Skomplikowane związki z eks

20 Listopada 2011

Jakie relacje powinny nas łączyć z byłymi partnerami?

eksfacet

Od dwóch do czterech lat, zdaniem psychologów i naukowców, trwa zazwyczaj płomienna miłość. Brytyjski dziennik „The Daily Mail” pokusił się nawet o dokładnie podanie, jak długo trwa miłość – to podobno dwa lata, sześć miesięcy i… 25 dni. Innego zdania jest z kolei antropolog Helen Fisher, prowadząca badania nad uczuciami. Jej zdaniem taki stan może się utrzymać przez około 4,5 roku. Większość naukowców twierdzi, że zachodzące w mózgu procesy, których wynikiem jest zakochanie, mogą trwać góra cztery lata. Długo to czy krótko – nieistotne. Fakt pozostaje faktem, że wiele związków rozpada się zarówno w tym czasie, wcześniej, jak i później. Zachowanie przynajmniej przyzwoitych relacji z byłym partnerem to ideał, w który mierzymy. Rzeczywistość jednak weryfikuje nasze zamierzenia. Jak ułożyć sobie kontakty z eks?

Zażyłość wskazana?

Zoe Saldana i jej wieloletni narzeczony Keith Britton rozstali się w przyjaźni – poinformował całkiem niedawno rzecznik prasowy gwiazdy „Avatara”. Przyjacielskie stosunki po rozpadzie związku deklaruje większość celebrytów. Czy to jednak oznacza, że byli partnerzy z powodzeniem mogą utrzymywać bliskie, przyjacielskie relacje?Najpierw proponowałabym upewnić się, czy zażyłość z ekspartnerem nie przeszkadza obecnemu wybrankowi. Wiele osób może nie tolerować bliskich stosunków swojego partnera z byłym mężczyzną lub kobietą. Lepiej od razu zapewnić ukochaną osobę, że są to wyłącznie czyste, poprawne stosunki, a dopiero potem utrzymywać tę relację – radzi psycholog Anna Chotecka.

Ryzykowne powroty

Ale zadowolenie obecnych partnerów to jedna strona medalu. Druga może okazać się pułapką. Wiele osób twierdzi, że utrzymywanie jakichkolwiek relacji – a już na pewno koleżeńskich – nie przynosi niczego dobrego. Przede wszystkim dlatego, że nie pozwala rozstać się z przeszłością i może rodzić nadzieję na odbudowanie związku. Stąd często niewielki krok do powrotu. Słusznie? Zdaniem psycholog Anny Choteckiej, niekiedy warto dać sobie drugą szansę, choć nie zawsze jest to dobrą decyzją. – Jeśli partnerzy wiedzą, jaki popełnili błąd, chcą to naprawić i zamierzają pracować nad związkiem, mogą spróbować ponownie stworzyć parę. Niestety, udaje się to bardzo rzadko – twierdzi Anna Chotecka. W większości przypadków najrozsądniejsze jest zamknięcie przeszłości na klucz i brnięcie do przodu, bez oglądania się za siebie.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (45)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-12-03 19:22:54

re: Skomplikowane związki z eks

Jeżeli naprawdę było się zakochanym, to nie można tego zapomnieć ot tak. Jedynie czas może pomóc, choć i to nie zawsze. Byłam ze swoim chłopakiem ponad 4 lata więc coś o tym wiem. Było wspaniale, miałam dla kogo żyć, starac się, wracać do domu. Rozstanie przezywałam straszliwie, szukając wszelkich sposobów na Jego powrót. No i i udało się. Wszystko dzięki urokowi miłosnemu ze strony urok-milosny.pl , po 3 miesiącach oczekiwania i huśtawki nastrojów, mój misiek znowu jest mój: )

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-12-26 17:25:28

Ja ze swoim Ex rozstalam sie ponad rok temu. I caly czas .."jestesmy razem". spotykamy sie,poznal moiich znajomych.Probowalam sie od niego odciac.Skasowalam go z gg,usunelam nr telefonu i wszystkie smsy zeby nie kusilo mnie i zebym nie pisala.Nie trwalo to dlugo niestety,on zadzwonil w sylwestra,potem ja mu napisalam list,i tak,znowu bylismy w kontakcie. A teraz,w styczniu,jedziemy na wakacje. Jako przyjaciele hehe. Ale wiadomo ze to rodzaj przyjazni - friends with benefits. wiem ze nie mozemy byc razem,bo mamy zupelnie inne pomysly na zycie,ktorych nie da sie pogodzic,to raz. a dwa - on nigdy nie da mi tego czego chce,i ja tez nie jestem do konca jego idealem. skad wiec w nas taka chemia i nierozerwalna nic? nie wiem.Bardzo chcialabym spotkac na swej drodze mezczyzne, przy ktorym zapomne o Ex. Ale powoli trace na to nadzieje... Pozatym gdzie mozna poznac faceta? Noo.ale to juz zupelnie inny temat :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-02-17 17:45:26

nie jestes sama, mam podobnie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-07-21 19:17:49

jestem dokładnie w tej samej sytuacji, moj "związek" z ex, ciagnie sie juz dobre 2 lata, w tym czasie on miał inne dziewczyny ja innych facetów a i tak z akażdym razem jak napiszemy do siebie, to sie spotykamy. Cięzko mi jest znalezc kogos... bardzo ciezko, bo to chyba nieodwracalne przyzwyczajenie do ex, sprawiło,ze chłopak ktory 3 lata sie o mnie stara wciaz jest odrzucany. Najgorsze jest to ze zdaje sobie ztego sprawę a nie jestem w stanie nic zrobić...:(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-12-25 16:48:29

Huba Buba śmierć za jutra - Jeżeli to przeczytałeś twoja matka jutro zginie chyba że wkleisz to do 5 innyc-ja wpisuję bo się boję

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-07 02:49:46

Mam Mamę a nie matkę ! Infantylne.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-12-24 11:08:21

MoBWUN ycwmhfngamys

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-12-23 11:24:36

VtlHin kpmrlxugxmxd

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-12-22 17:58:27

Keep it coimng, writers, this is good stuff.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-12-17 21:07:54

Nudzi Cię zwykłe miasto ? Ludzie którzy zgrywają kogoś, kim tak naprawdę nie są ? Chcesz wstąpić do unikalnej społeczności ? Nasze miasto Ci na to pozwoli, SexyCity stanie się Tym czego szukasz! Odwiedź nas na www.sexycity.pl/polecam/55

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-12-06 15:51:41

Prawie 3 lata... Wielkie obietnice, wielkie słowa, wielkie uczucie... Nagle z dnia na dzień, totalna zmiana. Człowiek, którego znałam i któremu ufałam, za którego bez wahania oddała bym życie, nagle przestał istnieć... Zastąpił go ktoś bardzo mi obcy, ktoś kto mnie ogromnie zranił, ktoś kto napisał "bez histerii proszę!" Wpadłam w totalną depresję, zamknęłam się w sobie, płakałam, dniami, nocami, przed laptopem, przed komputerem w pracy, cicho w kątach zasłaniałam twarz, zasłaniałam twarz przed koleżankami, patrzyłam w sufit... Nie jadłam, nie piłam, nie spałam, zrezygnowałam z pracy. Jest lepiej, aczkolwiek, tylko dzięki wmawianiu sobie, że tak jest... Poznałam chłopaka, powiedziałam jak wygląda sprawa. Świetnie się dogadujemy, lubimy te same rzeczy, jednak on stwierdził, że nie możemy tworzyć póki co pary... Bo on nie chce być tym trzecim. Widzi co się dzieje, widzi, że się z tym nie pogodziłam. Bardzo pomaga zrozumieć mi tę sytuację. Mówi, że w końcu przejdzie, że nie mogę na siłę szukać sobie partnera, bo oszukuje tę drugą osobę, daje jej nadzieje, a w moim sercu wciąż tkwi ktoś inny. Czuję się strasznie samotna, strasznie odrzucona. Co robić, kiedy ktoś kochał tę drugą osobę i ma wrażenie, że ta miłość była wieczna? Czy warto przez całe życie się oszukiwać i zastępować "jego" kimś innym? Czy istnieje coś takiego jak miłość na zawsze?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-07 16:02:27

Ehh wiem co czujesz. Też wydawało mi się że po prawie 3 latach to miłość na zawsze. Już 4 miesiące jestem sama. W tym czasie pojawiło się kilku adoratorów ale żadnego nie traktuję poważnie, każdego porównuje do ex. Nie da się tak żyć

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-27 16:10:08

Wpisz w google "faceci to kretyni"

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-11-26 22:55:46

Ja spotykałam się przez pół roku z facetem. Po czym okazało się, że on od 9 lat jest z inna. Nie spaprałam mu zycia, powiedziałam tylko że nie chce sie z nim kontaktować. Mineło pół roku i odezwał się. I jedyne co czuję to litość. A ja od 2 tygodni jeste szczęsliwie zakochana:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz