Ona zachowała dziewictwo do dnia ślubu. Teraz ostrzega i odradza!

09 Stycznia 2016

Prawdziwa historia! W wieku 10 lat przysięgła Bogu czystość. To zniszczyło jej psychikę.

dziewictwo przed ślubem

Nie trzeba przeprowadzać szeroko zakrojonych badań, by jednoznacznie stwierdzić, że z roku na rok jesteśmy coraz mniej konserwatywne. Nauczyłyśmy się dokonywania wyborów, zamiast ślepego posłuszeństwa i pielęgnowania zasad, co do których same mamy wątpliwości. Dzisiaj nikogo już nie dziwi mieszkanie ze sobą przed ślubem czy utrata dziewictwa na długo przed wypowiedzeniem sakramentalnego „tak”. Czujemy się wolne i odpowiedzialne za swoje czyny. Nie wszyscy mają jednak taki wybór.

Poznajcie młodą Amerykankę, która została wychowana w rodzinie głęboko wierzących chrześcijan. Już w wieku 10 lat złożyła przed Bogiem przysięgę, że zachowa cnotę dla tego jedynego. Dotrzymała słowa, ale z perspektywy czasu bardzo tego żałuje. Jak twierdzi „dopiero teraz zdała sobie sprawę, że to ona jest właścicielką swojego ciała”. Nie kościół. 

W emocjonalnym liście opublikowanym na łamach portalu xoJane opisuje swoje życie z piętnem wymuszonej czystości i co zmieniła noc poślubna.

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (20)
ocena
3.7/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 1)
2016-01-09 19:54:49

re: Ona zachowała dziewictwo do dnia ślubu. Teraz ostrzega i odradza!

Mój Boże nigdy nie czytałam czegoś śmieszniejszego od tego "artykułu" xD " Wszyscy się na mnie patrzyli bo wiedzieli że nie jestem już dziewicą " xD A co wcześniej miała niby na czole znak ? xD Ojjj drogie panie z reda.kcji ( tak tak czytelniczki, dla tych którzy nie wiedzą - te listy są zmyślone) może by tak rozpocząć karierę w kabarecie ? ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-01-09 20:09:59

Nie wnikam w to czy listy są zmyślone, czy nie. Jednak przeczytaj raz jeszcze ten list. Autorka napisała tam, że chwaliła się swoim dziewictwem wszem i wobec, bo do tego również "nakłaniał" ją kościół. Miała być swoistym przykładem dla innych dziewczyn. Tyle w temacie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2016-01-09 21:17:50

Nie wiem czy jesteś wierząca czy nie, nie wnikam, ale chwalenie się dziewictwem wszem i wobec było by chyba ostatnim z zaleceń kościoła, jeżeli by wgl istniało. Nie wiedziałam większego absurdu na tej stronie niż ten list, a wiele gó*na już na pa.pilocie widziałam...serio. Bredzenie istoty która w kościele bywa 2 razy do roku - raz z koszyczkiem i raz na pasterce. A już na pewno nie osoby z kościołem w jakikolwiek sposób związanej. Tyle w temacie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2016-01-09 19:51:18

re: Ona zachowała dziewictwo do dnia ślubu. Teraz ostrzega i odradza!

"Możliwe, że on nie zrobi tego dla mnie, bo Biblia jest dla facetów bardziej wyrozumiała." To jaką ty Biblię czytałaś?! Chyba raczej Koran... Gdyby ten list nie był zmyślony przez durnowatą re.dakcję, to powiedziałabym tej lasce żeby się bliżej przyjrzała swojej religii skoro taka jest niby wierząca. Nie ma znaczenia czy mężczyzna czy kobieta, bo OBOJE wg naszej religii nie powinni podejmowac współżycia przed ślubem. Nie ma tu żadnego rozróżnienia na kobiety i mężczyzn. Po prostu nie. Bez względu na płeć. Widać gołym okiem że artykuł został napisany by wzbudzić niezdrowe kontrowersje i TYLKO I WYŁĄCZNIE dla tego.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-01-09 18:44:38

re: Ona zachowała dziewictwo do dnia ślubu. Teraz ostrzega i odradza!

Hmm.... to nie do końca jest tak że zrobisz błąd jeśli zachowasz dziewictwo do ślubu. Często kobiety wmawiają sobie że z tym Jedynym będzie jak w raju, że po to czekają, by było to coś wyjątkowego; a potem pojawia się strach, ból i taka "zwyczajność" seksu - przez co czują się rozczarowane i myślą, że to z nimi jest coś nie tak. Poza tym Ona żyła w rodzinie w której (bardzo możliwe) myślenie jej rodziców i Jej samej zachaczało o dewotyzm - stąd jej dziwne myśli. Jeżeli ktoś jest religijny, ale nie żyje jednocześnie w marzeniach że dzięki temu będzie jak w bajce (po prostu wiecznie cudownie), to nic złego psychicznie grozić mu nie będzie. Problemem kościoła jest poniekąd to że nie uczy jak dwoje osób ma żyć ze sobą, wspierać się i że cielesność to cudowna, ale i normalna część ich pożycia KTÓREJ też muszą się nauczyć z czasem (bo to nie przychodzi od razu), tylko straszą by tego nie robić wcześniej bo trafisz do piekła. Kościół byłby spoko gdyby umiał ludziom to dobrze przedstawiać, zamiast tego instytucja panikuje i woli trochę straszyć by wywołać w ludziach hamulec - by nie robić tego czy tamtego. Z jednej strony mają rację - inaczej społeczeństwo "gździłoby się" gdzie popadnie i z kim popadnie... w pewien sposób ludzie przez stulecia dzięki temu się umoralniają, problem tylko - że większość ze strachu niż z powinności...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-01-09 18:36:18

re: Ona zachowała dziewictwo do dnia ślubu. Teraz ostrzega i odradza!

Jak miałam 19 lat to obiecałam, że poczekam z seksem do ślubu. Byłam wtedy osobą wierząca i moja decyzja była podjęta pod wpływem emocji i tego co mówili niektórzy księża. Myślałam wtedy,że jeżeli zachowam czystość do ślubu to mój przyszły mąż to doceni i będzie mnie za to kochał i szanował i że jak już wezmę ślub to nigdy się nie rozwiode. Myślałam też, że uchroni mnie to przed rozczarowaniem i porzuceniem ze strony chłopaka. Lata mijały a kolejni faceci nie przywiazywali wagi do tego. Kończyło się na kilku spotkaniach, potem okazywało się, że nie pasujemy do siebie pod względem charakteru. Po za tym po paru latach odeszłam od Kościoła. Uznałam też, że to nie dziewictwo jest gwarantem szczęśliwego małżeństwa, ale charakter i umiejętność dogadania się. Gdy miałam 25 lat, poznałam chłopaka z którym byłam w poważnym związku. Wydawało mi się, że to ten jedyny. Zresztą on mówił, że chciałby się ze mną ożenić. To z nim straciłam dziewictwo. Pamiętam tylko tyle,z tego, że strasznie mnie bolało, ale nie krwawilam. Mimo,że już z nim nie jestem to nie żałuję,że zrobiłam to z nim. Pomyślałam sobie, że nawet to i lepiej, bo gdybym czekała do ślubu to strasznie bym się zawiodła. Bo to nie jest tak, że po wszystkim aniołki śpiewają i na trąbkach grają. Zazwyczaj jest to nie przyjemny i silny ból. Nie czuję też jakiś strasznych wyrzutów sumienia,nie zmieniło się też moje życie na gorsze jak to straszą księża. Nie dajcie sobie wmówić, że zachowanie dziewictwa do ślubu czyni was kimś lepszym. Liczy się to jakie jesteście i za to powinni kochać faceci a nie za kawałek błony między nogami.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-01-09 17:39:40

re: Ona zachowała dziewictwo do dnia ślubu. Teraz ostrzega i odradza!

Ja uważam, że to chore... Jak można wmawiać małym dzieciom, które nie wiedzą co to jest, że mają tego unikać aż do ślubu?! Rozumiem gdyby miała lat 16, 17 i z własnej nieprzymuszonej woli. Ale takie małe dzieci? Poza tym tak jak napisała, głosiła to na prawo i lewo a potem na pewno czuła się głupio, bo wszyscy wiedzieli, że jest już po wszystkim. Nigdy nie zrozumiem jak można zmuszać dzieci do czegoś takiego. Okropne.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-01-09 16:49:06

re: Ona zachowała dziewictwo do dnia ślubu. Teraz ostrzega i odradza!

o widze ze nie jestem w tych sprwach sama, mnie tez bolal pierwszy raz jak cholera a zrobilam to w wieku 28 lat , i nie estety czasami nadal boli, gincio powiedzial ze wszystko w porzadku i przepisal tylko mi nawilzajace globulki z kwasem hialuronowym, widocznie mala za sucha jest. Ale fakt inaczej sobie seks wyobrazalam a w rzeczywistosci inaczej wypada, czasami jest super a czasami kiespko.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-01-09 10:13:51

re: Ona zachowała dziewictwo do dnia ślubu. Teraz ostrzega i odradza!

Kobieta liczyła na niewiadomo co podczas nocy poślubnej. Ja uprawiałam seks z facetem przed ślubem i też miałam traumę. Nikt nie mówi dziewczynom, że pierwszy raz może być okropny. Drugi, trzeci, siódmy, dziesiąty też. Dopiero po jakimś czasie przestaje tak boleć i zaczyna być znośnie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-01-09 11:31:48

Zgadzam się w 100%. Ja dopiero po 2-3 latach poczułam się swobodna w seksie, a straciłam dziewictwo z narzeczonym późno, w wieku 21 lat. Pierwsze miesiące wcale nie dawały mi przyjemności

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-01-09 09:33:31

re: Ona zachowała dziewictwo do dnia ślubu. Teraz ostrzega i odradza!

Nieodpowiedzialnym jest pójść do łożka z pierwszym lepszym i to jeszcze na pierwszej czy jednej z pierwszych randek. Ale też czekanie do ślubu to według mnie przesada - zamiast cieszyc się ślubem i weselem można dostać bzika o wyobrażeniach nocy poslubnej i to jest dodatkowy stres. Przy czym za pierwszym razem pewnie fajerwerek nie będzie :P Moim zdaniem i tu się sprawdzi zasada złotego środka - seks tak ale już z narzeczonym :) Wiąże się z tą osobą przyszłość, kocha się ją a i wtedy jakoś facetom prędzej do oświadczyn i do okreslenia się :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-01-09 10:50:24

Jeśli facet się ma mi oświadczyć szybciej bo chce sobie poruchac to ja dziękuje za taką logikę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Egnaro
(Ocena: 1)
2016-01-09 12:21:33

a z ruchania Ty nie masz nic?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-01-09 16:22:10

A co to ma ze mną wspólnego? Mówimy o tym że facet się oświadcza bo chce szybciej poruchać. A nie o tym czy ja coś z tego mam. A nawet jesli to pociąg seksualny chyba nie jest najlepszą motywacją do szybszych oświadczyn

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Egnaro
(Ocena: 1)
2016-01-09 23:35:42

Kobieta czerpie przyjemność z seksu, wiec też może chce poruchać, a czasem oświadczyny to jest decyzja dwóch stron. Wiec nie dyskryminujmy kobiet.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 2)
2016-01-10 11:05:05

ale chyba głowę i swój rozum masz, jak Ci się chłopak oświadczy po tygodniu to chyba nie przyjęłabyś tych oświadczyn, nie?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Egnaro
(Ocena: 1)
2016-01-11 00:48:58

Oczywiście, że nie. Chodzi mi tu o związek kilkuletni,a nie kilkudniowy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-01-09 09:15:35

re: Ona zachowała dziewictwo do dnia ślubu. Teraz ostrzega i odradza!

Panią tu chyba poniosło. Po pierwsze biblia tak samo traktuje mężczyzn i kobiety w zakresie czystości. Po drugie skąd te myśli ze skoro zachowa dziewictwo ustrzeze się rozwodu? Myślę że raczej sama sobie to wmówiła a nie usłyszała od kogoś konkretnego. Po trzecie ten cały wstyd minie po jakimś czasie. Ja niestety nie dotrzymałam czystości, ale nawet nie miałam takich planów, nie byłam tak mocna w wierze, ale pamiętam ze na początku też się okropnie wstydzilam przed i po zblizeniu. Po czwarte? Pani pisze o szybkim ślubie? 6 lat bycia para to raczej nie żaden pośpiech... osobiście podziwiam ludzi co mieli siłę by czekać ze zblizeniem do dnia ślubu, uważam że jest to piękne.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-01-09 11:30:04

Jestem katoliczką praktykującą, chodzę prawie co każdą niedzielę do kościoła no, czasem raz na dwa tygodnie. I choć zazwyczaj bronię swojej wiary (nie, nie jestem fanatyczką, ale też nie hipokrytką) to nie zgadzam się. Mi też wydaje się , ze w kosciele faworyzuje sie mężczyzn. Może nie Biblia i nie Bóg , ale jej interpretacja i nasz ziemski kościół. Bo dlaczego chciano ukamienować jawnogrzesznicę - a gdzie ten facet, który sobie na niej używał?? Ona przezywala upokorzenie, miala zostac ukamienowana a co z tym facetem pytam się? A może on też stal z kamieniem w ręku? Gdzie tu sprawiedliwość

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz