajnie jest na początku przywitać się gorąco, powitać etc. ale kolejny raz od iluś lat wracając zmęczony z pracy, nie spotykając się z żadnym ciepłym przywitaniem, tylko czując presję że mimo zmęczenia to samemu trzeba zawsze i wszędzie rozpalać ten ogień to człowiek ma serdecznie dość. K..wicy można dostać widząc po X latach taką ignorancję. A ile razy można na to zwracać uwagę. Nie będę się prosił, było raz, drugi, trzeci starczy. Człowieka na siłę obojętnie czy facet czy kobieta nie ma co zmieniać. Albo się polubi tę czy inną wadę albo fru. Tu nie chodzi też o samo witanie, tu nie chodzi o same skarpetki. Tu chodzi o zauważanie drugiego człowieka. Gdy nie widzisz uśmiechu i wsparcia drugiej osoby zaczynasz się po paru latach odsuwać bo widzisz że ten związek nie ma sensu. Facet naprawdę jak przedmówca pisał nie chce w domu walczyć. Walczę poza domem, spieram się, kłócę, walczę czy o swoją rację czy po prostu o pieniądze ale w domu chce k... odpoczynku, kobiecego uśmiechu a nie kolejnego zakamuflowanego focha. Przepraszam za emocje. Naprawdę mnóstwo ale to mnóstwo bym zarzucił facetom, bo to oni w większości nie zwykli do doceniania drugiej strony. Sam rugowałem brata za jakieś dziwne podejście do związku. Ale po pewnym czasie sam mam dość. Ile razy można wracać do tej samej rzeki? Czy to normalne że po 7 latach nadal rozmawiając z nią kompletnie nie wiem co tam się kotłuje w głowie a już nawet kłócić się nie potrafię bo jedyne czego mogłem oczekiwać po szczerej odpowiedzi to foch i zarzuty?! Po prostu milknę. Ile tak można? A potem widząc uśmiech innej dziewczyny i sugestie facet naprawdę chce spokojnego przysłowiego ogniska domowego. Tak wiem sporo jest kretynów co myśli przyrodzeniem i absolutnie temu nie zaprzeczę. Ale jak przedmówca chcę zadać poważny protest przeciwko spłycaniu bo niemało facetów porzuca długoletnie partnerki wcale nie dla seksu. Gdy się jest z kimś kto wyznaje filozofię "Ja dla Ciebie wszystko ale tylko tak ja chcę ergo po mojemu" to się naprawdę odechciewa.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-30 21:23:12

A może, wędrujący gigancie spojrzałbyś najpierw na siebie, co? Czrgo nie dajesz swojej kobiecie, że ona przestała dawać to Tobie? Myślisz, że wina leży tylko po jednej stronie? TO JESTEŚ W BŁĘDZIE! Uważasz, że jeśli Ty WIELKI PAN pracujesz, wracasz zmęczony to trzeba obok Ciebie skakać??? A gdzie potrzeby partnerki? Sądzisz, że tylko Tobie ta czułość się należy? Bo TY pracujesz? To dlaczego , do jasnej ku***wy jak kobieta pracuje i wraca po pracy do domu to nadal oczekujesz czułości??? Dlaczego oczekujesz obiadu, posprzątania mieszkania, zadbania o dzieci i jeszcze dania CI D**Y z uśmiechem na twarzy? O czym Ty człowieku pierdzielisz ja się pytam??? Zapytaj łaskawie, jeśli potrafisz w tym egoizmie, czego brakuje Twojej partnerce, co się zmieniło, a dopiero oczekuj czegoś w zamian! Na tym polega DOJRZAŁY związek! Starają się oboje a nie tylko ONA bo TY pracujesz i oczekujesz ch*j wie czego! Przynajmniej czegoś, czego sam nie dajesz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! AMEN

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Łukasz
(Ocena: 5)
2015-02-10 11:36:55

Tylko zapomniałaś sfrustrowana prawdą koleżanko, że kobiety prawie nigdy nie są zadowolone. Wam wiecznie mało, zawsze znajdzie się powód do marudzenia i narzekania na własne życie. Większość dobrych facetów jak zdradza to robi to w pewnym sensie w afekcie, kobiety robią to z premedytacją i nawet im powieka nie drgnie... Oczywiście, że wina leży po obu stronach, ale facet potrzebuje tylko czułości, ciepła, seksu i przyjaźni, a kobieta? Nie starczy znaków abym wszystko wymienił...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ona76
(Ocena: 5)
2015-03-24 14:44:22

a co zrobić kiedy facetowi uchylasz cały świat, ma wszystko czego facet może pragnąć: seks kilka razy dziennie, przebieranki typu gorsety, pończochy i szpilki, sukienki mini, gotowanie jego ulubionych potraw, od czasu do czasu posprzątanie jego mieszkanka jak go nie ma (wyjeżdża do pracy), wysyłanie pikantnych sms i fotek, czułe słówka i przytulanie, oglądnie razem porno i próbowanie nowych rzeczy w seksie, witanie go jak wraca, nawet nie było problemem jechać do niego daleko pociągiem by spędzić weekend i wrócić. On jednak wolał strony porno oglądać sam i się zaspokoić zamiast mną się cieszyć. Wchodził na seks sponsorki i inne strony erotyczne by oglądać. Tłumaczył się tym że tak ma i że mnie nic nie brakuje. Nie odpowiadał na moje zaczepki traktował olewająco i nie chciał nigdy rozmawiać. Uważam, że rozmowa to podstawa udanego związku oraz zaufanie, które z mojej strony już nie było takie pewne. Bolało mnie to wszystko i chciałam tylko zrozumieć na co on nie mam czasu, nie chce mi się gadać itd itp:-( Najgorsze w tym wszystkim to że był to początek związku gdzie obie strony się sobą mają cieszyć i szaleć na swoim punkcie. Seks powinien być na porzadku dziennym a ona wolał po pracy jechać do domu i się tam napalać na laski porno. Nie potrafie tego wytłumaczyć dlaczego tak się działo. W końcu postanowiłam odejść ale juz tak na zawsze i wtedy się obudził chyba zrozumiał że coś traci wartościowego. Trochę czasu juz minęło od rozmowy poważnej i póki co jest ok, widzę że się stara ale ja ciągle mam tą niepewność. Kasuje historię więc nie wiem czy nadal na tych stronach nie przesiaduje, pracuje poza miejscem zamieszkania. Tak naprawdę nie wiem co tam robi i boję się jego zranienia. W życiu przeszłam już wiele i chciałam sobie ułożyć życie, nie szukałam flirtu i on dobrze o tym wiedział. Zawsze byłam z nim szczera i jestem. Kocham go tak bardzo że wiem i boję się momentu kiedy może mnie skrzywdzić a ja już sobie nie dam z tym rady. Doradźcie co robić, co robię źle? Sory za styl pisania ale piszę z pracy, z przerwami.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
lula
(Ocena: 5)
2016-01-10 11:07:33

znajdź innego,dla mnie jesteś głupia i nie szanujesz się,kocham to nie wszystko.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-11-24 07:41:10

Ale jesteś śmieszny chłopczyku facet,tak 'facet',bo tak zrobi tylko 'facet' a nie meżczyzna ,,zrobi to w pewnym sensie w afekcie'',-bo co ? chwilowe zaćmienie? to jego łlumaczy? .Nie bądz śmieszny chłopczyku? ,twoim zdaniem kobieta zdradza z premedytacją -tylko co jest tą 'zdradą ,'że skimś rozmawia czy spotyka- nie znaczy że mu 'daje'.Typowe myślenie facetów O JEDNYM.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz