To nie jest facet dla Ciebie!

30 Kwietnia 2012

Uważaj zanim się zakochasz. Są sygnały, po których poznasz, że ten mężczyzna po prostu nie jest dla ciebie.

On nie kocha

Faceci są wzrokowcami i wystarczy im mniej niż 10 sekund, żeby się zakochać. Kobiecie, gdy spotyka mężczyznę ze swoim snów, nie potrzeba dużo więcej. Czasem jednak można stracić instynkt samozachowawczy i zauroczyć się kimś, o kim powinnaś jak najszybciej zapomnieć. Zwłaszcza że im dłużej się z kimś spotykamy, tym trudniej pójść w swoje strony. Zanim zakochasz się po uszy, upewnij się, czy przypadkiem nie ulokowałaś uczuć w facecie, który do ciebie nie pasuje.

Nie dzwoni, kiedy obiecuje, że to zrobi

Zgadzamy się, że raz na jakiś czas każdemu może się zdarzyć natłok obowiązków, praca do późna czy zwyczajne roztargnienie. Ale jeśli ma to miejsce częściej niż jeden czy dwa razy, to wyraźny znak, że nie jesteś priorytetem w życiu tego faceta. Bo jeżeli mężczyzna naprawdę chce rozpocząć (lub kontynuować) poważną znajomość z kobietą, na której mu zależy, będzie o tobie myślał i na pewno zadzwoni.

Zaplanował sobie, jak często możecie się widywać

Poniedziałek odpada, bo spotyka się z kumplami. We wtorek wyciska z siebie siódme poty na siłowni. W środę ogląda mecz. Zostaje czwartek, bo w piątek znowu będzie zajęty… Jeśli ten facet wyznacza ci dni (i godziny), kiedy możecie się spotkać – i ma setki w jego mniemaniu ciekawszych spraw na głowie – jak najszybciej daj sobie z nim spokój. Ten mężczyzna nie ma pojęcia, że twoje towarzystwo jest najlepszym sposobem na spędzenie wolnego czasu, ale nie zaprzątaj sobie głowy, żeby na siłę go do tego przekonywać. Szkoda zachodu.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (86)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-12-03 18:53:28

re: To nie jest facet dla Ciebie!

Mówią że czas goi rany, ale w moim przypadku tak nie było. Przez kilka miesięcy tylko egzystowałam. Nie mogłam usiedzieć w jednym miejscu, ten czas to był koszmar. Musiałam z nim znowu być, ponieważ bez niego nie widziałam swojego życia. Brakowało mi jego głosu, dotyku, dosłownie wszystkiego. Postanowiłam spróbować rytuału miłosnego ze strony urok-milosny.pl , czekałam, odliczalam dni do jego powrotu, w pewnym momencie już traciłam nadzieję. Ale jednak wrócił. A moje życie odzyskało dawny blask : )

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-08-02 19:31:12

oni chyba opisali tu kolegę , a nie mężczyzne życia . ciekawe czy któryś tak robi.. żenadaa -.-. już dawno z takim bym nie była.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-05-23 10:56:05

Jeśli idzie o te przyjaciółki, to niekoniecznie tak jest. Jestem dziewczyną i mam znajomych którzy przyjaźnią się z wieloma dziewczynami i nawet lepiej się dogadują w związkach, bo są przyzwyczajeni np. do zakupów czy innych rzeczy których większość facetów nie znosi.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-05-13 08:31:01

O ironio losu! Mój były miał te WSZYSTKIE wady... Dobrze, że w porę go w poważanie kopnęłam... Ale w sumie i tak dużo za późno...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-05-06 11:38:01

bylam 4lata ze swoim narzeczonym tydzien po slubie odszedl twierdzac ze on bez swojej matki nie da rady na dluzsza mete juz 3lata od rozwodu a ja ciagle sie zastanawam co ona ma takiego w sobie czego ja nie mam oni nigdy do konca sie nie otwieraja przed kobieta to tylko my takie wylewne jestesmy

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-05-05 21:29:46

hej, dziewczyny mój były chłopak zapewniał mnie,że mnie kocha,że bardzo mu na mnie zależy i wgl a kiedy odmówiłam mu w sprawac łózkowych stwierdził,że jednak do siebie nie pasujemy. Nie jesteśmy ze sobą o pół roku a ja go naprawdę kocham do tej pory mimo, iż tak mnie zranił. Zresztą ostatnio się odezwał i wspomniania znów powróciły. Ach Ci faceci....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-05-02 19:51:41

Właśnie zakończyłam związek, który trwał 3 miesiące. jestem młoda bo mam dopiero 17 lat mój były obiecywał że skończy z piciem, oszukiwał mnie od samego początku nie wiedziałam ze tyle pije ale jak już się dowiedziałam byłam zakochana to dałam mu szanse obiecywał że się zmieni na koniec wyszło tak że zerwałam z nim bo pil z koleżanką ja dzwoniłam i nie odbierał tylko mi napisał smsa że pije ja nie widzę w tym powodu do nie odbierania komórki dla mnie te zachowanie jest strasznie dziecinne wyszło na to ze ja mam dość on również a jak mu napisałam że ja sie mecze i on również i bd najlepiej jak nie bd mu wchodzić w drogę to on na to tak bendzie najlepiej, stwierdził ze miał nadzieje że da rade się zmienić no cóż byłam głupia i uwiezylam....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-05-02 19:48:47

Od 6 miesięcy spotykam się z chłopakiem niestety spełnia większość punktów wymienionych w tym artykule, dziś nawet nie złożył mi życzeń urodzinowych szczyt prawda?:( Wiem, że powinnam zakończyć to już dawno, bo on ewidentnie mnie olewa ,ale nie wiem jak to zrobić bo jestem w nim zakochana;///// Ale tego, że zapomniał o moich urodzinach nie wybaczę mu!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-05-02 17:03:49

Mój prawie idealny lecz 2 lata młodszy ;D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-05-02 15:16:47

ehh.. mój wolał wyjechać na długi weekend z rodziną niż zostać ze mną. Nawet nie zapytał co bym chciała robić w majówkę ani jakie mam plany :(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-05-02 23:21:06

olej go, szkoda czasu na niego. Jakbyś była dla niego najważniejsza, to na pewno by coś zaproponował!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-05-02 23:32:34

no.. niby wiem.. Przykro mi, smutno i czuje sie rozczarowana. Po facecie 24 letnim i po 1,5roku związku nie spodziewałam sie, ze wybierze wyjazd z rodzicami (!) co wiecej, on jakos nie widzi w tym problemu. Ale to nie pierwsza taka sytuacja, ze jakos o mnie w swoich planach zapomina. A mnie te dni bez niego uświadomiły, ze bez niego da sie życ. Dojrzewam do decyzji o rozstaniu. Dzięki za wsparcie :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-05-04 19:52:24

mam ten sam problem!! tylko moj wybrał picie z kumplami.. z chęcia z Tobą pogadam, poproszę o poradę! bo rozumiem że przez 2 lata nie zmienił się w ogóle?/ i nie ma co liczyć na to

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz