LIST: „Zerwał ze mną i rozpisał się na Facebooku, dlaczego! Nie uwierzycie, co wymyślił...”

26 Listopada 2014

Marta przytacza 6 (jej zdaniem absurdalnych) powodów rozstania.

rozstanie

Cześć,

przeczytałam u Was artykuł o chłopaku, który zerwał z dziewczyną za pomocą SMS-a i w wiadomości podał kilka powodów rozstania. To byłoby całkiem śmieszne, gdyby nie było bezczelne i zwyczajnie głupie. Jeśli dwoje ludzi łączy cokolwiek, a potem dochodzą do wniosku, że to nie to, to wypadałoby mieć odwagę o tym porozmawiać. Normalnie, bez zbędnych emocji, jeśli się da. A jak się nie da, to po prostu się rozstać i nie wymyślać głupich powodów.

Ta wiadomość jest po prostu bezczelna. Nie chodzi mi tylko o jej treść, ale sam fakt, że można podsumować kilka lat związku w jednym głupim SMS-ie. Wiem o czym mówię, bo mnie niedawno spotkało coś innego. Do tej pory nikomu o tym nie opowiadałam, ale widzę, że faceci na całym świecie stracili rozumy. Mojemu też się to należy. Nie chcę się mścić, ale pokazać jak może zachować się chłopak, który jeszcze przed chwilą wyznawał nam miłość.

Mój były nie był taki konkretny, bo napisał w wiadomości na Facebooku całe wypracowanie o tym, jaka beznadziejna jestem ja, moja rodzina, znajomi i w ogóle wszystko, co mnie dotyczy. Wymienię tylko kilka punktów, bo z całości można by wybrać pewnie kilkadziesiąt. Dlaczego już mnie nie chce?

 

Strony

Komentarze (29)
ocena
4.9/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-04-09 20:23:41

re: LIST: „Zerwał ze mną i rozpisał się na Facebooku, dlaczego! Nie uwierzycie, co wymyślił...”

Ja po rozstaniu nie mogłam się pozbierać. Dopiero dzięki urokowi miłosnemu ze strony urokmilosny24.pl odzyskałam faceta. Znow jestem szczęśliwa.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-27 19:19:52

re: LIST: „Zerwał ze mną i rozpisał się na Facebooku, dlaczego! Nie uwierzycie, co wymyślił...”

a myślałam ze tylko mój były jest takim kompletnym idiota żeby zrwywac PRZEZ FB wymyślając jakieś chore powody zrzucając przy tym cała winę na mnie.. i to po kilku dobrych latach!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-29 22:01:06

Hah nie wierzę, że ludzie tacy są. Moja miesięczna znajomość (zażyła) skończyła się podobnie (sms) bo nie miał odwagi, bo mu przykro było, bo się bał, chociaż odpowiedź miał podaną jak na tacy przeze mnie na samym początku (bujał się z odpowiedzią trzy miesiące). To był miesiąc, a nie mogę przeżyć tego, że ktoś jest takim dupkiem bez szacunku i odpowiedzialności do drugiej osoby. A co dopiero lata... Odchorowywałabym długo... Jak wy kobiety sobie radę dajecie?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-26 16:04:21

re: LIST: „Zerwał ze mną i rozpisał się na Facebooku, dlaczego! Nie uwierzycie, co wymyślił...”

odnosnie historii z komentarza..jeśli czujesz cos do drugiego olej pierwszego bo gdybyś go kochała to byś sobie drugim w głowie nie macila.poza tym wal opinie innych to Ty masz być szczesliwa

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-26 15:42:22

re: LIST: „Zerwał ze mną i rozpisał się na Facebooku, dlaczego! Nie uwierzycie, co wymyślił...”

Czemu wszystkie listy są pisane przez redakcję? Ciągle ten sam styl, ten sam charakter listów.. żal.pl

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
v.
(Ocena: 5)
2014-11-26 15:52:23

nie sądzę. redakcja po prostu robi korekty, myślę, że to jest powód tego samego stylu. nie mogą przecież wrzucić listów bez wcześniejszego ogarnięcia go. wiele ludzi robi orty chociażby, albo nie stawia kropek, przecinków... znam takich, których jedno zdanie potrafi być na jedną kartkę A4, a podkreślam, że literki stawiają raczej małe. nie można wziąć kogoś "z ulicy", odebrać od niego list i opublikować od tak.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-26 15:53:14

nie czytałoby się tego za dobrze :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Pozytywnie
(Ocena: 5)
2014-11-26 12:28:53

re: LIST: „Zerwał ze mną i rozpisał się na Facebooku, dlaczego! Nie uwierzycie, co wymyślił...”

Zrobił Ci dobrą reklamę tym opisem. Wychodzi na to że jesteś fajną dziewczyną :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Girl
(Ocena: 5)
2014-11-26 12:27:02

re: LIST: „Zerwał ze mną i rozpisał się na Facebooku, dlaczego! Nie uwierzycie, co wymyślił...”

Właściwie tak samo miałam , mój były stwierdził że za często do niego nie dzwonię , a główny powód naszego rozstania były kilometry, ponieważ ja poszłam na studia a on do pracy, ale na weekendy zjeżdżamy oby dwoje, gdzie mamy do sb tylko 20 km , teraz jesteśmy w innych związkach, gdzie jego nowa dziewczyna mieszka dalej niż te głupie 20 km, Najwyraźniej był inny powód naszego rozstania niż km, tylko bał się przyznać :D Pozdrawiam Cię idioto !!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-26 17:32:22

Może twoja ortografia i składnia?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-26 11:59:10

re: LIST: „Zerwał ze mną i rozpisał się na Facebooku, dlaczego! Nie uwierzycie, co wymyślił...”

może oszalałam, że piszę o tym w komentarzu pod artykułem, ale potrzebuję rady/kopniaka/motywacji: jestem z facetem 3, 5 roku, kochamy się, ale dzieli nas przepaść 1) kształcimy się w zupełnie innych dziedzinach, nasze zawody w przyszłości będą mocno przeszkadzały we wspólnym życiu 2) on - twardy realista, minimalista, marzy o prostym życiu - wrócić z pracy, zjeść obiad, rozkręcić i złożyć motor, spędzić trochę czasu z kobietą, iść spać, wakacje najdalej w Bieszczadach 3) ja - mnóstwo pomysłów, praca naukowa, chcę mieć spokojne życie rodzinne, ale i zwiedzać świat trochę dalej niż w Bieszczadach. No i żyjemy sobie, nie mieszkamy razem, bo to niemożliwe w przeciągu najbliższych dwóch lat. Jak zrobimy uprawnienia zawodowe, to też bardzo prawdopodobne, że będziemy żyć na odległość. Ja mam wątpliwości, a on mnie szalenie kocha. To dobry człowiek. Mogłabym poświęcić mu swoją przyszłość, bo dałby mi rodzinę, o której marzę... Ale, ale. Nagle, niespodziewanie spotykam swojego dawnego mentora(10 lat starszy) i nagle czuję coś, czego nie czułam nigdy wcześniej. Spadło to na mnie nagle. Z nikim nie łączy mnie takie braterstwo dusz. Mamy podobną wizję życia... Bardzo go pragnę. Nie wiem, czy zaryzykować i związać się z nim? czy zostać przy chłopaku, który mnie kocha i chce być moim mężem, choć czasem zupełnie się nie rozumiemy. Nie wiem, co robić. Nie chcę ranić swojego chłopaka, bo to najlepszy człowiek, jakiego znam. Ale jesteśmy zupełnie różni! W dodatku, on chce się wkrótce oświadczyć, a moi rodzice wykupili nam wycieczkę zagraniczną na marzec. Co robić? Rodzice chyba mnie wydziedziczą, a mój obecny chłopak będzie cierpiał. Zacisnąć zęby i z nim zostać?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-26 12:04:43

Jesli jestes z nim i go nie kochasz, ranisz go. Lepiej odejsc i pozwol mu poszukac kobiety ktora nie bedzie miala watpliwosci. W milosci nie ma miejsca na niezdecydowania.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-26 13:19:23

Miałam bardzo podobną sytuację do Twojej, z tym że akurat życie zawodowe mojego wtedy narzeczonego nie było najciekawsze, w sumie gdyby nie ja to i nie zacząłby pracować po studiach. Miałam w nim wspaniałego przyjaciela, wszystko potrafił zapewnić i bardzo mnie kochał, ale ja miałam uczucie jakieś pustki gdzieś. Ciągnęło się to za mną od dnia kiedy zaczęliśmy ze sobą być. Po czasie stwierdziłam, że może sobie coś wmawiam i wszystko jest w porządku? Łudziłam się przez najblizsze 2 lata, a potem zamieszkaliśmy razem, oświadczył mi się, planowaliśmy ślub. Jakiegoś dnia spotkałam niby zwykłego faceta, ale już od pierwszej chwili kiedy go zobaczyłam uderzyło mnie coś. robiło się gorąco, ręce się trzęsły... :) Nigdy w życiu niczego podobnego nie doświadczyłam, nie wiedziałam co się ze mną dzieje. Poczułam z jego strony to samo, ale jednak ciągle go zapewniałam że nie mogę doczekać się ślubu, aż tu w końcu...? minęły 2 miesiące i odeszłam od narzeczonego. Po czasie widzę, że dobrze zrobiłam, będąc z nim tylko bym go dalej krzywdziła. Także... powodzenia :) (p.s. teraz jestem dopiero szczęśliwa)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-26 13:53:35

Zostań z nim do marca, może ta wycieczka za granicę będzie fajna.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-26 15:45:42

hehehe, ma racje, marzec już niedaleko a nie warto rezygnować z takiej frajdy ;p albo rostaw i zaproś koleżankę, to prezent więc możesz z nim zrobić co chcesz :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-26 15:58:56

tak bardzo rozumiem twoja sytuację... i tak bardzo też nie mam pojęcia co robić. najgorsze, że ja mojego kocham, ale mimo to nie ma TEGO CZEGOŚ. dziwne, wiem...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Paula
(Ocena: 5)
2014-11-26 22:00:25

Nie czaje tych co trwają w dziwnych związkach, kochasz to jesteś nie to nara piątka

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
:)
(Ocena: 5)
2014-11-27 15:52:42

Ja na twoim miejscu zostałabym z chłopakiem. Już dawno wyrosłam z takiej naiwnej romantyczności i dla mnie spełnieniem marzeń jest spokojne życie z moim facetem a nie jakieś szalone przygody. Zakładam,że gdy poznałaś swojego "mentora" byłaś nastolatką. Widząc go ponownie odżyły jakieś młodzieńcze uczucia i to jest całkowicie okej. Musisz jednak pamiętać, że te uczucia są "wiatrem podszyte" i nic nie warte. Znikną przy pierwszej przeszkodzie. Miłość to nie zauroczenie. Motylki w brzuchu nie są fundamentem dobrego związku.Zamiast wkładać energię w rozwijanie tej znajomości zajmij się swoim związkiem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-26 10:04:17

re: LIST: „Zerwał ze mną i rozpisał się na Facebooku, dlaczego! Nie uwierzycie, co wymyślił...”

Jeśli dwójka ludzi do siebie nie pasuje, to zawsze się nie dogadają obojętnie na jakim polu. Żałosnym jest rzyganie to sobie później, wyzywanie się, ubliżanie sobie nawzajem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Venom
(Ocena: 5)
2014-11-26 09:24:18

re: LIST: „Zerwał ze mną i rozpisał się na Facebooku, dlaczego! Nie uwierzycie, co wymyślił...”

Co za kretyn!!!! Ciesz sie ze to koniec! Jesli facet robi takie rzeczy to pokazuje ile był wart! Lepiej wcześniej zakończyć cos takiego i potem znaleźć nowa milosc niż tkwić w czymś takim. W końcu skoro jesteś taka stara ;) faceci tylko sie ośmieszają robiąc takie rzeczy, widocznie nie maja jaj! Życzę tobie duuuuzo miłości i rozsądnego kochającego faceta

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2014-11-26 09:20:26

re: LIST: „Zerwał ze mną i rozpisał się na Facebooku, dlaczego! Nie uwierzycie, co wymyślił...”

Skoro masz 27 lat i wiążesz się z człowiekiem o rozwoju emocjonalnym siedmiolatka to czego oczekujesz? Nie rozumiem z jakim celu kobiety żyją z tak marnymi istotami a później ciekawe czemu mają problemy .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
v.
(Ocena: 5)
2014-11-26 15:59:27

przecież podkreśliła, że gość dobrze się z tym ukrywał. o co ci chodzi?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz