Trudna rozłąka, czyli miłość na odległość...

20 Sierpnia 2012

Co zrobić, by mimo dzielących was kilometrów, wciąż czuć bliskość?

Związek na odległość

Jedyny mój, to zaledwie kilka dni, a ja nie mieszczę łez, zagryzam wargi… Dotykam się, jak to zwykłeś robić ty. Wyczuwam cię w zapachu ubrań… - śpiewała kiedyś Kasia Nosowska z zespołem Hey. Historii takich, jak ta opisana w piosence, jest niestety wiele.

Młodzi ludzie, stojąc w obliczu gigantycznego bezrobocia i braku perspektyw, coraz częściej decydują się na świadomą rozłąkę. Kiedy jedno z nich wyjeżdża za granicę do lepszej pracy lub zarobić na godziwy start w Polsce, drugie musi cierpliwie czekać. Czasami taka separacja trwa kilka miesięcy, czasem parę lat.

Co zatem zrobić, aby mimo setek dzielących was kilometrów, wciąż czuć wzajemną bliskość?

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (94)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-04-20 20:21:51

re: Trudna rozłąka, czyli miłość na odległość...

Kiedy byłem samotny było mi strasznie ciężko. Na szczęście dzięki rytuałowi ze strony urokmilosny24.pl odzyskałem ukochaną. Jestem najszczęśliwszy na ziemi.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Lubimy-To-Robic.com
(Ocena: 5)
2013-01-28 19:51:49

Związki na odległość są bardzo trudne. Wymagają więcej wkładu i poświęcenia niż "zwykłe związki". Z jednej strony takim osobom jest bardzo ciężko, ale z drugiej strony jest to bardzo dobry test i próba dla związku. Jeśli para przetrwa taką rozłąkę to już chyba nic nie będzie jej w stanie rozdzielić.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Mariola
(Ocena: 5)
2013-01-21 15:15:19

Ja też żyję na odległość z chłopakiem i jakoś daję radę. Długo rozmawiamy i to pozwala nam przetrwać. Poza tym sporo czasu spędzam też na forum netkobiety.pl Uwierzcie, jest wiele kobiet takich jak ja. Nie jestem sama.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-09 14:45:18

Nas dzieli 5 tys. km i spotykamy się co 10 miesięcy na parę razy pod rząd, a potem kolejne 10 miesięcy... Na szczęście za 3 lata się do niego wyprowadzam... Ale i tak jest CIĘŻKO.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-09 19:19:22

Zamień swój wolny czas na trochę kaski :) 100-200zł miesięcznie czemu nie? Skoro masz FACEBOOK-a to śmiało rejestruj się już dziś! Czekasz 24h na aktywacje konta. Na start 60gr. I za każde kliknięcie "LUBIĘ TO!" w polecone linki 2gr. Wystarczy tylko trochę wolnego czasu i chęci. Wypłacają od 6zł na każde konto bankowe. Polecam! ***.likesmanager.com/main/r/11024/ zamiast *** wpisz www. pozdrawiam serdecznie :)!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-09-09 16:15:47

MOGA DZIELIC ZAKOCHANYCH TYSIACE KILOMETROW I CZUC BLISKOSC,A MOZNA BYC OBOK I BYC SAMOTNYM. MILOSC NA ODLEGLOSC ISTNIEJE. JESTEM POWAZNA KOBIETA I UKACHANY MIESZKA W POLSCE,A JA W USA. JESTESMY JUZ 5-TY ROK I MILOSC JEST CORAZ MOCNIEJSZA I DOJZALSZA. A CHWILE SPEDZONE RAZEM.... NIC WIECEJ SIE NIE LICZY-TYLKO MY.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-24 11:23:52

Mój chłopak ciagle jest w Angli wraca do Polski tylko na Swieta i wakacje ale dajemy sobie rade, czasami jest nam naprawde trudno,ale kochamy sie i nie mozemy bez siebie zyc;p Zostało mi 2 lata nauki a potem lece do niego i układamy sobie zycie w Angli :) mam nadzieje ze nam sie uda.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-25 00:38:58

anglia zawsze bedzie czekac na polaczkow biedaczkow

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-25 16:39:09

a co, moze lepiej zostac w polsce i odkladac kazdy ciezko zarobiony grosz niz wyjechac do anglii, zarobic i zyc ''na poziomie''?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-23 01:16:43

witam wszystkie nieszczesliwe.. powiem lakonicznie, jesli ktos naprawde kogos kocha to nie jest przeszkada, ze ktos mieszka w słonecznym Madagaskarze a druga osoba w ponurym Londynie.. Z własnego doświadczenia wiem, bo sama jestem w zwiazku 2letnim a na odleglosc pół roku, ze km nie moga rozdzielic tego niesamowitego uczucia.. Bog nas tak kocha ze dal nam internet i kamerki wiec dziewczyny nie uzalac sie nad soba tylko cieszmy sie ze nasi Panowie sa tak zaradni i mysla przyszlosciowo a przede wszystkim o nas, chca nam zapewnic lepszy byt bo niestety bez zielonych nie ma przyszlosci.. Sama jak skoncze szkole jade do niego i zarabiamy aby otworzyc wlasna restauracje.. cos za cos :) Smutne lecz prawdziwe.. takie sa realia.. Pozdrawiam wszystkie desperatki :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-22 18:27:31

Ja około 4. miesięcy temu poznałam strasznie fajnego chłopaka, rozmawiamy często o związku, bo świetnie się dogadujemy, ale mieszka 15 km ode mnie. Twierdzi, ze to za daleko i czytając Wasze wypowiedzi kompletnie go nie rozumiem. Was i waszych partnerów dzielą setki kilometrów a jesteście razem...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-26 10:15:13

15 km ? a co to jest ? haha. CIekawe ile macie lat, ze to jest problem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-22 15:17:58

Ja mam faceta marynarza, dzielące nas 10 tyś km przez 5 tygodni to prawdziwa udręka, dzięki Ci Boże za internet :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-23 22:16:23

ja mam męża który pracuje w szwecji -znam twój ból kochana ! 3maj sie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz