Podstawy udanego związku

20 Sierpnia 2014

Co jest fundamentem dobrej relacji? Na co w związku trzeba zwrócić szczególną uwagę? Czego nie może w nim zabraknąć?

MILOSC

Stworzenie udanego związku to trudne i odpowiedzialne zadanie, które często nas przerasta – gdyby było inaczej, tak wiele relacji (i tak często) by się nie rozpadało. Budowanie związku wymaga pracy, zaangażowania. Trzeba wiedzieć, co jest w dobrej relacji absolutnie niezbędne. Przyjrzeliśmy się badaniom, doświadczeniom internautów, wypowiedziom psychologów. Oto wnioski.

Umiejętność pójścia na kompromis

Związek to nie pole bitwy. Jeśli w każdej sytuacji będziesz chciała postawić na swoim i nigdy nie odpuścisz, prędzej czy później źle się to skończy. Na forum dyskusyjnym Maja pisze, że właśnie taki błąd popełniła w swoich dwóch poprzednich związkach. Nie przetrwały. „Z perspektywy czasu widzę, że nie umiałam iść na kompromis, zawsze chciałam, żeby moje było na wierzchu. Niestety, tak się nie da”.

Wskazówka: nie traktuj kompromisu jako formy porażki, tylko jako sposób na osiągnięcie porozumienia. Czasem naprawdę warto odpuścić. Brnięcie w zaparte bardzo źle wpływa na wzajemne relacje.

Podejmowanie nowych wyznań

O tym, jak jest to ważne, przekonany jest psycholog Arthur Aron. Na podstawie badań odkrył on, że pary, które były w sobie najbardziej zakochane – nawet po wielu latach – lubiły ze sobą podejmować nowe wyzwania. Naukowcy tłumaczą to faktem, że uczucie miłości wymaga dawek dopaminy – silnego neurotransmitera odgrywającego istotną rolę w układzie nagrody. Bez nowych wyzwań łatwo wpaść w rutynę, znudzić się wzajemną obecnością i zacząć szukać szczęścia poza związkiem.

Wskazówka: nie zamykajcie się w czterech ścianach. Regularnie starajcie się zrobić coś nowego, przeżyć przygodę, zmienić otoczenie. Może znajdziecie wspólne hobby?

Stuprocentowe zaufanie

Teoretycznie każdy z nas wie, że zaufanie jest kluczem do udanego związku. Zdarza się jednak, że dalej brniemy w relację z kimś, kto to zaufanie nadszarpnął. Pojawiają się nieporozumienia, podejrzenia. Na tym nie da się zbudować związku. „Mój poprzedni chłopak wystawił moje zaufanie na próbę, gdy zaczęły docierać do mnie plotki, że umawia się za moimi plecami z innymi kobietami. Ostatecznie okazało się to nieprawdą, ale z jakiegoś powodu mu nie dowierzałam. Teraz wiem, że drugiego człowieka trzeba być pewnym na mur-beton” – uważa Dorota.

Wskazówka: zaufanie w związku powinno być całkowite, niezachwiane, bezkresne. Jeśli jest inaczej, zastanów się, gdzie leży przyczyna i czy na takim fundamencie jesteś w stanie dalej budować relację.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (32)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-11 19:21:10

re: Podstawy udanego związku

W moim związku kilka razy się rozstawaliśmy, jednak za każdym razem wracaliśmy do siebie. Jednak za którymś razem on już nie chciał powrotu. Świat mi się zawalił. Nie widziałam co z sobą począć. Skorzystałam ze strony urok-milosny.pl i zamówiłam rytuał miłosny. Mężczyzna mego życia do mnie wrócił i wiem że już nie wypuszczę go z rąk.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
misiaczek
(Ocena: 5)
2014-09-28 19:29:27

re: Podstawy udanego związku

na pewno trzeba o tę relację dbać i pielęgnować, nawet jak się wkradnie jakaś rutyna można to przecież zmienić. Pomysł z jakimś seksownym strojem bardzo fajny, bo też doda pewności siebie, może przyczyni się do zwiększenia namiętności. Też bardzo lubię Marię Rotkiel i jej porady z niecierpliwością czekam na jej drugą książkę Nas troje.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Aldona
(Ocena: 5)
2014-09-09 21:11:02

re: Podstawy udanego związku

Kupcie sobie dziewczyny coś seksownego humor poprawi, i facet innym wzrokiem spojrzy ja kupiłam sobie coś takiego me-seduce pl Jak się ładnie ubiorę, od razu lepiej się czuję, nie wiem jak wy :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-24 14:03:11

re: Podstawy udanego związku

dużo zależy od naszego charakteru, bo jednak czasem ciężko jest nam odpuścić, ale myślę, że podstawa każdego udanego związku jest dobra komunikacja. Bez porozumienia z partnerem ciężko jest zbudować fajną i zdrową relację. W razie problemów i poczucia, że się utknęło w martwym punkcie warto też sięgnąć po książkę Marii Rotkiel ona w bardzo fajny i prosty sposób podaje "receptę" na udany związek

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 4)
2014-08-22 13:16:18

re: Podstawy udanego związku

Niestety u mnie nie jest tak różowo teraz i boję się, że to nie przetrwa. :(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-20 18:10:27

re: Podstawy udanego związku

Dziewczyny mam pytanie. Mam bardzo zazdrosnego faceta (chyba, aż za bardzo. niektóre sytuacje są chore). Ale moje pytanie wiąże się z czym innym. Kiedy pokazuje mi swoją zazdrość w jakiejś sytuacji, zawsze tłumaczy mi to tym, że wszyscy faceci są tacy sami i on wie lepiej, bo on ma kolegów i on sie obraca w tym towarzystwie. Dlatego czasami pytam go w odwecie, czy skoro uważa, że wszyscy faceci tacy są to czy on robi to samo o co ich podejrzewa. I tak oto np dzisiaj zapytałam go czy on w wieku 40 lat tez będzie się oglądał za innymi i podrywał młodsze dziewczyny (bo o to był dziś zazdrosny), na co dostałam odpowiedź, że "nie wiem, skąd mogę wiedzieć jaki będę za 20 lat". Jak kiedyś znów oczerniał innych facetów, że mając swoje dziewczyny chętnie by je ze zdradzili z innymi (ogólnie chodziło o mnie, ze się na mnie gapią) powiedziałam, że nie każdy taki jest i zapytałam czy on też zamierza mnie kiedyś zdradzić, o a on odpowiedział, jak będzie chciał mnie zdradzić to na pewno mi o tym powie. Było jeszcze kilka takich historii. Moje pytanie jest takie, czy owe odpowiedzi powinny mi dać coś do myślenia? czy jednak to normalne, że faceci tak odpowiadają i nawet nie myślą co własnie powiedzieli? Za bardzo sie przejmuje? Czy odpowiedzi na tego typu pytania nie powinny być proste "nie będę podrywał innych. Nie zdradze Cię", czy jako kobieta typowo przesadzam i wyolbrzymiam?:/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-20 18:16:27

Nie wiem co Ci powiedzieć. Mój na takie pytania ma jedną odpowiedź - żebym takich głupot nie opowiadała.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-20 18:40:56

no właśnie już taką odpowiedź bym wolała.. zapomnialam napisać, że oczywiście jak widzi, ze jest mi przykro, jestem zła, obrażona, albo chce mi się płakać, to mówi, ze oczywiście, ze tego nie zrobi itd, także nie wiem co o tym mysleć, bo odpowiada zawsze tak samo, ze nie jestem mu w stanie zaufać, bo fajnie jest jak jestesmy młodzi i piękni, ale chyba miłość, to miłość na CAŁE ŻYCIE, a nie kilka pierwszych lat..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ada
(Ocena: 5)
2014-08-20 21:58:26

Wydaje mi się, iż twój partner że tak powiem żyje chwilą.. Uważam, że powinien on jakoś zaprzeczyc że cię nie zdradzi itd. I może się myle, nie wiem nie znam waszej relacji, ale raczej nie traktuje on waszego związku jako coś ważnego, a jest zazdosny bo to pewnie taki typ faceta. Choć mogę się mylić. Myślę, że NA SPOKOJNIE powinnaś z nim pogadać, zapytać się o jego uczucia i czy traktuje cię serio. Trzymaj się i nie panikuj :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-21 00:16:19

dziękuję za odpowiedź :) On po czasie zawsze mówi, że źle zrozumiałam, nie o to mu chodziło, że mnie kocha i chce ze mną założyć rodzinę itd.. tylko jakoś zawsze na takie pytania jak powyższe dostaje odpowiedzi, które mnie martwią, bo przez nie czuje się pewnie co do przyszłości. Co z tego,że teraz dostaje jakieś piękne wyznania miłości póki jesteśmy młodzi, skoro zapytany o przyszlość, on "nie wie jaki będzie, więc nie wie czy to zrobi".. ech. no nic, przepraszam, że się żale, ale chciałam usłyszeć wasze zdanie. dziękuję :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-21 09:23:38

chyba Cię nie kocha, skoro się nie widzi z Tobą w przyszłości. Chyba, że się widzi, ale to da się poznać tylko po zachowaniu w stosunku do Ciebie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-21 10:57:08

nie podoba mi się sposób, w jaki on postrzega swoich kolegów, siebie i ciebie. wg mnie bez wątpienia on cię kiedyś zdradzi, bo na razie kieruje się tym co myślą koledzy i przyjemnościami w życiu. w moim związku nie ma miejsca na takie rozmowy, on nie dopuszcza zdrady jako czegoś o czym się w ogóle rozmawia i nie ogląda żadnych dup, bo jak to mówi "już się w życiu naoglądał".

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
kk
(Ocena: 5)
2014-08-21 16:25:32

Coś mi się zdaje że koleś sam do siebie nie ma zaufania i próbuje Ci to lekko dać do zrozumienia. Jak kiedys coś się wydarzy to Ci odpowie że przecież Ci wierności nie obiecywał i ostrzegał ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-21 17:30:22

Dziękuję za odpowiedzi.. Też czasami mam takie wrażenie, że tak gada na wszystkich facetów, bo sam taki jest, tylko udaje, że nie...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-20 12:35:18

re: Podstawy udanego związku

Byłam z facetem 1,5 roku ale źle go traktowałam, bardzo źle i potem kiedy się otrząsnęłam i zaczęłam się dla niego starać on się zupełnie zmienił i powiedział, że mnie już nie kocha. Czasem rozmawiamy, mówi że ma nadzieje ze u mnie wszystko okej i mowil ze u niego dobrze, po czym przyznal, ze nie do konca. Klocilismy sie duzo bo oboje bylismy bardzo uparci i wydaje mi sie ze on mi ciagle wybaczal az wszystko sie w nim zebralo i mial dosc, ale czy mogl sie na prawde tak szybko odkochac? Sporo razem przezylismy i to byl pierwszy powazny zwiazek dla nas obojga, od zerwania minely 2 miesiace i zadne z nas nie ma nikogo nowego i nie wiem co robic bo chce z nim byc i powiedzialam mu ze chce zaczac od nowa a on mowi ze to nie ma sensu. Chce do niego wrocic ale nie wiem jak to zrobic i czy jego uczucia naprawde wygasly...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-20 15:08:14

Przeżywam to samo! Traktowałam swojego faceta jak ściere do podłogi, aż w końcu on powiedział dość. Wtedy otworzyły mi się oczy, płakałam, prosiłam, obiecałam, że się zmienię. I zamiast gadać, faktycznie coś się zmieniło. Rozważam wizytę u psychologa. Myślę, że Twój facet mógł przestać Cię kochać, jeśli nie potrafiłaś go docenić.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-20 15:42:40

Najgorsze jest to, że jest dla mnie miły i jak rozmawiamy to normalnie, jemu jest przykro ze mnie juz nie kocha. A ja nie umiem sie z tym pogodzić i chce z nim byc, zastanawiam sie czy kiedykolwiek pojde do przodu i pogodze sie z tym, przestane go kochać i znajde kogos, z kim bedzie mi tak samo dobrze, to jest straszne.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-20 16:35:42

Poszukaj kogoś innego i z nim zacznij wszystko od nowa mając za sobą tę cenną lekcje. Jego traktuj lepiej. Wszystko się ułoży. Trzymam kciuki.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
kasia
(Ocena: 5)
2014-08-21 09:30:54

mój mężczyzna zostawił mnie po 3 latach związku, poszedł do innej. Podejrzewam, że nie wytrzymał sposobu w jaki go traktuję, a ona okazała mu mnóstwo miłości i wyrozumienia. Nie rozmawiamy ze sobą. Kiedyś napisał mi zdawkowego smsa, chyba liczył na to, że odpowiem. Problem polega na tym, że za każdym razem kiedy się widzimy (wychodzi tak, że ja jestem sama on z nią) dziwnie się zachowuje pokazując mi że nadal nie jestem mu obojętna. Nurtuje mnie jego zachowanie, chociaż mam nowego faceta. Czy myślicie że on nadal coś do mnie czuje, czy to po prostu przyzwyczajenie ?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-21 11:05:33

Jeśli traktowałaś go źle, mógł stwierdzić, że zasługuje na lepszą i dlatego odejść, ale to nie oznacza, że jego uczucia wygasły. Facet na tyle wrażliwy, żeby potrzebować dużo zrozumienia i miłości jest też na tyle wrażliwy, że po 3 latach związku nie zapomni szybko. Ale z drugiej strony może sama się nakręcasz i wydaje Ci się, że on się tak zachowuje, ciężko powiedzieć. Tylko zastanów sie, czy to naprawdę była Twoja wina, może on też traktował Cię źle? Wtedy szkoda czasu na kgooś, kto zostawił Cię dla innej.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
kasia
(Ocena: 5)
2014-08-21 14:19:02

jeśli nakręcaniem jest fakt, że wydzwania do wspólnych znajomych wypytując o mnie, a kiedy się przypadkowo spotykamy puszcza swoją obecną kobietę 3 metry przed siebie i stoi w miejscu patrząc na mnie to chyba jest coś ze mną nie tak. Owszem, nie był najlepszym facetem, nawet sam powiedział na pożegnanie że żałuje tego że się w ogóle nie starał, bo teraz stara się max. Obecny mój facet jest nieporównywalnie lepszy, jednak ciągle nie potrafię zapomnieć o tamtym. Całe to jego zachowanie bardzo mnie zaskoczyło i chyba do tej pory nie umiem uwierzyć w to jak mnie potraktował. Przecież znam go od 6 lat i to nie był on...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
kasia
(Ocena: 5)
2014-08-21 14:22:17

Czy uważacie że powrót do takiego faceta byłby ogromnym błędem ? Biorąc po uwagę to,że już raz się rozstaliśmy, co prawda z mojej winy ale on zerwał...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-22 01:16:54

NIe możesz o nim zapomnieć, ale możesz bez niego żyć i on bez Ciebie najwidoczniej też. Z podejściem może wróci, może nie, może cos czuje, może nie, nigdy nie zapomnisz. Najlepiej porozmawiać szczerze, niech on Ci powie, czy coś czuje i czy rozważa powrót, jeśli nie, to pójdź do przodu, jeśli tak, to skoro chcesz do niego wrócić, może warto postawić wszystko na jedną kartę. Jesteście teraz trochę innymi ludźmi, wasz związek też może być trochę inny po upływie czasu i nowych związkach, kwestia tego, czy to będzie pozytywnie inne, czy negatywnie inne. Lepiej spróbować, niż się zastanawiać, więc szczera rozmowa przede wszystkim, poproś go o spotkanie. Powodzenia :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
kasia
(Ocena: 5)
2014-08-22 08:53:23

Hm... od 8 miesięcy rozważam wszystko, ale chyba nie zaryzykuję biorąc pod uwagę to, że na "pożegnanie" powiedział ofen to koniec, a ze swoją obecną dziewczyną jest już 7 miesięcy. Najwidoczniej słowa że on umie beze mnie żyć są dobitną i bolesną prawdą. Chyba muszę zapomnieć i zająć się swoim obecnym facetem, biorąc pod uwagę to, że ściągnął by mi gwiazdkę z nieba, tylko ciągle mi czegoś brakuje...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-22 12:01:02

Prawda jest taka, że chyba związałaś się na nowo zbyt wcześnie, uważam, że powinnaś odpuścić sobie nowy związek, jeśli naprawdę czegoś Ci brakuje. Jeśli nie szalejesz za nim, nie kochasz go jak poprzedniego, to po prostu nie warto i szkoda czasu, odpocznij od facetów, zajmij się sobą - pracą, ćwiczeniami, nauką języka czy gry na jakimś instrumencie. A potem sama trafisz na faceta, za którym będziesz szaleć, to zawsze przychodzi samo. Ale to tylko moje zdanie :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-20 03:11:42

re: Podstawy udanego związku

Jestem w udanym związku. :) Oczywiście wiedziałam to bez tego artykuły.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
dsf
(Ocena: 5)
2014-08-20 11:59:00

heh oczywiście

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-20 13:00:34

No tak, oczywiście. ;) A co, zazdrościsz?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-20 13:26:53

mamy to w d upie :))

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-20 13:43:01

Od tego są komentarze, żeby pisać. Widać, że zazdrościsz dziewczynko. ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-21 14:32:35

Chwalisz sie czy zalisz?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-21 18:17:18

Jesteś poje.bana czy tylko udajesz?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz