Pokolenie męskich narcyzów

22 Czerwca 2014

Młodzi, przystojni, pewni siebie, traktują kobiety wyłącznie jako stylowy dodatek do swojego ekscytującego życiorysu.

Jon Kortajarena

 „To ja, Narcyz się nazywam

Przepraszam i dziękuję - ja tych słów nie używam.”

Pamiętacie tę piosenkę? Kilka lat temu przebój zespołu Łzy nuciła cała Polska. Jednak to właśnie teraz słowa o zakochanym w sobie chłopaku nabierają szczególnego znaczenia. Bo narcyzów wokół nas jest coraz więcej. Młodzi, przystojni, pewni siebie, traktują kobiety wyłącznie jako stylowy dodatek do swojego ekscytującego życiorysu.

Spotkałaś już kogoś takiego na swojej drodze? Magda, Milena i Asia mają za sobą związek z narcyzem. Razem z nimi próbujemy określić, czym charakteryzują się mężczyźni tego pokroju oraz jak sobie z nimi radzić.

Poznajcie historie naszych rozmówczyń.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (10)
ocena
4.6/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2014-06-23 14:38:14

re: Pokolenie męskich narcyzów

Ja byłam z takim narcyzem, najpierw przechwalał mi się ile to on dziewczyn nie miał, a jak przyszło co do czego, to stracił erekcje i... unikał nawet tematu seksu jak ognia. Jak to powiadają "krowa, która dużo ryczy mało mleka daje" ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-06-22 22:30:13

re: Pokolenie męskich narcyzów

a facet, który wrzuca multum swoich fotek na fejsa to też narcyzm? nie znam osobiście, ale jak zobaczyłam jego profil z ogromną ilością zdjęć z rąsi, do tego wszystkim się chwali na swojej tablicy np. nowy samochód, obiad u mamusi, nawet to, że kupił sobie airmaxy. Dla mnie to trochę dziwne, ale może ja jestem jakaś niedzisiejsza.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Kita
(Ocena: 5)
2014-06-22 21:26:15

re: Pokolenie męskich narcyzów

Byłam kiedyś z takim narcyzem. Za dużo powiedziane, bo trwało to z 2 miesiące. Wysłuchiwałam ile to nie miał dziewczyn w łóżku, po jakimś czasie zapytał czy mi na nim zależy. Nie ukrywam, że mnie rozkochał w sobie. Odpowiedziałam, że bardzo, po czym powiedział mi prosto w oczy tak? A mi na tobie nie... pociągasz mnie wyglądem ale nic poza tym. Poczułam się jak pustak nie mający nic do zaoferowania, ale pomyślałam że może to po prostu za wcześnie na takie wyznania i coś jeszcze może z tego być. Bardzo mnie pociągał swoim stylem bycia, lubię pewnych siebie, zadziornych facetów, takich skurwieli :D sama nie wiem czemu. A potem przez nich cierpię. Był zdziwiony, że mu nie uległam i pierwszy raz spotkał się z odmową pójścia z nim do łóżka, ale nie wiem ile w tym prawdy. Pomyślałam że mu tym zaimponowałam i tym bardziej będzie się starał, niestety ponownie powiedział że mu na mnie nie zależy, ale możemy nadal się spotykać a ja głupia spotykałam się z nim dalej. A on po prostu chciał mnie zaliczyć, kiedy mu się to nie udało, wrócił do swojej byłej, która powiem szczerze była przeciętna. A ja byłam dumna z tego, że taki przystojny facet zwrócił na mnie uwagę... Nadal czasem o nim myślę. I jestem zła na siebie, że tak się przed nim płaszczyłam, chociaż to było silniejsze ode mnie. Wbrew swojej woli mam słabość do facetów mających mnie za nic.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
srula
(Ocena: 1)
2014-06-22 21:03:03

re: Pokolenie męskich narcyzów

dzi.wki jesteście i tyle wam powiem

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-06-22 14:20:01

re: Pokolenie męskich narcyzów

całkiem fajny artykuł

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
wewe
(Ocena: 5)
2014-06-22 11:37:16

re: Pokolenie męskich narcyzów

pf jak bym mu pocisneła ze kasa to nie wszystko.. slina wyprzedzila mu umysł to by zmaknal jadaczke na wieki wiekow amen.. nie bylabym z takim kolesiem nawet miesiac ai co z tego ze bedzie zarabial miesiecznie 3 tysiace lub wiecej? niezczesliwy spaczony Dupek ja znam takiego kolege ... jest taki sam to co nie JA .. jego wielkie meskie ego

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-06-22 09:38:33

re: Pokolenie męskich narcyzów

Jak sobie z nimi radzić? Kopnąć w tyłek i poszukać kogoś normalnego :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1