REPORTAŻ: Znienawidziłam swojego faceta, bo…

03 Listopada 2015

Od miłości do nienawiści tylko jeden krok. Co musiałby zrobić Twój partner, byś go znienawidziła?

love and hate

Na hasło „związek” pierwsze skojarzenia, jakie się nasuwają, to „miłość, namiętność, przywiązanie, intymność, fascynacja”. Rzadko kiedy utożsamiamy związek z cierpieniem, bólem czy rozczarowaniem. Tymczasem od miłości do nienawiści tylko jeden krok. Zakochanym nierzadko towarzyszą również bardzo negatywne emocje.

Co takiego musiałby zrobić Twój facet, byś go znienawidziła? To pytanie zadałyśmy kilku dziewczynom. Ty również odpowiedz sobie na nie szczerze, a potem przeczytaj ich wypowiedzi.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (36)
ocena
4.7/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

lena
(Ocena: 1)
2015-11-08 04:21:12

re: REPORTAŻ: Znienawidziłam swojego faceta, bo…

mój ex powiedział, że kocha bardziej swoje mieszkanie i auto niż mnie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
an
(Ocena: 5)
2015-11-05 21:34:05

re: REPORTAŻ: Znienawidziłam swojego faceta, bo…

Ja swojego chłopaka nienawidzę bo jest pracoholikiem i mnie nie widzi wogole a jak już zaszłam w ciąże to moje zycie całkiem sie zrujnowalo.. rano idzie wraca o 23 nie ma między nami rozmowy ani nic ciągle mnie okłamuje i nienawidzę go!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-04 12:31:21

re: REPORTAŻ: Znienawidziłam swojego faceta, bo…

Mój były zdradził mnie z moją "przyjaciółką". Nigdy mu tego nie wybaczę,ale na szczęście udało mi się wymazać to jakoś z pamięci i nie żyć przeszłością. Chociaż miałam ogromne problemy z zaufaniem kolejnemu facetowi

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Bum
(Ocena: 1)
2015-11-04 11:41:18

re: REPORTAŻ: Znienawidziłam swojego faceta, bo…

Mój były podczas kłótni o jego wakacyjny wyjazd z kolegami wykrzyczał,że moja rodzina jest patologiczna i każdy mój związek skończy się tak samo jak moich starych! Moi rodzice akurat w tym czasie się rozchodzili i strasznie to przeżywałam.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Życzliwy
(Ocena: 5)
2015-11-15 01:16:52

Ma rację chłopak. Obserwuję, co tu na osiedlu się wyprawia. Co to za porządki? Miłego dnia. Buziaki.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-04 02:18:10

re: REPORTAŻ: Znienawidziłam swojego faceta, bo…

U mnie były po 1,5 roku trwania związku oświadczył mi się i od tego czasu wszystko się posypało, w jego podświadomości pojawiła się myśl, że ma mnie już w garści i będę już tylko jego. Wyśmiewał się ze mnie przy innych osobach (i naprawdę nie były to miłe rzeczy, dziwię się, że wtedy nie reagowałam). Nie był zbyt przystojny, jego charakter też nie był rewelacyjny - dosyć wybuchowy czlowiek - ale uważał się za prześwietnego faceta, którego ubóstwiają wszystkie kobiety. Ślub już był zaplanowany, ale ja nie byłam co do tego faktu przekonana, zaczęło się psuć coraz bardziej, kłóciliśmy się częściej, bo nie pozwalałam już sobie na jego chamskie zachowanie wobec mnie - nie szanował mnie, nie czułam w nim oparcia, poczucia bezpieczeństwa - ale nadal przy nim tkwiłam i do dziś się zastanawiam, dlaczego tak było .. 6 miesięcy się męczyłam z podjęciem decyzji, aż pewnego dnia przesadził, użył wobec mnie siły, strasznie krzyczał, szarpał, a tylko zapytałam go o jakąś zwykłą rzecz i wtedy wszystko pękło - powiedziałam sobie, że nie będę z kimś takim, że nie będę miała szczęśliwego życia, że wolę być sama niż się męczyć i czuć się upokorzona na każdym kroku - zabrałam kluczyki od samochodu i wyszłam bez słowa. Zrezygnowałam ze ślubu. Tak kochani, przez pół roku mój były nie dawał mi spokoju, męczył mnie telefonami, smsami, mailami...raz był potulny jak baranek, a gdy widział, że jednak nie ulegam stawał się agresywny i nie szczędził mi słów, zablokowałam nawet numer, ale to i tak nie pomogło, bo nachodził mnie w pracy. W końcu nadszedł dzień spokoju. W końcu mogę odetchnąć z ulgą, że uwolniłam się od tego "tyrana" i śmiało mogę powiedzieć, że w końcu jestem SZCZĘŚLIWA. :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
RP
(Ocena: 5)
2015-11-03 17:16:03

re: REPORTAŻ: Znienawidziłam swojego faceta, bo…

Mój były bardzo szybko przestał się starać, kłamał i tak jak w ostatnim opisie - "kochał" wszystkie kobiety. Strasznie lubił mieć dużo koleżanek, z każdą dobry kontakt, pogawędki. Z jedną zaczął pisać codziennie, całymi dniami (tak, również siedząc u mnie pisał do niej), wysyłanie sobie zdjęć (nie rozbieranych, ale jednak) tłumacząc, że przecież to tylko koleżanka... Jak zaczęłam się o to wściekać, to stwierdził, że chyba tak poważny związek go przerasta i że ja mu nie ufam, a związek bez zaufania nie ma sensu. Po czym się rozstaliśmy, a krótko później zaczął się spotykać z tą "tylko koleżanką". Bardzo długo cierpiałam po tym związku, co strasznie się odbiło na moim zdrowiu, wyglądzie i psychice, i głównie za to go nienawidzę, bo psychicznie się pozbierałam, ale zmiany fizyczne jest ciężko teraz naprawić.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Jaa
(Ocena: 5)
2015-11-03 16:47:46

re: REPORTAŻ: Znienawidziłam swojego faceta, bo…

Mój były prawie pasuje do każdego opisu w tym artykule. Będąc ze mną oglądał się za innymi albo z nimi pisał. Kłamał, wyzywał mnie. Kilka razy uderzył. Po dwóch latach zebrałam się na odwagę aby go zostawić i nie żałuję.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
ktoś
(Ocena: 5)
2015-11-03 15:31:44

re: REPORTAŻ: Znienawidziłam swojego faceta, bo…

Ja w toksycznym związku trwalam 4 lata, to był dramat, kiedy teraz o tym myślę zastanawiam się jak moglam wytrzymać w takim piekle z takim idiota... Na oczy przejrzalam dopiero w ciąży gdy zamiast noszenia na rękach miałam wyzwiska od nienormalnych i glupich... Miara się przebrała kiedy zrobił mi awanturę o to że rodzice chcą mi kupić samochód... I niby przeprosił ale zostawił mnie roztrzesiona i zaplakana bo mu się do mamusi spieszylo... Teraz już z nim nie jestem, nienawidzę go ale muszę znosić ze względu na dziecko...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-03 15:00:47

re: REPORTAŻ: Znienawidziłam swojego faceta, bo…

Moj byly zniszczyl mi totalnie psychike i to zaledwie w pol roku. Byl pierwsza moja miloscia przez co trudno bylo mi zerwac ale pewnego dnia po ciezkiej klotni uderzyl mnie tak ze odbilam sie od sciany (wczesniej tez kilka razy mnie udezyl) i wtedy stwierdzilam ze ku*wa koniec. Nachodzil mnie pozniej sledzil pieprzyl do ludzi rozne farmazony na moj temat po prostu masakra. Nienawidze go i z calego serca zycze mu wszystkiego zlego a najlepiej niech zdechnie bo bylam mloda i glupia a on to wykorzystal i zrobil mi naprawde wielka krzywde na psychice ktora daje o sobie znaki do dzis

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-03 17:24:31

Doskonale Cie rozumiem, z tym że mi psychike zniszczyli ludzie z klasy, szczególnie paru chłopaków którzy mnie przezywali przez całe 4 lata w technikum. Do tej pory uważam sie za nic nie warty smieć.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-03 14:45:11

re: REPORTAŻ: Znienawidziłam swojego faceta, bo…

psychicznie torturował, z wyglądu prawdziwy Czaruś i ten uśmieszek, wulgaryzmy to normalka w mojej obecności, próbował przetłumaczyć, że nie mam na co narzekać, bo kolega dał swojej w pysk (dosłownie) aż odbiła się od ściany! W końcu nasi znajomi, którzy znali go dużo wcześniej ode mnie poznali jego prawdziwą twarz, jak wyskoczył z twierdzeniem "jak ci się coś nie podoba to wypie...laj". Po tym łatwiej mi było odejść, błagał żebyśmy spróbowali jeszcze raz, znajomi się od niego odwrócili, pomogli mi przy przeprowadzce. On nie widział nic złego w swoim zachowaniu, przecież jego rodzice tak ze sobą rozmawiali... Teraz oddycham, bo człowiek musi dostać porządnego kopa,żeby tyłek był twardszy ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz