Nie chcę już z nim być...

16 Czerwca 2015

Jeśli ukochany przestał być dla ciebie atrakcyjny, wasz związek może być zagrożony. Sprawdź, czy on już ci się nie podoba.

Anja i Sasha

Pożądanie w związku jest bardzo istotne; bez niego relacja staje się niekompletna, a kobieta albo mężczyzna mogą zacząć szukać pocieszenia w ramionach atrakcyjniejszej osoby. Są związki, w których partnerzy pożądają się mimo upływu czasu. Gorzej, gdy jedna ze stron pewnego dnia uświadamia sobie, że ukochany nie jest już atrakcyjny. Oto sygnały ostrzegawcze:

Wszystko, co robi, wytrąca cię z równowagi

Na początku każde słowo czy gest partnera wydawały ci się urocze, a teraz… Właśnie. Jeśli zachowanie czy sposób bycia ukochanego działają ci na nerwy, to niezawodny znak, że nie widzisz już w nim mężczyzny, w którym się zakochałaś. Mówi o tym 25-letnia Karolina. „Po trzech latach burzliwego związku z moim eks nie mogłam już na niego patrzeć. Absolutnie wszystko, co robił, doprowadzało mnie do szału. Nieważne, czy o coś mnie pytał, śmiał się, czy próbował mnie dotknąć. Miałam go po dziurki w nosie”. Jeśli to uczucie jest ci znajome, uważaj – partner przestał być dla ciebie atrakcyjny, a wasz związek wisi na włosku.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (16)
ocena
4.6/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2016-01-06 22:28:08

re: Nie chcę już z nim być...

Ja też przez wiele czasu obawiałam się że nikogo sobie w życiu nie znajdę. Czułam się samotna, nie kochana, brakowało mi drugiej osoby, bliskości, pocałunków, wspólnego dzielenia się swoimi przeżyciami. Bedac już na skraju wyczerpania psychicznego zdecydowałam się zamówić rytuał przyciągnięcia powodzenia u płci przeciwnej na stronie urok-milosny.pl , po 2 miesiącach znalazłam faceta o jakim wcześniej nawet nie marzyłam. Czuły, wspaniały, a jednocześnie zaradny i męski. Wreszcie odżyłam i dowiedziałam się co to prawdziwe szczęscie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-02 20:18:51

re: Nie chcę już z nim być...

to nie bądź i nie wykręcaj się dzieckiem albo poczekaj to on cie zostawi bo on może czuc to samo

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-06-17 02:36:35

re: Nie chcę już z nim być...

dokladnie tak bylo u mnie. w szczegolnosci strasznie mnie draznil, nie chcialam zeby mnie dotykal, jego glos to byla meczarnia iohhh no wkurz.al mnie bardzo. Oboje mielismy siebie dosyc, ja nie potrafilam zerwac bo wiele lat bylismy razem i duzo rzeczy nas laczy ale pewnego dnia zwrocilam mu uwage na jakas blahostke i wyszedl. Po jakims czasie wrocil i oznajmil mi ze to koniec. Teraz kwintesencja- a mowie ja ja, osoba panicznie bojaca sie samotnosci: czuje sie wolna! nie wierzylam w to ale jest mi teraz naprawde dobrze. sama sie dziwie ze tak jest bo od zawsze bylam z kims a teraz oddycham i wierzcie mi ze lepiej byc sama niz samotna w zwiazku!!! Nie ma nic gorszego od oszukiwania siebie. moj zwiazek naprawde zakonczyl sie rok temu i przez ten rok trwal w agonii i(miesiac temu zerwal) a moglam go lepiej wykorzystac :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
xxx
(Ocena: 5)
2015-06-17 07:09:01

jakbym czytala o sobie. chyba nie jestem stworzona do bycia w zwiazku (albo do tego nie dojrzalam), ale dopiero po rozstaniu czuje wolnosc, ze moge robic na co mam ochote, rozwijac pasje i nie musiec brac poprawki na faceta. okres w zwiazku kojarzy mi sie z zastojem, nuda i nerwami. a teraz nawet nie tesknie za bliskoscia faceta, moge powiedziec z czystym sumieniem ze jestem szczesliwa

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-06-16 19:16:27

re: Nie chcę już z nim być...

Jak sie ma dziecko, to juz nie tak latwo sie rozstac...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-06-16 19:40:47

Jak się ma dziecko, a para nie chce ze sobą już być, to cierpią wszyscy - kobieta, facet i dziecko. Warto? Nie wydaje mi się.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
She
(Ocena: 2)
2015-06-16 20:54:40

No cóż, za głupotę się płaci.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-06-16 22:49:17

Bez przesady. Szczęśliwa mama szczęśliwe dziecko. Ja mam 2 dziec(7lat i 4lata)i i rozwiodłam się z mężem. Jesteśmy osobami dorosłymi i potrafimy się dogadać i robić tak by dzieci nie ucierpiały przez nasze rozstanie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-06-16 23:38:57

dlatego nie warto płodzić dzieci w fazie motylków i największego zakochania. życie to nie bajka, trzeba spojrzeć na wszystko chlodnym okiem :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-06-17 01:04:24

Czasami dziecko może być wpadką, czasami ludzie chcą mieć dziecko po roku znajomości i są ze sobą do końca życia (lub rozwodzą się po roku), a czasami dziecko mają po 10 lat i rozwodzą się po chwili (lub są ze sobą do końca zycia). Ludzie tak strasznie lubią generalizować...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-06-16 07:55:25

re: Nie chcę już z nim być...

To teraz poproszę artykuł: "Jak zerwać, gdy łączyło i nadal łączy Was milion wspólnych spraw i znajomych?"...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 2)
2015-06-16 10:20:00

o również czekam na taki artykuł

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
anonim
(Ocena: 5)
2015-06-16 11:33:21

yyyy normalnie ? co z tego że łączą was znajomi i jakieś sprawy, jeśli jesteście dorosłymi ludźmi to jakoś to poukładacie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-06-16 13:45:47

no właśnie nienormalnie bo to cholernie trudne?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-06-16 14:08:44

tez poprosze taki artykul. To wcale nie jest takie proste drogi anonimie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-06-16 16:09:26

Proste nie jest, ale wspólni znajomi i inne sprawy nie oznaczają, że macie się męczyć ze sobą, jesli nie chcecie ze sobą być. Naprawdę potrzebujecie artykułu o tym? Usiądźcie razem i porozmawiajcie. Ustalcie, jakie sprawy ogarniacie razem, a co możecie zrobić oddzielnie; kto co robi. Porozmawiajcie o ewentualnych wątpliwościach przy okazji jakichś wpólnych imprez czy czegokolwiek, byście czuli się jak najbardziej komfortowo się da. Nie ma tu jakiejś większej filozofii w tym... Najtrudniejsze jest to, by na spokojnie wszystko przegadać.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz