Dlaczego odwlekamy zerwanie, chociaż nic nas już nie łączy? Kobiety zdradzają PERFIDNE powody

16 Lutego 2017

„Niedługo mam urodziny, więc zaczekam aż da mi prezent”. Szczyt cynizmu?

kiedy z nim zerwać

Podobno nic nie trwa wiecznie, ale to nie przeszkadza nam wierzyć w miłość do grobowej deski. Pomimo tego, że statystyki dotyczące rozwodów zdają się temu przeczyć. Związki rozpadają się tak szybko, jak chyba jeszcze nigdy w historii. Zamiast próbować naprawić wzajemne relacje - wycofujemy się i szukamy szczęścia gdzie indziej. To jednak nie przeszkadza nam w tym, by ostateczną decyzję o rozstaniu odłożyć na później.

Jakie są tego powody? Użytkowniczki aplikacji Whisper, która umożliwia anonimowe dzielenie się najbardziej skrywanymi sekretami, zdecydowały się to ujawnić. Nie mają żadnych wątpliwości, że nie kochają już swojego partnera, ale czekają z zerwaniem na lepszy moment. Często z bardzo egoistycznych pobudek. To im się zwyczajnie opłaca.

Pytanie tylko, czy życie w takim kłamstwie rzeczywiście przynosi jakiegokolwiek korzyści…

Zobacz również: 7 sygnałów, że on Cię NIE ZDRADZA

 

Strony

Komentarze (5)
ocena
1.8/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonimka
(Ocena: 5)
2017-02-16 22:31:33

Jestem z moim obecnym partnerem, bo go kocham. Ale nie wiem co będzie potem. Chodzi o to, że on nie zaakceptowałby tego co chciałabym robić w życiu. Moja kariera wiązałaby się z wyjazdami, on na wstępie mi powiedział, że to mu nie odpowiada. Jestem z nim, bo mi zależy, ale też dlatego, że na razie jestem na studiach, więc i tak muszę najpierw je skończyć. Co będzie potem? Nie wiem. Biję się z myślami. Kariera, czy miłość? Dodatkową rzeczą, która mnie w nim denerwuje jest fakt, że nie jest w ogóle kreatywny. Nie zrobi nic sam z siebie, żadnych niespodzianek, na walentynki też musiałam mu powiedzieć co chce robić, sam nawet kwiatka nie kupił... Poza tym wiem, że mnie kocha i nie zdradza... Ale nie wiem co mam robić. Czasami mnie męczy, ale boję się, że będę żałowała jeśli odejdę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2017-02-16 20:33:09

Kto jeszcze wierzy w miłość niech pierwszy rzuci kamieniem (w autora/kę tego "artykułu").

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2017-02-16 20:26:35

Kto jeszcze wierzy w miłość niech pierwszy rzuci kamieniem (w autora/kę tego "artykułu").

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2017-02-16 20:24:48

Kto jeszcze wierzy w miłość niech pierwszy rzuci kamieniem (w autora/kę tego "artykułu").

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2017-02-16 20:24:29

Kto jeszcze wierzy w miłość niech pierwszy rzuci kamieniem (w autora/kę tego "artykułu").

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1