Triki dla nieśmiałych: Jak poznać faceta?

28 Grudnia 2014

Nie spędzaj kolejnego weekendu sama w domu!

Miles Aldridge

Jest weekend, a Ty znowu siedzisz w domu? Zamiast prowadzić bujne życie towarzyskie, wpatrujesz się w ekran komputera lub telewizora? Nadal marzysz o tym jedynym, ale zupełnie nie wierzysz w swoje możliwości? Spokojnie, to może się bardzo szybko zmienić. Nawet jeśli jesteś bardzo nieśmiała i nie potrafisz flirtować, wcale nie jesteś skazana na uczuciową porażkę. Wystarczy chociaż odrobina chęci na zmianę swojego dotychczasowego życia.

Łatwiej powiedzieć, trudniej zrobić – to prawda, ale wreszcie musi nadejść taki moment, kiedy się przełamiesz i spróbujesz. Wbrew pozorom, nawet największa domatorka i introwertyczka w bardzo prosty sposób może poznać kogoś ciekawego. Z tą różnicą, że w tym przypadku nie wystarczy radosna improwizacja. Potrzebny jest konkretny plan. Za chwilę dowiesz się, jak wyrwać się z domu i spędzić miły wieczór w towarzystwie przedstawiciela płci przeciwnej.

Oto 6 konkretnych i bardzo prostych kroków od których warto zacząć. Zastanów się nad nimi i... szykuj się na wieczór!

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (11)
ocena
3.9/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2017-02-17 19:56:07

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2016-04-10 19:35:35

re: Triki dla nieśmiałych: Jak poznać faceta?

To nie są rady dla nieśmiałych Żeby z ich skorzystać jyz trzeba mieć przyjaciół/siostrę, ciuchy inne niż dres i koszule do pracy (a przecież jesteśmy nieśmiałe i nie mamy ciuchów na wyjścia nawet nie falowe bo nie wychodzimy). Bez sensu artykuł

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
ilonka
(Ocena: 5)
2016-04-01 13:34:41

re: Triki dla nieśmiałych: Jak poznać faceta?

niektórzy są już w takim wieku że nie wypada im wyjść do klubu i pozostawić dzieci, co wcale nie znaczy że nie mają szans na szczęście. Moja znajoma korzysta z portalu ezeo.pl i z tego co wiem jest szczęśliwa :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
inka
(Ocena: 1)
2016-02-07 18:57:32

re: Triki dla nieśmiałych: Jak poznać faceta?

Beznadziejne rady, porady. przecież ktoś siedzi w domu bo nie ma przyjaciół lub oni nie chcą wychodzić do pubów.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-01-06 23:40:26

re: Triki dla nieśmiałych: Jak poznać faceta?

Ja też przez wiele czasu obawiałam się że nikogo sobie w życiu nie znajdę. Czułam się samotna, nie kochana, brakowało mi drugiej osoby, bliskości, pocałunków, wspólnego dzielenia się swoimi przeżyciami. Bedac już na skraju wyczerpania psychicznego zdecydowałam się zamówić rytuał przyciągnięcia powodzenia u płci przeciwnej na stronie urok-milosny.pl , po 2 miesiącach znalazłam faceta o jakim wcześniej nawet nie marzyłam. Czuły, wspaniały, a jednocześnie zaradny i męski. Wreszcie odżyłam i dowiedziałam się co to prawdziwe szczęscie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
gerrt
(Ocena: 5)
2015-09-01 13:19:29

re: Triki dla nieśmiałych: Jak poznać faceta?

Najlepszym portalem randkowym jest www.chcepoznac.pl Dany profil mogą oglądać tylko zalogowani użytkownicy, nie sprzedają danych osobowych podmiotom trzecim, nie posługują się wizerunkami użytkowników w reklamach portalu, ani nie publikują ich na stronie głównej.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-31 21:35:03

re: Triki dla nieśmiałych: Jak poznać faceta?

Zostawił mnie facet. Powiedział, że odezwie się za rok w czerwcu 20. Tłumaczył się iż nie ma czasu , że ja tez nie będę mieć czasu. Cholera jeszcze się mnie zapytał czy zezwalam mu na to. Raz stan euforii a potem negatywne emocje, które przenoszę na bliskich. Zakochałam się tak pierwszy raz. Kurcze ja chciałam do niego wrócić, ale on nie chciał. Musiałam to zmienić. Zamówiłam urok miłosny ze strony urokmilosny24.pl – podziałało: ) znow ejstesmy razem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-12-28 16:14:38

re: Triki dla nieśmiałych: Jak poznać faceta?

Cześć Dziewczyny, od kilku lat mam problemy ze sobą. Zerowe poczucie własnej wartosci, lęk przed ludzmi. Przez pewien okres czasu nie robilam w swoim zyciu nic, nie rozwijałam się, swoich pasji (których mialam sporo), nie mialam, a raczej nie mam na nic ochoty. Wzięłam się za siebie i zapisałam na terapię. Jest ciut lepiej, ale nadal źle,chyba będę musiała isc do psychiatry. Niestety poznałam kogos... koogos, komu zalezy na mnie. Obiecałam sobie, że nie będę wchodzić w związki, dopoki sama ze sobą nie rozwiążę problemow, bo to moze wyjsc na złe. Ale ze się zakochałam, to postanowiłam sprobować. Niestety, juz jest tak, że jestem uzależmniona od chłopaka. Jak go nie ma powracam do ,,pierwotnego" stanu, nie robię nic, siedzę i płaczę, myślę o nim. Jak on jest jestem szczęśliwa. Staram się nie pokazywać jak jest ze mną źle, on wie że mam jakieś problemy ale nie wie że aż takie. Strasznie cierpię, chciałabym się cieszyć z bycia razem, a sprawia mi to wiele bólu, bo jestem szczesliwa tylko wtedy jak on jest obok, muszę powstrzymywać się, żeby go nie ,,przydusić" swoją osobą. Nie umiem żyć dla siebie, chciałabym być szczesliwa osoba jak kiedys, pewną siebie, mającą swoje zycie i pasje, a teraz jestem wrakiem :( Nie wiem co robić, dlaczego on zjawił się w tak najmniej odpowiednim momencie?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-12-28 16:22:16

Ja mam podobnie. Ale to, co Ci mogę jedynie poradzić, to chodzenie na terapię.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2014-12-28 16:25:00

Powinnaś z nim szczerze porozmawiać. Skoro zależy mu to nie zasługuję na kłamstwa i niedomówienia. Wtedy Ciebie wesprze w tym trudnym okresie życia a poza ty żyjesz w sposób destrukcyjny dla siebie. Idź do psychiatry bo specjalista stwierdzi co Ci jest. Może być to coś niegroźnego ale to psychiatra powinien być kolejną osobą po psychologu, gdyż kieruję dalej i to w końcu lekarz. Tak uważam, gdyż problem może wcale nie dotyczyć psychiki. Jak udasz się do psychiatry i porozmawiasz z chłopakiem powinno być lepiej. Trzymam kciuki.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-12-28 22:36:05

Dziękuję za wsparcie :) Odzyskałam wiarę, że mogę z tego wyjsc!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz