Powody, dla których on nie zadzwonił po pierwszej randce

31 Maja 2014

Kobiety często nie zdają sobie sprawy z błędów, które popełniają w trakcie pierwszego spotkania z facetem.

blondynka

Pierwsza randka zazwyczaj jest decydująca dla dalszego rozwoju znajomości. Jeśli chłopak nie zadzwonił w ciągu kilku następnych dni, szanse, że to zrobi, bardzo maleją. Kobiety często nie zdają sobie sprawy z błędów, które popełniają w trakcie spotkania.

Jeśli również zastanawiasz się, co mogło pójść nie tak, zobacz zachowania, które nie ujdą uwadze żadnego faceta.

Nie odrywałaś się od telefonu

Jeśli sprawdzałaś telefon co pół minuty, nic dziwnego, że chłopak nie ma ochoty kontynuować znajomości. Zamiast spędzać z nim miło czas, poświęcałaś go na portale społecznościowe. Jeżeli chciałaś zrobić wrażenie rozchwytywanej, najwyraźniej nie tędy droga.

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (24)
ocena
4.9/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2014-06-01 12:10:50

re: Powody, dla których on nie zadzwonił po pierwszej randce

Kiedyś typu się ze mną spotkał tylko po to, bo chciał poruchać. Myślałam, że gdzieś pójedzimy, a tylko porozmawialiśmy kilkanaście minut w aucie. Był bardzo zdziwiony, jak nie chciałam się z nim przelizać, twierdził że żadna jeszcze mu nie odmówiła. Miałam ochotę z tamtąd uciec. Gadka się nie kleiła. Miał głos, jak Michał Koterski! Idiota! Po tym, jak odmówiłam uznał spotkanie za zakończone. Później, na szczęście juz nigdy się nie odezwał. Palant. Dziewczyny, uważajcie na napalonych, nieznajomych facetów.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-06-01 11:58:10

re: Powody, dla których on nie zadzwonił po pierwszej randce

a gdzie powod, że rozczarowałas go figura? 90% facetow boi sie ze kobieta okaze sie grubsza niz sobie wyobrazali.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-06-01 11:55:59

re: Powody, dla których on nie zadzwonił po pierwszej randce

do mnie faceci pisza po 1 randce smsa ze dziekuja za mile spotkanie (juz nawet w przeciagu 30minut dostaje tego smsa) pozniej moze z 2razy jakas wymiana smsow lub rozmowa i przestaja sie odzywac (nie jestem nachalna Napisze moze z 2wiadomosci i jak widze ze nie odp to daje sobie spokoj) Nie wiem czy to jest jakas przykrywka z ich strony aby mnie nie urazic ze jednak nic z tego nie bedzie czy moze juz im sie znudzilam albo ze 'mam cos do powiedzenia' wiecej niz tylko glupie hihi hahaha tips mi pekl rozmazalam sie itd to uciekaja w strone wlasnie slodkich idiotek

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-31 21:40:42

re: Powody, dla których on nie zadzwonił po pierwszej randce

"Nie zaproponowałaś, że zapłacisz za siebie" - Płaci ten, kto zaprasza. Domyślam się, że chodzi tu o faceta zapraszającego - więc on płaci. Zwykły savoir - vivre i przestańcie tak bronić chłopców, których nie stać na postawienie dziewczynie kawy etc.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-06-01 11:59:52

zgadzam sie, ja nie place za siebie jezeli to ktos mnie zaprasza. raz zaplacilam to koles kompletnie mnie nie szanowal i nie liczyl sie ze mna bo wiedzial ze i tak bede placila za siebie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-31 13:43:08

re: Powody, dla których on nie zadzwonił po pierwszej randce

z tym płaceniem to chyba jakiś żart;D facet zaprasza mnie na randkę i ja mam zaproponować płacenie? Nigdy w życiu nie płaciłam na randce i nie zamierzam!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-31 14:34:51

napewno w artykule chodzilo o placenie po polowie, co jak uwazam powinno byc norma obowiazujaca

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-31 16:05:16

Jeśli facet zaprasza mnie na randkę, to niech płaci. Jeśli karze mi zapłacić za siebie, to zapłacę ale będzie to ostatnia randka. Kiedyś taki jeden burak zaprosił mnie na piwo, które miałam sobie sama kupić! Powiedziałam mu, że najpierw muszę skorzystać z toalety i po prostu wyszłam z knajpy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
anonim
(Ocena: 5)
2014-05-31 17:27:44

to Ci współczuję toku rozumowania. Bo nie każdy ma gruby portfel żeby płacić za dziewczynę ;) Oczywiście , że zapłaci ale nie każdego na to stać. Ja osobiście uważam że płacenie każdy sam za siebie jest jak najbardziej na miejscu, tymbardziej jeśli facet nie ma dużo gotówki. Dla mnie to żadna obraza czy coś podobnego , kwestia pieniędzy nie powinna grać tak naprawdę roli. Poza tym nie wszyscy mężczyźni kierują się stereotypami i kobiety również.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-31 18:26:49

no tak, na pierwszy spotkaniu uważam, że chłopak powinien zadbać o kobietę i kupić jej coś np do picia. :) A jeżeli nie ma kasy, to nie musi zapraszać jej do knajpy, tylko mogą iść sobie na spacer do parku. W dalszych fazach związku uważam, że każdy powinien płacić sam za siebie. Jestem z chłopakiem 2 lata, ale nie rozliczamy się co do grosza. :) On mi często kupuje kwiaty, jakieś drobne prezenty np. karnet na masaże itd. A ja mu też czasem kupię bluzkę jak jestem na zakupach i mi się spodoba. :) Czasem zaprosi mnie do restauracji np. w rocznice i on zapłaci za kolację (nie pozwoli mi się dołożyć.) Ale za to ja mu coś tam podaruję. :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-31 21:42:01

Anonim z 17:27:44 - A ja współczuję Tobie, bo nie znasz zasad savoir - vivre. Płaci ten, KTO ZAPRASZA. I skoro laskę zaprosił facet na piwo, to on płaci za to piwo. Proste?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-31 23:58:12

Zgadzam się. Jak ja zapraszam koleżankę na obiad to płacę (jestem dziewczyną). Kto zaprasza ten płaci.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-31 11:55:39

re: Powody, dla których on nie zadzwonił po pierwszej randce

Propo ostatnego komentarza. Ile ja znam kochanych, ciepłych, wrażliwych dziewczyn bez faceta. Zostają odrzucone, a potem okazuje się, że ich ,,miłość" wolała jakąś idiotkę, która stroi fochy i nic nie rozumie. Faceci to idioci. Albo masochiści.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-31 13:49:44

bo pewnie miały wieksze cycki i lub lepsza dupe... nie ukrywajmy ze mlodzi faceci patrza na to :P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-31 02:29:25

re: Powody, dla których on nie zadzwonił po pierwszej randce

Hm, ja to nawet nie umawiam się na randki, bo wiem, że skonczy się tylko ,,przyjaźnią". Zawsze tylko przyjaciółka. Chyba powinnam być bardziej chamska albo być typową kobietą z fochem. Kurcze, jestem zadbaną, ładną myślę kobitką, w każdym razie z moim wyglądem wszystko ok. Można ze mną pogadać o wielu rzeczach, czy to o polityce, czy o filmach, pośmiać się. Doceniam zawsze pasje faceta, jestem wyrozumiała, okazuje ciepło i szacunek, zainteresowanie jego życiem. Czyli idealny materiał na przyjaciółkę, a nie dziewczynę. Czego oni jeszcze chcą? Nie wiem co ze mną nie tak ...mam już załamanie, chyba nikt mnie nie pokocha. Nie jestem ideałem, jestem trochę nieśmiała, zamknięta w sobie, ale wydaje mi się, że te pozytywne cechy, które mam są w porządku i faceci je cenią. To czemu zawsze tylko kumpela?Faceci oglądają się za mną, zaczepiają mnie,ale wiem że po bliższym poznaniu nic z tego nie będzie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
yyy
(Ocena: 5)
2014-05-31 10:50:18

Mam dokładnie tak samo. Jestem super, ekstra, zabawna i " generalnie zaje***sta" jak to mówią moi koledzy ale właśnie... jestem dla nich super kumpelą i przyjaciółką.... bo nie wiem nie jestem chamska , nie strzelam focha, nie jestem zazdrosna i generalnie nie zachowuje się jak księżniczka :/ Na siłę nie chce się zmieniać... ale chyba jak dalej będę taka dobra grozi mi ńa starość samotność. Też miałam mega załamanie z tego powodu. Dodatkowo w moim wieku w okół tylko śluby i dzieci... a ja nawet faceta nie mam mimo swoich 25 lat. Lecz już powoli się z tym godzę i ta "pustka i żal" mija.... albo w końcu przyzwyczajam się do otaczającego mnie świata. Postanowiłam ,że dam sobie spokój z facetami i miłością , skupiam się na pasji i sobie. Jest lepiej. Też spróbuj. Bo po co się dołować ? Szkoda życia :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-31 11:10:17

Jeny, dziewczyny, jakbym czytała o sobie! am identyczny problem, też często słyszę, ze "Jesteś naprawdę zajebista, ale...". ;d

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-31 11:26:34

To ja Wam coś powiem. Miałam mnóstwo takich sytuacji Dziewczyny. Teraz jestem w długim związku i jestem sobą, mimo że dla wszystkich facetów byłam nieodpowiednia... A wiecie czemu? Większość woli nieśmiałe, zakompleksione panny albo głupie pustaki, które będą stroiły miny. To tak w skrócie. Najlepsze dziewczyny dla większości facetów nie powinny mieć zainteresowań, swojego zdania itd. Oczywiście nie generalizuję, bo znalazłam mężczyznę, który akceptował mnie od początku. Mogłam mówić co myślę, dzielić się swoimi pasjami. Faceci, których spotkałam byli po prostu chłopcami, przy których wstydziłam się powiedzieć cokolwiek wykraczającego poza normę. Mój pierwszy poważny chłopak nie chciał się zaangażować w związek ze mną, a teraz jest z plastikową wieśniarą, która na marginesie ogląda głupie komedie romantyczne, a on ze mną dyskutował o sztuce i poważnych filmach. To tak na marginesie, może głupi przykład, ale jednak dużo obrazuje. Pozdrawiam Was Kochane, olewajcie idiotów, nie marnujcie na takich czasu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-31 11:48:34

To boli jak chol.era. Kiedy okazujesz komuś wszystko, co najlepsze - ciepło, szacunek, najpiękniejsze uczucia, a on ma to gdzieś. Pewnie wybierze jakąś idiotkę, która będzie stroiła fochy i go nie doceniała.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-31 12:19:34

co wy z tym strzelaniem fochów. Moje najlepsze koleżanki żadnych fochów nie strzelają, wcale nie zachowują się jak księżniczki, są fajne, ładne, przebojowe i mają facetów na stałe. Znam taką jedną, która chodzi wiecznie obrażona, księżniczka z dobrego domu, strzela fochy non stop i jest sama (też ma 26 lat), więc nie wiem na kogo wy trafiacie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 3)
2014-05-31 14:35:02

Druga strona też nie ma tak dobrze. Zostałam obdarzona troszkę cięższym charakterem i domyślam się, że w moim wypadku to odpycha facetów. Ale nie myślcie, że obrażam każdą napotkaną osobę, to nie tak. To chyba po prostu widać, że jestem zamknięta, nie cieszę się ze zwykłych rzeczy. A szkoda bo nie mam nikogo z kim mogłabym porozmawiać. Czytam czasopisma naukowe, interesuje się psychologią i medycyną, oglądam jak już ktoś napisał raczej poważne filmy, czytam książki, dobrze się uczę i idę na studia. A faceci interesują się mną tylko na jedną imprezę. Ale żeby nie było, jestem dalej dziewicą. To smutne. Staram się pracować nad charakterem, ale życie ciągle pokazuje mi środkowy palec... Chyba już taki mój los, że spędzę życie sama.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-31 15:00:01

Do autorki komentarza nade mną: Witaj moja bliźniacza duszo! Każde zdanie, które napisałaś jest opisem mnie, także witam w klubie,

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-31 20:13:19

Bo oni was lubią, ale właśnie w sensie koleżeńskim. Same lubienie nie wystarczy do bycia z kimś, bo ta druga osoba musi nas jeszcze pociągać. Widocznie nie pociągacie ich.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-05-31 20:43:07

Pociąganie też nie wystarczy do bycia z kimś

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz